Dodaj do ulubionych

Zachód słońca na krecie

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.07, 09:09
Witam,
Będe w Rethymnonie i chciałbym zobaczyć ładny zachód słońca. Będę
miał samochód więc mogę dojechać. Zalezy mi na miejscu raczej
odludnym , bo chciałbym ten zachód obejżeć z żoną (własną :-)),
przytuleni z lampką szampana...
Obserwuj wątek
    • Gość: barbelek Re: Zachód słońca na krecie IP: *.pomorska.policja.gov.pl 04.09.07, 09:36
      Moim skromnym zdaniem najpiękniejsze miejsca do oglądania zachodu słońca na
      Krecie to: 1. Laguna Balos na półwyspie Gramvoussa, 2. Plaża Falasarna u podnóża
      tegoż półwyspu. 3. Stavros na półwyspie Akrotiri.
      • wojtek33 Re: Zachód słońca na krecie 04.09.07, 15:07
        Gość portalu: barbelek napisał(a):

        > Moim skromnym zdaniem najpiękniejsze miejsca do oglądania zachodu słońca na
        > Krecie to: 1. Laguna Balos na półwyspie Gramvoussa,

        tylko trzeba wrócić po tym zachodzie tą drogą

        2. Plaża Falasarna u podnóż
        > a
        > tegoż półwyspu.

        tutaj zgoda, tylko będzie potrzebna przenośna lodówka na szampan

        3. Stavros na półwyspie Akrotiri.

        tu we wrześniu słońce zajdzie już chyba za półwyspami, a to nie to samo co w morzu
        Ciekawe, czy z Elafinisi nie będzie już teraz widoczny zachód na morzem, a może
        gdzieś na nadmorskiej drodze wzdłuż zachodniego wybrzeża znalazłoby się
        interesujące miejsce?

        PS na Twoim miejscu logowałbym się pisząc z pracy ;-)
        • Gość: Jarek Re: Zachód słońca na krecie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.07, 09:26
          Dzieki za odpowiedz.
          Z tego co patrzyłem na mapę to na półwysep Gramvoussa nie ma żadnej
          dobrej drogi. Z odpowiedzi wnioskuję , że powrót po ciemku może byc
          nieciekawy.
          Będę miał Yarisa wiec raczej jazda po bezdrożach odpada.

          A może jakieś miejsce gdzie mozna dojechac a ostatni kawałek po
          prostu dojść na pieszo?
          • wojtek33 Re: Zachód słońca na krecie 05.09.07, 10:12
            Gość portalu: Jarek napisał(a):

            > Dzieki za odpowiedz.
            > Z tego co patrzyłem na mapę to na półwysep Gramvoussa nie ma żadnej
            > dobrej drogi. Z odpowiedzi wnioskuję , że powrót po ciemku może byc
            > nieciekawy.
            > Będę miał Yarisa wiec raczej jazda po bezdrożach odpada.
            >
            > A może jakieś miejsce gdzie mozna dojechac a ostatni kawałek po
            > prostu dojść na pieszo?

            barbelek niżej wszystko napisał, moje wątpliwości dotyczyły tylko nocnej jazdy,
            ale jeśli włączysz wszystkie światła (przydałyby się przeciwmgielne, ale nie
            zwróciłem uwagi, czy tam takie montują ;-)), to powoli spokojnie przejedziesz.
    • pietnacha40 Re: Zachód słońca na krecie 04.09.07, 18:39
      Matala i okolice
    • bah77 Re: Zachód słońca na Krecie... 05.09.07, 07:46
      Na takie chwile polecam (po raz kolejny) - Lagunę Balos:

      tiny.pl/5vkw

      bah77
      • wojtek33 Re: Zachód słońca na Krecie... 05.09.07, 10:09
        bah77 napisał:

        > Na takie chwile polecam (po raz kolejny) - Lagunę Balos:
        >
        > tiny.pl/5vkw

        oj nie przeczytałeś opisu zdjęcia ;-)
        • bah77 Re: Zachód słońca na Krecie... 05.09.07, 12:05
          Przeczytałem. I co?
          Podobnie widziałem wspaniałą panoramę Laguny Balos podczas zachodu
          słońca i po nim.
          A wracałem (ostrożnie) po zachodzie słońca małym autkiem po bardzo
          kiepskiej drodze...

          Gramvousa i Laguna Balos są jednak nastrojowe i fotogeniczne o
          każdej porze pogodnego dnia:

          cal-crete.physics.uoc.gr/VLF-sprites/crete_photos.html

          Tak czy siak, załączona przeze mnie fotka nie zainteresowała Jarka...

          bah77
          • wojtek33 Re: Zachód słońca na Krecie... 05.09.07, 21:56
            bah77 napisał:

            > Przeczytałem. I co?

            I nico, poza tym:
            "Yes, this is a nightshot again. I wanted to give it a try so I took the 8km
            dirtroad from Kalyviani village and then the 2 km rocky path in the middle of
            the night."
            • bah77 Re: Zachód słońca na Krecie... 06.09.07, 07:22
              Chodzi o te 2 km kamienistą ścieżką?

              Zapewne autor fotki zabłądził po nocy - z parkingu na punkt widokowy
              idzie się najwyżej 500 m (ścieżka jest b. łatwa), a w pogodny dzień
              po zachodzie słońca jest jeszcze dość długo wystarczająco jasno...

              bah77
          • Gość: Jarek Re: Zachód słońca na Krecie... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.07, 09:23
            Fotka super i miejsce tez. Jestem ciekawy czy auto wytrzyma :-)
            • bah77 Re: Zachód słońca na Krecie... 06.09.07, 10:18
              > Jestem ciekawy czy auto wytrzyma :-)

              Mój fiacik był dzielny i wytrzymał. ;-)

              Autko Barbelka też:

              fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,65724025,65883054,0,2.html?v=2

              Pozdrawiam z 3City

              bah77
    • Gość: barbelek Re: Zachód słońca na krecie IP: *.chello.pl 05.09.07, 09:47
      Droga na Balos jest spokojnie do przejechania (ja zrobiłem ją Kia Picantowięc
      Toyotą, też napewno można). Nawierzchnia to kamienisty szutr, ale jadąc wolno i
      ostrożnie spokojnie się dojedzie, a z całą pewnością widok wynagrodzi Ci
      wszystkie trudności. A tak swoją drogą to jadąc z Rethymnonu do każdej z plaż,
      o których było wyżej potrzebna Ci będzie przenośna lodówka do zimnego szampana.
      Pozdrawiam
      • Gość: Jarek Re: Zachód słońca na krecie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.07, 10:45
        Dzieki za info.
        Ta wycieczka to będzie niespodzianka dla małżonki. Mam nadzieję ,ze
        będzie warto.
    • Gość: kkrzysiek Re: Zachód słońca na krecie IP: *.ippt.gov.pl 17.09.07, 10:51
      o tej porze roku to polecam triopetre i agios pavlos (widac jak
      zachodzi w morzu i do tego widok na biale gory), super raczej puste
      plaze i blisko do retymnonu
    • Gość: Jarek Balos - droga szutrowa IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.07, 11:37
      Witam,
      Wróciłem i podzielę sie uwagami i wrażeniami.
      Dojazd jest możliwy samochodem ale jest to trudna droga, szutrowo -
      kamienista z ostrymi podjazdami , czasami z dużymi dziurami, wąska w
      pewnych miejscach na jeden samochów, długości około 9 kilometrów.
      Już na samym początku drogi leży zardzewiały samochód (chyba Suzuki
      Jimny),który spałdł z tej drogi.Trase trzeba pokonywac z bardzo małą
      prędkością i to nie tylko ze względu na jakość drogi ale przede
      wszystkim na fakt , że z góry któś może zjeżdzać a poboczy aby
      zjechac nie mam. Szczególnie należy uważać na kamienie - małe i
      wąskie są narażone najbardziej.
      Mi wjazd zabrał około 45 minut (prędkość w okolicach od 3 do 15 km
      na godzine). Ja osobiście nie zaryzykowałbym jazdy po ciemku!(no
      może autem z napędem na 4 koła.
      Na górze znajduje się "parking" i mały punkt gastronomiczny gdzie
      można zjeść i sie napić .
      W strone Balos ruszamy ścieżką górska około 500-700 metrów lekko w
      dół. Dochodzimy do schodów kamiennych o długości około 1 km.OStatnie
      metry pokonujemy w dół wsród kamieni i piasku 100 metrów.
      WRAŻENIA fantastyczne, nie do opisania, szczególnie z góry widok
      powala kolorami. Muszelki sa w wodzie ale są lekko przykryte
      piaskiem.
      To jest miejsce które trzeba zobaczyć
      • Gość: kasianat Re: Balos - droga szutrowa IP: *.medical-tribune.pl 30.09.14, 15:50
        Hej,

        Własnie wrociłam z Balos i musze przyznać , że trasa całkiem trudna:)

        Jeżeli chodzi o dojazd autem to była to pestka i dobra zabawa ( mielismy suzuki jimmy) . Wyprzedzalismy inne auta, nie bylo w ogole trudno, ani niebezpiecznie, aczkolwiek jak jechała kia picanto-to przerazenie w oczach bylo i 10 km/h -tak wolno, że nie wiem. Kamienie na drodze duże, wiec jechanie tam autem z niskim podwoziem czyli kia picanto lub chevrolet spark to jakas pomylka.

        Co do zejscia z góry 2km to tak...trasa dzieli się na dwie czesci. Pierwsza (0,5 km) bez schodków, typowo górzysta trasa, bardzo łatwa i przyjemna. Druga część to schody z dużymi stopniami . Byliśmy w 4 osoby i całej naszej czwórce po zejsciu trzesły sie nogi z wysiłku. Oczywiście po 10 min leżenia na plaży wszystko było ok.
        Jeśli chodzi o powrót to najtrudniejsze było pierwsze 15 min. Pozniej organizm wpadl w tak zwany rytm i powoli bez odpoczynku , równomiernie trzeba bylo wchodzić coraz wyżej i wyżej...Wypiłam w drodze powrotnej ze 2 litry wody i troche sobie polewalam buzie. Dałam rade ale potwierdzam, że droga jest ciężka dla osób niewysportowanych.

        Widoki boskie!!
    • rekris Re: Zachód słońca na krecie 07.10.14, 10:06
      Zachód słońca Chania, tez pięknie:)

      twitter.com/krisso1973/status/500607730307309568/photo/1
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka