Dodaj do ulubionych

Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie

25.01.10, 11:22
Witam Wszystkich. Dawniej udzielałam sie na forum, obecnie z uwagi na to, że długa choroba pokrzyyżowała mi plany życiowe tylko podczytywałam no i korzystałam z pomysłów innych. Ostatnio moja 10 letnia chrzesniaczka poprosiła mnie o pomoc w znalezieniu sposobów na oszczędzanie - praca domowa. Miały to być krótkie jednozdaniowe pomysły, miało być ich 10, wyszło troszkę więcej, ale dostała 6, między innymi dzięki Wam wszystkim. A oto co nam wyszło:
1.Kupuj wodę w 5 l. butelkach
2.Pierz pełną pralkę
3.Kupuj zamienniki o zbliżonej jakości
4.Sprzedaj niepotrzebne rzeczy
5.Rób zakupy z listą
6.Gaś światło
7.Oszczędzaj wodę
8.Nie wyrzucaj ozdobnych torebek, w których dostajesz prezenty
9.Biegaj, ćwicz w domu, wchodź po schodach
10.Do klubu, pubu, na zakupy nie chodź głodny
11.Napiwek dawaj wtedy gdy obsługa była wyśmienita
12.Nie kupuj łyżew, nart et. Jeśli użyjesz ich raz w roku- wypożycz
13.Prysznic częściej niż kąpiel
14.Używaj świec, tworzą nastrój
15.Korzystaj z kart rabatowych
16.Wyłączaj komputer jeśli nie używasz go dłużej niż 20 minut
17.Wkorzystuj zapasy w kuchni
18.Przejrzyj szafę, pokombinuj z ubraniami zamiast ciągle kupować nowe
19.Nie dubluj kosmetyków, zużyj to co masz zanim kupisz nowe
20.Jeśli to nie jest daleko idź na piechotę lub jedź rowerem
21.Wykorzystuj torebki foliowe, reklamówki, butelki
22.Kupuj prezenty przez cały rok gdy jest fajna okazja
23.Korzystaj z biblioteki
24.Nie kupuj za dużo „babskich „ gazet
25.Korzystaj z bezpłatnych koncertów, występów etc.
26.Jeśli potrzebujesz kup ciuchy bazy
27.Jak najmniej jedz na mieście
28.Zamrażaj nadwyżki jedzenia
29.Wyłączaj z prądu nieużywane urządzenia
30.Przeglądaj gazetki promocyjne
31.Nie kupuj programu TV skoro masz Internet
32.Korzystaj z próbek, przydają się w podróży
33.Używaj materiałowych ścierek
34.Jeśli to możliwe nadpłacaj kredyt
35.Chleb jest bardziej wydajny niż bułki i świetnie się zamraża
36.Korzystaj z darmowych weekendów w telefonie
37.Planuj posiłki
38.Spłacaj kartę kredytową w bezodsetkowym terminie
39.Idź do muzeum w bezpłatny dzień
40.Gotuj, rób jedzenie do pracy w domu
41.Żyj zdrowo, oszczędzisz na lekarstwach
42.Kartki świąteczne – internetowe
43.Odwiedzaj ciucholandy
44.Smsy z GG
45.Kupuj owoce i warzywa sezonowe
46.Zamrażaj koperek, pietruszkę, szczypior etc. Gdy SA najtańsze latem
47.Kupuj końcówki wędlin do zapiekanek, bigosu
48.Kupuj końcówki wędlin do zapiekanek, bigosu
49.Wrzucaj „drobne” do skarbonki
50.Porównuj ceny !
Dodam, że to miała byc praca o tym jak może oszczędzać cała rodzina, a nie tylko 10 latka.
Obserwuj wątek
    • magnolia22 Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 11:30
      no jeśli to ma być praca domowa 10-latków to jestem pod wrażeniem smile
      tylko nie rozumiem pkt "26.Jeśli potrzebujesz kup ciuchy bazy" , a
      pkt 47 i 48 są takie same... pewnie coś się zdublowało.

      można było jeszcze napisać o myciu zębów wink żeby wyłączać wodę
      podczas szczotkowania - niby oczywiste, ale...

      myślę że niejeden dorosły mógłby się z tego nauczyć, ja pooglądam
      listę z dużą uwagą, może sama coś przyswoję
      życzę dużo zdrówka!
      • only_marcopol Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 11:42
        ja stosuje sie do większości pkt oprócz tych o końcówkach wędlin to dla mnie
        sorki ale trochę obrzydliwe i mam obawy co do świeżości
      • sweetkiss Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 11:43
        Faktycznie zdublowało się smile, a lista naprawdę 10 latki ale z moja pomocą no i pomocą forum. U mojej chrześniaczki w klasie na godz. wychowowcze każdy raz w roku przygotowuje jakis temat, są to zazwyczaj fajne zyciowe tematy, o zdrowiu, przyjaźni, ekologii. Ola wylosowała oszczędzanie, a dokładnie "Moje pomysły na oszczędzanie, które może zrealizować moja rodzina". Poczytałyśmy forum, kilka książęk i tak wyszło. Pozdrawiam
      • only_marcopol Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 11:44
        magnolia22 napisała:

        > tylko nie rozumiem pkt "26.Jeśli potrzebujesz kup ciuchy bazy" ,

        chodzi o takie ciuchy typu czarne klasyczne spodnie lub czarna spódnica, która
        może stanowić bazę do różnych kompozycji z rożnymi bluzkami np - zmieniasz
        bluzkę a spodnie czy spódnica moga byc takie same
        • magnolia22 Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 11:48
          aaa, to widzisz, ja to stosuję podświadomie chyba bo definicji nie
          znałam, a tak właśnie robię wink i to chyba głównie wynika z
          umiłowania czerni. Dziękuję za rozjaśnienie smile
    • havana28 Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 11:42
      16.Wyłączaj komputer jeśli nie używasz go dłużej niż 20 minut

      Na ten temat jest chyba sporo różnych opinii, większość sklania sie ku stwierdzeniu, że zbyt częste włączanie i wyłaczanie nie służy żywnotności komputera
      • woman-in-the-city Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 12:00
        Ja korzystam z bardzo przydatnej opcji uśpienia to jest tzw. ksieżyc na
        klawiaturze. Przy okazji wyłaczam też monitor. I to jest lepsze moim zdaniem
        rozwiązanie niż uruchamianie i włączanie komputera co jakiś czas znowu.
        • only_marcopol Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 12:05
          ja mam laptopa więc go zamykam tylko bez wyłączania to chyba takie właśnie
          uśpienie jest - ale czerpie bardzo mało wtedy bo kiedyś długo był tak tylko
          zamknięty a baterii praktycznie nic nie zużył - odłączam tez wtedy zasilanie i
          neta i jest gitarka big_grin
          • woman-in-the-city Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 12:14
            Only ja laptopa uzywam sporadycznie, głównie, gdy internet mi w stacjonarnym
            siada, wtedy w apku mam bezprzewodowy, no i po prostu wolę wiekszy
            stacjonarny monitor i syn też niestety smile
        • nvv Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 12:15
          Popieram tu woman odnośnie usypiania komputera (duża oszczędność czasu, bo uśpienie/oduśpienie trawa kilka sekund, a oszczędność energii w uśpieniu jest często prawie taka sama jak przy "wyłączonym" komputerze (ale nie wypiętym z gniazdka), zależnie od komputera oczywiście) i opłaca się usypiać odchodząc od komputera już na kilka minut.

          Z monitorami to samo, ale akurat monitor sam powinien się uśpić jeśli komputer jest w uśpieniu (i podobnie jak z komputerem, nowoczesne monitory LCD w uśpieniu często pobierają prawie tyle samo prądu co "wyłączone" (ale nie odłączone z gniazdka)), np. monitor przy którym teraz siedzę pobiera 0.7W jeśli jest w "uśpieniu" (dioda się swięci) i 0.6W "wyłączony" przyciskiem z przodu (dioda się nie świeci)).
          • woman-in-the-city Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 12:19
            Ja mam właśnie monitor LCD i diodę na monitorze wyłaczam, ale chyba przestanę to
            praktykowac skoro pobiera ciut wiecej. Dzięki za info smile
          • jamesonwhiskey Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 23:36
            > eniu" (dioda się swięci) i 0.6W "wyłączony" przyciskiem z przodu (dioda się nie
            > świeci)).


            ciezko mi sobie wyobrazic zeby wylaczony monitor pobieral prad
            • nvv Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 26.01.10, 01:18
              Na 5 monitorów LCD jakie sprawdziłem (zupełnie róznych firm), każdy pobiera pewien prąd gdy jest "wyłączony". Wyjątkiem jest jeden monitor firmy NEC, który ma dodatkowy wyłącznik dwustanowy z tyłu obudowy (oprócz normalnego z przodu): ten dodatkowy wyłacznik faktycznie odłącza 230V (tak jakby odłaczyć monitor fizycznie od gniazdka) i oczywiście wtedy nie ma fizycznej możliwości aby monitor wciąż pobierał prąd.

              Sporo współczesnych sprzętów ma podobnie. Jeśli włącznik jest delikatny i elegancki, nie wciska się go mocno ani głęboko, a po wciśnięciu wraca dokładnie na swoje położenie, to b. możliwe że wcale nie odłącza fizycznie 230V (przycisk rozłączający 230V musi być dość "toporny" ze względu na duże napięcie i prąd jaki przez niego przechodzi) od układów, które pobierają trochę prądu na... obsługę sprawdzania czy nie został właśnie wciśnięty przycisk włączania/wyłączania.
        • havana28 Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 12:42
          No własnie też myśle, że ta rada powinna raczej brzmieć "Zmien ustawienia swojego komputera jeśli korzystasz z niego z przerwami"
          Czeste wyłaczanie nie jest raczej sposobem na oszczedzanie, no ale moze jakis informatyk sie wypowie?
          • nvv Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 13:47
            > Czeste wyłaczanie nie jest raczej sposobem na oszczedzanie [...]

            To zależy jak częste, ale prawie w każdym przypadku jest to sposób na oszczędzenie w rachunkach za prąd; co do czego wiele osób ma wątpliwości to wpływ częstego wyłączania na żywotność sprzętu
    • woman-in-the-city Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 12:07
      Kilka rad bedzie u niektórych budzic mieszane uczucia. Nie kazdy mrozi
      chleb(osobiscie wolę kupowac częsciej swieże pieczywo w małej ilości niż je
      mrozic) i nie kazdego przekona się do konsumpcji koncówek wedlin, czy
      korzystania ze szmateksów.
      Ale też nikt nie zastrzegł, by wszystkiego tak jak leci przestrzegac jak
      jakiegoś kodeksuwink
      • only_marcopol Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 12:36
        dokładnie to tylko takie nasze komentarze są odnośnie niektórych punktów

        Co do kompa mam tez stacjonarny ale stary i nie podłączony do neta - służy do
        oglądania bajek tylko dopóki będzie żył, a jak zdechnie to damy małej naszego
        lapka a sobie kupimy nowy - nie bardzo mam miejsce na naszego kompa - w salonie
        mi przeszkadzał a u małej to znowu niewygodne - w sypialni za mało miejsca uncertain

        nvv a nie wiesz czy komp zużywa dużo wiecej niz TV np ??? albo ile zuzywa
        • nvv Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 14:14
          > nvv a nie wiesz czy komp zużywa dużo wiecej niz TV np ??? albo ile zuzywa

          yy, to zależy od konkretnego komputera i konkretnego TV smile

          Jeśli miałbym strzelać w ciemno: przeciętny komputer stacjonarny sprzed kilku lat moze pobierać ok. 75W, choć są oczywiście spore rozbieżności; jeśli jest tam procesor Pentium4, to dodaj 15W do tej wartości, jeśli Pentium3, to odejmij 10W, jeśli Pentium2 to odejmij 20W. smile
          Jeśli powietrze z tyłu komputera (z zasilacza) wylatuje bardzo gorące (jak już komp pochodzi co najmniej 20minut), to dodaj 10W, a jeśli zimne: odejmij 10W. smile

          Dochodzi do tego monitor (LCD to jakieś 20-50W zależnie od jego wielkości (cale) i ustawienia "jasności", przeciętnej wielkości kineskopowe to jakieś 40-80W).

          A TV... jeśli to kineskopowy, nie większy niż 29", to raczej nie więcej niż 100W, choć może te krótkie i płaskie trochę więcej; w poborze prądu przez TV mam małe rozeznanie. Jeśli z tyłu jest etykietka zawierająca zużycie prądu (maksymalne) w watach, to (dla kineskopowego TV i monitora) myślę, że rzeczywiste/przeciętne zużycie będzie zwykle wynosić ok. 70-80% wartości, która jest tam podana.
          • only_marcopol Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 14:36
            no na moim jest 200 watt uncertain to jest maksymalne zużycie tak czyli jakaś połowa
            mniej niż komputer
            • nvv Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 14:57
              200W to dużo jak na TV, chyba że to TV plazmowy (niestety nie wiem jak się ma
              przeciętne-rzeczywiste zużycie prądu przez TV plazmowe do tej tabliczki z tyłu
              podającej maksymalnie możliwy pobór).
              • only_marcopol Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 26.01.10, 09:29
                nie plazmowy LCD właśnie - na plazmowym 40 cali była tabliczka 400 watt to był
                szok dla mnie dopiero
    • agni71 Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 14:37
      A u mnie to sie nie sprawdzi. Szczególnie zima nie pijemy tak duzo wody
      mineralnej (a chyba o takiej mowa?) Do gotowania mam wode z filtra.
      Wiec zanim bym zuzyła taki otwarty pieciolitrowy baniak, to ta woda juz by
      była stara. A w lodówce nie mam tyle miejsca, by to przechowywać.

      >1.Kupuj wodę w 5 l. butelkach
      • martabg Kartki świąteczne? 25.01.10, 16:35
        Przez neta?

        Już wolę nie wysłać wcale.
        Taki sam stosunek mam do smsowych życzeń.
        • only_marcopol Re: Kartki świąteczne? 26.01.10, 09:30
          martabg napisała:

          > Przez neta?
          >
          > Już wolę nie wysłać wcale.
          > Taki sam stosunek mam do smsowych życzeń.

          rzeczywiście lepiej nie wysłac wcale uncertain

          Przeciez komus z tego samego miasta nie wysyłam kartek bo to bezsens a życzenia
          sms-em mozna wysłac i to bardzo miłe
          • cornerek Re: Kartki świąteczne? 26.01.10, 20:40
            No to ja mam jeszcze inną hierarchię:

            1. Pocztą zwykłą.
            2. Ładna kartka internetowa
            3. Ładny MMS (ostateczność)
            4. SMS (ostateczna ostateczność)
    • joana.mz Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 16:37
      pozatym, że lista super to mam małe "ale"
      Kilka razy zdarzyło mi się wypchać pralke do pełna i ciuchy nie
      wyprały lub nie wypłukały się dobrze.
      Ostatnio przeglądałam instrukcjkę obsługi i zauważyłam, że mimo, że
      pralka ma 6kg wsadu to w zalezności od tego jaki materiał się pierze
      powinno się wkładać duzo mniej.
      • malgoska182 Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 17:44
        Mam to samo odnosnie kartek swiatecznych. Dwa razy w roku+imieniny
        bliskich oraz urodziny i imieniny najblizszych, Dzien Matki(Tatus nie
        zyje) Dzien Babci i Dziadka( to z kolei juz karteczki od mojej
        coreczki) wysylam tradycyjnie .Nie uznaje elektronicznych .
    • martha666 Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 25.01.10, 20:20
      od siebie jeszcze dodam - wodę z ostatniego płukania z pralki
      nabieram do wiadra i myje klatkę schodową. w lecie wodę z mycia
      owoców czy warzyw wykorzystuję do podlewania kwiatów na balkonie.
      • edytamariqa Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 26.01.10, 07:52
        zmiana żarówek ze zwykłych na energooszczedne
        w tesco teraz takie energooszczedne kosztuja 9,99
        11 v to stara 60 va oszczednosc 5 razy mniej
        ja tez od pewnego czasu wyłączam cały prąd na noc
        oszczędzam ok 3 kv przez noc czyli w skali miesiaca to ok 90 kv czyli ok 15 dni
        normalnych niezle/ 6 kv na dzień/
        zamrazarka wytrzymuje bez problemu i lodówka tezsmile
        piecyk w łazience kupiłam bezświeczkowy
        oszczednosc ok 0,5 metra dziennie to około 15 metrów miesiecznie czyli pół
        miesiaca za darmo
        dwa piecyk jest firmy termet
        polski
        wiec tez w przypadku jakiejkolwiek awarii polski serwis polskie czesci
        z opinii na necie same superlatywy
        zaczełam oczywiscie zapisywac wydatki
        fajny program darmowy zresztasmile BANK
        mam swiadomosc ile moge wydać miesiecznie
        zawsze odkładam jakas sumesmile
        z ubraniami to mam ubranka bardzo eleganckie dobre gatunkowo ale mam tez takie z
        ciucholandu
        majac dwulatka lepiej czasem ubrac sie taniejsmile
        zaczełam tez przyuczac moje dziecie do sikania do nocniczka
        oszczednosc w skali dnia ok 2 zł/ 4 pieluszki x 0,50gr/
        czyli ok 60 zł w ciagu miesica
        nie kupuje gazet tylko na necie czytam
        trzeba tez korzystac z promocji typu internet i telewizja kablowa razem 60 zł
        miesiecznie
        smile
        staram sie planowac posiłki
        zakupiłam na necie zamrazarke 200 litrowa koszt 200 zł uzywana
        zamroziłam truskawki koperek wisnie
        kupuje na promocji mieso wkładam do zamrazarki no i jest
        kupuje tylko dobrej jakosci produkty ale tez w dobrych promocyjnych cenach
        czesto robie dania typu pierogi leniwe kopytka gołabki i mroze
        dobre ale tez tanie
        kupuje dobre proszki i piore w niskich temperaturach
        wszystko jest wyprane a oszczednosc energi niesamowita
        nie uzywam kuchenki mikrofalowej czajnika elektrycznego/ choc je posiadam/
        kupuje ziemniaki cebule w dobrych cenach i daje do piwnicy
        róznica w cenie czasem 3 krotna
        kupujac cos zawsze porównuje ceny na necie
        staram sie kupowac sprzet dobrych firm sprawdzonych a nie tych trendy
        teraz w zimie to troche gorzej ale w lecie rzadko uzywam samochodu
        wole piesze wycieczki i ze zdrowiem i taniej...
        robiac zakupy spozywcze staram sie je robic raz w tygodniu porównujac ceny
        jestem w o tyle dobrej sytuacji ze mieszkam w okolicy gdzie tesco biedronka
        polomarket i kaufland sa obok siebie
        przeznaczam na zakupy ok 4 godzin w sobote pamietam ceny i kupuje najtańsze
        zaczełam tez ograniczac słodycze
        w zamian zawsze sa pomarancze banany jabłka i grejfruty
        zdrowsze
        tyle na razie przyszło mi do głowy
        • nvv Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 31.01.10, 01:29
          > ja tez od pewnego czasu wyłączam cały prąd na noc
          > oszczędzam ok 3 kv przez noc czyli w skali miesiaca to ok 90 kv
          > czyli ok 15 dni
          > normalnych niezle/ 6 kv na dzień/
          > zamrazarka wytrzymuje bez problemu i lodówka tezsmile

          Ale wahania temperatury w chłodziarce i zamrażarce nie służą długiemu przechowywaniu jedzenia
      • only_marcopol Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 26.01.10, 09:42
        martha666 napisała:

        > od siebie jeszcze dodam - wodę z ostatniego płukania z pralki
        > nabieram do wiadra i myje klatkę schodową

        dziwią mnie tego typu posty - pomijaj już kwestie słuszności czy nie takiego
        postępowania - ale dziwią mnie dlatego ze ja mam np odpływ automatyczny i nie
        dałoby sie nawet pobrać tej wody i z tego co sie orientuje większość ludzi tak
        ma uncertain
        • nvv Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 26.01.10, 10:46
          E, dałoby się pobrać wodę z pralki automatycznej. smile
          Wystarczy np. duże wiadro odpowiednio wcześniej podstawione, o ile mamy łatwy dostęp do końca węża odrowadzającego wodę.

