Dodaj do ulubionych

Jadę z dziećmi do Edmonton!!!

26.02.08, 17:11
Witam wszystkich. Wyjeżdżam w okolicy czerwca do męża z dziećmi do Kanady . Mamy zamiar tam zostać na dłużej.Mąż pracuje tam od roku pracę ma bdb ,wizy już mam ,zostało mi tylko kupić bilety i fru... Boję się tylko jak zaadoptują się tam dziewczynki(prawie 4latka i prawie 7),jak wygląda tam życie z punktu widzenia kobiety lub jakiejś mamy.Dziękuję za informacje.
Obserwuj wątek
    • inia1984 Re: Jadę z dziećmi do Edmonton!!! 26.02.08, 20:23
      witajsmile ja mieszkam w Edmonton od prawie półtora roku. mam synka
      prawie dwuletniego i drugiego chłopaczka w brzuchu.
      chetnie nawiąze kontaktsmile
      Inez
      • sandra2001 Re: Jadę z dziećmi do Edmonton!!! 01.03.08, 16:35
        Witaj inia1984, mam nadzieję że miewasz się dobrze i twój malusze z ciebie jeszcze nie wyskoczył. Wysłałam Ci emaila na Twój adres i nie wiem czy doszedł ,bo sie nie odzywasz? W każdym bądz razie dziękuję ci za Twoją odp. i pozdawiam. Czekam na "twój ruch", pozdrawiam ---M.F.
        • inia1984 Re: Jadę z dziećmi do Edmonton!!! 01.03.08, 17:20
          codziennie wypartuje maila a tu nic......cos z ta poczta szwankuje.
          ja pierwsza do ciebie napisze, zobaczymy czy dojdzie...
          buziakismile
    • dradam121 Re: Jadę z dziećmi do Edmonton!!! 02.03.08, 00:16
      sandra2001 napisała:

      > (...)Boję się tylko jak zaadoptują się tam
      > dziewczynki(prawie 4latka i prawie 7),


      Z tym nie bedzie najmniejszego problemu. Dzieci w tym wieku adaptuja sie ( w tym
      i jezykowo) w ciagu 3 - 6 miesiecy. Calkowicie...

      Corka usilowala najpierw cala szkole nauczyc po polsku, a ze jej to nie szlo to
      zaczela w ciagu 3 miesiecy paplac po kanadyjsku (celowo nie uzywam terminu "po
      angielsku").

      Jak katarynka ...

      Syn (starszy) byl wolniejszy, ale za to mowi bezblednie,pieknym kolokwialnym,
      brytyjsko-kanadyjskim .

      > jak wygląda tam życie z punktu widzenia
      > kobiety lub jakiejś mamy.Dziękuję za informacje.

      Mysle, ze jest ich sporo, mowia ze jest ich irca 30 tysiecy w Edmonton...

      Pozdrawiam


      dradam 121
      • sandra2001 Re. dradam 121 02.03.08, 11:43
        dradam 121 , mieszkasz w Edmonton? Jak długo?
        • dradam121 Re: Re. dradam 121 02.03.08, 11:57
          mieszkalismy w samym Edmonton circa 4 lata, potem wyprowadzilismy sie w w jego
          okolice, gdzie mieszkamy ponad 8 lat.

          A dlaczego pytasz ?


          Pozdrawiam


          dtadam 121
          • sandra2001 Re: Re. dradam 121 02.03.08, 15:42
            mieszkalismy w samym Edmonton circa 4 lata, potem wyprowadzilismy sie w w jego
            > okolice, gdzie mieszkamy ponad 8 lat.
            >
            > A dlaczego pytasz ? Pytam bo jestem ciekawa jak tam się mieszka, mąż jest na etapie szukania mieszkania. Ma czas do naszego przyjazdu ale na razie jest w delegacji(w Forcie McMurray) i trochę mu trudno to zrealizować. 12 lat jak mieszkacie to kawał czasu, jak z perspektywy oceniasz swój wyjazd?Mam problem z przewiezieniem rzeczy , chciałabym zabrać coś poza bagażem jaki mogę wziążć samolotem, znasz może jakieś w miarę nie drogie przewozy-przesyłki? Dziękuje i pozdrawiam... M.F.
            • dradam121 zadzwon do mnie jak wyladujesz 03.03.08, 02:41
              sandra2001 napisała:
              (...)
              > Pytam bo jestem ciekawa jak tam się mieszka,
              > mąż jest na etapie szukania mieszkania.

              Mieszkalo sie nam nienajgorzej. Mielismy bardzo milych sasiadow z ktorymi do tej
              pory utrzymujemy kontakty.

              Problemem bylo zalewanie piwnicy woda jak szly wieksze deszcze,bo burzowce w
              Edmonton nie naleza do najlepszych. Whitemud od czasu do czasu byla tez
              zablokowana woda,ktora zbierala sie pod mostami.

              W zimie usuwanie sniegu bylo kiepsciuchne.



              > Ma czas do naszego przyjazdu ale na razie jest w delegacji(
              > w Forcie McMurray) i trochę mu trudno to zrealizować.

              Widze codziennie, ze jest sporo domow na market. Nie jakichs tam bardzo
              wyszukanych, ale w znosnych przedzialach cen.



              > 12 lat jak mieszkacie to kawał czasu, jak z pers
              > pektywy oceniasz swój wyjazd?


              Noo, ja w tej okolicy to mieszkam wiecej niz 12 lat, a tak w ogole to mieszkamy
              na preriach juz blisko cwierc wieku...

              Wysle Ci emilke na Twoj gazeta.pl account. Podzwon do mnie wieczorem , jak juz
              wyladujesz, to pogadamy bezposwrednio.


              > Mam problem z przewiezieniem rzeczy , chciałabym z
              > abrać coś poza bagażem jaki mogę wziążć samolotem, znasz może jakieś w miarę ni
              > e drogie przewozy-przesyłki?

              Wszystko sie tak pozmienialo przez ostatnie cwierc wieku, ze nie wiele moge
              pomoc. Nie zajmuje sie ponadto tymi sprawami, ale mam znajomych,ktorzy sie tutaj
              przenosili ostatnio.Mozna popytac...


              Pozdrawiam


              dradam 121



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka