Dodaj do ulubionych

Karaluchy - odmitologizowanie problemu

22.02.05, 14:26
Kochani, karaluchy mieszkaja w hotelach calego swiata, zwlaszcza na parterach
i pierwszych pietrach, zwlaszcza jesli w poblizu jest pozywienie.
Mieszkaja w hotelach cztero i piecio- gwiazdkowych, karaluchowi to nie
przeszkadza. Wystarczy jeden gosc ktory przywiezie ze soba karaluchy i one
juz sa - i naprawde trudno sie ich pozbyc.
Moje ostatnie kontakty z karaluszkami:
-Teneryfa hotel 4-gwiazdkowy, baardzo elegancki,
-Polska hotel 4-gwiazdkowy, przyjecie weselne w restauracji, a na podlogach
niesmialo, z boczku ... kto? ...
Obserwuj wątek
    • jot.be Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu 22.02.05, 15:08
      mika_forum napisała:

      > Kochani, karaluchy mieszkaja w hotelach calego swiata, zwlaszcza na parterach

      Oczywiście że tak. I w 90% restauracji IMHO.

      > Moje ostatnie kontakty z karaluszkami:
      > -Teneryfa hotel 4-gwiazdkowy, baardzo elegancki,
      > -Polska hotel 4-gwiazdkowy, przyjecie weselne w restauracji, a na podlogach
      > niesmialo, z boczku ... kto?

      Ja minąłem się niedawno z jednym w naprawde dobrym 4**** w Veronie
      w drzwiach restauracji wchodząc na śniadanie.
      On wychodził, widocznie już skonczył swoje...

      Pozdr
      • Gość: Hiena Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:12
        ...no zaraz ktoś tu zajrzy na ten wątek...
    • Gość: Radzio Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:33
      juz za chwileczke, juz za momencik - odliczacie juz ???? bo ja tak ;-))))))
      • greeks Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu 22.02.05, 15:39
        Uspokajam...Kakofoniks nie pojawi się za szybko...Ma teraz sesję zdjeciową..
        Z karaluchem w roli gwiazdy ofkors;))
    • Gość: Radzio Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:53
      I prosze Panstwa teraz wszyscy stajemy w kółeczku - stajemy rzędem, wznosimy w
      górę ręcę i krzyczymy!!!
      KA - KO - FO - NIKS
      i jeszcze raz, moze kurcze nie słyszy....
      KA - KO - FO - NIKS

      zaraz zaraz....instrukcja mówi, by poczekać moze 5 moze 10 minut....
      zobaczymy...
      R;-)))
      • bebiak Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu 22.02.05, 16:13
        :-D :-D :-D :-D :-D

        Signomi, nie uczestniczę w tego typu wątkach, ale tym razem musiałam się tu
        pojawić, no, musiałam, po prostu musiałam
        :-)))))))))
        • Gość: bah7 Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 16:29
          Póki nie ma tu Głównego Specjalisty od Karaluchów na Forum, pocieszmy się
          wszyscy chociaż taką fotką... :D

          akson.sgh.waw.pl/~akwiatk/wynajac.html

          bah7

      • adams123 Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu 22.02.05, 20:14
        ha ha ha

        "już za chwileczkę, już za momencik, forum z karaluchem zacznie się kręcić..."
    • Gość: apja Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 17:43
      Wiecie co? Dziwię się wam. Dajcie spokój temu chłopakowi, chciał Wam się
      pożalić a Wy w ten sposób go traktujecie. Mam wrażenie że wszystkie te wątki
      pisze jedna i ta sama osoba pewnie jakiś dyrektor Ecco Holiday i się na
      chłopaku wyżywa. W całym tym wątku nie chodzi o te karaluchy tylko o sposób
      potraktowania go przez w/w biuro podróży. Mi karaluchy kojarzą się mało
      przyjemnie a raczej wcale przyjemnie i w końcu jeśli płacę nie chciałbym go
      spotkać w stołówce. To już nie moja wina, że ich nie lubię.
      Jak sobie pomyślę że próbował przed chwilą moją parówkę. Brrrrr....
      I widzisz mika masz rację one są wszędzie nie tylko w Grecji bo tam jest taki
      klimat ale wszędzie a zwłaszcza tam gdzie jest brudno. No i niestety nie tylko
      karaluchy. I to jest prawda pozbyć się ich trudno. Ale w szpitalu w moim
      mieście albo się ich pozbyli albo wytresowali, że nie wychodzą jak po korytarzu
      chodzą pacjenci.
      • gale Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu 23.02.05, 21:17
        > Dziwię się wam.

        Ja przestalem sie dziwic.


        > chciał Wam się
        > pożalić a Wy w ten sposób go traktujecie.

        Wybacz ale nasz Kolega ciagnie ten temat mozolnie od zeszlego roku, uparcie
        wystawiajac sie na... hm... krytyke (zeby ujac delikatnie).


        > Mam wrażenie że wszystkie te wątki
        > pisze jedna i ta sama osoba pewnie jakiś dyrektor Ecco Holiday i się na
        > chłopaku wyżywa

        Masz prawo do swojego wrazenia, nawet blednego.


        > W całym tym wątku nie chodzi o te karaluchy

        Widzisz, tak naprawde to juz malo kogo interesuje o co Kakofoniksowi chodzi.


        > tylko o sposób
        > potraktowania go przez w/w biuro podróży

        Czytalem pismo, ktorego skan udostepnil Kakofoniks. Zwykle, najzwyklejsze pismo,
        stanowiace odpowiedz na reklamacje. Nie widze tu zadnego problemu: klient
        poruszyl kwestie, ktora budzi jego watpliwosci i prowadzi do uczucia
        dyskomfortu, przedsiebiorca zajal stanowisko.

        Milego,
        • Gość: apja Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 13:24
          A tak poza tematem, to napiszcie jakie odczucia w Was budza te karaluchy. Bo
          tak szczerze mówiąc to ja sie ich okropnie brzydzę, chociaż pewnie to one sie
          mnie bardziej boją.
          I tak obstanę jeszcze troche za tym naszym kolegą. Ja przeczytalam pierwszy raz
          o tym dopiero w lutym i wydawalo mi się, że wcześniejszych watków nie ma, no
          ale może się mylę, i tak naprawdę to my ciągle podciągamy ten watek do góry.
          Więc mam propozycję nie odpisujmy wcale na ten temat aż zniknie, i ani ten
          chlopak nie będzie się już denerwowal ani my.
          • Gość: Hiena Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 14:00
            nic nie zniknie...pojawi się nowy, już to przerabialiśmy.
            • gale Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu 25.02.05, 14:57
              Doookladnie, Hiena ma racje. Watek owadow rozpoczety przez Kakofoniksa w
              zeszlym roku zostal usmiercony przez Forumowiczow, ktorzy mieli juz dosyc tego
              tematu. Niestety, troll jest niesmiertelny.
      • Gość: Franek Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu IP: *.aster.pl 25.02.05, 13:54
        Kobieto, a w jaki sposób twoim zdaniem miało się odnieść biuro do reklamcji
        przesłaniej o znalezionym karaluchu? Z tego co przeczytałem biuro postąpiło tak
        jak inne biura ... a co miało zrobić? Najlepiej chyba byłoby jakby oddało 50%
        wartości zapłaconej wycieczki:) Chyba na takie zachowanie byłoby dobrze przez
        ciebie widziane?!
      • Gość: Hiena Re: Karaluchy - odmitologizowanie problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 13:59
        nie mam sił, wróć do sierpnia ub.r. i poczytaj wszystko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka