Dodaj do ulubionych

Camperem do grecji

IP: *.dsl.speedlinq.nl 25.05.08, 22:26
Chce wypozyczyc campera na 7dni i razem z dziewczyna jechac na urlop do grecji
zwiedzajac panstwa przez ktore bede przejezdzal Nie jestem do konca przekonany
czy jest to dobry pomysl tymbardziej ze caravaning jest mi troszke obcy
,jednak taki sposob spedzenia wakacji wydaje mi sie bardzo ciekawy
Obserwuj wątek
    • metaxa5 Re: Camperem do grecji 26.05.08, 16:29
      Szczerze mówiąc,camper to moim zdaniem średni pomysł.Spłuczesz się
      na benzynę i opłaty(autostrady). Noclegi w Grecji nie należą do
      szczególnie drogich-więcej wydasz na paliwo, niż zaoszczędzisz na
      spaniu.Jedź osobówką-jeśli masz tę możliwość.
      Nocować możecie na kwaterze,na campingu we własnym namiocie lub go
      wynająć-sporo campów je ma.Nie obawiaj się tej formy(camping)-są
      tanie,większość ma przyzwoity standard,poza tym jest ich
      sporo.Reszta zależy od tego,dokąd konkretnie chcecie jechać, co
      zobaczyć i w jakim miesiącu.Przez tydzień nie poszalejecie(to
      trochę któtko), na dwie osoby chyba najbardziej kalkulowałoby się
      samolot+wypożyczenie auta na miejscu np.na 3-4 dni.Jeśli chcesz
      tylko zwiedzać i często się w związku z tym przemieszczać-wydłuż
      pobyt albo jedzcie w dwie pary-koszt benzyny na dwa ma sens nawet
      na tydzień.
    • kalanitka Re: Camperem do grecji 26.05.08, 16:59
      może tu czegoś się dowiesz
      www.camping.fora.pl/campery,3/wypozyczalnie-kamperow-w-europie,140.html
    • Gość: mina Re: Camperem do grecji IP: *.pools.arcor-ip.net 16.06.08, 13:23
      tak, to prawda, ze - zeby wakacje camperem byly pod kazdym wzgledem
      zadowalajace, trzeba miec poprostu swoj camper. Pierwsza inwestycja
      (najlepiej przeprowadzona w niemczech i w listopadzie, bo najtaniej
      i najwiecej ofert), jest kosztowna. Ale jesli ktos chce poczuc smak
      doslownej i prawdziwej wolnosci, to to jest wlasnie to. Jedziesz
      poprostu tam, gdzie chcesz, mozesz planowac na biezaco, nie
      potrzebny jest zegarek,czas sie nie liczy, bo nie musisz gdzies i o
      ktorejs byc. Mozesz jesc o ktorej chcesz i to co chcesz (bo sam to
      przygotowujesz, wszystkie ciekawe miejsca naleza do ciebie, jesli
      chcesz, mozesz ogladac. Mozesz jechac dalej lub zatrzymac sie
      gdzies dluzej...spac lub nie spac itd.Ale tego nie da sie
      wytlumaczyc, to trzeba przezyc. No i mozna powiedziec, ze caly
      wyjazd kosztuje cie tylko tyle, co paliwo. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka