IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.11, 12:58
Jak mam jechać samochodem z Hersonissos aby dotrzeć do tych pięknych wiatraków?
www.flickr.com/photos/azhitsky/1649054415/
z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • jacek1f za znakami... 11.05.11, 13:24
      jestt mnostwo drogowskazow, nie da sie nie trafic:-)

      1. bardzo dlugo sie jedzie - pamietaj - kilometry nc nie znacza:-)
      2. jest tylko jedna droga na plaskowayz i jedna powrotna:-)
      3. nie sadze zebys widzial piekne wiatraki, bo ubieraja je na kilka dni w roku do zdjec, jak ktos zaplaci.... a generalnie to zagielki zastapione sa od 20 lat silnikami...
      4. ale i tak jest pieknie, nawet jak czesc jest tylko rozpieta
      5. na 3/4 petlli w kazdej wlasciwie wioseczce dobre jedzenie;
      6. wrzuc googla maps i zerknij - na jedyna sluszna droge:-)
      • Gość: Lu Re: za znakami... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.11, 13:46
        dziękuje za wyczerpującą odpowiedź ale mam wrażenie że teren jest tak rozległy że nie trafię do wiatraków :):):)
        a według Ciebie warto się tam wybrać?
        • jacek1f powtarzam jest jedna droga, pnie sie kreta w gore 11.05.11, 14:40
          na plaskowyz.
          Jeden wjazd na cale Lassithi, tzw brama - z dwoma starymi wielkimi wiatrakami.

          Nie ma miejsca dzie sa specjalnie wiatraki, idzisz caly plaskowyz z gory usiany nimi.
          Kiedy na poczatku kwietnia sa wiatry w Brame, to rozpinano zagieliki i wiatr pompowal wode... teraz robia to silniki elektryczne pomp:-(

          Warto wjechac, poogladac z daleka zaplecze jedzneiowe Krety, potem objechac caly plaskowyz w 30-40 minut, albo pozatrzymywac sie w wioseczkach na kawe....

          Innymi slowy, tak, warto obejrzec takie plateau, bo nigdzie w poblizu nie ma takiego:-)

          • Gość: Lu Re: powtarzam jest jedna droga, pnie sie kreta w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.11, 15:18
            Dzięki :)
          • zo_h Re: powtarzam jest jedna droga, pnie sie kreta w 12.05.11, 09:16
            Wszystko się zgadza w uzupełnieniu mam tylko jeszcze jedną uwagę, drogi wjazdowe są dwie i poza wymienioną trasą można jeszcze dojechać od Neapoli. Poniżej link do mojej trasy po Lasithi w 2008 roku:

            kreta.favorites.pl/osmy.html

            Na stronce na górze po kliknięciu w mapę otwiera się google maps z wytyczoną trasa.

            Pozdrawiam
    • simon_r Prosto a potem w prawo ;) 11.05.11, 20:41
      Ale trzeba dotrzeć o odpowiedniej porze roku... jesienią wiatraki nieczynne... działają na początku wakacji.
    • wojtek33 Re: Lasithi 11.05.11, 23:13
      Ale do samego wjazdu można dotrzeć różnymi drogami ;) Byłem tam przy pierwszym pobycie na Krecie, pierwszy raz wypożyczanym samochodem bez żadnego doświadczenia w jeżdżeniu tamtejszymi drogami a jednak zrobiliśmy 1500 km w 5dni ;) A do Lasithi jechaliśmy z Herakklionu, kierując się najpierw na Agios Joannis, błądząc po drodze po terenie wojskowym, potem było Trapsano i Arkalochori (nie pamiętam po co, ale coś w przewodniku musiało być) no i na mapie wypatrzyliśmy asfaltową dróżkę do bodaj Avdu skąd już łatwo. No i na tej drodze od pewnego momentu zaczęły nas doganiać i wyprzedzać ogromne ciężarówki. I tak jechaliśmy bez końca aż dotarliśmy do świeżego asfaltu, który przeszedł w ubity żwir a potem luźny żwir (to on był na tych ciężarówkach) ubijany właśnie przez różne dziwne maszyny. Na szczęście udało się je wyprzedzić i wąskim paskiem stareńkiego asfaltu dojechać do właściwej drogi na Lasithi. Było już niestety za późno na Dikteon Andron a wiatraki na przełęczy nie miały żagli.
      • Gość: Lu Re: Lasithi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.11, 07:29
        Wniosek że nie jest tak łatwo :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka