Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 08:40 Czy ktos jedzie na klasyczną Hellade 05.08-18.08, a moze ktoś był i może podpowiedzieć co warto zabrać i co warto kupić. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ekoss Re: Klasyczna Hellada IP: *.chello.pl 24.07.06, 18:49 Widzę że nadal nikt nie chce z nami podzielić się wrażeniami z tej wycieczki.Ale czytam dyskusje na temat Antycznej przygody bo troche impreza podobna,bez części pobytowej.Niektóre uwagi mogą nam sie przydać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Re: Klasyczna Hellada IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 24.07.06, 20:09 Dokładnie wszyscy milczą !!! Wkrótce sami się przekonamy !!!! Ja jadę już w sobotę, niestety nie powrócę przed waszym wyjazdem !!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Klasyczna Hellada IP: *.ib.tcz.pl 24.07.06, 21:48 nie bede ukrywac ze licze na Wasze relacje :) wybieram sie dopiero we wrzesniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 14:23 Właśnie wróciliśmy z tej wycieczki - było ekstra!! Z całego serca polecam tą wycieczkę. Autokar ok, ludzie i atmosfera ok. Rainbow - pilot Krzysztof oraz kierowcy Zbyszek i Antoni super - godni polecenia. Grecja załatwiła nam super pogodę na zwiedzanie - czyli mniej słońca, za to w części pobytowej pogoda była SUPER. Wycieczki fakultatywne lepiej (taniej) kupować w okalnych biurach - byle pilot był Polski - nam się trafił Boguś Linda;). Zakwaterowanie miało być w "sławnym" DENISie, jednak nam trafił się inny hotel około 1-1,5 km od Leptokarii. Byliśmy bardzo zadowoleni - rodzinny hotel z extra basenem i rodzinną atmosferą. Do plaży było 300 m. Plaża i morze super. W dni powszednie dość luźno - bez tłoku, raz poszliśmy w niedzielę to było tłoczno. W miarę pytań śmiało - chętnie odpowiem. Pozdrawiam Marek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Klasyczna Hellada IP: *.ib.tcz.pl 29.07.06, 22:37 1.jakie wycieczki fakultatywne polecasz? gdzie warto pojechac a z czego mozna zrezygnowac? 2. miales wykupione obiadokolacje? warto? 3. jak wypadl wieczor grecki? 4.Denis jest "slawny" in plus czy in minus? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekoss Re: Klasyczna Hellada IP: *.chello.pl 30.07.06, 16:34 Czy w czsie wycieczki są extra fakultety niezapowiedziane w katalogu,np.dodatkowe zwiedzanie jakiegos obiektu?W Egipcie na objazdówce z RT zdarzało sie to kilka razy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 31.07.06, 11:59 Nie przypominam sobie aby były dodatkowe miejsca zwiedzane - raczej nie. Program momentami wydawał się przeładowany - naprawdę zwiedza się bardzo dużo i ja nie odczułem niedosytu. W jednym może momencie, kiedy zaczynaliśmy objazdówkę mogliśmy się na chwilkę zatrzymać w dolinie Tenbi, ale tego niestety nie zrobiliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 31.07.06, 11:48 Ad.1) wykupiliśmy wycieczkę na Skiatos ale drugi raz bym się nad tym zastanowił - cały dzień w podróży - jest dość daleko. Generalnie po objazdówce mieliśmy dość wrażeń i chcieliśmy wypocząć. Ludzie polecali Olimp (ale był następnego dnia po zjechaniu na wypoczynek - tak miał Rainbow - w mieście można było wykupić dużo taniej na inny dzień - my kupowaliśmy w Leptokarii blisko przejazdu kolejowego) i Athos - mnisie odludzie. Ad.2) nie miałem i moim zdaniem nie warto!! Niektórzy jednak byli z tego zadowoleni, gdyż nie musieli sami się o nic martwić. Za posiłek dla dwóch osób, winko, colę i piwko płaciliśmy mniej więcej 20 - 25 EUR - było z nami dziecko 5 letnie i się przy nas najadało;) Mili grecy dają dużo zjeść i smacznie... Ad.3) Wieczorek grecki - zależy kto czego oczekuje - my byliśmy zadowoleni i zabawa była przednia. Byli też maruderzy... Ad.4) O Denisie się naczytałem przed wyjazdem i byłem pełen