          Mnie takie posty inspirują i uważam za jedne najcenniejszych na tym forum, takie rodzynki/ciekawostki smile
          Lubię czytać o ekstremalnych i nietypowych/oryginalnych pomysłach na oszczędzenie gdzieś "grosza", którego pozornie już nie dałoby się oszczędzić, a jednak się da!

          Nie to żebym wprowadzał w życie ekstremalne pomysły, które dla kilku groszy zabierają mój czas, więc z wiaderkiem nie chciałoby mi się biegać, ale np. przerobienie instalacji aby zużyta woda z łazienkowej umywalki była automatycznie wykorzystywana w spłukiwaniu WC kosztowało mnie ok. 10zł i 30 minut roboty, a korzyść na oszczędności wody w ciągu roku to (z grubsza licząc) ~75zł, no i środowisko też na tym dobrze wyjdzie. A zainspirował mnie m.in. ktoś na tym forum kto opisywał przesadnie oszczędną sąsiadke, śmiejąc się z niej, że używa zużytą wodę z wanny do spłukiwania WC. smile
          Wodę z pralki automatycznej też można by automatycznie odzyskiwać (chociażby na cele spłukiwania WC), w najlepszej sytuacji są osoby projektujące dopiero dom i mogące wdrożyć bardziej kompleksowy system odzysku "szarej wody" na cele takie jak WC czy podlewanie trawy przed domem.

          Szkoda, że tak mało osób dzieli się tu takimi oryginalnymi pomysłami, często w obawie przed wyśmianiem.
          • only_marcopol Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 26.01.10, 10:58
            no to współczuję zatem trawce i kwiatom jak je będziecie podlewać woda z pralki
            z mydlinami wink

            Poza tym co innego odzyskiwanie w sposób przemyślany wody a co innego latanie z
            wiaderkiem uncertain
            Generalnie ja aż tak nie oszczędzam - nie zamierzam popadać w paranoję - ale
            każdemu pasuje co innego - takie zachowania to dla mnie ekstremum i nic nie
            poradzę na to że takie mam odczucia
            • vikatl Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 26.01.10, 15:57
              Nie,nie w zyciu nie latalabym z wiaderkiem,czekajac az pralka bedzie
              robic ostatnie plukanie.
              Sorry,ale taka oszczednosc to juz dla mnie na pograniczu skapstwa.
              Ja u siebie klatki myc nie musze,bo robi to sprzataczka,ale gdybym
              musiala to najpierw zmylabym podlogi w domu,a pozniej schody.To
              wedlug mnie jest oszczedne korzystanie z wody.
              Natomiast wiem,ze istnieja kraje,gdzie odplyw pralki polaczony jest
              ze zbiornikiem WC,woda ta sluzy do splukiwania kibelka.I cos takiego
              bylabym w stanie zaakceptowac.
              Tez oszczedzam,ale niektore pomysly po prostu mnie porazaja.
            • martha666 Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 26.01.10, 18:19
              woda z mycia owoców a nie z pralki do podlewania kwiatów!!!
              • agni71 Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 27.01.10, 09:06
                martha666 napisała:

                > woda z mycia owoców a nie z pralki do podlewania kwiatów!!!

                Jakbym mogła sobie zrobicpodłączenie wody z pralki do spłukiwania
                toalety,to uważam,ze to bardzo fajny pomysł, niestety mam pralke w pom.
                gosp., daleko od łazienki.

                Natomiast co do wody z płukania owoców i warzyw, to jak najbardziej sie
                zgadzam i polecam. Ja mamogródek,więc wodę po opłukaniu warzyw i owoców
                wylewam po prostu na jakąś najbliższa grządkę. A tej wody przez cały dzień
                zbiera sie naprawdę sporo. Przznam, że głównym moim motywatorem jest
                szambo wink ale jak mi wreszcie zrobia kanalizacje, to raczej nie zaniecham
                tego zwyczaju.
                Wodę ze zbiornika od suszarki kondensacyjnej tez wylewam na dworze.
            • mazel_tov Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 27.01.10, 15:55
              Only - ona podlewa kwiatki wodą po myciu owoców!!! A schody myje ostatnim
              płukanie, tutaj akurat resztki mydlin się przydadzą.
        • martha666 Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 26.01.10, 18:17
          niestety odpływ z pralki mam do wanny(może staromodne ale póki co
          nie stac mnie na remont łazienki) i dlategó łatwo mi nabrac wodę do
          wiadra.
    • oszczedzamy Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 26.01.10, 16:11
      sweetkiss napisała:

      > Witam Wszystkich. Dawniej udzielałam sie na forum, obecnie z uwagi na to, że dł
      > uga choroba pokrzyyżowała mi plany życiowe tylko podczytywałam no i korzystałam
      > z pomysłów innych. Ostatnio moja 10 letnia chrzesniaczka poprosiła mnie o pomo
      > c w znalezieniu sposobów na oszczędzanie - praca domowa. Miały to być krótkie j
      > ednozdaniowe pomysły, miało być ich 10, wyszło troszkę więcej, ale dostała 6, m
      > iędzy innymi dzięki Wam wszystkim. (...)

      Dziękuję za wiele super pomysłów!!
      Sam codziennie się zastanawiam z narzeczoną na czym jeszcze moglibyśmy oszczędzić, żeby odłożyć.
      Dzięki tobie na jakiś czas mamy spokój i głowy pełne pomysłówsmile Na pewno niektóre z tych pomysłów rozwiniemy w naszym blogusmile Fajne jest to, że twoje pomysły są, w większości, proste do zastosowaniasmile Jeszcze raz dziękuję!!
    • nuova Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 27.01.10, 14:05
      Mam zastrzeżenia do 1. - dla mnie to właśnie nie jest oszczędność. Mam filtr
      Brita i rzadko kupuję wodę.
      Również 9. - masz na myśli schody zamiast siłowni?
      36. - a co to?
      44. - nie mam sieci w domu, poza tym akurat gg kradło mi... czas, dlatego
      zawczasu przestałam używać.
    • mazel_tov Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 27.01.10, 15:57
      A mi się nie podoba 12

      "11.Napiwek dawaj wtedy gdy obsługa była wyśmienita" - co znaczy wśmienita?
      Kelner ma być na 6 żeby dostać 2 zeta? Taniej jest po prostu nie iść do restauracji.
      • sweetkiss Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 27.01.10, 16:57
        A to zaczerpnięte z książki "Inteligentne oszczędzanie". Chociaż w części się z tym zgadzam, uważam, że napiwek to coś co daje się za bardzo dobra obsługę, a nie gdy jak nie tak dawno obsługiwała nas naburmuszona kelnerka, która była wręcz opryskliwa. Nie mam w zwyczaju zgłaszać takich faktów przełożonym, ale wtedy nie daję napiwku, no bo za co. Rozumiem, że każdy może mieć ciężki dzień, ale to nie upoważnia do bycia chamskim.
      • sweetkiss Re: Małe codzienne spsosoby na oszczędzanie 31.01.10, 10:28
        pkt. 1 - nie mam dzbanka brita, a kupowanie wody w 5 l butelkach jest tańsze niż w 1,5 l. zwłaszcza gdy woda jest źródlana nie mineralna
        pkt. 9 - jeszcze przed chorobą zdarzłao mi sie kupwać karnet na siłownię za 60 zł. i z braku czasu, chćeci, dalekiej odległości skorzystać z niego tylko raz, później zaczęłam biegać na pobliskim stadionie i na zdrowie mi to wyszło. Dodam, że na siłowni korzysta łm głównie z bieżni
        pkt.36 - mam darmowe weekendy do era, heyah i na stacjonarne. To co mam do załatwienia przez telefon, a jest możliwe (bo nie wszystko jest) załatwiam w weekendy, plotki z siostrą i koleżankami również
        pkt. 12 - z łyżew korzystałam raz w roku przez kilka godzin, za wypożyczenie na lodowisku u mnie w miście na dobę płaciło się 7 zł, łyżwy nowe w super stanie, koszt takich około 230 zł., w moim przypadku to zbędny wydatek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka