Dodaj do ulubionych

infekcja dolnych drog mocz.

26.09.09, 05:49
Czy wiecie co pomoze, oprocz antybiotyku oczywiscie. Antyb. dopieo za 2 dni
bede mogla podac, a do tego czasu malej chcialabym pomoc.
Mam furagin, chlorochinaldin -ten juz uzylam. Furagin nie wiem , czy
2,5latce moge dac. Mala siku jest w stanie robic tylko w wannie, w cieplej
wodzie :(
(Aga, moze jakas nasiadowka z ziol? szalwia?)
Obserwuj wątek
    • piesfafik Re: infekcja dolnych drog mocz. 26.09.09, 15:59
      b. duzo pic +witamina C, sok z zurawin albo pastylki z koncentratem
      z zurawin. Raczej woda niz soki - niektore soki zmieniaja odczyn
      moczu na bardziej zasadowy a bakterie zle sie czuja w kwasnym
      (dlatego witamina C). O ile pamietam to cytrusy sa OK ale sok
      winogronowy zly. Mleko tez nie najlepsze.
    • jagoda_k Re: infekcja dolnych drog mocz. 26.09.09, 16:29
      A czemu mozesz podac antybiotyki dopiero za dwa dni??? Przez dwa dni
      infekcja moze sie rozwinac na tyle, ze zaatakuje nerki. Tak bylo u
      mnie, bo zwlekalam z pojsciem do lekarza. Na szczescie obylo sie bez
      komplikacji, ale dostalam ochrzan od lekarza ;)
      Za to moja mala lata temu dostala tak wysokiej goraczki, ze lala sie
      przez rece i jej organizm sie odwodnil. W jej przypadku to lekarz
      zawalil, bo nie wykryl infekcji na czas. Ale skonczylo sie
      szpitalem :|

      Sa tabletki, ktore ulatwiaja siusianie, ale zabarwiaja mocz na
      pomaranczowo. Zwykle lekarz przepisuje je wraz z antybiotykiem. Nie
      pamietam nazwy niestety :(
      • jan_ka77 Re: infekcja dolnych drog mocz. 26.09.09, 22:02
        te tabletki to pyridium (ale nie wiem czy mozna je dac dziecku). to sa tabletki
        przeciwbolowe i rozkurczowe. Ale ja tez bym nie czekala z podanie antybiotyku.
        Ja czekalam kilka dni i skonczylo sie zapaleniem nerek.
        • szymina Re: infekcja dolnych drog mocz. 26.09.09, 22:51
          Niasiadowki to z rumianku. Nie mysl, ze mozesz isc do lekarza
          dopiero w poniedzialek. Nie wiem, jakie masz ubezpieczenie, ale
          zadzwon do lekarza malej- to tu bardzo popularna procedura. On Cie
          pokieruje- pogotowie tu jest nie tylko od bardzo naglych przypadkow-
          ja z moimi dziecmi bylam juz kilka razy, bo nie uwazalam za stosowne
          czekac na wizyte u lekarza. Pewnie nie masz- ale polski urosept
          dzala wspaniale (wiem po sobie), w skladzie tylko ziolka-rumianek,
          lisc brzozy,korzen pietruszki,lupiny fasoli i "red berry extract"-
          zurawina?
          Mozesz pogrzebac na forum refluksowym, ja mialam dziecko z
          refluksem, wiec z antybiotykiem tez bym nie czekala, bo mozesz mu
          nieze zaszkodzic...
          • piesfafik Re: infekcja dolnych drog mocz. 27.09.09, 00:16
            Moze czekaja na wynik posiewu zeby dac skuteczny antybiotyk?
            Moja dziecko ma pecherz neurogenny wiec przerabialismy infekcje tam
            i z powrotem. Zaleznie od tego jaka byla infekcja lekarz albo czekal
            albo dawal na poczatek antybiotyk "na oko" a po posiewie zmienial
            albo nie.
            Jest jeszcze cos co sie nazywa D-Mannose. To jest rodzaj cukru ale
            takiego ktorego bakterie nie lubia. Jest w sklepach z witaminami
            albo ze zdrowa zywnoscia.
            • beatamc Re: infekcja dolnych drog mocz. 27.09.09, 11:35
              Dziekuje za cenne rady dziewczyny :). Udalo mi sie opanowac chorubsko. Nie, nie
              czekam na posiew, bo najrawdopodobniej lekarka takowego nie zleci (chyba czas na
              nowego>. porostu nie traktuje tego , jak emergency dlatego poczekam do
              poniedzialku. Mala nie skarzyla sie na inne bole, tylko te przy sikaniu. Nie ma
              temp. itp. Kolor moczu wrocil do normy (byl ciemniejszy>, juz nie boli. DAlam
              jej furagin, uroset (akurat mialam w domu. szymina, dziekuje za przyomnienie:-)
              >, posiedziala w goracej wodzie. Nasmarowalam rozgrzewajaca mascia brzuszek,
              nalozylam cieple sodnie na noc. No i oczywiscie posmarowalam chlorochinaldinem
              (on mi uratowal zycie, jak bylam nastolatka. Leczona bylam pol zycia na choroby
              nerek. NIe pomagaly antybiotyki, tylko ta jedna masc przepisana przez pana
              doktora z Bialegostoku. Oj ilu ja lekarzy zaliczylam z tymi nieszczesnymi
              nerkami , ile antybiotykow...:) >. W pon. jednak pojade sprawdzic, czy juz
              jest ok.
          • beatamc Re: infekcja dolnych drog mocz. 27.09.09, 11:39
            > Mozesz pogrzebac na forum refluksowym, ja mialam dziecko z
            > refluksem, wiec z antybiotykiem tez bym nie czekala, bo mozesz mu
            > nieze zaszkodzic...
            Moglabys mi podsunac link, dziekuje :) W jaki sposob to sie wiaze? Masz na
            mysli refluks rzewodu okarmowego?
            • szymina Re: infekcja dolnych drog mocz. 27.09.09, 14:53
              Chodzi mi o refluks moczowy. Zastawki przy pecherzu nie dzialaja tak
              jak powinny i m ocz cofa sie do moczowodow, albo i nawet nerek.
              zapalenia nerek moga zostawiac blizny na nerkach, co juz zostaje na
              cale zycie... Pisalam o tym forum, bo jest tam wiele informacji o
              zapaleniu pecherza, czy ogolnie drog moczowych.
              forum.gazeta.pl/forum/f,22158,Reflux_moczowy_ZUM_wady_.html
              Ciesze sie, ze coreczka czuje sie lepiej!
              • agnihope Re: infekcja dolnych drog mocz. 28.09.09, 23:16
                Beatko sorki ze nie moglam wczesniej...ale podpowiem cos jakby nie daj
                boze jrszcze sie cos przytrafilo...no i DZWON
                oczywiscie urosept witamina c i zywnosc zasadowotworcza.Do nasiadowek
                jest super Fitolizyna... tak ,tak ,to paskudztwo do picia swietnie
                sprawdza sie w nasiadowkach z kilkoma kroplami Amolu.Acha ,fitolizyna
                swietnie tez dziala dopochwowo na wszelkiego rodzaju szczypawki i
                swedziawki...smierdzi niemilosiernie...ale cos za cos.Radze dawac malej
                uroept jeszcze przez 2 tyg po ustapieniu objawow i z tydzien robic
                nasiadowki przed snem.I dzwon jak cos potrzebujesz bo ja nie zawsze
                moge sprawdzic poczte i pobuszowac na netku.Usciski.Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka