nika_6
11.05.07, 17:56
od niedawna stwierdzono u mojego syna astme powiem wam ze jako takich
dusznosci czy czegos wilkiego nie ma czesto choruje na jakies tam zapalenia
ale napadow dusznosci nie ma....podaje mu leki i bede walczyc z roztoczami
zeby sie nic nie rozwinelo ale moze ryzykuje duzo ale od poniedzialku moj syn
idzie do zlobka moze ktos z was popuka sie w glowe tyle ze ja nie moge go
izolowac niestety moja sytuacja kaze mi podjac prace a ze mam mozliwosc juz
go oddac oddaje....w grupie moze sie bardziej uodporni a jak nie to zawsze
moge zrezygnowac narazie i tak idzie na 4 godziny a pozniej to sie zoabczy
czyatlam ze astma nie wystepuje u dzieci z rodzin wielodzietnych bo tam
dzisci sa ineczej uodpornione moze i moj kacper w grupie inaczej zacznie
odbierac te wszystkie bakterie stwierdzilam ze sprubuje