Dodaj do ulubionych

ceny na Majorce

19.02.09, 13:24
Czy ktoś może pamięta jakie były ceny biletów wstępu do delfinarium
na Majorce oraz wypożyczenie samochodów?
Obserwuj wątek
    • avispa_aa Re: ceny na Majorce 19.02.09, 22:11
      Ceny aktualne na sezon 2009 podane na stronie delfinarium: 22 E
      dorosły i 16E dziecko (dzieci w wieku 0-3 za darmo). My byliśmy w
      zeszłym roku i płacilismy bardzo podobnie, ok. 20 E. Nasza córka,
      choć miała już skonczone 3 lata weszła za darmo - nikt nie pytał o
      jej wiek, więc przyjelismy że ma3:)córeczka znajomych (wtedy 4
      latka) też weszła bez biletu.

      Samochód o ile pamiętam 30E Ford Ka/dzien. Generalnie w agecncjach
      taniej jak w hotelu.
      • Gość: Aga Delfinarium Majorka IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 19.03.09, 15:17
        Mogę prosić adres www tego delfinarium? Dziekuje :)
        • avispa_aa Re: Delfinarium Majorka 19.03.09, 21:07
          www.marineland.es/marineland/mallorca/index.php?wlang=en
          albo wpisz w wyszukiwarce marineland, mallorca - też znajdzie
    • Gość: marynarz Re: ceny na Majorce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 21:29
      auto masz od 30 do 100 euro za dzionek a do oceanarium około 20 euro
      za osobę dorosła
      • Gość: doktorus Re: ceny na Majorce IP: 150.254.197.* 03.06.09, 13:55
        dzięki
        • Gość: pel Re: ceny na Majorce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 17:02
          To jeszcze parę pytań:
          1. Średnia cena na plaży za parasol i dwa leżaki?
          2. Rejs łodzią na pół dnia - dla czterech osób ?
          Dzięki z góry
          PS. Pytanie do marynarza: może są jakieś nowe atrakcje, o których
          jeszcze nie przeczytamy w przewodnikach?
          • Gość: pel Re: ceny na Majorce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 17:43
            Ponownie pytam o parasol + dwa leżaki...
            • ibiza777 Re: ceny na Majorce 04.06.09, 20:04
              9 euro, ale to tez zależy od miejscowości
              • Gość: stasbro Re: ceny na Majorce IP: *.wroclaw.mm.pl 04.06.09, 23:42
                gdzieś czytałem że rozwiązaniem jest kupić za 7euro jednorazowo parasol w
                Merkardonie i zabierać plażowe ręczniki.
                • Gość: domi Re: ceny na Majorce IP: *.polkowice.vectranet.pl 18.08.09, 21:10
                  hej ja wlasnie wrocilam z tamtad.Pytajcie oco chcecie to wszystko
                  napisze:))dodam cudowne miejsce!Bylismy w El Arenal i duzo w Palmie
                  poniewaz super kursuje sie tam autobusami.
                  Autobus-El Arenal-Palma--1,25€ za osobe mozna nim dojechac
                  praktycznie wszedzie za ta cene,do Aquanarium,Marineland,Palma itd.
                  Marineland super polecam! fantastyczny pokaz fok i delfinow i mozna
                  sobie zrobic zdjecie z delfinkiem za 20 € o godz.13tej.ilosc
                  ograniczona.
                  Aquarium-Palma,tez super:)--18€ za wstep.
                  Aqualand --22€,lepiej wybrac sie w tygodniu bo na weekend mnostwo
                  miejscowych z dziecmi.
                  Parasole bez problemu na kazdym straganie za 7€.
                  Autobusy kursuja zawsze kazdy co 20 minut,wystarczy poczekac.
                  "15" i "25"dojedzie sie najwiecej do tych najwazniejszych miejsc, w
                  szczegolnosci El arenal,aquarium,Palma.bilety kupuje sie zawsze u
                  kierowcy.
                  Pozdrawiam! zycze super wakacji!!!
                  • Gość: Ja Re: ceny na Majorce IP: 217.147.243.* 27.08.09, 17:46
                    wybieram sie do el Arenal 29.08 :)
                    możesz polecić jakieś restauracje z dobrym i nie drogim jedzonkiem ?
                    miejsca, ktore warto zobaczyc oprocz Palmy i parków rozrywki?
                    I ogolnie im wiecej rzeczy tym lepeij.. np z jakim biurem byłaś/ i w
                    jakim hotelu? dziekuje :)
                    • Gość: domi Re: ceny na Majorce IP: *.polkowice.vectranet.pl 22.09.09, 12:19
                      hej dlugo tu nie zagladalam bo wiekszosc pisala na poczte:)
                      Ja bylam z biurem ecco-holiday.Bylam bardzo zadowlona mimo ze na
                      necie bylo o nich wiele nieciekawych rzeczy.My glownie zywilismy sie
                      w hotelu ale tez zachodzilismy nieraz do MCDonald's na salatke,jest
                      blisko w El Arenal i tanio!Poza tym bywalismy w Palmie,tam trzeba
                      sie spodziewac wiekszych cen juz niestety,stolica-jesli sie je w
                      restauracji ale jest za co placic.Poza tym w Arenal jest mnostwo
                      kafejek,restauracyjek,bez problemu sie tam zje,jest gdzie usiasc.
                      Co do zwiedzania..to niewiem od czego zaczac!Ja bardzo sobie chwale
                      Marineland,Aquanarium-Palma,Castel de Belver,Sa Colobra-piekne
                      miejsce!--tu byla wykupiona wycieczka fakult.na 1 dzien.Katedra w
                      Palmie,Soller--kolejka sie przejechac,woge miasto tez bardzo ladne,a
                      szczegolnie port w Soller!Aqualand w El Arenal--fajne zjezdzalnie!
                      wszedzie za wstep mozna placic karta platnicza z chipem,wiec polecam
                      nie trzeba wtedy sie bac ze moze zabraknac pieniedzy.u nas tylko
                      przeliczyli to na kurs jaki mieli aktualnie w banku,zadnych doplat.
                      w razie jeszcze jakis pytan,prosze pisac na meila-dominicacom@wp.pl
    • Gość: SEB Re: ceny na Majorce IP: *.chello.pl 04.10.09, 15:26
      Co tu dużo mówić - nie ma nawet cienia przesady w zachwytach Chopina z pobytu na
      Majorce - wyspa jest przepiękna. Do tego jakby miniatura Hiszpanii
      kontynentalnej, z całym jej przepychem, klimatem i atmosferą. Można to już
      zobaczyć z okien samolotu, przy podejściu do lądowania z północnego wschodu.
      Najpierw z cudownie turkusowego morza wyłania się jej sąsiadka Minorka, a potem
      piaskowe, zatokowe plaże wschodniego wybrzeża Majorki, przechodzące w rolniczą
      równinę Es Pla z jej czerwoną ziemią, intensywną zielenią drzew migdałowych,
      kolczastej makii, wiatrakami, i kamiennymi miasteczkami uczepionymi szczytów
      wzgórza. A wdali majaczy jeszcze posępny łańcuch gór Sierra de Tramuntana.
      Lotnisko w Palmie- klasa sama w sobie, ogromne, zadbane, nowe - daj Boże w
      Polsce takich lotnisk.
      Komunikacja w obrębie Palmy, jak i niemal po całej wyspie rewelacyjna i tania.
      Sama Palma, jak i większość miejscowości turystycznych wokół, objęta jest siecią
      miejskich autobusów EMT. Linii jest około 30. Autobusy kursują często
      (szczególnie do miejscowości turystycznych np. Can Pastilla, Playa de Palma, Es
      Arenal). Pojedynczy przejazd to koszt 1,25€, karnet 10-przejazdowy 8€.
      Wspaniale jest też rozwinięta sieć autobusów podmiejskich i dalekobieżnych,
      kursujących pod marką TBI. Dojeżdżają praktycznie do wszystkich miast i
      miasteczek na wyspie. Relatywnie najmniej kursów jest pomiędzy miejscowościami
      na wschodnim wybrzeżu i tu lepszym rozwiązaniem wydaje się być wypożyczenie
      samochodu. Przykładowe ceny biletów autobusowych z dworca w Palmie(Deia,ok.
      30km-2.50€; Port de Pollenca na wschodnim wybrzeżu, ok. 70km 5,50€), a więc
      jeśli brać pod uwagę, że to strefa euro jest dość tanio. Autobusy są punktualne,
      czyściutkie i klimatyzowane. Są też dwie linie kolejowe z Palmy - jedna do Sa
      Pobla na północnym wschodzie, druga do Manacor na południowym wschodzie. Pociąg
      jest jeszcze tańszy niż autobus - bilet do Sineu (ok. 45 km, kosztuje 3,60€).
      Komunikacja jest dodatkowo ze sobą skomunikowana. Jadąc np. do Alcudii, czy
      Pollency część drogi można odbyć pociągiem np. do Inca, a tam już na stacji
      czeka rozkładowy autobus do Alcudii, która za chwilę rusza ze stacji. Na
      wszystko kupuje się wspólny bilet po zryczałtowanej cenie. W Palmie jest jeszcze
      metro. Dodatkowo na pociąg i autobus dalekobieżny są odpowiednie zintegrowane
      karty np. 20, 30 dniowe i inne, które sprawdzają się znakomicie przy dłuższym
      pobycie. Na same autobusy dalekobieżne można kupić specjalny rodzaj karty, który
      daje nawet do 50% zniżki przy zakupie każdego biletu. Patrząc na to wszystko,
      można tylko z żalem powiedzieć dlaczego nie da tak się w Polsce.
      Sama wyspa jest cholernie zadbana. Chodź to południowcy nie znajdziemy tu nic z
      greckiego, czy włoskiego nieuporządkowania. Zadbane pobocza, miejskie skwery,
      trawniki, kwietniki, wszystko przycinane i nawadniane. Drogi te główne, jak i
      boczne równiuteńkie, dodatkowo przez niemal całą wyspę biegnie autostrada.
      Wszystko znakomicie oznaczone i opisane.
      Co do cen jedzenia w knajpach - obiad od 10€. Ale jest coś lepszego i tańszego
      niż klasyczny hiszpański obiad, chodzi mi o pyszne i sycące przekąski pod
      wspólną nazwą tapas. Jest ich całe mnóstwo od bardzo typowych, jak chociażby
      solidna porcja owoców morza (np. pieczone na ruszcie krewetki, ostrygi,
      miejscowe ryby), po bardziej już europejskie - kanapki na ciepło w rodzaju
      naszych tostów np. z tuńczykiem, kurczakiem, ostrym sosem majonezowym, posiekaną
      sałatą, pomidorami, papryką i oliwkami, bądź na zimno - rodzaj bagietki z
      podsuszaną szynką Serrano. Do tego pyszny, świeżo wyciskany sok pomarańczowy.
      Ceny tapas w zależności od wielkości 3-7€. Sok 2-2,5€. Łasuchy też znajdą coś
      dla siebie w tutejszych cukierniach - mnóstwo rodzajów ciastek, w tym z
      migdałami, cena od 2-3€ za sztukę.
      Co do krajobrazów i miejsc które warto odwiedzić, nie da się tego zrobić w ciągu
      kilkudniowego wypadu. Mnie najbardziej urzekło miasteczko Deia, w górach Sierra
      de Tramuntana. Cudownie kamienne, pnące się na wyniosłe wzgórze i opadające
      potem tarasowymi polami, pooddzielanymi kamiennymi murkami, wśród gajów oliwnych
      i cytrusowych ku mikroskopijnej zatoce wśród wyniosłych skał z grotami, do
      których spokojnie można dopłynąć wpław. Niesamowita jest też katedra w Palmie z
      dziełami Gaudiego w środku. Co tu dużo mówić- szczęka opada. No i na koniec
      plaże - jedne z najpiękniejszych w Europie ze złotym piaskiem jak w Bułgarii, a
      szczególnie w Port de Pollenca nad rozległą zatoką otoczoną z jednej strony
      majestatycznymi klifami półwyspu Cap Formentor.
      Co do poziomu usług i serwisu, kto był ten wie co mówię. Trzy, trzy i
      pół-gwiazdkowy hotel w Hiszpanii z przyzwoitego biura, to często 4-gwiazdkowy
      np. w Grecji. Sami Hiszpanie-przesympatyczni, bardzo otwarci i ciekawi drugiego
      człowieka. I chodź wypoczywają tu ogromne ilości naszych zachodnich sąsiadów, a
      niektóre dzielnice turystyczne przypominają swoim charakterem niemieckie
      miasteczka z całonocnymi szaleństwami ma to też swoisty urok. Wiadomo za Majorkę
      trzeba parę złotych zapłacić, ale człowiek wie za co w tym przypadku płaci.
    • Gość: mxxxxxxxx Re: ceny na Majorce IP: 194.114.62.* 07.10.09, 08:20
      2 dni temu wróciłam z Majorki i jeszcze nie moge się przestawić:(.
      Post powyżej opisuje wszystko co najważniejsze. Dodam jeszcze cennik
      z Can Picafort. Obiad od 8 EUR, auto od 35 za dzień, drinki od 5
      EUR, statek na Cap Menorca ok 17 EUR, Formentor od 22 EUR. Bilet z
      Can Picafort do Port de Alcudia 1,35 EUR/ strona.
      Majorka jest cudowna, aczkolwiek droga - jak na nasze przeliczniki.
      Choćby Paking przy plaży Formentor 5 EUR ( nawet jeśli chce się
      zejść na minutkę....)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka