Dodaj do ulubionych

"dobra zmiana" w turstyce?

10.12.16, 10:08
Właśnie przeczytałem na stronie Itaki taką informację:

W związku z nowelizacją Ustawy o usługach turystycznych w brzmieniu od 26.11.2016 - art. 10f ust. 3 z dniem 26 listopada 2016 r. do cen imprez organizowanych i sprzedawanych przez B.P. ITAKA doliczana będzie składka, którą biuro będzie w całości odprowadzać na TURYSTYCZNY FUNDUSZ GWARANCYJNY.

TURYSTYCZNY FUNDUSZ GWARANCYJNY to tzw. II filar zabezpieczenia finansowego organizatorów turystyki i pośredników turystycznych. Celem utworzenia TURYSTYCZNEGO FUNDUSZU GWARANCYJNEGO jest zapewnienie środków na pokrycie kosztów powrotu do kraju oraz zwrot wpłat za niezrealizowane i przerwane imprezy turystyczne dla klientów biur podróży, które utracą płynność finansową i ogłoszą niewypłacalność.

Składki są zależne od miejsca docelowego imprezy i typu transportu i zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Sportu i Turystyki są to następujące kwoty:

15 PLN/os – za imprezy samolotowe czarterowe za wyjątkiem krajów mających granicę lądową z Polską
13 PLN/os – za imprezy nieczarterowe realizowane poza Europę
10 PLN/os – za imprezy autokarowe i oparte o loty rejsowe w Europie za wyjątkiem krajów mających granicę lądową z Polską

Damy radę?
Obserwuj wątek
    • Gość: niechluj w "turstyce?" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.16, 17:14

      Damy jeżeli nie będziemy niechlujami.
      • alex2222 Re: w "turstyce?" 11.12.16, 19:31
        Tak,mam starą klawiaturę,która "zjada" litery a później nie da się już poprawić błędu.
        Przepraszam.
        A merytorycznie?
        • ja.s.i.u Re: w "turstyce?" 12.12.16, 17:59
          maksymalnie 15 złotych na osobę!

          Zakładam, że do tej pory wycieczka kosztowała 2 tysiące złotych. Teraz jej cena podrożeje i będzie kosztować 2015 złotych ile to będzie procentowo? 15:2000=0.0075. Aha, 7.5 promila!

          W zamian za to, ma być stuprocentowy zwrot, w przypadku bankructwa biura. Na stronie funduszu czytamy: "dokonuje zwrotu wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną klientom, w przypadku gdy z przyczyn dotyczących organizatora turystyki lub pośrednika turystycznego, impreza nie została lub nie zostanie zrealizowana;".

          A więc nie tylko środki z ubezpieczenia biura, których najczęściej nie starczało dla tych, którzy zapłacili za wycieczki, czy tylko wpłacili zadatek. Wszyscy mają dostać zwrot poniesionych nakładów. Jak ci wczasy skrócili, to dostaniesz część za niewykorzystane dni.

          Ja uważam, że za 15 złotych od osoby jest to bardzo dobra zmiana. W końcu Polacy będą traktowani, jak ludzie z innych krajów.

          No tak, ubezpieczycielom, którzy za podobne zabezpieczenia kazali sobie płacić więcej, by na tym zarabiać pewnie się to nie spodoba. Ja jednak nie sądzę, żeby przez te 15 złotych ktoś zrezygnował z Grecji, Kanarów, czy nawet tylko Chorwacji. Aha, za autokarową Chorwację jest tylko 10 złotych!
          • alex2222 Re: w "turstyce?" 12.12.16, 21:26
            Oczywiście,że nie chodzi tu o kwotę,która jest śmieszna w stosunku do ceny imprezy.
            Ale po co w końcu do choroby ciężkiej są ubezpieczenia???
            Jeśli nie jesteśmy w stanie wyegzekwować należnego odszkodowania od firm ubezpieczeniowych to boję się,że tu będzie podobnie.
            I zaczniemy się zastanawiać nad wprowadzeniem trzeciego filara za kolejne kilka złotych do ceny wycieczki.
            Obym się mylił.Jeśli te 15 zł sprawi,że bankructwa biur podróży przestaną być problemem dla ich klientów to wszystko odszczekam.
            Na razie jednak pozwolisz,że pozostanę nieufny.
            • ja.s.i.u Re: w "turstyce?" 13.12.16, 16:46
              No właśnie, że nie o to chodzi.

              Czym innym są firmy prywatne, oferujące ubezpieczenia, a czym innym oficjalny fundusz, który działa według prawa. Prywatna firma ma na celu osiągnięcie zysku. Im mniej pieniędzy wypłaci w postaci odszkodowań, tym więcej zarobi. Fundusz zarabiać nie może, nie ma opcji, by zgromadzone tam pieniądze trafiały na inne konta, niż tylko te, z których są finansowane odszkodowania.

              Polska nie wymyśliła niczego nowego. Podobne fundusze (tylko że biura płacą na nie nie wyszczególniając tego w fakturze urlopowej) są we wszystkich cywilizowanych krajach i to działa. Bardzo dobrze działa.

              Po zamachach w Tunezji Niemcy swoich turystów ewakuowali w ciągu paru godzin. Polacy czekali czasem nawet parę dni. Czemu - a bo Niemcy wiedzieli, skąd wziąć pieniądze na samoloty. Też mają podobny fundusz.
              • alex2222 Re: w "turstyce?" 13.12.16, 20:55
                Niby tak,ale biura podróży muszą wykupić obowiązkowe ubezpieczenia które są uruchamiane przez marszałka województwa w którym ma siedzibę biuro w razie problemów z płynnością finansową lub bankructwem.
                Pytanie:dlaczego środków z ubezpieczeń nie wystarcza na pokrycie kosztów transportu turystów do kraju i zaspokojenia roszczeń?
                Czy ubezpieczenia są za niskie?To może należy wymusić na biurach ich zwiększenie do odpowiedniego poziomu zamiast tworzyć kolejne fundusze.
                A jeśli tworzy się oddzielny fundusz to jak rozumiem obowiązkowe ubezpieczenia wykupowane przez biura staną się niepotrzebne i nie będą kupowane? No bo po co ubezpieczenie jeśli ewentualne roszczenia zaspokajać będzie oddzielny fundusz?
                Czy w związku z tym ceny imprez nie powinny spaść o koszt tych ubezpieczeń?
                • ja.s.i.u Re: w "turstyce?" 14.12.16, 16:57
                  Odpowiadając na twoje pytanie - bo reguły, dotyczące tzw. gwarancji ubezpieczeniowej są dość liberalne. Ot jeśli biuro organizuje tylko wycieczki autokarowe po Europie (bez samolotowych), wystarczy mu gwarancja w wysokości 50 tys. Euro. Problem w tym, że taka sama gwarancja wystarczy firmie, która ma trzy autobusy i wozi turystów swoim sprzętem, jak i firmie, która podnajmuje trzysta autobusów i sprzedaje wczasy dla ogromnej ilości osób.

                  Jeszcze jedno - gwarancja ubezpieczeniowa, to nie ubezpieczenie. To obowiązek wypłaty przez biuro określonej kwoty w razie "kłopotów". Właśnie - określonej kwoty, która nie musi w danym momencie (środek sezonu) wystarczyć na pokrycie wszystkich zobowiązań. Tak jest skonstruowane prawo.

                  Obecnie, za maksymalnie 15 złotych otrzymasz zapewnienie, że jeśli coś się stanie, nie stracisz. Takie ubezpieczenie, gdyby nie utworzenie funduszu, byłoby zdecydowanie droższe, bo instytucje ubezpieczające muszą przecież zarobić.

                  Jeszcze wyjaśnienie. Tak zwane "obowiązkowe ubezpieczenia" to zwyczajne wyłudzanie przez polskie biura podróży pieniędzy, na rzecz zaprzyjaźnionych z biurami instytucji ubezpieczeniowych. Nie ma w turystyce obowiązku korzystać z takich ubezpieczeń, możesz się ubezpieczyć z pośrednictwem biura, możesz sam, tam gdzie chcesz, ale możesz również (i ja tak zawsze robię) zrezygnować z jakiegokolwiek ubezpieczenia. Wystarczy tylko uparcie tego żądać, bo obowiązku nie ma. Firmy nie mogą stosować "sprzedaży wiązanej", warunkującej otrzymanie jednego produktu (wycieczki) zakupem drugiego (ubezpieczenia). To niedopuszczalne.
        • Gość: nie-chluj Re: w "turstyce?" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.16, 19:40

          Proszę bardzo. Merytorycznie. Masz starą klawiaturę na której pisanie produkuje niechlujne teksty i razi zmysł estetyczny czytelników. W zasadzie opinii źle piszących nie czytam. Uważam, że nic ciekawego nie wniosą. W twoim przypadku narzekasz na bardzo dobry pomysł proponowanego i wprowadzonego w życie funduszu gwarancyjnego. Oburza ciebie dodatkowa opłata ~ 20 PLN. Stara klawiatura, niewielka dopłata do dobrego pomysłu proponowanego już od dłuższego czasu to twój bardzo osobisty problem. I tylko twój.

          Dodatkowo wprowadzasz do turystyki swoje zapłakane przekonania polityczne. Jawisz się jako żałosny dupek który nie może się pogodzić z wynikiem demokratycznie przeprowadzonych wyborów. Swój sarkazm możesz sobie wepchnąć głęboko.

          Podaj adres to w duchu nastroju świątecznego prześlę kasę na nową klawiaturę i słownik poprawnej polszczyzny. Ze spacją też masz problem.
          • alex2222 Re: w "turstyce?" 12.12.16, 21:17
            -" W zasadzie opinii źle piszących nie czytam"-a tak naprawdę czytam i komentuję.Nie będę ci wmawiał,że czarne jest czarne a białe-białe.

            -"Jawisz się jako żałosny dupek"-kultura wypowiedzi na poziomie sympatii politycznych.Nie razi to twojego zmysłu estetyki?

            -"Celem utworzenia TURYSTYCZNEGO FUNDUSZU GWARANCYJNEGO jest zapewnienie środków na pokrycie kosztów powrotu do kraju oraz zwrot wpłat za niezrealizowane i przerwane imprezy turystyczne dla klientów biur podróży, które utracą płynność finansową i ogłoszą niewypłacalność"-do tej pory pokrywały to ubezpieczenia biur podróży.Za rok wprowadzona zostanie kolejna składka na wypadek choroby stewardesy-będziesz skakał do góry z radości?

            -"w duchu nastroju świątecznego prześlę kasę na nową klawiaturę i słownik poprawnej polszczyzny"- już rozumiem-jesteś beneficjentem 500+!
            • Gość: b & n Re: w "turstyce?" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.16, 09:58

              Aleksie "dwujkowy", jesteś krzyczącym przykładem turystycznej biedy i ortograficznej nędzy.
              Poproś znajomego trzecioklasistę o pomoc w wyjaśnieniu swojej niepełnosprawności stylistycznej. Na poprawę stylu nie liczę. Wydajesz się być niereformowalnym ignorantem. Podróżujesz tak jak piszesz - biednie i kulawo.

              Moja oferta jest ciągle aktualna. Proszę podaj adres - prześlę fundusze na nową klawiaturę, szampon przeciwłupieżowy, mocniejsze okulary i niezbędny słownik ortograficzny. Na życzenie mogę pokryć twoją opłatę funduszu gwarancyjnego przez najbliższe dziesięć lat. W zamian obiecuję, że nigdy nie dopiszę się do twoich przestraszonych wątków: "Kto leci do... i do jakiego hotelu..."

              Z litości pozdrawiam.
              • Gość: jaruś Re: w "turstyce?" IP: *.146.95.166.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.12.16, 12:31
                b & n, nie chluju, nie-chluje, czy ..uj, mniejsza o to. Chyba pomyliło ci się forum. To forum turystyczne, a nie poprawnej polszczyzny.
                A jeśli ci się nudzi, to przejrzyj całe forum i wytknij wszystkim błędy, będzie tego sporo.
              • alex2222 Re: w "turstyce?" 13.12.16, 20:58
                Dno,muł i wodorosty.
                Podyskutuj ze swoimi kolegami z pośredniaka.
                Żegnam ozięble.
                • Gość: pendejo Tórysta za dyhe:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.16, 10:11

                  "Dno,muł..."

                  Faktycznie. Jesteś przy,mulony:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka