Dodaj do ulubionych

aktualnośći

IP: *.adsl.net.t-com.hr 30.07.10, 10:50
witam, własnie siedze w Vodicach konkretnie w Srimie, woda w morzu
zimna 20 stopni ! przyszła jakas fala i tak od tygodnia jest zimna,
ceny 30% wyższe niz u nas choć np. w Lidlu podobne, warzywa/owoce jak
u nas, nie ma ci ciągnąc jedzenia ze sobą, chleb 6-10 kun zalezy
jaki, mleko jak u nas, pizza 40-100 kun duża ok. 50 cm ! lasagne 40
kun, ogólnie 50 kun na osobe i obiad mamy z głowy, waluty - 100 zł -
170 kun, 1 euro - 7,1 kuny, na autostradzie płacimy kunami lub euro
bez problemu, na granicy luzik łatwo poszło (jechałem w poniedziałek)
Byłem w Trogirze, korki makabryczne ! szczególnie na moście ba Ciovo
ale piękno starego miasta wszysytko wynagradza :) piwo 5-6 kun
(karlovacko, ożujsko) a na plazy 16 kun 0,25 mln ! internet z którego
włąsnie korzystam - 25 kun godzina płaciłem kartą VISA z apartamentu,
Polecam KRKA 95 kun osoba dorosła i 70 kun dziecko od 7 lat, ponizej
bezpłatnie, Ogólnie zeby czuć sie na luzie 300 kun dziennie trzeba
wydać ale zalezy jakie kto ma wymagania, jak samemu coś bedziecie
robić to i 100 dziennie starczy, pieniadze wypłaciłem w bankomacie
bez problemu kartą VISA, pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: hepik Re: aktualnośći IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 13:13
      piorg napisał(a):
      >internet z którego
      >włąsnie korzystam - 25 kun godzina płaciłem kartą VISA z apartamentu

      W dobie wi-fi ,własciciel to jakiś zdzierca ;)
    • 1robert12345 Re: aktualnośći 30.07.10, 14:25
      Duzo cennych informacji
    • Gość: Martyna Re: aktualnośći IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.10, 12:13
      Wróciliśmy 25.07 z Trybunj koło Vodic i potwierdzam to co piszesz. Zakupy
      robiliśmy w Lidlu w Vodicach bo w innych sklepach było drogo. Lidlu ceny podobne
      do naszych.Z wymianą pieniędzy ( złotówki, euro ) nie ma problemu, praktycznie
      oprócz targu wszędzie można płacić kartą. Pogoda i woda super. Przeżyliśmy tylko
      szok wracając do domu.
      W nocy z soboty na niedziele był wiatr - my wyruszyliśmy w drogę powrotna o 3
      nad ranem. Przed górami było ograniczenie na autostradzie do 40 km/h i strzałka
      dla samochodów na zjazd na lewy pas. Czegoś podobnego jeszcze nie widziałam, był
      tak straszny wiatr, że na stacji benzynowej przed górami nie mogliśmy otworzyć
      drzwi od samochodu. Wydawało się, że nas porwie. Wyjeżdżając pod górę szczękałam
      ze strachu zębami. Męża ciężko czymś przestraszyć, ale stróżki potu mu spływały
      po czole. Po przejechaniu tuneli temperatura powietrza spadła i nie było śladu
      wiatru. Nie wiem na ile dotrzymam przyżeczenia, że nigdy więcej w te góry
      własnym samochodem.
      • hepik1 Re: aktualnośći 02.08.10, 12:52
        Bez przesady.Kiedy jest faktycznie groźnie , tunel Sv.Rok jest zamykany
        a ruch jest kierowany objazdem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka