do Monika-Iwo !!!!!!

21.04.05, 12:41
Moniko, przeczytałam w którymś z wcześniejszych postów, że zamierzarz
smarować naczyniaka Arcalenem. Ja jestem mamą prawie rocznej już dziewczynki
z naczyniakiem płaskim z boku czółka.
Lekarze mówią mi, że skoro nic się z tym nie dzieje złego, to mamy czekać aż
zniknie. Rzeczywiście trochę blednie. I wydaje mi się, że jak smarowałam jej
tego naczyniaka zwykłym kremem dla dzeci Bambino, który zawiera tlenek cynku,
to jakby bardziej bladł. Sasiadka stwierdziła, ze jej córka miała kilka
mniejszych naczyniaków i ona smarowała je zwykłą maścią cynkową i zniknęły.
I tak sie zastanwaiam, a moze winnam spróbować z maścią cynkową? A może tym
Arcalenem?
Napisz mi moja droga jak u Was, czy zaczęłaś smarować Arcalenem? Czy widać
jakieś zmiany może? A moze zdecydowałaś się na jakieś bardziej radyklane (tzn
skuteczne i wiarygodne) metody? Bo widziałam, że pisałaś coś o laserze?
Pozdrawiam Ola
    • monika_lwo Re: do Monika-Iwo !!!!!! 21.04.05, 17:24
      Witam
      Z tego , co wiem cynk wysusza skórę. Naczyniaków jamistych nie powinno sie
      wysuszać, więc ja nie próbowałam z maścią tego typu. Arcalen natłuszcza, więc
      smarując, wiedziałam, ze nie zrobię krzywdy dziecku. U Was chodzi o naczyniak
      płaski, który niestety nie jest moją mocną strona, więc chyba nie potrafię w
      tym wypadku pomóc.
      Tu pisałam o arcalecie ( ijeszcze gdzieś, ale nie mogę znaleść)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20428&w=20161755&wv.x=2&v=2&s=0
      od tamtej pory niestety nie dużo się zmieniło. Naczyniak jest jaśniejszy, ale
      nie maleje:-( Mi najbardziej zależy, zeby zmalał wreszcie, no ale jednak coś
      się dzieje. Nie mam pojęcia, czy to zasługa arcalenu, ale nie można tego
      wykluczyc.
      W tej chwili mam dosyć poważne problemy zdrowotne z synem, więc nie zajmuje się
      naczyniakiem córeczki. Jak narazie mam dosyć szpitali, więc laser musi poczekać.
Pełna wersja