06.01.07, 19:51
Czy zdarza się, że Wasze dzieciaczki dyszą lub kaszlą po wysiłku? Jaką mają
wydolność wysiłkową (pomimo choroby)?
A drugie pytanie: Jak objawiają się u Was tzw. ataki? Czy jest to duszność,
świszczący oddech, kaszel? Czy pojawiają się one podczas infekcji, czy także
niezależnie od niej? Jak często i o jakich porach są te ataki?

U nas to zwykle jest kaszel, czsem powysiłkowy, czasem niezależnie od
wysiłku. Dusznośći nie mieliśmy, a świszczący oddech przy pierwszej infekcji.
Kaszel zwykle jest po 3-4 dniach od kataru.

Będę wdzięczna za odpowiedzi, może pozwoli nam to nie przegapić niepokojących
objawów u NASZYCH POCIECH.
Agata:))))
Obserwuj wątek
    • pibrokmarys Re: pytanie 06.01.07, 20:27
      Agatko, u mojego Kuby atakow duszności nie bylo od 1,5 roku odkad jest na
      wziewach. Przy infekcjach jednak nasza pulmonolog wysluchuje u niego szmer
      pęcherzykowy (czy jakos tak to nazywa) co jest objawem lekkiej dusznosci, ale
      nieslyszalnej dla laika takiego jak ja. Maly natomiast jak bardzo duzo mówi, to
      zaczyna miec taki troche jakby płytszy oddech, ale po jakims czasie to sie
      normuje. U nas atak, to głownie atak kaszlu. Kaszel zwykle po 3-4 dniach od
      kataru, dokładnie tak jak u Ciebie. Niestety średnio co 3-4 tygodnie.
    • tlumacz29 Re: pytanie 06.01.07, 20:44
      u nas: po wysiłku kaszel, szybko się męczy, ale nie znam wydolności
      Atak duszności miał dawno. Przy wziewach też nie mamy ataków duszności, jak
      odp. powyżej.
      Najczęściej jest kaszel, w wyniku alergenu (większe pylenie, powrót z łąki,
      itd), albo w wyniku kataru (być może geneza jak wyżej). Jak wysłuchiwałam
      stękanie przy wydechu, to oznaczało już stany zapalne.
      Kaszel po skakaniu może też być w wyniku refluksu żołądkowego.
      Pozdrawiam
    • lena691 Re: pytanie 06.01.07, 22:35
      Po wysiłku nie, ale jak sprzatałam na święta kurze itp. to mi się rozkaszlał
      dosyć. Moja mama kazała liczyć między kolejnymi kaszlami do 10. Jesli częściej
      to zaczyna się atak. Moja siostra ma 22lata a ma astme od urodzenia więc juz
      maja obcykane. Pikusiowi świszczy w piersi czasem ale tez bez ataku. Co do
      infekcji to może nasilić kaszel i prowadzic do ataku. Więc boję się każdej
      choroby :(
      • agataj11 Re: pytanie 07.01.07, 10:02
        Dzięki dziewczyny. Oby było coraz lepiej!!!
        • ekiara Re: pytanie 08.01.07, 12:44
          Mat bardzo szybko się męczy, wtedy zlewa się zimnym potem, głośno dyszy i
          świszczy. Wystarczy, że przebiegnie kawałek lub chwile głośno pośmieje. Często
          dochodzi do tego furkot i wtedy pojawia się kaszel.
          Przy infekcji duszności bardzo silne, że nawet Berodual przez nebulizator nie
          pomaga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka