Dodaj do ulubionych

odpowiem na temat lloret de mar

IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 05.07.05, 12:37
Witam,wlasnie za pare godzin opuszczam lloret de mar(czekam na busa)chetnie
odpowiem na wszystkie pytania.jedno jest jednak pewnie Katalonia (lloret)jest
zajeb....drogie dla polakow.Czekam zatem na pytanka.POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • Gość: Pit_Wrocław Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.05, 12:46
      No to opowiadaj jak było. Ja wyjeżdżam 31 lipca po raz drugi:)

      Pozdrawiam!
      • emm1 Re: odpowiem na temat lloret de mar 05.07.05, 13:23
        w jakim byles hotelu?jak pogoda i dyskoteki-po ile wstep do klubu?Ile minimum
        pieniedzy radzisz wziac?
        • Gość: adi Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: *.interpc.pl 07.07.05, 22:35
          Witaj...
          Proponuje wziaść worek euro(powaga)troche jest drogo ale da sie
          wytrzynac.Jeżeli chcesz sie troche popbawic i to i tak bez przesady to najmniej
          200euro..Fajne dicho to HOOLYWOD,TROPICS,UNIVERSUN(PRZY PLAZY).Warto kupic
          karnet na dicho cena za 7dni ok 8euro za lokal,kupisz je wieczorem na ulicy bez
          trudu...W Hoolywod i Uniwersum super bramkaże poo polacy (fajne chłopaki).Ja
          tam lubie ciepło wiec pogoda git choc bywa różnie na 9dni miałem 3
          niefajne..Genarelnie w skali od 0-10 ocniam Lloret de mar na 6-7.Nie powalił
          mnie ten kurort na kolana,choc nie kladlem sie spac trzezwy i wczesniej jak ok
          5rano.Pozdrawiam
          • Gość: Emm Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 193.111.166.* 08.07.05, 09:42
            a w jakim byles hotelu?Moze w angelbel?:)Jesli tak, to jak warunki?
            • Gość: adi Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: *.interpc.pl 08.07.05, 10:52
              Witaj...
              Tak niestety byłem w Angelbel!!!Niestety bo hotel bardzoooo niefajny!!
              Właścicielka nastawiona MEGA WROGO w stosunku do polaków!Możesz trafić na pokój
              z widokiem na....ŚMIETNIK!!!!!Miała być klimatyzcja była ale po 3 dniach walk o
              nią,telewizory owszem ale bez anten!!,super basen to brodzik(dosłownie)3m długi
              2m szeroki.Zakaz wnoszenia napojów o alkoholu nie wspomne,zakaz odwiedzania
              znajomych z innych hoteli!Jedzenie robione dla mas
              frytki,frytki,frytki,nieswieża wędlina itp.Jeżeli chcesz fote z okna na
              śmietnik to chętnie podeśle (daj tylko znać).Cały nasz turnus a wróciliśmy
              7.07.05 był na NIE!!!!Hotel był fajny ale 20 lat temu
              • Gość: Emm Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 193.111.166.* 08.07.05, 10:59
                o kurde, no to niezbyt ciekawie, haha. I jak w koncu sobie poradziliscie?
                Odwiedzali was znajomi?Wnosiliscie alkohol?
                Jasne, podeslij fotke, a nawet przeslij wiecej-nie tylko z hotelu, ale tez
                ogolnie z lloret. A w barcelonie byliscie?fajnie?
                A plaze w lloret?Ja sie bardziej nastawiam na plazowanie nad morzem, nie na
                opalanie sie nad basenem.A jak atmosfera i ludzie?Zycie nocne? :)
                adres: agnieszkalisa@poczta.onet.pl
                • Gość: Emm Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 193.111.166.* 08.07.05, 11:01
                  a z jakiego biura byles????
                • Gość: adi Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: *.interpc.pl 08.07.05, 13:54
                  Trzeba było wnosić alkohol w torbach,plecakach itp...Co do znajonych to bez
                  szans ze kogoś wpuszcza.Może zdrzyc sie fakt ze sprwdzą torbe!Oceniam lloret w
                  skali od 0-10 na 6...Nie powaliło mnie na kolana choć zapewniam że nie
                  nastawiłem się siedzenie w hotelu a nie kładełem sie trzeźwy ani razu i
                  wcześniej niż ok 5rano to i tak hotel to totalne dno!!!Byłem z biura Oskar choć
                  i tak organizatorem jest Fun Club i gdybyś kupowała w innym biurze to i tak
                  wyłącznośc ma FUN CLUB a resza biur to pośrednicy(wiem z tąd że ludzie z mojego
                  turnusu kupwowali w triadzie,oskarze itp).Rezydentem do konca lipca jest
                  p.Dominika(DRAMAT)potem p.Kamil jeszcze gorzej!!!Barcelona git zabytki
                  ok,piekne ogrody wykonane przez Gaudiego,Sagrada Familia itp..Wierz mi nie
                  wyobrażasz sobie jaki ten hotel jak na ***+ jest dno!!!ogloądałem i byłem w
                  Lloret w hotelach ** one przy nim to jak Hotele Ritz..Co do plaz jest żwirokwa
                  troche bola stopy ale da sie wytrzymać aha jest troche brudna:))),woda ok tylko
                  że czasami meduzy parzą.Dla mnie Lloret to jak Ustka tylko gorzej ale nad
                  morzem śródziemnym
                  • Gość: Emm Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 193.111.166.* 08.07.05, 14:31
                    szczerze powiedziawszy to traktuje hotel jak noclegownie i bede tam spedzac
                    tylko noce, ale faktycznie-beznadziejnie, ze nie mozna nikogo zapraszac.
                    No ale jak na 3*+ to mogli sie bardziej postarac.Zobaczymy. ja sie nastawiam
                    pozytywnie :)
                    Podeslij zdjecia :)
                    Aaaa, chcialam jeszcze zapytac-duzo Polakow w LLoret?A jak z innymi
                    narodowosciami?
                  • agusiaki Re: odpowiem na temat lloret de mar 16.07.05, 19:38
                    widzisz..zanim pojechałes trzeba było poczytac forum..nie raz jzu tu było o tym
                    jakie akcje Funclub robi i jakiej jakosci hotele oferuje..
          • agusiaki Re: odpowiem na temat lloret de mar 16.07.05, 19:40
            Acha..i ja bym nie przesadzała z tym mega drogo..I tak Polacy płaca w wielu
            miejscach mniej..karnet na dicho tez dostałes taniej, wiec nie narzekaj:)
    • Gość: andys Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: *.nwn.pl / 80.48.9.* 12.07.05, 21:35
      jesteś gościu godny politowania,'właścicielka wrogo nastawiona do polaków' też
      byś był gdyby hotel nalezał do ciebie a goście zachowywali się tak jak ty.A
      jeśli chodzi o LLoret to z pewnością są milsze miejscowości ale spokojniejsze a
      to chyba nie dla takich jak Ty.Ja byłem 2razy i mile to wspominam.
    • Gość: asik12 Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 213.17.150.* 16.07.05, 16:05
      Właśnie wróciłam w nocy z Lloret de Mar. Byłam w hotelu Angelbel. Nie jest do
      końca tak, jak napisał adi. Nie było żadnego, ale to żadnego problemu z
      wnoszeniem alkoholu do pokoju oraz z odwiedzaniem przez innych. Tylko w nocy
      nikt obcy nie mógł wejść do hotelu. A do hotelu wnosiłyśmy wina i piwa w
      zwykłych przeźroczystych reklamówkach. Ja miałam okna na sąsiadujący hotel
      Paris - dzięki temu można było poznać fajnych ludzi przez balkon. Pokoje bardzo
      czyste, sprzątane codziennie, ścielone łóżka, wymieniane ręczniki, w moim
      pokoju klima bez zarzutu działała, telewizor był, tylko trzeba było zapłacić
      kaucję za pilota w recepcji 6 euro. Jedynym minusem było jedzenie, bardzo
      monotonne i bez większego wyboru, ciasno na jadalni, ale dało się przeżyć, choć
      spodziewałam się czegoś lepszego. Ostatnią kolację kupiliśmy w 2-gwiazdkowym
      hotelu Cliper i tam jedzenie było naprawdę wyśmienite. To na razie tyle,
      resztę - na temat Lloret - napiszę innym razem. Aha - co do rezydentki
      Dominiki - to ja nie mam zastrzeżeń, tym bardziej że była z nami w Barcelonie i
      podzieliła się sporą wiedzą na temat Barcelony, Costa Brava, Katalonii i calej
      Hiszpanii.
      • Gość: Emm Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 193.111.166.* 18.07.05, 09:55
        Pocieszylas mnie, juz myslalam, ze w angelbel jest naprawde tragicznie :)
        mam kilka pytan-w jakich godzinach sa sniadania i obiadokolacje?jak tam luby?
        Ktory najlepszy? ;) Jaka byla pogoda i w ogole , jak Ci sie wakacje w LLoret
        podobaly?
        acha, ile placiliscie za Barcelone?
        No i jak sama podroz?Meczaca bardzo?
        • Gość: Emm Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 193.111.166.* 18.07.05, 09:56
          nie luby tylko kluby :)
        • Gość: asik12 Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 213.17.150.* 19.07.05, 17:19
          Śniadania są od 8.00 do 10.00, obiadokolacje od 19.00 do 21.00. Za wycieczkę do
          Barcelony płaciliśmy 30 Euro, a jeśli ktoś chciał wejść na stadion FC Barcelona
          to jeszcze dodatkowo 5 Euro. Wprawdzie jest to wycieczka popołudniowa, ale
          kończy się pokazem tańczących fontann. Oprócz Barcelony można jeszcze wykupić
          wycieczki i imprezy: Montserat, Andora, Figueres + Girona, Aqua Park Water
          World, Marineland, Park Rozrywki oraz wieczór hiszpański. Ja kupiłam wycieczkę
          do Barcelony, aqua parku oraz jeszcze bilet na stateczek do Tossy de Mar -
          śliczne, klimatyczne miasteczko, warte odwiedzenia. Do Girony czy Blanes można
          sobie pojechać również we własnym zakresie.
          U rezydentki można również kupić za 12 Euro karnet do dyskoteki Tropics (wstęp
          + 3 drinki gratis) oraz do Hollywood+Universe za 3 euro. Ale jeśli jest się
          dziewczyną to można naprawdę prawie wszędzie wejść gratis i jeszcze skorzystać
          z kilku drinków, bo zawsze można znaleźć sponsorów:) Ponadto byłam w 3 barach:
          Latino Bar - fajna muzyka latynoska, można tańczyć, Zoo Bar - 2 drinki w cenie
          jednego oraz Hula hula Bar - z klimatem karaibskim.
          Podróż w tamtą stronę męcząca, jechaliśmy chyba ze 36 godzin, a z powrotem 28 i
          wszyscy odsypiali.
          Generalnie wakacje w Lloret były udane i jest to na pewno dobre miejsce dla
          kogoś kto się chce zabawić. Nie żałuję wyjazdu, aczkolwiek bardziej klimatem
          odpowiada mi np. Chorwacja.
          Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz.
          • Gość: Rivcia Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: *.eranet.pl 20.07.05, 16:14
            Czy ktoś z was kojarzy hotel Don Juan w Lloret de Mar? Czekam na info!
            • Gość: Emm Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 193.111.166.* 22.07.05, 14:21
              asik ile Twoim zdaniem nalezy wziac Euro, zeby spokojnie starczylo na pobyt?Ile
              Ty mialas?Kupowalas moze jakies ciuchy itd?czy tylko pieniadze rozeszly sie na
              wycieczki i zycie nocne?Zupelnie nie wiem, ile mam wziac. A ktos sie orientuje
              moze ile kosztuje wypozyczenie samochodu w LLoret lub juz w barcelonie?
              • Gość: asik Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 213.17.150.* 23.07.05, 17:33
                Emm ja miałam 300 Euro, z czego wydałam 250 Euro. Byłam w Barcelonie - 35 Euro,
                w Aqua Parku - 20Euro, rejs stateczkiem do Tossy de Mar - 10 Euro, karnety do
                Tropicsu i Hollywoodu - 15 Euro, kupiłam buty za 30 Euro, trochę biżuterii,
                jakieś drobnostki w sklepie FC Barcelony za 15 Euro i trochę alkoholi, oliwek
                do domu. 2 razy byłam na obiedzie - ok. 10 Euro za obiad z sangrią, no a
                ponadto napoje, jakieś słodycze, lody itp. Policz sobie i pomyśl na co Ty byś
                chciała wydać.
