kasia_zielone_wzgorze
31.03.09, 13:58
Witam
Początek roku przedstawiał się pięknie - w poprzednim roku spłaciłam
kredyty a teraz miałam się martiwić tylko tym co zrobić z nawyżką.
Niestety kryzys dotarł także do mojej firmy i tak w styczniu
poleciała mi pensja, że ledwo wiąże koniec z końcem i bardzo się
gimnastykuję aby nie wpaść pod kreskę.
A tu zbliża się maj i komunia trójki moich chrześniaków (dwie
dziewczynki i chłopiec). Wiem, że teraz "stawka" dla chrześniaka to
od 500 do 1.000 zł, ale mnie na to absolutnie nie stać.
Z US dostanę zwrot podatku w wysokości 600 zł i tą kwotę mam zamiar
przeznaczyć na prezenty. Wiem, że to bardzo mała kwota na trzy
prezenty, ale pożyczka nie wchodzi w rachubę bo w pracy coraz
gorzej.
Więc bardzo Was proszę o radę co mam kupić albo też zorganizować aby
prezenty były oryginalne, "nieobciachowe" (w oczach dzieci, opinie
dorosłych w tej kwestii mnie nie interesują), przypadły dzieciom do
gustu bądź były fajną pamiątką.
Dodam jeszcze, że dzieci są spoza rodziny, nie znają się więc mogą
być takie same prezenty, średnio wyposażone w najnowsze gadżety.
Jedna dziewczynka to strojnisia, druga intelektualistka, a chłopiec
nie wykazuje silnych zainteresowań w żadnym kierunku.
Czekam na Wasze rady i pozdrawiam.