obaw. Cośjednak nie wypaliło i pilot pokazał nam co tracimy - mieszkaliśmy w hotelu Great Alexander, z czego byliśmy bardzo radzi;) Było extra - właściciel w jeden dzień robił swój wieczorek grecki i taki był ubaw, że maruderzy się nie zdarzyli - wszystkim się podobało - BRAWO dla tego hotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Klasyczna Hellada IP: *.ib.tcz.pl 31.07.06, 14:13 dzieki Marku za odpowiedzi pozowle sobie wykorzystac Twoje swieze doswiadczenia do maximum ;) 1.ta wycieczka na Skhiatos to statkiem? bo czytalam tu i owdzie ze ten rejs sam w sobie potrafi byc atrkacyjny 2. czy do kąpania w morzu trzeba miec jakies plastikowe obuwie (podobno bywaja jeżowce)? 3. wracajac do hotelu Denis, rozumiem ze nie zalowaliscie zamiany hotelu? (az tak kiepski ten Denis? ;) 4. a jak sniadania? da sie tym najesc? ;) 5. jak opieka rezydneta? zajmuje sie wycieczkowiczami czy raczej trzeba byc zdanym na siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 31.07.06, 16:05 Ad.1) Statkiem, rejs może się podobać, fakt, widzieliśmy nawet delfiny - poważnie - wysadzili nas na dwie godziny na podobno najpiękniejszą plażę na świecie - trudno mi się do tego odnieść ale mi się plaża rzeczywiście bardzo podobała, niektórzy narzekali... Najgorsze z wszystkiego to około 2,5 - 3 godziny autokarem w jedną stronę. Ad.2) Podobno bywają - fakt, ja się na żadnego nie natknąłem, na szczęście... widziałem ludzi w śmiesznych bucikach do wody - inna sprawa to chodzenie po plaży rozgrzanej do czerwoności;) no i przy brzegu same kamienie... Podsumowując, jeśli masz chęć zadbać o stopy to weź coś na te kamienie, jeżowce i gorący piasek. Ja jak kiedyś tam wrócę nie wezmę... mi to nie dokuczyło Ad.3) Trochę trudno mi się odnieść do tego całego Denisa... widziałem go krótko z autokaru, wyglądał mało atrakcyjnie, choć miał trochę bliżej do morza. Może trochę niesłusznie go tutaj wyśmiewałem - opierałem się na opiniach innych ludzi z forum, na zdjęciach, jakie widziałem, na tym, że klima jest dodatkowo płatna, no i tak ogólnie sprawiał wrażenie wizualne średnie, no i na końcu dlatego, że hotel , w którym mieszkaliśmy dał nam wiele dobrego - klimat sympatycznych greków prowadzących od lat swój mały hotel, spędzających z nami wieczory, na nasze wieczorne długie posiadówy mówili, "relaks, You're on holidays"... Pewnie w Denisie też byłoby fajnie, mam nadzieję, że ktoś jeszcze o tym hotelu coś powie, gdyż nie wiem dlaczego my w nim nie spaliśmy, czy RT się z niego wycofał? może tylko nasz "turnus"... Ad.4) Spokojnie, kolejki do bufetu duże, ale jedzenie znośne i dało się najeść - czasem robiliśmy sobie kanapki... Teraz cenna uwaga - my mieliśmy ze sobą kubek pół litrowy i dość sporo zupek instant, jak w ciągu dnia chcieliśmy się posilić to heja do pokoju i uczta... do autobusu poleciłbym wziąć termos z ciepłym piciem - to taka mała porada wypadowa... Ad.5) Na objazdówce nie ma rezydenta - cały czas jest pilot i przyznam, że byliśmy z niego zadowoleni. Byliśmy w szoku, jak po Skiathos z innego biura przytrzymał dla nas bufet z kolacją - wyjazd na Skiathos to godzina 5:30, powrót 22:30. Zależy czego od niego się oczekuje - myślę, że był pomocny w sytuacjach, które tego wymagały. Pozdrawiam Marek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Klasyczna Hellada IP: *.ib.tcz.pl 31.07.06, 20:47 dzieki wielkie! jestes nieoceniona skarbnica wiedzy jeszcze male pytanko natury technicznej (niejako w nawiazaniu do pkt 4 i tych zupek w pokojach), czy nasze wtyczki pasuja do greckich kontaktow? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 01.08.06, 08:29 Pasują jak najbardziej. Żadnych kłopotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 09:40 Dzięki za informacje, mam nadzieje, że nam sie też wycieczka uda. Mam pytanie a co z komarami czy są i czy dużo, oraz co z leżakami i parasolami czy są jeśli tak to czy są płatne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 31.07.06, 12:07 Komary nie dokuczały, choć kilka widziałem;) Najmilej wspominam głośne (niegroźne - trudne do zobaczenia) cykady. Jeśli chodzi o parasole i leżaki to jest różnie... w naszym hotelu nikt nie pobierał żadnych opłat, nad basenem było tak gorąco, że ludzie szli na plażę, więc nie spotkałem się z problemem "bicia" się o leżaki. Na plaży przyhotelowej (300 m) było napisane, że za dwa łóżka i parasol 4,50EUR za dzień lecz nigdy nic nie płaciliśmy, może dla gości było za free?? W Leptokarii na plaży byliśmy na plaży - leżaki i parasole można było używać (były dość oblegane) pod warunkiem, że raz na 2 godziny coś się zamówi. My zamówiliśmy raz i leżeliśmy kilka godzin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 12:15 Dzięki za informacje, mam jeszcze jedno pytanie chodzi o karty telefoniczne jakie warto kupić i za ile? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 31.07.06, 12:34 Tutaj niestety się nie popiszę - pilot mówił wszystko na ten temat w czasie przejazdu. Pozdrawiam Marek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 12:55 Jeszcze raz dzięki, fajnie że znalazł się ktoś co odpowie na pytania, bo temat się powtarzał jakos nie było chętnych na opowiedzenie o wycieczce. 1) Czy w Delfach potrzebne są adidasy czy wystarczą sandały (bo nie chcę zabierać wielkiego bagażu)? 2) czy to prawda, że wszystkie połączenia antenowe zjeżdżają się w Katowicach i trzeba tam czekać na wszystkich słyszałam że nawet ok 2 godzin, oraz czy miejsca są numerowane i przydzielane przez biuro? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 31.07.06, 13:58 Odpowiadam na wszystkie pytania, gdyż sam szukałem informacji - a tu cisza... dlatego - NO PROBLEM Ad.1) Ja osobiście miałem ze sobą tylko i wyłącznie sandały - widziałem ludzi w butach, w adidasach, w klapkach - no problem. Wychodzisz z autokaru, idziesz kawałek i wszędzie jest droga, lepsza lub gorsza ale jest - to nie góry (choć w górach;) Ad.2) Wszystkie połączenia zjeżdżają się w Woszczycach pod Katowicami bliżej miejscowości Żory (www.pilot.pl pomoże zlokalizować) - nasz autokar zabierał jednak kilka osób z Bielska Białej - przejście graniczne w Korbielowie. Fakt, że długo czekaliśmy na odjazd ale po podróży przez Polskę (ja z Gdyni) i olbrzymiej kolejce do jadłodajni (największa porażka), gdzie każdy cośchciał kupić ten czas nie wydawał się tak długi... Generalnie uśmiech na twarz i jechać - nie bać się - czerpać przyjemność od pierwszej chwili wsiądnięcia do autokaru - nastawić się pozytywnie i reszta sama pójdzie;) Miejsca są przydzielane z góry przez biuro. My mieliśmy cudowne ostatnie miejsca w autokarze - ze względu na last minutową wycieczkę - gdzie spaliśmy na leżąco, ale nic nie mówię, żeby nie drażnić;)))) Poprostu kuszetka!! Gracja, achhhh, piękny górzysty, kilmatyczny i wiejski kraj... Pozdrawiam Marek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 14:16 Nastawiam się na dobra zabawę, piekne widoki i świetny urlop. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 31.07.06, 16:05 I tak trzymaj!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 08:19 Odnosząc się do wątku wcześniejszego radzisz zabrać ze sobą do autokaru termos, to nie sprzedają kierowcy herbaty, kawy na trasie, trzeba mieć swoje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 01.08.06, 08:36 Sprzedają - oczywiście - i to niedrogo, cały czas w złotówkach - jedyna wada, że tylko na postojach, a wtedy wszyscy pędzą do kolejek na siusiu - szczególnie kobiety mają przechlapane - tam kolejki są najdłuższe - i nie mają czasu się napić, czasem ustawia się kolejka. W autokarze, na początku, pilot informuje, aby toaletę autokarową traktować wyjątkowo awaryjnie - czyli najlepiej nie korzystać. Poza tym, kto ze sobą nosi, nikogo się o nic nie prosi;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 13:59 Z tego co piszesz żywiliście się w tawernach to moze poleciłbyś cos dobrego i tradycyjnego. Czy w kartach dań są nazwy tylko po grecku czy również po angielsku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 01.08.06, 14:15 Jeśli chodzi o mnie "na zewnątrz" czyli w czasie objazdówki - jadałem Mousakę - mi smakowało, a w Polsce nie ma. Dziewczyny różnie - żona głównie sałatkę grecką..., córa spaghetti. Jak byliśmy na pobycie to korzystaliśmy głównie z bufetu "szwedzkiego" (Greckiego oczywiście;) koszt 8EUR od dorosłego - dziecko free, a na nim co dusza zapragnęła i co akurat było oczywiście... Pierwszej nocy zamówiliśmy danie z karty (nocleg, w miejscu późniejszej pobytówki) dla dwóch osób - półmisek Alexander Wielki (18EUR + 2 piwka po 2 EUR + cola 2 EUR = 24 EUR do tego jakiś napiwek) - nie byliśmy w stanie tego w trójkę przjeść, 2 x 4 różne kawałki mięsa, wielka sałatka grecka, talerz czosnkowego chlebka i duża micha frytek, wszystko podał nam właściciel hotelu (strasznie sympatyczny Grek) i z płonącymi ogniami sztucznymi;))) Spotykaliśmy się w różnych tawernach, że napiwki były dopisywane do rachunku "za obsługę". Dogadywaliśmy się głównie po angielsku, czasem łamanym niemieckim, a czasem po polsku;) Na Skiathos mieli w takiej knajpce na rogu nad morzem nawet menu w języku polskim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:19 Dzięki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Klasyczna Hellada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:58 Do Marka:Mam kilka pytan: 1) Czy podróz faktycznie ejst taka mecząca? 2) Jak tam upały czy nie sa zbyt meczace w trakcie zwiedzania? 3) Czy warto wykupic obiadokolacje czy lepiej zywic sie samemu - czy jest po powrocie do hotelu na to czas? 4) Czy warto wykupic ten "wieczór grecki" w Atenach? 5) Jak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Klasyczna Hellada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:59 Do Marka:Mam kilka pytan: 1) Czy podróz faktycznie ejst taka mecząca? 2) Jak tam upały czy nie sa zbyt meczace w trakcie zwiedzania? 3) Czy warto wykupic obiadokolacje czy lepiej zywic sie samemu - czy jest po powrocie do hotelu na to czas? 4) Czy warto wykupic ten "wieczór grecki" w Atenach? 5) Jak ze zwiedzaniem - chodzi mi o stroje? 6) Koszty zwiedzania czy faktycznie zmiesciły sie w tej kwocie podanej przez Biuro? Bede wdzieczna za info i pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 31.07.06, 12:31 Ad.5) Stroje - pełen luz, tylko w Meteorach trzeba mieć przesłonięte kolana - ponoć pożyczają tuniki czy spodnie (za darmo) jak się zapomni. Ad.6) Spokojnie - my za wszystko płaciliśmy 100 EUR - przewodnicy, bilety i inne. Studenci mają zniżki, nauczyciele z międzynarodową legitymacją, seniorzy, dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 31.07.06, 12:28 Ad.1) Podróż jest męcząca - jednak da się znieść - TAM jedzie się w dzień spod Katowic (z miejscowości Woszczyce), wyjazd około 16-17, dokładnie nie pamiętam, jedzie się całą noc, cały dzień i około 20:00 jesteś na miejscu - tam nocleg i rano dalej w objazdówkę. Największa bolączka większości ludzi to puchnące nogi... Co kilka godzin postoje na "siusiu". Ad.2) Pewnie są, jak ja byłem, to Grecja zafundowała nam łagodną pogodę na zwiedzaniu i ostre słońce na wypoczynku - żyć nie umierać;) Najbardziej ta "słaba" pogoda cieszyła nas w Delfach, gdzie maszerujesz ostro pod górę. Ad.3) Już było Ad.4) Już było - jednak czy warto - zależy kto co lubi... ja nie żałuję, z naszej "obsady" chyba wszyscy byli - na pewno większość. Ad.5) Jak oceniam całość? Super!! Chcę tam wrócić!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Klasyczna Hellada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 18:25 Do Mraka: WIELKIE DZIĘKI ZA TAKIE DOKŁADNE ODPOWIEDZI. Jade z Rainbow po raz 5 wiec znam jak zorganizowany jest przejazd i nigdy nie byłam rozczaorwana wiec do roku najpierw przegladam ich oferte i jak widac ciagle z NIMI i mam nadzieje ze teraz bedzie podobnie! Wcpaniale ze tak miło wspominasz ten wyjazd mam nadzieje ze moje wrazenia beda podobne ja jade 12.08. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze rz - WIELKIE DZIEKI!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekoss Re: Klasyczna Hellada IP: *.chello.pl 31.07.06, 18:53 A jak noclegi na trasie?W "głuszy" czy w pobliżu miejsc po których można pospacerować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 01.08.06, 09:28 Raczej nie w głuszy... Pierwsza noc w hotelu docelowym, druga w Delfach - miasteczko kaskadowe, ale po schodach łatwo się dostać do centrum - 5-10 minut spacerkiem, trzecia i czawarta noc w Atenach - samo centrum miasta, my wjechaliśmy sobie na dach hotelu Stanley, który znajduje się przy rondzie z upadłym Ikarem - gdybym wiedział, że jest tam basen i bez problemu można się w nim kąpać to pewnie wziąłbym ze sobą kąpielówki - tym bardziej, że byliśmy z dzieckiem... Hotel ten nadaje się na obejrzenie panoramy miasta. Kolejne noclegi już na pobycie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekoss Re: Klasyczna Hellada IP: *.chello.pl 31.07.06, 21:01 A jak w Serbii?Jak wuglada sprawa z euro?Czytałam na tym forum że lepiej miec dinary.Ale skąd je wziąć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hejka Re: Klasyczna Hellada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 21:36 A moje pytanie: jakie sa koszty tego wieczoru greckiego w Atenach?? I pod rugie jak oceniasz ten dzien w Serbii - jak tam płacic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 01.08.06, 09:43 Właściwie na oba pytania już odpowiedziałem (oprócz ceny wieczorku - 25EUR/głowa - dziecko 5 lat za free) - wieczorek OK, kasa w Serbii z kantoru. Często można płacić w EURo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 01.08.06, 09:30 Jak jechaliśmy TAM, to praktycznie nic nie kupowaliśmy - na stacjach drogo jak jasny gwint... ale ponoć przyjmują EURo. Jak wracaliśmy i zwiedzaliśmy Belgrad to kupiliśmy dinary w kantorze - bez problemu, zostało mi 100 dinarów czyli około 1EURo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meteory Re: Klasyczna Hellada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 09:51 Czy w meteorach może przeżyć turysta, który ma lęk wysokości:)) Czytałam, że tam się chodzi po jakichś schodach w skałach. A poręcze są? Czy mam lepiej chodzić z zamkniętymi oczami???? Ten horror to trwa godzinę, czy będzie krócej? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Klasyczna Hellada IP: *.crowley.pl 01.08.06, 10:33 Możesz nie wchodzić do góry;)))) Poręczy na schodach nie było... ale nie wydawało się, by były potrzebne, mosty, kładki - wszystko bezpieczne:) Generalnie jak wchodzisz na górę to zwiedzasz wnętrza i nie ma się czego bać;) Główna zasada NIE PATRZ W DÓŁ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekoss Re: Klasyczna Hellada IP: *.chello.pl 01.08.06, 15:19 Dzieki za cierpliwość w udzielaniu odpowiedzi.Jedziemy 5.08.Już się nie mogę doczekać.Ahoj przygodo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Klasyczna Hellada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 11:59 Marku - wielkie dzieki za te wszystkie odpowiedzi! Jak wróce tez podziele sie wrazeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg Re: Klasyczna Hellada IP: *.chello.pl 06.08.06, 20:07 Czy ktoś się orientuje czy od studentów wymagana jest legitymacja typu euro26/isic czy naszą polską uznają? Odpowiedz Link Zgłoś