Dodaj do ulubionych

Admin s.c. - omijać szerokim łukiem !!!

24.04.09, 10:55
Ktoś kiedyś pytał o to jak działa Admin.

Odpowiedam więc: radzę omijać szerokim łukiem !!!

Tak działając długo nie pociągną....
Obserwuj wątek
    • jacek_jacek1 ??????? 24.04.09, 14:01
      eee kulą w płot ... taki paszkwil bez faktów, nazwy osiedla
      wstyd......


      Ta firma działa na lokalnym rynku już ponad 6 lat i będzie jeszcze
      długo. Oczywiście zawsze jest ktoś niezadowolony, lepsze jest
      wrogiem dobrego, bo zawsze można wszystko zrobić "lepiej", a
      najłatwiej jest tylko wymagać wymagać wymagać.

      Znam osiedle które podziekowało Adminowi, wzięło nową firmę i ...
      po roku wróciło do Admin s.c.

      Admin obecnie zarządza wielkimi osiedlami - faktycznie kilka osiedli
      stracił, ale czy teraz jest lepiej na tych osiedlach ? Pewnie pół na
      pół.

      Osobiście mam do nich kilka uwag - bardziej z zakresu obsługi
      klienta bo rozliczenia są ok, a cena jest jedna z NAJNIŻSZYCH na
      rynku.

      A jeśli ktoś z Admina czyta to polecam bardziej się przyłożyć do
      odczuwalnego zadowolenia Klientów :)
      • massmix Re: ??????? 24.04.09, 17:20
        To moze ja wiecej szczegolow :)
        Mieszkam na WNJ II i tez jestem niezadowlony. Jesli chodzi o
        sprzatanie to na obrazach ktore wisza na klatkach mozna na grubej
        warstwie kurzy rysowac, piwnica nie byla sprzatana od 3 lat czyli od
        poczatku istnienia bloku. Porzadek na klatkach tez pozostawia wiele
        do rzyczenia. Jesli chodzi o osobe administratora Pana Andrzeja H.
        jest to czlowiek niskiej kultury osobistej uwazajacy wszystkich
        innych za gorszych od siebie i tak ich traktuje. A przyklad ze
        zwolnieniem Admina i jego powrotem obrasta w legende i sluzy w/w
        firmie jako swoista reklama. Z tym ze wrocil na innych warunkach i
        jest bardzo kontrolowany i pilnowany przez zarzad osiedla...
        Pozdrawiam i milego weekendu zyczę w naszje rozkopanej wiosce :)
    • cq17 Re: Admin s.c. - omijać szerokim łukiem !!! 24.04.09, 16:47
      Może trochę szczegółów...
    • radalaski Re: Admin s.c. - omijać szerokim łukiem !!! 24.04.09, 21:57
      Witajcie!
      Z Admiem jest trochę jak z PRL. Jedni kochają, inni nienawidzą. Tak
      jak Massmix mieszkam na Alaski gdzie "potwór" admistruje.
      rzeczywiśie legenda o triualnym powrocie rzeczonego na Zorzy
      polarnej żyje, ale może dlatego że zastąpili go tam amatorzy a nie
      profesjoalny administrator.
      A rzeczowo:
      Na Alaski jest względnie czysto, zieleń ma się dobrze,cena
      akceptowalna, sprzątanie budynków i garaży - niestety tak sobie.
      To do czego mozna mieć pretensje to sposób traktowania właścicieli
      przez Pana radnego H - włascieciela ASC.
      Relacja wyrozumiały- troskliwy ojciec a jego głupie dziecko.
      A to przecież my mu chleb zapewniamy.
      Innymi słowy - doświadczen z innymi adm nie mamy, a Admin radzi
      sobie w miarę tylko kultura relaji pozostawia wiele do życzenia...
      • mirrys Re: Admin s.c. - omijać szerokim łukiem !!! 24.04.09, 23:12
        <Relacja wyrozumiały- troskliwy ojciec a jego głupie dziecko.
        <A to przecież my mu chleb zapewniamy.
        <Innymi słowy - doświadczen z innymi adm nie mamy, a Admin radzi
        <sobie w miarę tylko kultura relacji pozostawia wiele do życzenia...

        Bardzo ciekawe spostrzeżenie, ale mnie nóż się w kieszeni otwiera widząc
        kompletne lekceważenie regulaminu osiedla przez wielu mieszkańców (np.
        parkowanie, olewanie słusznych uwag ochrony, niszczenie mienia). Sam byłem
        kiedyś świadkiem jak Pan H. oglądał zniszczony moduł sterowania drzwiami garażu
        w moim budynku. Uszkodzenie było dokonane przez jakiegoś wandala (ciekawe, z
        osiedla czy z zewnątrz).

        Mirek
        mieszkaniec WNJ

        • cq17 Re: Admin s.c. - omijać szerokim łukiem !!! 25.04.09, 00:16
          Też jestem mieszkańcem WNJ. Oczywiście można mieć różne zastrzeżenia
          do Admina. Ale sami w dużej mierze przyczyniamy się do takiego
          traktowania. Czyli z góry i niepoważnie. Ale jeśli weźmiemy pod
          uwagę niektórych mieszkańców to nóż się w kieszeni otwiera.
          NIektórzy właściciele piesków traktują osiedlowe trawniki jako psią
          toaletę. Na zwróconą uwagę reagują hamstwem i agresją, albo głuchtą
          i ślepotą. Śmietnik służy do wyrzucania śmieci poza kontenery, mimo
          że te stoją często puste, parkujemy jak chcemy... co z tego że inni
          juz nie mają gdzie... A czystość na klatkach schodowych??? Dziś była
          pani sprzątaczka, miło ładnie czysto. Po kilku godzinkach syf,
          naniesione błoto... Nie wiadomo skąd, bo od dawna jest sucho... Jak
          więc traktować poważnie ludzi którzy nie są w stanie zadbać o swoją
          własność. To tak nawiasem mówiąc...
      • m20074 Re: Admin s.c. - omijać szerokim łukiem !!! 26.04.09, 10:14
        cyt: "Relacja wyrozumiały - troskliwy ojciec a jego głupie dziecko."-
        Interesujące spostrzeżenie. Pan AH jest rzeczywiście dość charakterystyczną
        "twarzą" tej firmy, ale nie jedyną. Bywa trudny w kontaktach, ale ma też zalety
        - dobre rozeznanie na lokalnym rynku i umiejętność szybkiego reagowania, jeżeli
        stawia się mu konkretne wymagania (i niestety, samemu pilnuje, zwraca uwagę,
        etc). Dużo zależy od sprawnego zarządu wspólnoty.
        Problem już był kiedyś dyskutowany na tym forum.

        Moja ocena (WNJ) - Admin SC, to dość sprawna firma, z dobrymi kontaktami na
        rynku, ale wymagająca ciągłego nadzoru. Jak każda, jeżeli chce się ponosić
        umiarkowane koszty za świadczone usługi. Warto zachować rozsądną miarę, bowiem
        niektóre zastrzeżenia (np. nadzór Admin SC nad sprzątaniem) są rzeczywiście
        słuszne, ale sporo pretensji jest związanych z prymitywnym zachowaniem
        mieszkańców (złe parkowanie, wyrzucanie śmieci obok, zamiast do pojemników,
        wnoszenie błota do domów i oczekiwanie, że dwa razy w tygodniu sprzątane klatki
        będą wciąż czyste), na co administrator, podobnie jak zarząd osiedla, ma
        umiarkowany wpływ - żadne umowy i regulaminy nie pomogą, jeżeli mieszkańcy sami
        nie dbają o swoją własność.

        W WNJ bywa różnie - garaże (piwnice należą do mieszkańców) akurat zostały
        wysprzątane po zimie; sprzątanie klatek jest bez wątpienia najgorzej wykonywaną
        usługą, ale płacimy za to stosunkowo mało, a mieszkańcy często nie szanują
        cudzej pracy; parkowanie - akcje ochrony i administracji przynoszą umiarkowany
        skutek, bowiem niektórzy mieszkańcy mają to w nosie, a możliwości wyegzekwowania
        ustaleń są niemal żadne (pomijam różne nierealne pomysły typu straż miejska,
        zakazy, nakazy), zieleń (dość bogata) jest utrzymywana na niezłym poziomie;
        ochrona - zawsze wzbudza różne kontrowersje i też jest wypadkową ceny, jakości i
        elastyczności firmy, nadzoru administracji oraz zachowań mieszkańców - u nas,
        moim zdaniem, OK, chociaż nie bez zastrzeżeń (zdarza się wpuszczanie gości bez
        uzgodnienia z mieszkańcami, chociaż jest to ściśle uregulowane w umowie i są za
        to określone sankcje finansowe). Różnie bywa z nadzorem nad wykonywanymi
        remontami - przy większych przedsięwzięciach nadzór Admin często wymaga
        dodatkowego nadzoru ze strony zarządu. To zresztą generalnie warunek podstawowy
        - ktoś musi pełnić rolę gospodarza i tutaj Admin sprawdza się tylko w
        ograniczonym stopniu (firma poprzednia, w ogóle takiego poczucia nie miała i na
        dodatek, nie reagowała zupełnie na uwagi, chyba nawet nie ze złej woli, ale z
        braku zrozumienia dla zgłaszanych potrzeb).
        Zaletą firmy są przejrzyście prowadzone finanse - z tym też mieliśmy duży kłopot
        poprzednio - a to dość istotny element, z punktu widzenia mieszkańców.
        Podejmując się oceny, trzeba tez mieć na uwadze specyfikę osiedla i zakres
        usług. Inaczej to wygląda w budynkach, gdzie są dwie klatki do posprzątania i 10
        m trawnika obok, a inaczej w osiedlach z rozbudowanymi terenami wspólnymi,
        bogatą zielenią, wspólnymi garażami, etc.

        W skrócie - bowiem problem administrowania, przez tą i każdą inną firmę, to
        temat nie do wyczerpania - jedynym praktycznym i skutecznym rozwiązaniem jest w
        miarę precyzyjna umowa, ścisłe pilnowanie administratora przez zarząd (z pozycji
        gospodarza własności) oraz chociażby minimalne zaangażowanie samych mieszkańców.
        Zaangażowanie, a nie tylko zgłaszanie pretensji. Od firm administrujących należy
        wymagać, ale też trzeba szanować współmieszkańców, cudzą pracę, zwracać uwagę na
        różne drobne sprawy i złe zachowania.
        Domagajmy się zatem właściwego poziomu usług, ale też sami nie utrudniajmy sobie
        życia.

        Pozdrawiam,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka