Dodaj do ulubionych

Kritikos, pomóż!!!!!

IP: *.udn.pl 04.08.04, 14:21
Witam,
we wrześniu w naszej szkole mamy mieć gości z Grecji. Chcemy, zaskoczyć ich
(mile) i nauczyć nasze dzieci jakiegoś krótkiego, popularnego wierszyka (typu
nasza "Kaczka dziwaczka"), łamańca językowego (jak „stół z powyłamywanymi
nogami") czy cos podobnego... Proszę nam pomóc. Liczymy na wasze zrozumienie
i przychylność...
Z góry dziękuję i życzę miłego dnia
ps. doradzono mi na forum, że tylko ty mi możesz pomóc.
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Kritikos, pomóż!!!!! 04.08.04, 18:56
      Gość portalu: sionia napisał(a):

      > ps. doradzono mi na forum, że tylko ty mi możesz pomóc.

      Ponieważ byłam wśród tych, którzy namawiali niejako na skierowanie tej prośby
      do Kritikosa - pozwoliłam sobie podciągnąć ten wątek.
      Pozdrowionka. B.
    • martapodlesna Re: Kritikos, pomóż!!!!! 04.08.04, 19:50
      Witaj

      Nie jestem Kritikos, ale mam wiersz i piosenke dziecięcą, którą kilka miesięcy
      temu przesyłała mi Eli dla dzieci z Lublina, które organizowały dni greckie w
      przedszkolu :)
      Jeśli chcesz mogę Ci podesłać :)
      Napisz do mnie maila, bo nie mam Twojego maila.
      Może choć odrobinę Ci pomogę, chyba że osoba do której kierowany jest ten post
      odezwie się.

      Pozdrawiam
      Marta
      www.hellada.sns.pl
    • kritikos1 Re: Kritikos, pomóż!!!!! 08.08.04, 17:50
      Dzis dopiero zobaczylem ten watek
      postaram sie pomoc!
      Lamaniec jezykowy napisze fonetycznie

      Aspri petra kseksaspri apo to ilio kseksasproteri.


      to znaczy: bialy kamien bielutki od slonca jeszcze bielszy.
      Jutro przesle wierszyk lub piosenke
      • gale Re: Kritikos, pomóż!!!!! 08.08.04, 18:59
        Kritikos, litosci ;))))) Probowalem to wymowic i oplulem sobie klawiature ;))))
        Jestes _n_i_e_o_c_e_n_i_o_n_y_!
      • Gość: sionia Re: Kritikos, pomóż!!!!! IP: *.udn.pl 10.08.04, 12:21
        łamaniec przepisany (język prawie połamany, ale nadal ćwiczę) DZIĘKUJĘ!!!!!
        Może znasz słowa po grecku popularnych piosenek "Panie Janie, pora wstać..."
        lub "Stary Donald farmę miał..."
        Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: karol Re: Kritikos, pomóż!!!!! IP: *.udn.pl 11.08.04, 08:30
        rzeczywiscie troche trudne
    • Gość: sionia Re: Kritikos, pomóż!!!!! IP: *.udn.pl 13.08.04, 11:47
      czy mogę się przypomnieć?
      • bebiak Re: Kritikos, pomóż!!!!! 13.08.04, 12:01
        Cześć,
        jutro przybywają do mnie na kolację znajomi, którzy od ponad 10-ciu lat
        mieszkają w Grecji, ale sierpień to ich wakacje w Polsce. Będą z takim 6-
        ciolatkiem, dwujęzycznym, chadzającym tam do greckiego przedszkola. Oczywiście
        nie mogę wykluczyć, że Młodzieńca zablokuje i już (wszak widzi nas tylko raz w
        roku na tej właśnie kolacji), ale jeśli będzie bardziej swobodny to podpytam:)
        Dziś jadę po prezenty dla niego, więc może coś osiągnę:) Jeśli tak - to
        doniosę.
        B.
        • Gość: mario29 Re: Kritikos, pomóż!!!!! IP: *.bphpbk.pl 13.08.04, 12:06
          bebiak robisz specjalnie grecką kolację ?:))) a moze wlasnie polska ? :))

          pochwal sie menu please :))
          • bebiak Re: Kritikos, pomóż!!!!! 13.08.04, 12:18
            Gość portalu: mario29 napisał(a):

            > bebiak robisz specjalnie grecką kolację ?:))) a moze wlasnie polska ? :))
            > pochwal sie menu please :))

            Kolacje greckie to ja urządzam dość często bo lubię i już:)
            Natomiast ta kolacja, która zdarza mi się raz w roku wpędza mnie w tak
            koszmarne stresy, że od tygodnia o niej myślę.
            To MUSI być polska kolacja, co mnie bardzo kiepsko wychodzi:(
            Jestem co do zasady hmmmmm średnia, w kuchni, ale kolacje greckie opanowałam
            (hm, ależ się chwalę!).
            Ostatnio dla większego grona urządzałam taką pożegnalną (dwie hellenofilki
            wyjeżdżały do Hellady):
            była mussaka i yemista, pokrojone w grube plastry kawały fety polane oliwą i
            posypane oregano, były oliwki, chyba nawet choriatiki też, potem (upieczone
            przeze mnie) ciasto karydopita oraz giakourti me meli (jogurt z miodem i
            orzechami włoskimi). Do tego białe zwykłe stołowe wino, muzyka grecka w tle,
            mogło być ouzo z lodem i wodą (ale nie było chętnych), były nasze wspaniałe
            nastroje i dusze przepełnione uwielbieniem dla Hellady:)

            A na jutro muszę coś wydumać z polskiej kuchni - przecież nie zrobię czegoś
            greckiego gdzie ludzie cały rok myślą z utęsknieniem nad polskim jedzeniem!
            I greckiej muzyki też nie będzie - bo są spragnieni polskiej oczywiście.
            I zaczynam się załamywać, bo chciałabym jednak dobrze podjąć moich znajomych:(
            Wielkie nadzieje pokładam w moim mężu, który (dla odmiany) lubi
            poeksperymentować w kuchni i to akurat wcale nie greckiej - no to może coś nam
            z tego wyjdzie?
            Pozdrowionka. B.
            Czy mnie się wydaje czy Ty już dziś miałaś być na Rodos? Chyba mi się
            pokręciło...
            A książek z kuchnią grecką kilka mam:)
            • Gość: mario29 Re: Kritikos, pomóż!!!!! IP: *.bphpbk.pl 13.08.04, 13:07
              bebiak napisała:

              > Czy mnie się wydaje czy Ty już dziś miałaś być na Rodos? Chyba mi się
              > pokręciło...

              Miałaś ? hmmm .. ja nie chce byc kobieta !!! :)) na wszelki wypadek
              sprawdziłem - nic sie nie zmieniło ;)) ufff ;)

              Jutro jadę - wczesnie rano lecę...

              Pozdrow męża - ja tez lubie poszaleć czasem w kuchni ;))
              • bebiak Re: Kritikos, pomóż!!!!! 13.08.04, 13:32
                Gość portalu: mario29 napisał(a):

                > Miałaś ? hmmm .. ja nie chce byc kobieta !!! :)) na wszelki wypadek
                > sprawdziłem - nic sie nie zmieniło ;)) ufff ;)

                Bosz.. jaki wstyd - cała płonę. Signomi Mario, signomi:)


                > Jutro jadę - wczesnie rano lecę...

                No to miej wielkie wrażenia - takie jak tylko tam można mieć:)
                Ja jeszcze aż ale i już tylko 13 dni <yupi>
                Jak będziesz przypadkowo w Dolinie Motyli to wspomnij o mnie - to takie
                specyficzne miejsce na Rodos gdzie moja wyobraźnia strasznie pracowała: czułam
                się jak w bajce o Jasiu i Małgosi (to te wychodzące z ziemi poskręcane korzenie
                drzew).

                > Pozdrow męża - ja tez lubie poszaleć czasem w kuchni ;))

                Nie zapomnę - dzięki w imieniu adresata.

                Kie kalo taxidi Mario mou! Maise kala. B.
    • Gość: sionia Re: Kritikos, pomóż!!!!! IP: *.udn.pl 27.08.04, 22:14
      czy mogę się przypomnieć?
      • kritikos1 Re: Kritikos, pomóż!!!!! 28.08.04, 13:19

        Sorry!!! Lub Signomi jak Wolisz piosenka lub wiersz podam do poniedzialku .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka