Dodaj do ulubionych

Im wiecej tym lepiej......Do Pana Dr

21.02.06, 22:30
Czy ktoś może spotkał sie z taka opinią? Moja corka miała dwa naczyniaki
jamiste (Maja - album str 12) na karku i wardze sromowej. teraz okazało się
ze jest jeszcze trzeci pod żebrem, pod skórą - wygląda to jak siniak - taka
fioletowa "gulka". Nasza Pani Doktor powiedziała - prosze się nie przejmować
bo im wiecej naczyniaków tym lepiej.... - że ponoć maja wtedy wiekszą
skłonność do wchłaniania.
Panie Doktorze - co Pan o tym sądzi? Moja córka miała już "tysiace" badań
m.in 4 razy USG jamy brzusznej, które nic nie wykazało... dopiero sama
wyczułam... Ile jeszcze naczyniaków może miec pod skórą (w sensie nie
widocznych gołym okiem)... i czy faktycznie - im wiecej tym lepiej?
Pozdrawiam,
Kasia
Obserwuj wątek
    • kch75 Kontakt 22.02.06, 00:03
      Kasiu , moja corka ma 2 mce i tydzien temu odkrylam u niej na pleckach pod
      lopatka taka sina kulke,bylam w szoku bo nie wiedzialam co to , ale na
      szczescie od razu trafilismy na lekarza onkologa a po 2 dniach do szpitala i
      zdjagnozowali to jako naczyniak , niestety nie wiem jaki ale chyba jamisty.
      Wyglada tak jak u Twojej corci , fioletowa gulka ruchoma.
      Poszukuje mam ktorych dzieci maja wlasnie takiego naczyniaka w celu wspolnego
      wspierania sie , mnie osobiscie to przeraza, ta wizja ze to bedzie roslo :(((
      Jesli masz ochote na kontakt ze mna to napisz na skrzynke gazeowa
      Pozdrawiam
      Kasia

      PS.Smaruje to Arcalenem z nadzieja ze sie wchlonie , co o tym sadzisz ?
      • asia9617 Re: Kontakt 22.02.06, 09:17
        Witaj!!
        Moja córcia ma naczyniaka jamistego na policzku,wygląda tak jak opisujecie siny
        guzek,ma ona juz go 4 miesiace,rózwniez trafiłam do onkologa i powiedział mi,ze
        do 9 miesiaca ma prawo rosnąc a puzniej zatrzymuje sie i do 5 roku zycia się
        wchłania ale z tymi jamistymi właśnie takimi sinymi szansa na wchłonięcie jest
        50/50 czyli jeżeli sie nie wchłonie to trzeba bedzie wycinać go :( robie co 4
        tyg. USG,jak na razie (odpukać) nie rośnie :) Ale lek. nie kazał mi nieczym
        smarować,czy ta maśc co smarujesz to onkolog Ci przepisał??
        Pozdrawiam Asia.
        • kch75 Re: Kontakt 22.02.06, 13:00
          Masc mialam w domu , to jest taki specyfik na stluczenia,krwiaki , siniaki ,
          ponoc szybciej sie wchlaniaja po posmarowaniu , kosztuje nie wiecej niz 15 zl
          tak mi sie zdaje

          Jak tylko zobaczylam tego naczyniaka to pomyslalam o tej masci , a potem
          wyczytalam na forum ze ludzie uzywaja jej, ale czy pomaga we wchlanianiu nie
          wiem , ponoc nie zaszkodzi ale jesli Pan Doktor jest innego zdania to prosze o
          odpowiedz.

          A lekarze u ktorych bylismy mowili tylko ze mamy czekac o obserwowac :(

          Jesli masz gg to moj nr 1969123
          Pozdrawiam
          • dwyrzyk Re: Kontakt 22.02.06, 22:26
            Szanowne Panie; Arcalen raczej nie zaszkodzi, ale też raczej nie pomoże,
            ponieważ naczyniak to nie wylew krwawy, tylko "guz" naczyniowy i musi przejść
            wszystkie fazy naturalnego cyklu - wzrost, wzrost proporcjonaly i zanik.
            Natłuszczanie powierzchni (a tego nie robimy arcalenem) jest zalecane w
            naczyniakach z komponentą skórną dla ochrony naskórka. Pozdrawiam Dariusz
            Wyrzykowski
            • kch75 Re: Kontakt 23.02.06, 12:32
              Z nasza skorka nie dzieje sie nic , jest jak pisalam kuleczka sina , wiec skoro
              Arcalen nie pomoze a i nie zaszkodzi to bede smarowac dalej i ludzic sie
              nadzieja. :)
        • kasia19766 Re: Kontakt 23.02.06, 21:51
          Ja nie smaruje tego naczyniaka niczym, bo wydaje mi sie że jak on jest pod
          skórą to nie ma sensu...
          Jezeli chodzi o naczyniaki to miałam do czynienia z dwoma naczyniakami
          jamistymi u mojej córki - takimi zewnętrznymi i terez pojawił się ten
          podskórny... Z mojego doswiadczenia z dwojga złego to chyba "lepsze" są te
          podskórne bo przynajmniej nie wrzodzieją (te na zewnatrz bardzo czesto sie
          paskudzą i cięzko to wyleczyć, a dla dzieciatka to wielki ból).
          I jeśli nie rosną to jest OK. U mnie na razie nie rośnie (tak mi się zdaje).
          Jutro idziemy na kolejne USG, wiec bedzie pewność.
          Pozdrawiam. Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka