Witam serdecznie. Przed kilkoma dniami kupiliśmy zmywarkę. Raczej nie dla
oszczędności (wątpliwej) - bardziej z wygodnictwa i wiecznych uczuleń na
płyny do zmywania i rękawiczki....
Ale nie o tym chciałam... Na początek kupiliśmy trójfazowe tabletki do
zmywarek, ale chciałabym zapytać doświadczonych użytkowników tego urządzenia -
co sprawdza się lepiej: tabletki czy proszek + sól + nabłyszczacz? Chodzi mi
o koszt eksploatacji i inne aspekty, o których mogę nie mieć zielonego
pojęcia. Widziałam że na Allegro można kupić tanio tabletki - wychodzi po
około 40 groszy za sztukę - natomiast co do innych środków to nie umiem sobie
przeliczyć ile kosztuje średnio jedno mycie (nie wiem ile tych detergrntów
zmywarka zużywa). Może ktoś doradzi kompletnie zielonej, ale szczęśliwej
posiadaczce zmywarki