                • Gość: Pawełek Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: *.chello.pl 24.07.05, 11:32
                  Hej Ten karnet za 12 Euro to na 2 tygodnie czy na 1??? Jeśli chodzi o ceny to
                  ile np kosztuje butelka sangrii w sklepie? A ile drinki tudzież inne alkohole w
                  klubach? Przy założeniu że nie będę kupował jedzenia( mam wykupione +
                  tradycyjnie niezawodne suszone kabanoski Krakusa wezmę z Palski :)) ) tylko
                  Barcelona + kluby + trochę alkoholu to ile Euro na 2 tyg powiniennem wziąść
                  Bliżej 200 czy 300??? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi
                  • Gość: asik Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: 213.17.150.* 25.07.05, 17:39
                    Myślę, że w Twoim przypadku 200 Euro wystarczy. A karnety: do Tropics kupowałam
                    karnet za 12 Euro - na 1 tydzień - w tym 3 drinki gratis, choć bramkarz nas
                    wpuścił również 8 dnia:), a do Hollywood+Universe - 3 Euro sam wstęp ale
                    bramkarz się pytał od kiedy do kiedy jesteśmy i wpisał cały pobyt. Sangria
                    bardzo tania. Nie mówię o tej w kartonach, bo ta to juz grosze, a właściwie
                    centy kosztuje, ale ja kupiłam np. butelkę 1,5 l za 2 Euro. Drinki w klubach w
                    różnych cenach, są promocje np. 2 drinki (takie same) w cenie 1 (np. 2x sex on
                    the beach za 6 Euro). To jedyne drinki które kupowałam. Na plaży są bary w
                    których drink, ale jest on naprawdę mega olbrzymi i z owocami kosztuje 10 Euro.
                    Ja piłam, ale nie płaciłam :) Pozdrawiam
                    • Gość: Kasia Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: *.chello.pl 25.07.05, 22:13
                      Witam. Wybieram sie do Lloret de Mar i interesuje mnie, czy znajdujace sie tam
                      sklepy oferują srebrną i złotą bizuterię oraz oryginalne ubrania i obuwie.
                      Jesli tak, to czy opłacalnie jest przywożenie ich i czy ceny różnią sie od cen
                      w Polsce. Ponadto chciała bym zapytac o stan wody. Czy jest ona na tyle
                      przejzysta, ze mozna nurkowac z fajką i czy jest w tej wodzie cos ciekawego do
                      oglądania. Ostatnie (jak narazie) pytanie dotyczy śniadan serwowanych w
                      hotelach. Czy są one w formie bufetu, czy tez gotowe porcje i z czego mozna
                      wybierac. Z góry dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam :)
                      • Gość: Emm Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 20:48
                        asik, a jak faceci????Jacys fajni?Ktorej narodowosci jest najwiecej w LLoret?
                      • Gość: chicarica Re: odpowiem na temat lloret de mar IP: *.softlab.gda.pl 26.07.05, 21:59
                        Co do złotej biżuterii, było tego trochę, ale te ładniejsze nie miały
                        atrakcyjnych cen, a taniocha z metra była po prostu tandetna i miałabym
                        wątpliwości co do jej autentyczności.
                        Srebro tańsze i ładniejsze kupisz w Polsce.
                        Ciuchy - jest tam tego mnóstwo, ale niestety nędznej jakości. Jeśli chodzi o
                        markowe ciuchy, to raczej celuj w Barcelonę, a ceny nie są b. atrakcyjne, no
                        chyba że trafisz na wyprzedaże.
                        Woda jest przejrzysta na tyle, że widać na 30 m, fajnych rzeczy do oglądania
                        jest trochę na skałkach za zameczkiem po lewej stronie plaży.
                        Jeśli chodzi o śniadania, to zależy od hotelu - są takie ze szwedzkim stołem, są
                        też i serwowane. Najczęściej kontynentalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka