Gość: fiona
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
11.08.04, 00:07
Pusty smiech mnie ogarnia, jak pomyślę ;) Otóż wybieram się na Rab, a tam
jest raj FKK. No i mój "stary" postanowił, że w tym roku pohasamy nago,
hihihihihi. Ja zwariuję ze śmiechu chyba. Czy ktoś z Was odważył się kiedyś
pójść na taką plażę? I co? Nie pękliście ze śmiechu? Bo mnie to jakoś
dziecinnie śmieszy. Nie wiem, chyba nie powinnam tam chodzić... O Matko...
nie dorosłam jeszcze do tego czy jak? Ale z drugiej strony... tak mnie kusi,
by wreszcie poopalać się tak, jak Matka Natura człowieka stworzyła. Bez
pasków, stringów, ramiączek. Więc?