Dodaj do ulubionych

Santorini+Kreta - da się zrobić?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 04:00
Witam wszystkich ospałych zimową porą wielbicieli Grecji.

Aby podtrzymać się na duchu zaczynam planować kolejny urlop.
I tak sobie wymyśliłem:
tydzień na Santorini, z opowiadań wystarczy na zwiedzenie całej wyspy,
drugi tydzień Kreta, wschodnia część (zachodnią już zwiedziłem).
I mam taki pomysł: w biurze A kupuję przelot na Santorini + tygodniowy pobyt,
płyne promem na własny koszt na Kretę,
w biurze B kupuję tygodniowy pobyt na Krecie + przelot do Polski.
Czy jest to wykonalne?

Pozdrawiam wszystkich spragnionych ciepła i niedoświetlonych kropków :-))
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 22:02
      Pewnia,że się da!:-)
      Moja rada sprawdź który wariant jest tańszy-
      więcej na przyjemności Ci nie zaszkodzi;-)
      Kreta jest teraz bardziej popularna w naszych
      biurach i sądzę,że łatwiej znajdziesz coś atrakcyjnego
      cenowo.
      Na Santorini, zaraz w porcie można przebierać w oferujących
      kwatery, nawet w sezonie się znajdzie.

      Gratulacje za ciekawy plan,miłe
      że nie wszyscy leżakują ;-)))
      Też się nie mogę doczekać przyszłego lata.

      Pozdrowienia
      • Gość: Polo Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.danzas.com 25.11.02, 10:37
        problem, ze w biurze A i w biurze B zaplacisz za przelot w dwie strony, gdyz
        biura te beda mialy problem ze sprzedaniem miejsc w odwrotnym kierunku niz Ty.
        Ja rok temu polecialem na Krete i stamtad poplynalem na Karpathos. Przelot
        mialem w dwie strony na Krete. Jednak prom odplywa wczesniej rano, wiec
        musialem dokupic jeden nocleg na Krecie po przylocie, ale i tak bedzie to
        tansza wersja tej kombinacji.
    • Gość: Art Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: mosslar:* / 212.244.146.* 27.11.02, 10:19
      W minionym sezonie letnim impręzę typu 1 tydz. na Krecie, 1 tydz. na Santorinii
      oferowało biuro podróży Big Blue za całkiem przystępną cenę. Fakt, że były to
      oferty Last Minute i pewnie tym sposobem chcieli sprzedać pozostałe im miejsca.
      Można jednak próbować wynegocjować taki pobyt w centrali biura, które bedzie
      miało w swojej ofercie zarówno Kretę i Santorinii by nie płacić podwójnie za
      przeloty. Druga opjcja to wylupić sam przelot np. na Kretę a dalej wszystko
      organizować we własnym zakresie. Jeśli nie masz ograniczeń finansowych to tak
      naprawdę wszystko można.Pozdrawiem i polecam zarówno Santorinii jak i Kretę -
      szczególnie zachodnią część.
    • Gość: Wojtek Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.acn.pl / 10.71.7.* 30.11.02, 16:12
      Polecam wariant: kupic bilet na samolot do Aten albo na lot czarterowy
      (sprzedaja biura podrozy, jest to z reguly tanszy wariant niz kupno biletu na
      samolot rejsowy) na ktoras z wysp i stamtad przemieszczac sie promami (szybko,
      czesto i tanio). Na Santorini wystarcza gora dwa dni, nie trac tam czasu ani
      pieniedzy! Na www.gtp.gr sprawdzisz aktualne rozklady promow na wszystkich
      trasach. Pozdrawiam!
      • Gość: Kretka Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.01.03, 16:11
        2 lata temu zrobiliśmy tak: wykupiliśmy 2 tyg. pobyt na Krecie i na 2,5 dnia
        pojechaliśmy na własną rękę na Santorini (prom z Heraklionu). Tam znaleźliśmy
        kwaterę w ciągu 2 minut od zejścia z trapu. Na zobaczenie wszystkich atrakcji
        Santorini te 2 dni i skuter nam zupełnie wystarczyły. Wyspa malutka, piękna,
        ale atmosfera i ceny mniej przyjemne niż na Krecie.
    • Gość: Bebiak Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.03, 05:02
      Chyba nie do końca przemyślane, a poza tym chyba nadal nie mamy lotów na
      Santorini. Charter na Kretę (albo last minute na 2 tygodnie) i indywidualny
      rejs promem na Thirę na 2-3 dni (banalnie proste i niezbyt kosztowne). Więcej
      na Thirę naprawdę nie potrzeba - lepiej ten czas wykorzystać na Kretę. Szkoda,
      że nie wiem, jak podzieliłeś wschód/zachód. Ale Kreta to taka specyficzna
      wyspa, że generalnie wszędzie potrzebuje mnóstwo czasu. Myśl, myśl, nawet o tej
      porze. Ja też myślę. Prawda, że wtedy jakoś lepiej się żyje w naszym
      klimacie?
      • Gość: Przemek Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 00:42
        > rejs promem na Thirę na 2-3 dni (banalnie proste i niezbyt kosztowne).

        A konkretnie, jakie ceny kwater, promu?
        Prom, z tego co wiem tylko z Iraklionu?

        >nie wiem, jak podzieliłeś wschód/zachód.

        Zachód to tak mniej więcej od Iraklionu na lewo, chociaż ostatnio myślę raczej
        o południu wyspy.
        • Gość: Bebiak Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.03, 01:22
          Przemku, ja napisałam "banalnie proste i niedrogo" w nawiązaniu do Twego
          pomysłu jakby podwójnego samolotu. Prom na Thirę napewno z Heraklionu, ale ja
          płynęłam również w 2001 (lipiec) z Agios Nikolaos promem "Vincentos Kornaros"
          linii LANE. On płynie z Rodos do Pireusu, a z Agios Nikolaos wypływał o 18.00.
          Ile kosztował bilet na Thirę - nie napiszę Ci dokładnie, bo ja płynęłam z Ag.
          Nikolaos na Milos (to dalej niż Santorini) a zapłaciłam wówczas jeszcze w
          drachmach 5300 (wtedy 100 dr = 1,20zł coś tak jakoś). Tyle płaciłam napewno bo
          właśnie patrzę na ten bilet. Na Santorini nigdy nie wynajmowałam pokoju, więc
          tu jestem bezradna mimo chęci, ale jak znam życie drożej niż gdzie indziej
          (ostatnio na południu Peloponezu i na wyspie Kithira we wrześniu'02 płaciłam
          przeciętnie za bardzo dobre pokoje w prywatnych domach średnio 15 euro od
          osoby, a gorszych pokoi po prostu nie było). Przy takim podziale Krety (gdy
          cały dzień już wypada Ci na przejście Samarii i tylko to) to w tydzień będzie
          Ci raczej trudno dość dobrze ten tak pojęty zachód Krety obejrzeć (to
          awykonalne!). Tak moim zdaniem. A wyprawę do Samarii o ile zamierzasz iść z
          góry spróbuj kupić w greckim biurze "Ida Travel". Znacznie taniej niż u
          polskich rezydentów, a naprawdę przyzwoity autokar i kompetentna pilotka (która
          dobrze opowiadająca o wielu interesujących rzeczach podczas jazdy autokarem).
          W 2000 roku we wrześniu w tym biurze zapłaciłam za 1 osobę 6.000 dr + potem w
          autokarze pilotka zbierała jeszcze po 2.700 dr za bilet wstępu do wąwozu i
          bilet na statek z Agia Roumeli do Sfakii. Dalej autokarem już w cenie tego
          pierwszego biletu (ja na tę wyprawę wyruszałam z Rethymnonu). Cenę sprawdziłam
          wśród swoich rachunków, które zbieram, z tym, że oczywiście po wprowadzeniu
          euro mogło się coś zmienić (takie były tendencje, co zaobserwowałam w tym
          roku). Pozdrawiam cieplutko
        • Gość: Bebiak Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.03, 01:25
          Nie uznawaj za pomyłkę tego, że raz się pojawia 2000 rok a raz 2001. Ja po
          prostu byłam na Kreciku dwa razy. Pa pa
          • Gość: Przemek Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 02:44
            Tia, ale zachód to ja już zwiedziłem :-))
            Samaria, faktycznie cały dzień, plus pół drugiego na lizanie ran :-))
            A co do cen, to już wyjaśniam, dlaczego pytam.
            Otóż czasami naprawdę bardziej opłacalne jest wykupienie zakwaterowania w
            biurze podróży. Jako przykład podam Ci apartamenty w Stavros, w których byliśmy
            z żoną zeszłego lata (wrzesień). Za zakwaterowanie zapłaciliśmy po około 600
            zł. od osoby (przyjmując czarter 1200 zł./osoba). Daje to 1200 zł. za dwa
            tygodnie, a oficjalna cena apartamentu (wisiała na dzwiach) to 50 EUR za dzień.
            Rachunek jest prosty. Biura, gwarantując 100% obłożenie obiektu przez kilka
            miesięcy dostają bardzo duży rabat.
            Co do Twojego postu, dwa razy płacić za przelot, to faktycznie bez sensu.
            Dlatego chyba poszukam biura, które organizuje imprezy i na Santorini i na
            Krecie i postaram się załatwić kombinowane wczasy.
            Co do tego, że trzy dni, to wystarczająco dużo czasu na zwiedzienie Santorini,
            to wiem o tym. Ale pozostały czas można poświęcić na wypoczynek, jestem
            zwolennikiem wczsów typu 7 dni zwiedzania + 7 dni wypoczynku.
            • Gość: Bebiak Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.03, 14:34
              Ale Ci trzepnęłam z tą Samarią!!! Dopiero teraz wyczytałam w twoim poście, że
              Ty chcesz wschód obejrzeć a nie zachód. Kurczę, nie wiem dlaczego mi to umknęło
              i zrozumiałam odwrotnie. Wielkie przepraszam, że marudziałam o wąwozie.
              Znalazłam w euro cenę tego promu z Ag. Nikolaos na Milos w 2001 roku: 5300 dr =
              15,55 euro. Na Santorini był (zajrzałam do mojego pamiętnika) ok. 23-ciej, a z
              Krety (co już pisałam) wypłynął o 18-tej.
              • Gość: Przemek Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 21:12
                > Znalazłam w euro cenę tego promu z Ag. Nikolaos na Milos w 2001 roku: 5300 dr
                =
                >
                > 15,55 euro. Na Santorini był (zajrzałam do mojego pamiętnika) ok. 23-ciej, a
                z
                > Krety (co już pisałam) wypłynął o 18-tej.

                Dzięki za informację i słonecznie pozdrawiam :-))
        • Gość: Krecik Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.01.03, 11:42
          Gość portalu: Przemek napisał(a):

          > > rejs promem na Thirę na 2-3 dni (banalnie proste i niezbyt kosztowne).
          >
          > A konkretnie, jakie ceny kwater, promu?
          > Prom, z tego co wiem tylko z Iraklionu?

          to było w 2000 roku i o ile dobrze pamiętam te dwa dni kosztowały nas mniej
          więcej tyle co Jeden dzień zorganizowany przez biuro czyli ok 26000 drachm od
          osoby (w tym skuter)
          skuter 5000 GRD/dzień
          nocleg 7000 GRD/osoba/dzień
          drugi nocleg spędziliśmy w Oia na ryneczku ;-) -wschód słońca ładniejszy niż
          zachód.
          prom ? nie pamiętam, jak znajdę bilet to napiszę (może coś koło 5000 GRD w obie
          strony?)
          Prom we wrześniu z Iraklionu co 2 dni. Są też chyba z Chanii ale nie jestem
          pewien.

          pozdrawiam
          mąż Kretki
    • Gość: Ilona Re: Santorini+Kreta - da się zrobić? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.03, 10:49
      Też polecam Big Blue,bo oni mają czasem w ofercie takie połączenia.
      Sama chciałam z tego skorzystać-problem jednak w tym,że jest to oferta
      typu "jak sie trafi",więc o zbytnich planach nie ma mowy.
      Ale spróbuj do nich zadzwonić,to moze się czegoś dowiesz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka