Gość: 1807ip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.14, 09:28 Może ktoś wie ile można obecnie dostać w Chorwacji wymieniając 100 euro na kuny . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gosc Re: Kurs Kuny IP: *.kablowka.waw.pl 23.05.14, 11:02 www.hnb.hr/tecajn/htecajn.htm w banku dostaniesz 7,59 HRK za eur w kantorach i punktach wymiany dostaniesz ok 7,50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Kurs Kuny IP: *.tvkstella.pl 23.05.14, 11:04 Dzisiaj konkretnie tyle: EUR 1 = 7.592559 7.615405 7.638251 HRK PLN 1 = 1.819013 1.824486 1.829959 HRK (to są, kolejno, kursy kupna, średni i sprzedaży) od tego może odejść prowizja kurs jest dzisiejszy, za tydzień czy dwa będzie inny na pocztach może się nieco różnic od tego z kantorów, podobnie mogą występować różnice pomiędzy bankami, różne baki i poczta mogą mieć różne marże-prowizje ale to Ci daje orientację Policz sobie, czy bardziej opłaci Ci się zabierać z sobą złotówki i tam wymienia w miarę potrzebć, czy kupować w Polsce jakąś z góry założoną kwotę €, aby w Chorwacji wymienić na HRK. Zależy np od kursu, po jakim w Polsce uda Ci się nabyć €, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Kurs Kuny 23.05.14, 11:29 Po pierwsze i ostatnie trzeba przemysleć czy jest nad czym deliberować,biorąc pod uwagę,że za kwaterę w 99% płacimy w euro,za autostrady i paliwo płacimy kartą,w knajpach za obiad tak samo. To ile kun nam potrzeba na drobne wydatki i ile na tym można zaoszczędzić/stracić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Kurs Kuny IP: *.tvkstella.pl 24.05.14, 08:49 Ależ - święte słowa. Sto razy to samo na forum wpisywalem. ale w tym przypadku udzieliłem tylko odpowiedzi na pytanie. Od lat sam uprawiam technologię, którą opisuje hepik1, zatem na wymianę tak naprawdę idą tylko grosze, bo np. na bazarze, w piekarni czy za lody kartą nie zaplacisz. ale już w sklepiku nawet w małej miejsowości, karta jest najwygodniejszym instrumentem. Podobnie w restauracjach, choć czasami występuje niejaki kłopot z doliczeniem napiwku ;-)) Niemniej - z tych właśnie powodów - doradzałbym właśnie zabranie z sobę jakiejś kwoty w PLN, najlepiej w banknotach 50 i 100 zł, i wymieniać je w miarę potrzeb. Odpada problem z tym, co zrobić z niepotrzebnymi już w kraju - po zakończonym urlopie - €, którch przed wyjazdem nakupiliśmy bez sensu w nadmiarze i nie zdążyliśmy przepuścić. A nie wymienione na HRK złotówy są nadal złotówami, nie wymieniamy ich na nic, tracąc za każdym razem też jakieś procentowe różnice spreadu... Odpowiedz Link Zgłoś