Dodaj do ulubionych

jak wygladają apteczki oszczednych?

24.10.12, 22:08
Jak wyglądają wasze apteczki?
Serio pytam bo w większości znanych mi domów zaledwie to kilka sztuk leków, a u mnie jakaś masakra sad mam mnóstwo leków, maści, syropów (wszystkie ważny termin) w wiekszosci to pozostałosci po jakiś chorobach (dziecko głównie) wysypkach tudzież innych dolegliwościach, a jak przychodzi co do czego to okazuje się ze np zwykłej witaminy c nie posiadam sad
Jak to u was wyglada?
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 24.10.12, 22:11
      aspiryna bayerowska, neoangin, wegiel, srodki odkazajace i opatrunkowe.
      do tego w budynku obok apteka 24H.
    • anula36 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 24.10.12, 22:12
      acha trzymam jeszcze efferalgan z kodeina bo na recepte, a czasem sie przydaje niespodziewanie.
      • nelamela Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 24.10.12, 22:15
        cephalgin,no-spa,apap,amol,witaminy,jakieś plastry,opatrunki,bandaze,ostatnio parę maści z antybiotykiem oraz krople do oczu.W pobliżu apteka więc jakby co...Pozdrawiam.
        • zabeczka84 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 24.10.12, 22:17
          a co robicie w takim razie z syropem którego nie wykorzystacie do końca (takim na recepte), kupuję syrop, ilosc dawek wynosi np pół opakowania, co z resztą? bo tego mam najwięcej...
          • anula36 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 24.10.12, 22:23
            ten problem mnie nie dotyczy, bo nie mam dzieci, a sama odkad raz zwymiotowalam po syropie,nie jestem w stanie ich pic bez odruchu wymiotnego i nie pijam.
            Bralabym liste tych napoczetych do lekarza mowiac ze mam taki i taki w domu wiec jesli sie nada tym razem do leczenia to juz jest.
            A te ktore byly otwarte wczesniej niz 6 mcy temu wyrzucilabym bez litosci.
    • pindzia.lindzia Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 24.10.12, 22:26
      Ja z tych chorowitych, więc poza lekami na swoją chorobę przewlekłą mam zestaw na ciężkie przeziębienie, zapalenie ucha, ból głowy, bóle mięśniowo-stawowe, alergię, biegunkę, zatwardzenie, problemy skórne. Zabeczka84 pewnie masz dzieci w domu, nieprawdaż? smile Po dziecięcych chorobach ma się dużo leków.

      Warto na bieżąco uzupełniać w dobrych punktach zapasy swoich "must hewów wink", bo jak przyjdzie pora, to się leci do najdroższej apteki, byle bliżej, a na lekach można naprawdę zaoszczędzić.
      • zabeczka84 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 24.10.12, 22:34
        mam zestaw na ciężkie przeziębienie, zapalenie ucha, ból głowy, bóle mięśniowo-stawowe, alergię, biegunkę, zatwardzenie, problemy skórne

