07.01.08, 12:20
Cześć wszystkim! Gdzie można "włożyć" taką kwotę na pół roku, żeby przyniosła
jakiś (choćby minimalny) zysk? Lokaty są chyba nisko oprocentowane. Macie
jakieś doświadczenia? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • karolina331 Re: 5000 zł 07.01.08, 16:00
      Giełada.
      Teraz są straszne spadki, można dobre akcje kupić naprawdę tanio,
      ale trzeba się na tym znać, aby nie stracić kapitału.
      Jak się ma trochę szczęścia i duży refleks, to te 5 tys za pół roku
      mogą przynieść 100% zysku.
      Niestety, trzeba się na tym naprawdę znać.
      • joko5 Re: 5000 zł 08.01.08, 15:58
        Ale należy się także liczyć ze stratą kapitału, jeśli stać Cię na
        takie ryzyko to polecam giełdę. Getin Bank oferuje chyba 7% na
        lokacie, nie są to kokosy, ale nie stracisz na pewno.
        • advancia Re: 5000 zł 08.01.08, 17:00
          Biorąc pod uwagę fakt, że zamykając lokatę zapłacisz 19% podatku Belki, to 7%
          nie wygląda zbyt kusząco....
          • joko5 Re: 5000 zł 08.01.08, 17:20
            No cóż zarobi 142zł, nie kokosy, ale zawsze coś. Ja po roku od
            zainwestowania w fundusze inwestycyjne jestem jakieś 10% do tyłu,
            czyli na razie straciłam 3tys, na lokacie na czysto miałabym już
            1700 do przodu.
    • mrzania2 Re: 5000 zł 11.01.08, 00:18
      nie do konca tak jest
      w cokolwiek zainwestujesz nalezy pamietac o inflacji, ktora MOZE PO
      PROSTU ZEZREC ZYSK
      PRZYKLAD ZESZLOROCZNY:
      LOKATY 4,5 - % % A INFLACJA PRAWIE 4% czyli relatywnie niecaly 1%
      • jagniatko Re: 5000 zł 11.01.08, 08:06
        No ale wg NBP w drugiej połowie roku inflacja ma spadać aż do osiągnięcia 2,5% :o
        • advancia Re: 5000 zł 11.01.08, 08:46
          Ruchy na akcji uwzględniają inflację. Im większa inflacja, tym wyższe ceny akcji.
          Jeżeli ktoś stracił na funduszach, to po prostu miał złego doradcę, który nie
          potrafił korzystnie ulokować pieniędzy. Poza tym inwestowanie w fundusze oznacza
          długotrwałą inwestycje, chwilowe spadki zostaną i tak odrobione w określonym
          horyzoncie czasowym. Inwestować trzeba umieć i wtedy naprawdę zyski z lokaty
          nikogo nie podniecają.
    • carmela_soprano Re: 5000 zł 12.01.08, 01:11
      Teraz? Wydać jak najszybciej na dobra trwałe, póki tanie, a złotówka relatywnie
      mocna. Giełda idzie w dół, a więc i fundusze. W perspektywie roku-dwóch raczej
      stracisz niż zyskasz. Kupować się jeszcze nie opłaca.

      Jeśli koniecznie musisz trzymać te pieniądze, to z konta oszczędnościowego (np.
      emax plus w mbanku) wyciągniesz niewiele - koło 1-1,5% ponad aktualną inflację.
      Ale i tak lepsze to niż skarpeta.
    • popirna Re: 5000 zł 13.01.08, 19:33
      Giełda spada przez cały ostatni rok. Teraz potrafi lecieć w dół nawet 2% dziennie. Jest krach i zbrodnią byłoby kogokolwiek namawiać, żeby się teraz topił.
    • reni_78 moja propozycja 14.01.08, 15:13
      jestem osobą, kórej nie stać na zamrażanie pieniędzy na
      długoterminowych lokatach
      akcji, obligacji i funduszy najzwyczajniej boję się
      wolę niższe, ale stabilne odsetki od ryzyka utracenia wszystkiego na
      rzecz 'być może' 100% zysku

      piszę z mojego punktu widzenia

      ostatnio towarzysko zareklamowano mi ING konto oszczędnościowe
      /nie osobiste!/

      w oddziale podpisuje się wniosek, konto obsługuje się przez net
      wszystkie opłaty i prowizje to 0zł
      jedyną opłatą jaka istnieje to 10zł za drugie i każde następne w
      danym miesiącu wyciągnięcie środków z konta
      to taka jakby 'skarbonka' czy 'lokata' /obok i niezależnie od konta
      osobistego, które ma się np w innym banku/ na które wpłacasz ile
      masz i kiedy masz - odsetki ok 4,5% są naliczane raz w miesiącu
      oczywiście trzeba też się liczyć z podatkiem od oszczędności sad

      więcej informacji z pewnością na www.ing.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka