Dodaj do ulubionych

jak jest w Józefosławiu???

06.12.04, 20:01
witam wszystkich
kupuję właśnie dom na osiedlu przy wilanowskiej, osiedle wygląda pięknie,
códowne wille ale może jednak są jakieś wady tej lokalizacji, o samolotach
wiem i kompletnie mi nie przeszkadzają, może jest coś jeszcze o czym powinnam
wiedzieć, serdecznie proszę o informacje poniewarz jest to "inwestycja mojego
życia" a kompletnie nie znam tych okolic.
z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • mamuut Re: jak jest w Józefosławiu??? 07.12.04, 11:02
      o wymienionym przez Ciebie wiem niewiele więc się nie wypowiadam.. Pytasz o
      Józefosław

      za - piękna okolica, blisko las kabacki,Powsin,Konstancin, twój "podręczny
      sklep po drodze" - Auchan, cisza, na Ogrodowej jest już Kościół, realne plany
      powstania szkół,

      przeciw - dojazd mógłby być lepszy - rano trzeba troszkę odczekać zanim
      wciśniesz się na Puławską - jeśli blisko pracujesz OK, z komunikacji publicznej
      tylko roj-bus jeżdżący średnio raz na 2 godziny - więc jeśli nie masz samochodu
      to już planujesz zakup, utrudnione odwiedziny niezmotoryzowanych... samoloty? -
      ale to jak dla kogo (wcześniej mieszkaliśmy na Ursynowie i jeśli już latały to
      były o wiele głośniejsze..)

      co prawda mieszkamy dopiero niecały rok - i mimo tych przeciw ... naprawdę
      polecam
      • bjs12 Re: jak jest w Józefosławiu??? 07.12.04, 21:25
        Witam i w pelni zgadzam sie z poprzednia info. Mieszkamy w tej okolicy od paru
        miesiecy. Dojazd jest rzeczywiscie fatalny - rano do 7 OK potem coraz gorzej.
        Od 7.30 do centrum trzeba sie toczyc 1 a nawet 1,5 godz. Moglby byc jakis
        lepszy dojazd do metra. Teraz bez samochodu trudno byloby tu zyc, jesli trzeba
        jezdzic do roboty i wracac w typowych porach.
        Ale ogolnie jest fajnie. Cicho i dosc przyjemnie wokol.
        Jesli masz jakies specyficzne pytania to prosze.
        Pozdrawiam
        bjs
        • enyya Re: jak jest w Józefosławiu??? 08.12.04, 00:14
          Samoloty nie przeszkadzają, ja lubię patrzeć jak nisko lecą. Huku nie słychać w domu. Na dworze tez nie specjalnie.
          Ci co mieszkają wokolicach fabryki thompsona narzekają na hałas. Nie wiem, bo mieszkam bliżej,ale wieczorem jak wychodze z psem na pole to ją słyszę.
          Jest kilka sklepów po drodze na Geodetów, jeden nawet nieźle zaopatrzony. Do Auchana to nie raczę wchodzić po codzienne zakupy, bo dłuuugo zajmują i zawsze coś więcej potrzeba, jakoś tak się dziwnie dzieje :)
          Blisko las kabacki, czasem fajnie się wybrać i pospacerować.
          Kościół-kapliczka jest na Ogrodowej, buduja obok drugi duży.
          Jedna knajpka na Ogrodowej, miejmy nadzieję, ze powstanie więcej.
          Znajomi niezmotoryzowani moga dostac się night driversami za 30 zł do W-wy w nocy, czyli taniej niż taxi w dzień po W-wie.
          Cisza, spokój, mało ludzi, ja jestem zadowolona.
          • nina1000 Re: jak jest w Józefosławiu??? 08.12.04, 08:45
            A czy coś więcej o tych night driversach mogłabyś / mógłbyś napisać?

            Aha, i który to sklepik przy Geodetów jest nieźle zaopatrzony?
            Chętnie bym się tam zaopatrywała :-)))
            n.
            • exon.valdez Re: jak jest w Józefosławiu??? 08.12.04, 10:17
              W kwestii taniego dojazdu (night drivers)to znam numer do jednego z
              tych "taksówkarzy": 0504020226 - poruszał się ciemną Alfą Romeo. Niestety nie
              wiem ile by chciał za dojazd z Warszawy do Józefosławia lub w odwrotną stronę :)
              ale zakładam że zdecydowanie mniej niż korporacyjna taksówka.
              • enyya Re: jak jest w Józefosławiu??? 08.12.04, 12:34
                Ja też mam ten tylk nr, ale samochody się zmieniają i "taksówkarze", to jest firma przewozowa, która świadczy usługi, podobno odstawia także samochody jak sie trochę podrinkuje na imprezie.
                Własnie znajomi wracali juz dwa razy z Józefosławia do W-wy na wysokosci Metra Racławicka, w nocy o 2-iej i zapłacili 30 zł. Z Józefosławia do Centrum W-wy w nocy chcą 45 zł. Nie mają taxometra, bo nie są zarejestrowani jako taxi. Biorą kasę za strefy, czy coś takiego.
                Także u nas problem się rozwiążał, więcej znajomych może nas odwiedzać i nie ma problemu z powrotem. Wiem, że taxi z Piaseczna do Wa-wy na Mokotów kosztuje około 75 zł, więc różnica znaczna.
                • enyya Re: jak jest w Józefosławiu??? 08.12.04, 12:45
                  www.infowarszawa.pl/index.php?akcja=pokaz&nn=4116
                  www.twojbiznes.infor.pl/index.php?art=704
            • enyya Re: jak jest w Józefosławiu??? 08.12.04, 12:39
              Ja lubię ten na Geodetów jadąc od Puławskiej to po lewej stronie niedaleko Ogrodowej, ale sklepik jest przy Geodetów. Mają wędlinki, owoce, pieczywo, prasę, ciasta, chemię. Także na podreczne zakupy bardzo dobry. Czasem chodze też przez pole na Julianowską przy WNJ, tam też dobrze jest zaopatrzony,a le za to wg mnie drogi.
          • wojti12 Re: jak jest w Józefosławiu??? 24.11.05, 17:26
            planuje zakup mieszkania jozefoslawiu. rzeczywiscie wieczoram slychac dziwny
            szum. to raczej nie pulawska bo za daleko. O co chodzi z ta fabryka Thompsona?
            Gdzie ona i jest i czy "szumi" 365 dni w roku?
            • barprz1 Re: jak jest w Józefosławiu??? 25.11.05, 15:41
              TO zależy, gdzie Pani chce kupić. Na Wilanowskiej nic nie słychać (chyba) i
              dalej w kierunku Ogrodowej coraz ciszej.
              • wojti12 Re: jak jest w Józefosławiu??? 25.11.05, 16:55
                planuje blisko lasu, osiedle ostoja, ulica zwirowa, spaderowa. Jak tam jest?
                a w ogole gdzie sa fabryki i thompsony? przy julianowskiwej?
                dziki z odp
        • barprz 1,5 h do centrum??? 08.12.04, 09:50
          ciekawe, ja dojeżdżam do centrum Pragi (ul. Targowa), wyjeżdżam o 7,30 i rzadko
          jadę dłużej niż 45 minut
          • enyya Re: 1,5 h do centrum??? 08.12.04, 12:36
            To chyba jeżdzisz jakimiś nieznanymi drogami, bo mąż jedzie do pracy w okolice Galerii Mokotów z Józefosławia, wyjeżdża o 7.20 i czasem są takie korasy, ze jedzie godzinę,a jak są mniejsze to ledwo zdąży na 8-ą.
            • madeleine7 Re: 1,5 h do centrum??? 08.12.04, 12:48
              My jeździmy raczej znanymi drogami: Puławska, Niepodległości do samego centrum
              i jeszcze dłużej niż 1h nam to nigdy nie zajęło. Pomijam sytuację gdy jest
              wypadek bo wtedy oczywiście moze byc dużo dłużej.
              • madzia.witkowska Re: 1,5 h do centrum??? 08.12.04, 14:03
                Troszke przesadzacie z tym 1,5 godziny. Naprawde jedzie sie krócej.
                Z droga powrotną tez jest różnie - w poniedziałek np. stalismy w korku juz od
                Statoila (bo z Ursynowa jechalismy) i to był koszmar - ok. 40 minut, a wczoraj
                o tej samej godzinie jechalismy 15 minut na Julianowską, no ale nigdy nie 1,5 h.
                Tak to bym na wieczorynke do domu nie zdążyła!
                • enyya Re: 1,5 h do centrum??? 08.12.04, 14:24
                  Ja wczoraj wracałam z centrum przez marszałkowską, puławską do Wilanowskiej i były straszliwe korki na Jerozolimskich, puławskiej/niepodległości a potem przed mysiadłem, tam gdzie zanika jeden pas i jechałam godzine i 15 min. To był szczyt między 17-18, ludzie akurat wracali z pracy.
                  Ale rano jest kilka niewielkich korków na puławskiej, a potem na rzymowskiego jeśli ktoś tam jedzie, bo jest remont ulicy.
                • marcello1975 Re: 1,5 h do centrum??? 08.12.04, 15:23
                  W poniedzialek byl powazny wypadek (z malucha niewiele zostalo, zablokowany
                  jeden pas) na skrzyzowaniu Pulawskiej z Karczunkowska - dlatego jechaliscie tak
                  dlugo. Tez stalem w tym korku :-) Ale normalnie jedzie sie znacznie szybciej,
                  jedynie w Mysiadle czasami sie korkuje.
                  • ooooo12 Re: 1,5 h do centrum??? 09.12.04, 13:46
                    ja najdłużej jadę rano na Ochotę do pracy, czasem zdarza się nawet 1,5 h i
                    wtedy szlag mnie trafia... najczęsciej jednak jadę około 50 minut, co da się
                    jeszcze strawić. jeśli chodzi o powroty to na razie nie mam złych doświadczeń
                    udaje mi się wracać nawet w 25 minut.
    • jan42 Re: jak jest w Józefosławiu??? 13.12.05, 21:54
      bardzo kiepsko mieszka się w sąsiedztwie półpanków buraków .
      JAN NOWAK.Pozdrawiam wszystkich WARSZAWIKÓW.
      • chrisu_gd Re: jak jest w Józefosławiu??? 14.12.05, 01:52
        Zgadzam się. Jak się ma tyle kommpleksów co Ty, to rzeczywiście. Buhehehe
      • mmysiaa Re: jak jest w Józefosławiu??? 14.12.05, 13:11
        Jan42, pisałeś że od 4 pokoleń jesteś warszawiakiem. Chyba raczej byłeś, teraz
        jesteś 'józefosławiakiem', i ci to doskwiera, a widocznie jesteś za cienki w
        uszach żeby wrócić do Warszawy, może masz za mało kasy, a na pewno masz
        kompleksy że mieszkasz "na wsi".
        Idąc wstecz mój pradziadek też urodził się w Warszawie, a ja teraz mieszkam pod
        Warszawą, no i co z tego? Mam traktować wszystkich przyjezdnych jak 'obcych'? To
        ty ze swoimi poglądami jesteś dla tutaj mieszkających ludzi 'obcy', to ty
        powinieneś wrócić tam, skąd przyjechałeś (pewnie np. na 3 piętro w bloku na ul.
        Rozłogi :-)))) Jakby niektórzy z forumowiczów spotkali cię 'w realu' to pewnie
        chętnie by w tym pomogli :)))))
        To, że tutaj mieszkają dziwni ludzie to racja z pewną modyfikacją: _wszędzie_
        mieszkają dziwni ludzie, więc tu też. Sam ze swoim słownictwem ("Półpankowie" -
        sam to wymyśliłeś?) jesteś dziwny.
        • jan42 Re: jak jest w Józefosławiu??? 14.12.05, 20:37
          mmysiaa napisał:

          > Jan42, pisałeś że od 4 pokoleń jesteś warszawiakiem. Chyba raczej byłeś, teraz
          > jesteś 'józefosławiakiem', i ci to doskwiera, a widocznie jesteś za cienki w
          > uszach żeby wrócić do Warszawy, może masz za mało kasy, a na pewno masz
          > kompleksy że mieszkasz "na wsi".
          > Idąc wstecz mój pradziadek też urodził się w Warszawie, a ja teraz mieszkam
          pod
          > Warszawą, no i co z tego? Mam traktować wszystkich przyjezdnych jak 'obcych'?
          T
          > o
          > ty ze swoimi poglądami jesteś dla tutaj mieszkających ludzi 'obcy', to ty
          > powinieneś wrócić tam, skąd przyjechałeś (pewnie np. na 3 piętro w bloku na
          ul.
          > Rozłogi :-)))) Jakby niektórzy z forumowiczów spotkali cię 'w realu' to pewnie
          > chętnie by w tym pomogli :)))))
          > To, że tutaj mieszkają dziwni ludzie to racja z pewną modyfikacją: _wszędzie_
          > mieszkają dziwni ludzie, więc tu też. Sam ze swoim słownictwem
          ("Półpankowie" -
          > sam to wymyśliłeś?) jesteś dziwny.
          Szanowna pani,Jeżeli Panią jakikolwiek swoimi postami urazilem to bardzo Panią
          przepraszam.Najgorsze jest to ,że nie mogę obserwować i zrozómieć 99% naszych
          półpn....,,którzy uważają że 4-ry ścianki i bryka oraz komóra,nikeidy rasowy
          psina,świdczy o jego głupocie.Pozdrawim Panią.Jan Nowak.
          • alter50 Re: jak jest w Józefosławiu??? 15.12.05, 22:02
            ja tez tego nie rozómie,nie mieści mi sie to w moim muzgu...............oj
            głupi jasiu....................
    • alter50 Re: jak jest w Józefosławiu??? 15.12.05, 22:00
      absolutnie powinnas wiedzieć,że ja tu mieszkam i powinnas wiedzieć,że
      absolutnie nie powinien tu mieszkać jan
      • ooooo12 Janko Buc 16.12.05, 11:40
        po co w ogóle odpowiadacie na posty tego kretyna, precież właśnie o to mu
        chodzi... zostawicie go w spokoju i olewajcie - spali się sam we własnej
        złości. pa pa Janku Skretyniały Bucu.
        • jan42 Re: Janko Buc 16.12.05, 19:49
          Ale ty półpanku jesteś prymitywny!Pochdzenie twoje wskazuje woj.kielce.na mapie
          znalazłem okolice Mogielnicy.przepraszm ,dla cibie tylko jakaś wioska koło
          Mogielnicy.Jan Nowak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka