Dodaj do ulubionych

Rozmowy z duchami

01.09.20, 11:41
Właściwie to studiując zagadnienia filozofii najczęściej odnosimy się do ludzi, którzy już dawno nie żyją.
Kant, Hegel, Nietzsche dawno już odeszli ale ich teksty pozostały. Nie odpowiedzą nam już na nasze pytania, ale mimo to zadajemy je im (a może bardziej samym sobie).
Paradoksalnie wielu ludzi utrzymuje się z takiego dialogu z duchami (to tzw. zawodowi filozofowie).
Podobny sens może mieć rozmowa z ludźmi z kawiarenki, którzy już dawno z niej zniknęli (z różnych przyczyn), nadal można im zadawać pytania, chociaż te pytania to zadajemy bardziej dla siebie.
Obserwuj wątek
    • kanciasta Re: Rozmowy z duchami 05.09.20, 07:05
      Pytania chyba zawsze zadajemy dla siebie. (Chociaż robimy to z różnych powodów) Pierwszy, najważniejszy: żeby się dowiedzieć czegoś od drugiego człowieka (którego uważamy za autorytet), czego nie wiemy. Ten pierwszy powód jest charakterystyczny szczególnie dla dzieci.

      Drugi, żeby potwierdzić, że inni wiedzą podobnie, jak my. Trzeci - żeby wykazać, że inni „ wiedzą źle”...(w tym przypadku to zadający pytania jest dla siebie autorytetem 🙂)

      A niewykluczone, że jest zupełnie inaczej...
      • scand Re: Rozmowy z duchami 05.09.20, 09:54
        Załóżmy, że ten pierwszy powód jest najważniejszy. Jeżeli zadajemy pytanie np. Kantowi to możliwości są dwie:

        1. Odpowiedź zawarta jest gdzieś w jego tekstach - wtedy należy jej tam szukać. Może zdarzyć się że jednak nie znajdziemy odpowiedzi, ale przy okazji szukania dowiemy się czegoś innego.

        2. Wiemy w zasadzie że choć pytanie jest inspirowane jego myślą to jednak nie ma odpowiedzi w jego tekstach. Jedyna więc możliwość szukać odpowiedzi u innych filozofów albo samemu wypracować odpowiedź.

        Stworzenie takiego hipotetycznego dialogu oczywiście nie jest łatwe i większość ludzi nie zawraca sobie nim głowy. Żyją tu i teraz i dla nich ludzie, którzy odeszli nie mają już nic do powiedzenia.
      • apersona Re: Rozmowy z duchami 07.09.20, 22:05
        kanciasta napisała:

        > Pytania chyba zawsze zadajemy dla siebie. (Chociaż robimy to z różnych powodów)
        > Pierwszy, najważniejszy: żeby się dowiedzieć czegoś od drugiego człowie
        > ka (którego uważamy za autorytet), czego nie wiemy. Ten pierwszy powód jest c
        > harakterystyczny szczególnie dla dzieci.
        >
        > Drugi, żeby potwierdzić, że inni wiedzą podobnie, jak my. Trzeci - żeby wykazać
        > , że inni „ wiedzą źle”...(w tym przypadku to zadający pytania jest dla siebie
        > autorytetem 🙂)
        >
        > A niewykluczone, że jest zupełnie inaczej...

        Żeby dowiedzieć się co inni, niekoniecznie autorytety, sądzą na jakiś temat, bo prawdopodobnie widzą tę sprawę po swojemu. Ciekawość cudzej subiektywnej opinii a nie poznanie obiektywnej prawdy.
        • scand Re: Rozmowy z duchami 08.09.20, 17:04
          Tak, to są ogólne powody rozmowy z ludźmi którzy przekażą nam informację zwrotną.

          Ale dlaczego rozmawiamy z duchami czyli ludźmi, którzy nie udzielą nam odpowiedzi z wyjątkiem ich JUŻ napisanych pism? Czy jest sens takiej rozmowy?
          • apersona Re: Rozmowy z duchami 08.09.20, 20:39
            A zadajesz dawnym autorom jakieś konkretne pytanie?
            • scand Re: Rozmowy z duchami 09.09.20, 09:29
              Konkretne raczej nie, szybciej ogólne. Chodzi tu zresztą nie tylko o pytanie, ale o dopisanie również czegoś własnego do myśli "ducha". W ten sposób ożywiam jego myśl a to może prowadzić właśnie do pytań. Chodzi o to czy jest dalej możliwy "dialog" ? ( oczywiście ma on zupełnie inną naturę niż dialog z reagującym człowiekiem). Wydaje się, że ludzie którzy np. zawodowo uczą filozofii prowadzą taki dialog, o ile oczywiście uważają że myśl danego filozofa, wyrażona poprzez jego pisma nadal ma znaczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka