Dodaj do ulubionych

Japan Gardens

16.06.09, 16:18
Czy ktos już kupił tam mieszkanie?
Obserwuj wątek
    • piotr4321 Re: Japan Gardens 16.06.09, 22:03
      Ja kupiłem.
      Mieszkanie można już odbierać i wykańczać.
      Ciepła woda będzie na początku lipca. Oficjalne oddanie do
      urzytkowania w sierpniu.
      zapraszam na:
      www.piekut.fora.pl/
      • holmes2007 Współczuję 17.06.09, 23:19
        ...
        • piotr4321 Re: Współczuję 18.06.09, 09:54
          Jezeli współczujesz to Twój zysk bo jestem zadowolony.
          Podobnie ludzie którzy zakupili mieszkania w tej inwestycji a jest
          już ich troche.
          Wszelkie terminy które były mi podawane zostały do tej pory
          dotrzymane.
          Jakosc wykonania bardzo dobra, kontakt z developerem również.


          • holmes2007 Re: Współczuję 18.06.09, 12:21
            A widok masz na piękną ścianę magazynu? Czy na szeregowiec?
            • piotr4321 zadowolony 18.06.09, 12:46
              Widok mam na budynek mieszkalny i wybierając doskonale wiedziałem
              jaki mam wido z okna także nie ma czego współczuć.
              • sowa70 Re: zadowolony 18.06.09, 21:41
                A ja mam z jednej strony widok na piekutowe bunkry tuż za płotem i
                wcale mnie to nie cieszy!
                • eris999 Re: zadowolony 19.06.09, 11:21
                  Biedna sowa70, trzeba było mysleć jak sie kupowało swój barak, że
                  jak przed oknem wolna działka to ja pewnie zabudują:) Mieszkasz w
                  okolicy dużego miasta a nie u siebie na wsi, gdzie do najblizszego
                  sklepu miałaś 20 km. Pozdrawiam i zycze miłego dnia:)
                  • sowa70 Re: zadowolony 19.06.09, 13:51
                    eris, syneczku, g... wiesz na temat tego, gdzie przedtem mieszkałem
                    i ile miałem do sklepu. Myślę, że jesteś małym, naprawdę małym
                    chamusiem, który czuje się wielki kiedy kogoś sobie od rana obrazi.
                    Z pewnością wolę swój barak od mysiej nory w bunkrze, z potencjalnie
                    rozwrzeszczanymi sąsiadami i qpami psów dookoła. I nie oczekuj ode
                    mnie, że będę klaskał w rączki z zachwytu, że ktoś mi wywalił takie
                    cudo 7 metrów od płotu, doprowadzając przy okazji do ruiny ulicę,
                    przy której mieszkam za pomocą ciężarówek budowlanych.
                    • eris999 Re: zadowolony 19.06.09, 14:06
                      jak do tej pory, to ty mnie obraziłeś syneczku:) Mogłeś sobie kupić
                      posiadłość gdzieś na stepie, tam nikt by ci nic nie wystawił 7
                      metrów od płotu...tak to juz jest jak sie przyjedzie z małej
                      mieściny, adres zameldowania Warszawa a miejsce urodzenia Pcim:)
                      Teraz panie to z pana wieli warszawiak i można wszystkich na około
                      mieszać z błotkiem...oj bardzo brzydko:)
                      • iwona.wz Re: zadowolony 19.06.09, 14:39
                        Piaseczno z podelgłymi wsiami (dokładnie 6) tworzy odrębną
                        aglomerację względem Warszawy. Także eris, coś na bakier jesteś ze
                        znajomością powiatu warszawskiego i piaseczyńskiego :) Zanim
                        przyjechałeś do woj. mazowieckiego mogłeś uzupełnić swoją podstawową
                        wiedzę z zakresu geografii.

                        Powiat piaseczyński- powiat w Polsce w województwie mazowieckim, z
                        siedzibą w Piasecznie.
                        • eris999 Re: zadowolony 19.06.09, 14:53
                          Dzięki Iwona za pomoc:)
                          Zgadza się, ale raczej wiekszośc ludzi pracuje w Warszawie i to
                          miałem na myśli. A zachowanie sowy jest jak dla mnie poniżej pasa,
                          ma sie za kogoś lepszego bo mieszka w jakims szeregowcu, bloki
                          nazywa bunkrami. Typowy wiejski cwaniaczek, co wziął kredyt na 50
                          lat i kupił sobie wille. Denerwuje mnie takie zachowanie i tyle:)
                          Pozdrawiam.
                          • ok42 Re: zadowolony 19.06.09, 15:06
                            A skad jestes i kim jestes Eris, ze roscisz sobie prawo do obrazania
                            innych? Mam wrazenie, ze dla ciebie Polska sklada sie z Warszawy, a
                            cala reszta Polski to wiesniaki.
                            Nastepnym razem, zanim sie odezwiesz, 2 razy przemysl swoja
                            wypowiedz oraz policz do 10, aby niepotrzebnie kogos nie urazic.

                            Mam wlasnie ciekawy artykul na czasie apropo Warszawiakow:
                            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Warszawa-to-siedlisko-zla-i-rozpusty,wid,11237190,wiadomosc.html?ticaid=183c7
                          • menu-exit Hmmm.... 20.06.09, 14:33
                            Znalazłem cię w internecie. Nie pisz, że to przypadkowa zbieżność, wszystko pasuje.
                            www.nowa.cyberrandka.pl/42955.html
                            Piszę cię z małej, bo nie obdarzyłem cię szacunkiem. Żadnym.
                            • sowa70 Re: Hmmm.... 20.06.09, 19:58
                              Trafiła kosa na kamień!
                              Widzę, że eris i ja pochodzimy z tej samej wsi ;-)
                              Ale niech się ona raczej nie przyznaje, że jest z Łodzi, bo to temu
                              miastu chwały nie przynosi.
                              No cóż, taki sposób na życie też można mieć. Każdy orze(ł) jak
                              może...
                              • menu-exit Re: Hmmm.... 20.06.09, 21:01
                                Dlatego nie lubi kredytów. Woli wziąć sprawy ... we własne ręce pewnie czasami też.
                                • eris999 Re: Hmmm.... 21.06.09, 11:01
                                  HAHAHA HAHAHA WIDZE, ŻE MAMY NA FORUM JELONKA, KTÓRY JEST BYWALCEM
                                  RÓŻNYCH RANDKOWYCH PORTALI. WSPÓŁCZUJE MENU-EXIT, ŻE MUSISZ SZUKAĆ
                                  MIŁOŚCI W NECIE I TO NA TAKICH PORTALACH. SZKODA, ŻE MUSISZ PŁACIĆ
                                  ZA TAKIE PRZYJEMNOŚCI:) ALE NIE MARTW SIĘ I TY KIEDYŚ SPOTKASZ SWOJĄ
                                  MIŁOŚĆ. NIESTETY NIE JESTEM KOBIETĄ, DLATEGO NIE MOŻESZ NA MNIE
                                  LICZYĆ...ALE NIE SMUĆ SIĘ:) A SOWA MIAŁA SIĘ JUZ NIE ODZYWAĆ I CO I
                                  CO???? :) mIŁEGO DNIA KOCHANE JELONKI.
                                  • sowa70 Re: Hmmm.... 21.06.09, 11:33
                                    HAHAHA HAHAHA!
                                    Odezwałem się do menu-exit, a nie do ciebie.
                                    A dlaczegóż to menu-exit miałby być bywalcem portali randkowych? Nie
                                    słyszałaś/łeś o czymś takim, jak Google? Tam jest na stronie tylko
                                    jedno pole, w które trzeba wpisać "eris999" i kliknąć na "Search". I
                                    już jesteś namierzona/y.
                                    Znów wyciągamy pochopne wnioski, co?
                                    Lepiej zmień sobie nicka, zanim cię rozdepczą i wyłącz sobie Caps-
                                    Locka (taki klawisz).

                                    P.S. Jestem Sową rodzaju męskiego.
                                  • ckm1 Re: Hmmm.... 21.06.09, 12:38
                                    Ojej ojej, jakie pobudzenie i wqurw, i o co ?, że namierzono cię na
                                    portalu randkowym ?

                                    Drogi misiaczku "eris" taka mała prośba, mógłbyś tak nie krzyczeć.
                                    • hombritto Re: Hmmm.... 22.06.09, 09:03
                                      rany... jak ten garden wyglada kazdy widzi, jest jaki jest i nic sie
                                      na niego nie poradzi. ale ze stanie sie ostoja osob sprzedajacych
                                      swe wdzieki sponsorom? tylko dzielnicy czerwonycgh latarni jeszcze
                                      brakuje Jozefoslawiowi...:/
                                      • piotr4321 pokazujecie zwój poziom. 22.06.09, 09:19
                                        Wydawało by się że na tym forum mozna spotkac ludzi na poziomie a
                                        jednaknie j ak widać nie do konca...
                                        Tekst w stylu "współczuje" ze tu mieszkasz albo nazywanie czyjegoś
                                        mieszkania "barakami" dlatego ze kupiło się szeregowiec z małą
                                        działką i ktos się pobudował za płotem sa na poziomie przedszkolaka.
                                        Ataki na kogoś ze względu na nick i insynuacje ze JapanGarden to
                                        ostoja czegoś tam to już debilizm totalny
                                        Pozdrawiam wszystkim i proponuję przenieść się na forum pudelka lub
                                        czegoś w tym rodzaju...

                                        • kaligraff Re: pokazujecie zwój poziom. 22.06.09, 09:26
                                          Zgadzam się z Tobą. Dajcie juz spokój. Nie możemy robić z tego forum
                                          śmietnika. Pozdrawiam.
                                        • hombritto Re: pokazujecie zwój poziom. 22.06.09, 10:13
                                          Pan Piotr4321 ma racje. napisalem co mi do glowy pierwszego przyszlo
                                          (mieszkalem kiedys kolo mieszkania wynajmowanego przez "panie" i mam
                                          bardzo przykre doswiadczenia,stad zle skojarzenie...) , bez
                                          zastanowienia ze forma i tresc moze obrazac ludzi mieszkajacych w
                                          garden, za co bardzo mocno przepraszam
                      • sowa70 Re: zadowolony 19.06.09, 14:50
                        Oj duża ta wioseczka, z której pochodzę, duża...
                        Ponad 500 tys. mieszkańców.
                        Wiesz, na czym polega twoja bezczelność? Na tym, że nic o mnie nie
                        wiesz, a robisz idiotyczne założenia.
                        Podejrzewam, że mogły tu zadziałać twoje kompleksy. To się chyba
                        nazywa projekcja.
                        No ale nic. Pisz sobie co tam chcesz Wielki Bywalcu Wielomilionowych
                        Metropolii. Naprawdę, szkoda mi na ciebie czasu i klawiatury. I
                        zapamiętaj sobie: mam prawo do własnego zdania na dowolny temat i
                        nic ci do tego.

                        P.S. Jestem ciągle zameldowany w rodzinnym (dużym) mieście. Nie
                        roszczę sobie żadnych pretensji do warszawskości i mierzi mnie
                        warszawiactwo (nie mylić z warszawskością).
                        • iwona.wz Re: zadowolony 19.06.09, 15:17
                          Nie irytuj się. Ja kupiłam mieszkanie z widokiem na domki
                          jednorodzinne ale w oddali był sobie taki zagajnik (skupisko
                          drzew :P ) co mogłoby świadczyć, że będzie przyjemnie cicho. Okazało
                          się, że wywalili osiedle francuskie. Ale nie martwi mnie, że
                          wprowadzi się tam pełno ludzi (każdy chce zamieszkać na swoim), ale
                          droga i cieżarówki, które tę drogę niszczą i wzniecają tumany kurzu.
                          Czekam zakończenia budowy, bo ciągle mam brudny balkon, okna i
                          podłogę w mieszkaniu.
                          Sowa, troszkę Cię rozumiem, zbyt blisko kolejnego domu tudzież bloku
                          trudno się mieszka. U mnie sąsiad z przeciwka wieczorkiem lubi sobie
                          zajechać swoim autkiem i trąbić na żonę, żeby mu bramę otworzyła. No
                          i uwielbiają się kłucić na podwórku. Zwracanie uwagi nie przyniosło
                          rezultatów. Dziwne, bo mają ursynowskie tablice rej. a zachowują się
                          jak na niecywilizowanej wiosce.

                          heh, uroki mieszkania na wsi :)

                          Taka dygresja, w 1991 r wyprowadziliśmy się z rodzicami Ursynowa
                          ("budowa" metra w trakcie, ale nie było widać efektów) do domku na
                          włochach, gdzie nie było żadnej komunikacji miejskiej, błoto po
                          kolana, brak szkół, sklepów. Po kilku latach wybudowali makro,
                          leclerca, biurowce, przebudowali jezdnie, otworzyli wiadukty,
                          zmodernizowali przystanki kolejowe. Więc wprowadziliśmy się na wieś
                          a po kilkunastu latach wyprowadziłam się de facto z centrum biznesu.
                          Ciekawe jak będzie z Julianowem :D mam nadzieję że nie grozi nam
                          armagedon i carmagedon (dotyczy braku chodników) :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka