smonik 19.01.10, 20:46 Proszę doradźcie czy warto? Jakie jest Wasze zdanie o AC? Dodam, że mamy forda focusa kombi z 99r. i parkujemy pod blokiem w dużym mieśćie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nvv Re: Ubezpieczenie AC auta 19.01.10, 21:29 Było niedawno o ubezpieczeniach ( forum.gazeta.pl/forum/w,20012,105767590,105769569,Re_Ubezpieczenie.html ) i AC też było poruszane. Odpowiedz Link
joana.mz Re: Ubezpieczenie AC auta 19.01.10, 22:08 Ja mam na swój samochód. W sumie to ubezpieczyłam z przyzwyczajenia - kiedy był jeszcze obciążony kredytem i AC było obowiązkowe. Teraz własnie kupiliśmy 2 auto i zastanawiam się nad AC, w sumie to kradzieży obawiem się najbardziej Odpowiedz Link
joana.mz Re: Ubezpieczenie AC auta 19.01.10, 22:09 dodam, że parkujemy na terenie prywatnym przed domem - tutaj nikt obcy nie wchodzi, ale ukraść samochód moga choćby przed pracą czy centrum handlowym. Odpowiedz Link
falllen_angel Re: Ubezpieczenie AC auta 19.01.10, 22:15 smonik napisała: > Proszę doradźcie czy warto? Jakie jest Wasze zdanie o AC? Moim zdaniem nie warto... > Dodam, że mamy forda focusa kombi z 99r. Mało kto ubezpieczy auto starsze niż 10 lat... W. Odpowiedz Link
iberia.pl Re: Ubezpieczenie AC auta 23.01.10, 16:24 falllen_angel napisał: > smonik napisała: > > > Proszę doradźcie czy warto? Jakie jest Wasze zdanie o AC? > > Moim zdaniem nie warto... owszem, pod warunkiem, ze sie ma w banku na kupce rownowartosc auta. > > > Dodam, że mamy forda focusa kombi z 99r. > > Mało kto ubezpieczy auto starsze niż 10 lat... nieprawda.Jesli jest kontynuacja to raczej nie TU nie robia problemow. Odpowiedz Link
beesik Re: Ubezpieczenie AC auta 19.01.10, 22:39 W 2008 roku miałam wypadek z mojej winy dzięki AC dostaliśmy kasę. sprzedaliśmy rozbite auto dołożyliśmy kasę z AC i kupiliśmy focusa kombii z 2007 roku uważam więc że warto mieć AC w razie wypadku czy kradzieży Odpowiedz Link
karolinek Re: Ubezpieczenie AC auta 19.01.10, 23:51 Firmy ubezpieczeniowe nie ubezpieczają aut starszych niż 10 lat Odpowiedz Link
smonik Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 08:33 Przecież gdyby firmy nie miały w ofercie ubezpieczenia dla auta z 99r. to nie pytałabym o Wasze zdanie na forum, prawda? Odpowiedz Link
konkubina_konduktora Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 08:35 karolinek napisała: > Firmy ubezpieczeniowe nie ubezpieczają aut starszych niż 10 lat Bzdura. Mam AC na auto rocznik 1998. Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 11:06 konkubina_konduktora napisała: > karolinek napisała: > > > Firmy ubezpieczeniowe nie ubezpieczają aut starszych niż 10 lat > > Bzdura. Mam AC na auto rocznik 1998. Oczywiście, że bzdura miałam AC na 1997 rocznik w zeszłym roku Odpowiedz Link
falllen_angel Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 12:10 only_marcopol napisała: > konkubina_konduktora napisała: > > > karolinek napisała: > > > > > Firmy ubezpieczeniowe nie ubezpieczają aut starszych niż 10 lat > > > > Bzdura. Mam AC na auto rocznik 1998. > > Oczywiście, że bzdura miałam AC na 1997 rocznik w zeszłym roku Tak, ale jest to wyjątek nie requła to (1), (2) zwykle robią to firmy, które nie rozdają kart na rynku, a (3) warunki są zwykle gorzej niż żałosne.. Ale kto bogatemu zabroni... W. Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 12:19 falllen_angel napisał: > > > > > Oczywiście, że bzdura miałam AC na 1997 rocznik w zeszłym roku > > Tak, ale jest to wyjątek nie requła to (1), (2) zwykle robią to firmy, które ni > e > rozdają kart na rynku, ubezpieczenie było w Compensie więc nie jakas tam mała firemka a (3) warunki są zwykle gorzej niż żałosne.. za OC + AC za cały rok płaciłam 1100 zł za auto z silnikiem 2,0 ( wiem ze do AC nie ma znaczenia ale podałam kwotę łączną z OC wiec dlatego wyjaśniam ) - dla mnie warunki były super dla porównania teraz mam auto z 2003 roku podobnych gabarytów i tez płacę tyle ( oczywiście większa wartość o ok połowe, ale silnik 1,8 ) > Odpowiedz Link
falllen_angel Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 12:32 only_marcopol napisała: > falllen_angel napisał: > > > > > > > > > Oczywiście, że bzdura miałam AC na 1997 rocznik w zeszłym roku > > > > Tak, ale jest to wyjątek nie requła to (1), (2) zwykle robią to firmy, kt > óre ni > > e > > rozdają kart na rynku, > > ubezpieczenie było w Compensie więc nie jakas tam mała firemka > > > a (3) warunki są zwykle gorzej niż żałosne.. > > za OC + AC za cały rok płaciłam 1100 zł za auto z silnikiem 2,0 ( wiem ze do AC > nie ma znaczenia ale podałam kwotę łączną z OC wiec dlatego wyjaśniam ) - dla > mnie warunki były super > dla porównania teraz mam auto z 2003 roku podobnych gabarytów i tez płacę tyle W AC nie chodzi o to ile się płaci, ale co się za to ewentualnie dostanie... Wiesz: (1) Jaka jest minimalna wartość szkody? (2) Jaki masz udział własny? I w jakich szkodach? (3) Jak wygląda kwestia amortyzacji części? (4) Jak szkoda będzie likwidowana? (5) Zdajesz sobie sprawę, że wartość wpisana na polisie nie ma nic wspólnego z wartością ewentualnego odszkodowania nawet w przypadku szkody całkowitej (w większości poznanych przypadków)? W. Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 12:58 falllen_angel napisał: > (1) Jaka jest minimalna wartość szkody? > (2) Jaki masz udział własny? I w jakich szkodach? > (3) Jak wygląda kwestia amortyzacji części? > (4) Jak szkoda będzie likwidowana? > Oczywiście, że wiem to ale nie jest to zależne od tego czy auto ma wiecej czy mniej niz 10 lat tylko od OWU i ustaleń między mna a ubezpieczycielem Udział własny zawsze wynosi u mnie 0 % nie zdecydowałabym sie na inny bo to bez sensu uważam W Compensie zawsze nie wypłacane sa odszkodowania nie przekraczające 500 zł i nie ma to nic wspólnego z wiekiem auta - wiec ty chyba nie wiesz o czym mówisz Odpowiedz Link
falllen_angel Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 13:04 only_marcopol napisała: > falllen_angel napisał: > > > > (1) Jaka jest minimalna wartość szkody? > > (2) Jaki masz udział własny? I w jakich szkodach? > > (3) Jak wygląda kwestia amortyzacji części? > > (4) Jak szkoda będzie likwidowana? > > > Oczywiście, że wiem to ale nie jest to zależne od tego czy auto ma wiecej czy > mniej niz 10 lat tylko od OWU i ustaleń między mna a ubezpieczycielem > > Udział własny zawsze wynosi u mnie 0 % nie zdecydowałabym sie na inny bo to bez > sensu uważam > > W Compensie zawsze nie wypłacane sa odszkodowania nie przekraczające 500 zł i > nie ma to nic wspólnego z wiekiem auta - wiec ty chyba nie wiesz o czym mówisz Zapytam inaczej, likwidowałaś jakąś szkoda z AC czy tak sobie teoretyzujemy? W. Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 13:07 falllen_angel napisał: > > Zapytam inaczej, likwidowałaś jakąś szkoda z AC czy tak sobie teoretyzujemy? > to ja tez zapytam inaczej - co to ma do rzeczy- w przypadku auta 12 czy np 6 letniego zasady są te same - o tym rozmawiamy a nie o przydatności i likwidacji szkody w AC Odpowiedz Link
falllen_angel Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 13:23 only_marcopol napisała: > falllen_angel napisał: > > > > > > Zapytam inaczej, likwidowałaś jakąś szkoda z AC czy tak sobie teoretyzuje > my? > > > to ja tez zapytam inaczej - co to ma do rzeczy- w przypadku auta 12 czy np 6 > letniego zasady są te same - o tym rozmawiamy a nie o przydatności i likwidacji > szkody w AC Zasadniczo chodzi o to ze dobrze zarysowany zderzak w nowym samochodzie będzie wyceniony powyżej 500 PLN, w 13 letnim trupie skasują ci pół auta, a wycena wyniesie 456 PLN do wypłaty 0 PLN. Opowiem Ci dykteryjkę, przerył mi ktoś kiedyś bok pod marketem, uszkodzone tylne drzwi, tylny błotnik i kawałek zderzaka. Auto miało 9 lat, szkoda likwidowana w firmie ubezpieczeniowej na A. Liczyłem, że jakieś minimalnie 1200-1500 to musi być. Okazało się, że to nie jest jedna szkoda, ale trzy oddzielne szkody, z czego do wypłaty załapała się jedna. Minimalna szkoda wtedy u tego ubezpieczyciela wynosiła 300 PLN. Oczywiście mogłem się sądzić, ale znając Polskie realia to oczekiwał bym nadal na rozprawę. Od tego czasu nie kupuję AC... Ale jak powiedziałem wcześniej, kto bogatemu zabroni... W. Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 13:30 jest w tym troche racji na pewno i takich sytuacji nie unikniemy - ubezpieczyciele to hieny albo gorzej żeruja na naszej niewiedzy a często na tym że odpuścimy i nie bedziemy walczyć Ale zgodzisz sie ze twój przypadek nie jest typowy poza tym np nie odnosi sie do poważniejszej usterki czy kradzieży Poza tym tak jak napisałeś gdybyś sie sadził wygrałbyś - a myślę w zasadzie że wystarczyłoby sie odwołać bo wiem od zaufanej osoby że np PZ... działa w ten sposób, czekają często na odwołania i licza ze ludzie tego nie zrobia - na tym zyskują jeden sie odwoła 10 nie Odpowiedz Link
vera_lynn Re: Ubezpieczenie AC auta 21.01.10, 20:19 Ci na A. też tak działają jak PZ.. trzeba się było odwoływać- to stanowczo nie były 3 osobne szkody.. poza tym w takich przypadkach (kiedy wiadomo, że koszty naprawy będzie się chciało pokryć z polisy) warto zawiadomić policję i mieć na to dokument.. akurat jestem świeżo po podobnych przebojach- porysowane blachy auta i polisa AC w firmie A. Drążyli, zwlekali, wymyślali i w końcu musieli wypłacić.. ale sporo telefonów i nerwów to kosztowało.. Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Ubezpieczenie AC auta 22.01.10, 07:58 mój brat mi kiedyś powiedział - a ma bardzo duże doświadczenie w tej "materii" , że oni z zasady właśnie odmawiają albo kombinują - i trzeba się odwoływać wcale niekoniecznie trzeba isc do sądu a wrecz przeciwnie unikają tego bo wiedzą, że w sądzie maja sprawę przegraną i jak sie ich postraszy sądem to miękną - ja żałuje, że sie nie odwołałam jak nas okradli bo mogłam więcej uzyskac kasy ale o tym że takie maja praktyki dowiedziałam sie później Odpowiedz Link
niemogewtouwierzyc Re: Ubezpieczenie AC auta 08.03.10, 10:22 >Zasadniczo chodzi o to ze dobrze zarysowany zderzak w nowym samochodzie >będzie wyceniony powyżej 500 PLN, w 13 letnim trupie skasują ci pół auta, >a wycena wyniesie 456 PLN do wypłaty 0 PLN. hm... absolutnie sie nie zgodze... w starszym aucie nawet mala stluczka oznacza zazwyczaj szkode calkowita, czyli z AC otrzymuje sie wartosc kwoty na jaka bylo auto ubezpieczone pomniejszona o koszt na jaki zostal wyceniony wrak, przy czym z wrakiem mozna zrobic co sie chce przyklad: mialam stluczke fiatem seicento, uszkodzenia: zderzak, jedna lampa, kierunkowskaz, blotnik, maska, chlodnica, auto normalnie jezdzilo, szkoda calkowita wyceniona na 3800... (auto zostalo naprawione, gdybym nie naprawiala, to wrak spokojnie sprzedalabym za 1500) przed podjeciem decyzji o zakupie AC trzeba ocenic, czy jesli np. przydarzylaby sie nam drobna stluczka, takie wjechanie komus do tylka, po ktorej trzeba by bylo wymienic: zderzak, blotnik, maske, reflektor, plus lakierowanie i robocizna, czyli 2-3 tys. jestesmy w stanie od razu wylozyc na naprawe, jesli tak, to AC niepotrzebne, jesli nie i jesli jego koszt nie przekroczy w ciagu roku np. 800 pln za 10 letnie auto, to brac AC... Odpowiedz Link
iberia.pl fallen angel.... 23.01.10, 16:27 falllen_angel napisał: > only_marcopol napisała: > > > konkubina_konduktora napisała: > > > > > karolinek napisała: > > > > > > > Firmy ubezpieczeniowe nie ubezpieczają aut starszych niż 10 l > at > > > > > > Bzdura. Mam AC na auto rocznik 1998. > > > > Oczywiście, że bzdura miałam AC na 1997 rocznik w zeszłym roku > > Tak, ale jest to wyjątek nie requła to (1), (2) zwykle robią to firmy, które nie > rozdają kart na rynku, bzdura, nno chyba, ze allianz to towarzystwo niszowe... > a (3) warunki są zwykle gorzej niż żałosne.. kolejna bzdura.Warunki sa normalne, ale skad mozesz to wiedziec, skoro nie masz AC? > > Ale kto bogatemu zabroni... wybacz, mnie nie stac na to zeby nie miec AC -wiec twoj tekst jest o kant potluc. Odpowiedz Link
falllen_angel Re: fallen angel.... 23.01.10, 20:50 iberia.pl napisała: > > Tak, ale jest to wyjątek nie requła to (1), (2) zwykle robią to > firmy, które nie > > rozdają kart na rynku, > > bzdura, nno chyba, ze allianz to towarzystwo niszowe... Mój Allianz nie ubezpieczał aut powyżej 10lat, Twój może tak.. allianz.pl/ogolne_warunki_ubezpieczenie_autocasco.pdf Paragraf 2 ------------ Przedmiotem objętym ochroną ubezpieczeniową są pojazdy wraz z wyposażeniem, zarejestrowane w Rzeczypospolitej Polskiej stosownie do ustawy „Prawo o ruchu drogowym”, których wiek nie przekracza 10 lat. ---------- > > a (3) warunki są zwykle gorzej niż żałosne.. > > kolejna bzdura.Warunki sa normalne, ale skad mozesz to wiedziec, > skoro nie masz AC? A to trzeba coś koniecznie mieć, żeby wiedzieć, że jest do dupy? A może wystarczy umieć czytać... > > Ale kto bogatemu zabroni... > > wybacz, mnie nie stac na to zeby nie miec AC -wiec twoj tekst jest > o kant potluc. Są ludzie którzy umieją liczyć i są tacy, którzy nie umieją... W. Odpowiedz Link
iberia.pl Re: fallen angel.... 24.01.10, 13:44 falllen_angel napisał: > iberia.pl napisała: > > > > Tak, ale jest to wyjątek nie requła to (1), (2) zwykle robią to > > firmy, które nie > > > rozdają kart na rynku, > > > > bzdura, nno chyba, ze allianz to towarzystwo niszowe... > > Mój Allianz nie ubezpieczał aut powyżej 10lat, Twój może tak.. Dokladnie jest jak piszesz, mialam kontynuacje polisy i BEZ problemu ubezpieczyli mi moje auto, ktore skonczylo 11 lat. > > > a (3) warunki są zwykle gorzej niż żałosne.. > > > > kolejna bzdura.Warunki sa normalne, ale skad mozesz to wiedziec, > > skoro nie masz AC? > > A to trzeba coś koniecznie mieć, żeby wiedzieć, że jest do dupy? > > A może wystarczy umieć czytać... Masz takie hobby, ze sie nie ubezpieczasz a czytasz OWU? ROTFL. > > > > Ale kto bogatemu zabroni... > > > > wybacz, mnie nie stac na to zeby nie miec AC -wiec twoj tekst jest > > o kant > potluc. > > Są ludzie którzy umieją liczyć i są tacy, którzy nie umieją... > > W. sugerujesz, ze nie potrafie liczyc? LOL, nie osmieszaj sie wiecej. Odpowiedz Link
iberia.pl Re: fallen angel....-zmień agenta 24.01.10, 13:45 w allianz skoro nie chcial Ci ubezpieczyc auta 10letniego. Odpowiedz Link
falllen_angel Re: fallen angel....-zmień agenta 24.01.10, 20:29 iberia.pl napisała: > w allianz skoro nie chcial Ci ubezpieczyc auta 10letniego. Widzisz, zabawa w ubezpieczenia nie polega na tym, żeby wcisnąć komuś składkę (*) tylko, żeby wycisnąć z tego odszkodowanie... W. (*) podać numer konta do wpłaty składki? Odpowiedz Link
iberia.pl karolinek-doinformuj sie 23.01.10, 16:25 karolinek napisała: > Firmy ubezpieczeniowe nie ubezpieczają aut starszych niż 10 lat nie wprowadzaj w blad.Ubezpieczaja jesli jest kontynuacja polisy. Odpowiedz Link
konkubina_konduktora Re: karolinek-doinformuj sie 23.01.10, 20:30 iberia.pl napisała: .Ubezpieczaja jesli jest kontynuacja polisy. > > To nie musi być kontynuacja - ubezpieczałam 11-letnie auto, poprzedni właściciel nie miał AC, więc polisa była całkiem nowa. Nie było z tym najmniejszego problemu. Odpowiedz Link
joanna_poz Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 10:24 zawsze wykupujemy AC. bez AC nie wyjeżdzam z domu. kradziezy się nie obawiam tak mocno, jak naprawy na swój koszt. Odpowiedz Link
smonik Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 12:40 Fallen angelku musisz się uaktualnić i to sporo. Zdziwiłbyś się ile i jakich firm na rynku oferuje ubezpieczenia AC dla dziesięcioletnich i starszych aut. Ceny i warunki o które pytasz są całkiem ok nawet dla niebogatych . Zdecydowaliśmy, że ubezpieczymy, a przecież za rok nie musimy brać. Odpowiedz Link
naturella Re: Ubezpieczenie AC auta 20.01.10, 13:35 A gdzie teraz jest najlepsza oferta na OC? Odpowiedz Link
iberia.pl naturella i OC 23.01.10, 16:29 naturella napisała: > A gdzie teraz jest najlepsza oferta na OC? > nie ma czegos takiego jak najlepsza oferta na ubezpieczenie. OC zalezy od wielu czynnikow, po prostu musisz popytac w kilku roznych TU i wybrac to co jest najtaszne. W przypadku Ac nie kieruj sie tylko cena a warunkami i zakresem. Odpowiedz Link
yoko0202 i słusznie 20.01.10, 22:57 w ciągu ostatniego roku mojemu ojcu dwa razy wjechali w zderzak na parkingu pod blokiem właśnie (sprawca nieznany), koleżance wybili szybę, dwóm osobom jakieś gałęzie na samochód pospadały w czasie wichury; mnie kiedyś też ktoś rozwalił cały błotnik pod blokiem, innym razem miałam gwoździem porysowane całe drzwi, i raz wybitą szybę tylną; no i raz kolizja, a raz poważny wypadek. dziękuję bardzo za perspektywę płacenia za takie rzeczy z własnej kieszeni. Odpowiedz Link
falllen_angel Re: i słusznie 21.01.10, 01:55 yoko0202 napisała: > w ciągu ostatniego roku mojemu ojcu dwa razy wjechali w zderzak na parkingu pod > blokiem właśnie (sprawca nieznany), koleżance wybili szybę, dwóm osobom jakieś > gałęzie na samochód pospadały w czasie wichury; mnie kiedyś też ktoś rozwalił > cały błotnik pod blokiem, innym razem miałam gwoździem porysowane całe drzwi, i > raz wybitą szybę tylną; no i raz kolizja, a raz poważny wypadek. > > dziękuję bardzo za perspektywę płacenia za takie rzeczy z własnej kieszeni. Ale nie musisz na szczęście ty jeden płacić za wszystkie nieszczęścia świata... W. Odpowiedz Link
agattka_84 Re: i słusznie 21.01.10, 07:19 > w ciągu ostatniego roku mojemu ojcu dwa razy wjechali w zderzak na parkingu pod > blokiem właśnie (sprawca nieznany), koleżance wybili szybę, Akurat z wymianą szyby to jest niestety tak, że najczęściej wartość szkody jest niższa od minimalnej, którą wypłaca ubezpieczyciel chyba, że samochód typu mercedes, to wtedy pewnie nie. Odpowiedz Link
iberia.pl ręce opadają jakie bzdury tu niektórzy piszą 23.01.10, 16:33 Ac to nie tylko kradziez. To takze uszkodzenie auta przez kogos i jego ucieczka-sprawca nieznany. To np.szkoda z wlasnej winy - poslizg i ladowanie w rowie. Jak ktos jezdzi raz w tygodniu do kosciola to faktycznie niech nie kupuje AC bo to szkoda kasy. Jak ktos ma na koncie rownowartosc auta to tez moze AC nie kupowac. Mnie nie stac na to, zeby nie miec AC. Co prawda pod domem parkuje na strzezonym parkingu, w pracy na prywatnej posesji a mimo to mam AC -bo rownie dobrze moge sama sobie kuku zrobic.I nie ma znaczenia czy moje auto mialo lat 11 czy ma lat 6. Przy AC warto dokladnie przeczytac warunki:udzial wlasny, wylaczenia itd. a nie kierowac sie tylko cena. Wybor i decyzja nalezy do Ciebie. Odpowiedz Link
gochalodz Re: ręce opadają jakie bzdury tu niektórzy piszą 23.01.10, 16:46 iberia.pl napisała: > Ac to nie tylko kradziez. > To takze uszkodzenie auta przez kogos i jego ucieczka-sprawca > nieznany. > To np.szkoda z wlasnej winy - poslizg i ladowanie w rowie. > > Jak ktos jezdzi raz w tygodniu do kosciola to faktycznie niech nie > kupuje AC bo to szkoda kasy. > Jak ktos ma na koncie rownowartosc auta to tez moze AC nie kupowac. > > Mnie nie stac na to, zeby nie miec AC. > Co prawda pod domem parkuje na strzezonym parkingu, w pracy na > prywatnej posesji a mimo to mam AC -bo rownie dobrze moge sama sobie > kuku zrobic.I nie ma znaczenia czy moje auto mialo lat 11 czy ma lat > 6. > Przy AC warto dokladnie przeczytac warunki:udzial wlasny, wylaczenia > itd. a nie kierowac sie tylko cena. > Wybor i decyzja nalezy do Ciebie. Racja,ale przy starszych rocznikach nie ma zazwycaj wyboru wriantu rozliczenia i jest zazwyczaj tylko wycena,co oznacza zastosowanie amortyzacji na części czy zastosowanie najtańszych zamienników i stawki minimalne. Nie ma tu możliwości odstawienia auta do serwisu (jest,ale płacisz z własnej kieszeni,to pokryje max 50% kosztów). Przy przetarciu zderzaka to jeszcze ok,ale większa stłuczka to już naprawa w ogóle nie wchodzi w grę- do wypłaty różnica wartości pojazdu. Odpowiedz Link
fiszerm Re: Ubezpieczenie AC auta 07.03.10, 15:22 Jakie ubezpieczenie? Ostatnio spędziłem dużo czasu analizując różne oferty AC + OC firm ubezpieczeniowych i chciałbym się podzielić swoją opinią. Wcześniej miałem wykupione OC w Warcie Niestety to co mi wyliczyli z AC do silnika 1,9 przerosło moje możliwości finansowe. Ruszyłem do konkurencji: 1.jeśli ktoś nie ma zniżek na AC to w „dobrych” firmach takich jak PZU wyliczą olbrzymia składkę. Warto ubezpieczyć się na kilka lat w firmach tzw. ”Direct” gdzie nazbieramy sobie zniżek i przeniosą nam zniżki z OC na AC 2.wybieramy firmę gdzie nie ma amortyzacji części, co pozwoli nam teoretycznie żądać naprawy auta na oryginalnych częściach 3.sprawdzamy lub wybieramy sobie udział własny w kosztach, może być w procentach lub konkretna kwota 4.sprawdzamy na jaką kwotę jest NNW 5.korzystamy ze zniżek lub prezentów przy pierwszym ubezpieczeniu Ja ostatecznie wybrałem AXA bez amortyzacji części i wkładu własnego zapłaciłem niecałe 800 zł za rok. Zachętą jest zniżka 50 zł jaką otrzymujesz jeśli się powołasz na nr polisy innego ubezpieczonego. Natomiast ubezpieczony dostaje bon na kwotę 50 zł. Jeśli ktoś postanowi ubezpieczyć się w AXA to zachęcam do skorzystania z mojego nr polisy: AC / 1718643 / 00 Nie wiem jak z egzekwowaniem pieniędzy od tych firm, ale jeśli wszystkie formalności powypadkowe załatwimy na tip top to nie damy im możliwości znalezienia na nas haka. Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Ubezpieczenie AC auta 08.03.10, 07:55 fiszerm napisał: > > 1.jeśli ktoś nie ma zniżek na AC to w „dobrych” firmach takich jak > PZU nie rozśmieszaj mnie proszę PZU to jedna z najgorszych firm ubezpieczeniowych - najbardziej migająca sie od wypłaty Odpowiedz Link
tomaszowa Re: Ubezpieczenie AC auta 08.03.10, 08:05 Ja też polecam AXA ,jak narazie jest bez problemów. Jeśli ktoś chce 50 zł ulge przy ubezpieczeniu to moze podac mój numer polisy BA/1711866/00 Odpowiedz Link
tomaszowa Re: Ubezpieczenie AC auta 08.03.10, 08:58 miska_malcova napisała: > oj spam... Oj to nie spam ,po prostu gdy ja tam ubezpieczałam auto to też podałam numer polisy kogoś tam z forum i miałam te 50zł ulgi. Odpowiedz Link
airjanek82 Re: Ubezpieczenie AC auta 22.03.10, 14:20 Ac warto jak najbardziej, a jeśli myślisz nad ograniczeniem kosztów, to niektóre firmy, np. pzu oferują możliwośc wybrania wybranych elementów co pozwala ograniczyc kosztów. Odpowiedz Link
juriko29 Re: Ubezpieczenie AC auta 12.05.10, 21:29 AC warto wykupić, ja mam 14 letniego staruszka a i tak zawsze wykupuje AC w hdi asekutacja Odpowiedz Link