Czytam to forum i czerpie z niego garściami, jakiś czas temu pisałam tu nawet pod nickiem zrezyg.nowana, niestety nie pamiętam juz do niego hasła, stad mućkamuu

Od tamtego czasu (mojego ostatniego wpisu) trochę się zmieniło, początkowo na lepsze ale teraz...

Znalazłam wtedy pracę, bardzo dobrą jak mi się wydawało, poiwoli stawalismy na nogi, nie spędzał mi snu z powiek brak pieniędzy. Po niedługim czasie odszedł ode mnie mąż, a moze decyzja o rozstraniu byłą wspólne, nie jest to istotne, musiałam znalezc inne mieszkanie dla siebie i dziecka, zorganizować remont, przeprowadzke szkołe dziecka i wiele wiele spraw. Po kilku tygdniach straciłam również pracę (reorganizacja w firmie) praktycznie z dnia na dzień. Zostałam sama, z kredytem, z niewykończonym mieszkaniem, bez pracy i bez zasiłku. Pierwszy miesiąc jeszcze przeżyłam, troche oszczedności, trochę rodzice pomogli. Drugi miesiac dużo pomógł ojciec dziecka, rodzice oraz dochód z allegro... ale teraz siedze i ryczę, mam kilka złotych w portfelu, nie wiadomo do kiedy, do zapłąty rachunek za prąd oraz bieżacy czynsz. Na pomoc kogokolwiek nie moge liczyc, rodzice sami maja teraz sytuacje podbramkowa, a prawie ex maz zmienil prace wiec nawet gdyby chcial to nie ma skad wziasc, na allegro niewiele sie sprzedaje, a najbardziej dobijajace jest to ze telefon wciaz milczy choc odpowiedzi na oferty pracy wysłałam setki. Sprzatanie, praca w marketach, nic... Wiec mamy listopad prawie, a mnie nie stać nawet na znicze, boje sie co bedzie w grudniu, czy uda mi sie kupic prezent dla dziecka, za co przezyje kolejny miesiac i czy komornik nie zapuka do drzwi w sprawie kredytu ktory od dwoch miesiecy jest niesplacany. Pewnie jakoś się pozbieram, ale dzis to mnie dobija.
Czytam tez w wielu watkach ze niektóre z was również miały bardzo ciężko w życiu, napiszcie prosze jak wtedy przetrwaliscie, co robiliście by wyjść z dołka i po jakim czasie sie udało z wiekszymi lub mniejszymi konsekwencjami... pozytywne historie moze i mnie nastroja bardziej pozytywnie
Ps. przepraszam za braki polskich liter, mam uszkodzona klawiaturę i nie zawsze działają ;/