        a no amm dzieci, a w zasadzie jedno które do tej pory było dość chorowite, w zasadzie wciaż na jedną i ta samą chorobę (plus wszystkie typowo dziecięce) ale mimo to co jakis czas zmianiały się leki, co wizyta to inny zestaw bo poprzednie nie przynosiły rezultatu. I taki np pulmicort (zamknięty) trzymam do tej pory, wszystkie zyrteci i inne rodzaje przeciwhistaminowych (nie uzywamy od około 6 miesiecy), na biegunkę dla dorosłych mam i dla dzieci, na problemy skórne i na wszystko to co wyzej wymienione. Oprócz tego oczywiście bandaże, plastry i maście rozgrzewajace. No przeraziłam się po prostu bo wyglada to jak mała apteka ;/ dla porównania u znajomej z dzieckiem cała apteczka to dwa syropy plus leki przeciwbólowe. Chyba ze mna coś nie tak.
        • alkara Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 24.10.12, 23:00
          Myślę, że też tutaj dużą rolęgra to jak i czym ktoś lubi leczyć.Ja mam to szczęście, że mam normalna lekarkę i słucha mnie co mam w domu i próbuję się dostosować, i tak przy dwójce dzieci przedszkolnych mam tylko po jednym z potrzebnych syropów - wykrztuśny, przeciwgorączkowy, wapno, na kaszel, jakiś wzmacniający i maści rozgrzewające.probiotyk na biegunkę. Krople do nosa, i jakiś Tylko że moje dzieci nigdy antybiotyku nie brały. Na zapas mam zawsze dicortinef - na ból ucha żeby reagować zamin pojadę do lekarza i clemastynę - odkąd mi dziecko napuchło w nocy bo zjedzeniu nieumytego ogórka smile My z mężem tez raczej bezlekowi, na pewno mam dla nas polopirynę i coś na ból. Nienawidzę tysiąca pootwieranych buteleczek, ale fakt, nigdy nie musiałam kupować leków bardzo specjalistycznych.
          Mam parę koleżanek i czasami ratujemy się wzajemnie lekami.
          Moim zdaniem podstawa to wiedzieć co sie ma, i co działa na nas i dziecko, a nie kupować w ciemno kolejnej nowości o TYLKO INNEJ NAZWIE smile
        • solejrolia Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 24.10.12, 23:26
          no tak to właśnie wygląda. dziecko chorowało, to został ci zapas leków- następnym razem, jak zachoruje, to miej przy sobie listę leków jakie masz w domu (takie mukolityki, takie przeciwgorączkowe i to, to...) a lekarz zapisze tylko te leki, które powinnaś dokupić i będziesz mieć możliwość chociaż częściowego spożytkowania zapasów.
          a np. pulmicort to dość popularny lek, może masz jakąś koleżankę z alergią, na pewno ucieszy się, gdy jej podarujesz ( o ile faktycznie już nie potrzebujesz)
          leków antyhistaminowych nie pozbywałabym się tak od razu, nie tylko podczas alergii są pomocne.biegunki też łapią zwykle z nagła- trzymaj w apteczce. bandaże, plastry czy inne nie tracą na ważności- trzymaj na zdrowie.

          ja mam sporą apteczkę, ale kiedyś miałam 5razy taką, bo taka była potrzeba.
          od tamtej pory robiłam systematycznie przegląd- leki specjalistyczne, gdy przestały być potrzebne- oddałam do szpitala, a to co mogłam spożytkować trzymam nadal, i w razie choroby mam co podać, to co w między czasie przeterminowało się, pousuwałam.
          ale do tej pory trzymam np.stetoskop, strzykawki, sól fizjologiczną, bo to się nie przeterminuje.

          (ostatnio pilnie potrzebowałam strzykawkę do....czyszczenia lodówki, bo odpływ na tylnej ściance zapchał siębig_grin więc najprościej było odciągnąć pomalutku strzykawką)
          • zooba OT stetoskop 25.10.12, 09:49
            Gdzie kupiłaś stetoskop? W Internecie widzę od 150 zł w górę, a nie chodzi mi o profesjonalny lekarski stetoskop ale jakiś prosty model bardziej do zabawy z córką, nie do diagnozy. Z drugiej strony nie ma być różowy i plastikowy.
            • xxxtabxxx Re: OT stetoskop 25.10.12, 20:06
              Można często kupić w zestawie ze zwykłym mechanicznym ciśnieniomierzem, np. Tekst linka
            • kokoszanel Re: OT stetoskop 25.10.12, 20:46
              Mogę ci wysłać za koszt przesyłki, napisz na gazetowego, pozdrawiam.
              • zooba Re: OT stetoskop 26.10.12, 09:20
                Super, wysłałam maila.
            • kamila_soban Re: OT stetoskop 01.11.12, 20:31
              Najtańsze stetoskopy kupisz chyba w diaMedica. Najtańsze, to zapewne aluminiowe.
    • roseanne Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 00:27
      podstawowe przeciwbolowe
      podstawowe przeciwalergiczne
      syrop na kaszel i inchalacje
      pastylki na bol gardla
      plastry itp

      + leki przepisane, ktore biore na okraglo
    • czekolada72 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 08:21
      Co jakis czas robie przeglad "terminow" lekow, i wyrzucam to co przeterminowane.
      U nas leki sa niejako w 5 grupach.
      - leki M, do ktorego to bajzlu nie zagladam, w tym takze rozmaite mascie p.bolowe
      - kilka sztuk moich, w pudeleczku oddzielnym
      - leki Malej - tez w rozsypce - sa to leki na jej przypadlosc, wit C i podobne, asparginian i podobne, p.bolowe, takze masci p.bolowe
      - leki "ogolne" - woda utleniona, kwasna woda w zelu i tabletkach, lepce, gaziki, cos do odkazenia; ziola - lipa, mieta, pokrzywa, skrzyp, dziurawiec, ketonal i ibuprom, cos na zgage i watrobe
      - leki nie do konca zuzyte - opisuje na opakowaniu na co byly, i b. czesto sie zdarza, ze gdy choroba wraca - zbieram stos i z nim udaje sie do lekarza, i czesto lekarz cos z tego wybiera , zamiast wiec wydawac na nowe opakowanie - zuzywam stare, ew dokupuje mniejsza porcje.

      Dlaczego podkreslam, ze kazde z nas ma swoja kupke, i dlaczego podkreslam bajzel w co poniektorych kupkach? Bo oboje moi domownicy nie potrafia utrzymac lekow w jednym miejscu, tylko maja rozwalone gdzie sie da, tabletek nie zjadaja po kolei tylko z kolejnego blistru, jak im wpadnie w rece, potem jest mnostwo napoczetych... no i zupelnie nie sa zorientowani ile czego maja, czy maja w ogole, czy maja zapas na dluzszy czas itd, ale po kilku-kilkunastu probach wprowadzenia im ladu - poddalam sie wink
    • johana75 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 08:44
      Ja mam mało, bo rzadko chorujemy.
      Przeciwbulowe, Soperan, tabletki na katar, tran, środki opatrunkowe i cos na odkażenie rany. Poza tym to co sie zostało po chorobach, ale często muszę wyrzucić bo zdązy sie przeterminować zanim znowu zachorujemy. Wole jehać do apteki 24h niz mieć wielki zapas który wyrzucę.
    • mw144 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 08:46
      To moja apteczka skromna:
      -środek przeciwbólowy dla nas,
      -syrop przeciwgorączkowy i przeciwbólowy dla dzieci,
      -teraflu lub podobny specyfik (przeziębienia),
      -alantan (na skaleczenia),
      -maść arnikowa (na siniaki dzieciwink ),
      -kilka plastrów opatrunkowych.
      Jak któreś z nas zachoruje, co się zdarza średnio raz na 5 lat i dostanie leki na receptę, to pozostałości wyrzucam, nie przechowuję napoczętych opakowań syropów, antybiotyków itp.leków.
    • mai-ra3 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 09:13
      Ja mam mnóstwo. Ale i tak mniej niż np. dwa lata temu, kiedy dzieciaki więcej chorowały. Musze przejrzec, bo pewnie połowa przeterminowana.
    • milalee Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 09:14
      Wróciłam właśnie z nocnego dyżuru w aptece. Nie trafiła mi się ani jedna recepta - 80% pacjentów stanowili zatroskani rodzice, którzy nie mieli w domu ani Panadolu ani Ibumu (tudzież zamienników) i budzili mnie o 3 w nocy żeby je kupić bo dziecko gorączkuje. Trochę to nieodpowiedzialne... no i daje im po kieszeni bo opłata nocna wynosi 3,20...
    • guderianka Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 09:32
      Nie oszczędzam na lekach, nasza apteczka wygląda imponująco. I to nie są witaminy i przeciwbolowe bo z tych mamy tylko duży pojemnik apapu i aspirynę. Są tam leki na pasożyty, gaziki,bandaże,maście różnego rodzaju i na różne skaleczenia/oparzenia/z antybiotykami, leki rozkurczowe typu nospa, leki na biegunkę, kwas mlekowy, tabletki anty, furaginu zawsze kilka opakowań, smecta, gastrolit itp,plastry rozgrzewające i wiele wiele innych wink
      • e-ness Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 09:50
        Nasza apteczak też jest bardzo ale to bardzo dobrze zaopatrzona, niestety jak ma się chorowite dzieci to jest toniestety nieuniknione. Pamiętam jak byłam małą to u mnie w domu było takie olbrzymiaste pudło a w nim leki, a teraz moja mam ajak do nas przyjeżdza to dziwi się po co nam tak dużo lekówsmile Ona ma tylko klika na swoje przypadłości i na wszelki wypadek a u nas to cała aptekasmile
        • alfa36 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 10:04
          U nas tez sporo. Ostatnio podzieliłam: dziecka (dużo tego) furagin, wit c, krople do nosa (jakies immuno... bo wiecznie walczylismy z katarem; woda morska typu roznego, szasetki sinus rince), ferwex junior, ibuprom dla dzieci, kupę syropow roznego typu; moje leki na stałe, mąż ma swoje w jednym pojemniku i w koncu wspolne: zioła, nospa, przeciwbolowe, przeciwprzeziębienioe, na gardło, plastry, gaziki..... a antybiotyk też jest (moje dziecko ma 7 lat, w ciągu tych lat 2 antybiotyki wyrzuciłam, kupę recept na ant. też, ale ostatnio w przypływie bezsilnosci znow kupiłam i nie dałam). Generalnie ostatnio spasowałam nieco, ale jak mlody zima jechal z moją siostra na narty i był przeziębiony, to znow kupilam wszystko, co pediatra zapisała, z tego 3/4 nie było potrzebne. Ufff, liczę na to, że mlody już sie wychorował, to i apteczka sie zmniejszy.
          • sibeliuss Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 10:33
            Zrobiłem banalnie - podzieliłem leki ze względu na przeznaczenie - i teraz jak widzę objawy choroby sprawdzam co mam. Dzięki temu kupuję tylko te, które "wyszły".
            • zabeczka84 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 11:24
              mój syn odkąd się urodził to cyklicznie co pół roku chorował na anginę tudzież zapalenie krtani, leki dostawaliśmy te same prawie zawsze wiec wtedy dokupowałam tylko to czego nie miałam, ale po pewnym czasie się uodpornił więc nastapila zmiana leków, potem kolejna. Stad tak duze zapasy. Na szczeście (odpukac) od grudnia nie był chory ani razu, a zwykłe podziebienie zwalczylismy ibupromem dla dzieci, rutinaceą oraz solą fizjologiczną do nosa. Ale wciaż mam dwa duze pudła ;/ widze jednak ze przy chorowitych dzieciach to normalne wiec trochę mi lżej smile
    • yoko0202 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 11:33
      u mnie apteczka woła o pomstę do nieba, więc w zasadzie to nie posiadam, ale nawet ostatnio zrobiłam listę i zamierzam wyposażyć się następująco:
      środki przeciwgorączkowe/bólowe - najchętniej ibalgin, w większych ilościach (nie używam gripexów i tym podobnych, bo to po prostu np. paracetamol z kofeiną, więc wolę czysty paracetamol czy ibuprofen, i wyjdzie w zasadzie na to samo)
      krople żołądkowe
      nospa
      krople do oczu
      olejek kamforowy (w sensie, zamiast kropli do uszu)
      spray do nosa na katar
      cirrus na katar
      spray tantum verde (chyba) na bolące gardło
      cholinex czy coś w tym rodzaju
      poza tym środki opatrunkowe - woda utleniona, paczka plastrów z opatrunkiem + plaster na rolce, duża gaza, bandaż elastyczny, bandaż zwykły

      to chyba byłoby na tyle
    • szczesliva Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 20:22
      jestem po generalnych porzadkach i nie przesadzajac mam ok.150 roznych specyfikow. duzo dubli i lekow uzytych jednorazowo. niestety jak choruje to choruje na wyjazdach i wtedy musze sie zaopatrzyc we wszystko od poczatku. i tak kolekacja rosnie...
    • nives1 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 25.10.12, 22:16
      Dla dzieci - Nurofen dzieciowy, Wapno w syropie , Immunotrofina, plastry z Kubusiem Puchatkiem plus Aerius na alergię dla córki
      Dla nas - nurofen, wit C, wapno, no-spa, ketonal, smecta, mój Zyrtec

      Robię regularny przegląd co 2 mc - otwarte dłuzej nż pół roku - kosz, nie wiem gdzie ulotka - kosz, Kończy się ważnosć - kosz
      Tylko że moje dzieci ani my chorób raczej nie uświadczamy (ostatnia córka była chora 1,5 roku temu na ospę, a tak - ni kataru). Nawet syropu na kaszel nie mam....
    • joanna100-19 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 26.10.12, 12:35
      Osobiście stosuję taką zasadę, że zanim kupię jakiś lek nawet przepisany lek to dokładnie analizuje czy nie mam go już w domu, nawet pod inną nazwą handlową czy podobnym działaniu. Oczywiście konsultuje to z lekarzem. Kiedyś gdy zrobiłam inwentaryzację apteczki okzało się że mam masę leków przeterminowanych a dodatkowo po dwa, trzy takie same syropy na kaszel; maści antygrzybiczne, które przepisał mi ginekolog, potem rodzinna, potem jeszcze raz ginekologsmile A po za tym nie wykupuje wszystkich lekarstw z recepty, bo dla mnie to głupota gdy moja córka ma kaszel a lekarka przepisuje mi syrop na kasze, syrop na rozrzedzenie wydzieliny, syrop na coś tam jeszcze- po co to wszystko skoro pewnie i tak kaszel będzie trwał tyle samo gdybym jej nic nie podawała. Jak rozmawiam z rodzicami z przedszkola to wszyscy podają non stop inne syropy, co tydzień biegają do apteki po inny zestaw za 70 zł a dzieci i tak kaszlą i taksmile Na studiach miałam poruszany temat pt. "medykalizacja społeczeństwa". Dziś coraz częściej zauważam, że ludzie wkręcają się w to strasznie a post o dziesiątkach leków w apteczce całkiem zdrowych ludzi jest tego najlepszych przykładem. Oczywiście co innego ludzie chorzy przewlekle, którzy muszą przyjmować leki ratujące ich życie, ale tony jakiś komercyjnych specyfików na pewno nie służą oszczędzaniu.smile
      • zooba Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 26.10.12, 12:49
        Ja stosuje jeszcze jedną zasadę - nie wykupuje antybiotyku od razu po przepisaniu przez lekarza. Najpierw obserwuje dziecko, jeśli stan się nie pogorszy, nie podaję antybiotyku w ogóle.
        Tez sprawdzam apteczkę, zanim kupie jakikolwiek lek. To samo dotyczy kremów i maści aptecznych.
    • duchess85 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 26.10.12, 12:52
      My we dwójkę mamy tylko:

      - aspiryna (przeziębienia mojego faceta)
      - ibuprom zatoki (przeziębienia moje i ogólnie pomaga mi na wszystko wink
      - nospa (bóle głowy i brzucha)
      - syrop (na początki kaszlu, zawsze ten sam)
      - plastry
      - maść dermatologiczna mojego faceta do stałego użytku
      - sporo leków na gardło (choroba zawodowa wink)
      I tak sporo tych rzeczy wyrzucamy po upływie terminu ważności. Wychodzę z założenia, że nie mieszkamy w dżungli i zawsze lepiej dokupić coś po drodze lub w ostateczności podjechać do apteki 24h niż wywalać kasę na leki na wszelki wypadek.
    • upartamama Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 26.10.12, 13:34
      Widzę, że dużo osób obkupuje się w leki na wyjazdach. U mnie w walizce koło kosmetyczki jest zawsze apteczka z: lekami dla dzieci na gorączkę, biegunkę, krople do nosa, plastry, płyn odkażający oraz dla dorosłych na biegunkę, przeciwbólowe, osłonki typu trilac - to jest tak zwany zestaw podstawowy, który jest umieszczony w jednej kosmetyczce zwanej apteczką.
      Tym samym unikam latania w nocy po aptekach jak jestem choćby na weekend u teściowej. (Teściowa nie ma leków dla dzieci).
      • barasia Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 26.10.12, 18:16
        ZAbeczko, ja moze nie do konca na temat...
        rzucil mi sie w oczy ten zapieczetowany Pulmicort. 250? Moze go nie potrzebujesz jakos bardzo? Jesli tak, a byl kupowany na refindowana recepte, to chetnie bym odkupila i oplacila przesylke.
        • zabeczka84 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 31.10.12, 11:37
          No nie potrzebny, poszłam nawet sprawdzić dawke przed momentem i rzuciła mi się w oczyy data, wyszedł niestety miesiac temu sad
    • anka7961 Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 26.10.12, 21:01
      U mnie masakra. Ostatnio dzieciaki chorują i wydajemy na leki fortunę sad A szafka z lekami pęka w szwach. Niestety nie zawsze udaje nam się pójść do tego samego lekarza a wiadomo każdy lekarz preferuje inny lek.
      Obiecałam sobie, że w weekend zrobię listę leków i od teraz do lekarza będę chodziła z listą, żeby sobie wybrał co konkretnie potrzeba.
      • ruda_henryka Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 31.10.12, 10:02
        U nas dziecko też czasem choruje i od kiedy nazbieraliśmy różnych syropków nieskończonych itd. to teraz przed wizytą u lekarza z dzieckiem zabieram torbę jego leków, pokazuję podczas wizyty i okazuje się często, że można wykorzystać to co mamy. Ostatnio zapłaciliśmy tylko za antybiotyk i mazidło robione na recepte za 8 zł.
        Ja w tym roku czesto chorowałam ( gorączka, bóle itd ) i kobieta w aptece poleciła mi tańsze odpowiedniki leków z paracetamolem i ibuprofenem i nagle z płatności ponad 20 zł za duże opakowanie np nurofenu płacę ok 8 zł za ten sam skład i ilość tabletek.
    • chce.oszczedzac Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 31.10.12, 12:58
      Oprócz specjalistycznych, dla dziecka, cała półka, to mam na stanie:

      - paracetamol i ibuprofen, tabletki i czopki
      - polopiryna
      - plastry, gaziki, woda utleniona, rivanol
      - gastrolit, nifuroksazyd, węgiel
      - probiotyk
      - czopki tzw glicerynowe
      - xyz/zyrtec
      Wszystkie powyższe utrzymuję w stałym zapasie, jak coś się kończy to dokupuję, z tych tańszych odpowiedników, z dozu albo ziko, zależy gdzie taniej.
      • zlotonaiwnych Re: jak wygladają apteczki oszczednych? 02.11.12, 16:15
        Mam na stanie:
        - dwie saszetki smecty
        -syrop przeciwgorączkowy dla dziecka
        -magnez w tabletkach
        -tran
        i wszystko....a, jeszcze jakieś plastry,woda utleniona i gaziki, jeden stary bandaż.
        Leków używam bardzo niewiele.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka