Dodaj do ulubionych

Pomóżcie

IP: *.visp.energis.pl 09.02.04, 18:40
Witam Mam 52 lata,siostre w NY i chciałabym ja odwiedzić.Siostra ma mi
przysłać zaproszenie.niedługo jadę na rozmowe z konsulem,Może ktoś wie jaką
mam szanse będąc w tym wieku,co mam mówić żeby nie wzbudzic podejrzeń i o jak
długą wizę ewentualnie mogę prosić konsula.Dziekuję za wszelkie odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: AK Re: Pomóżcie IP: 5.1.* / *.ms.com 10.02.04, 18:49
      Powiedz jak jest. A jak dlugo to od ciebie zalezy. Nie pros na 1/2 roku bo
      nie da.
      AK
    • Gość: puszczar-ski Re: Pomóżcie IP: *.nyc.rr.com 13.02.04, 06:05
      Siostra zapewne napisze w zaproszeniu standartowe 4 tygodnie z wyzywieniem i
      lozkiem. Tak tez nalezy powiedziec konsulowi. W konsulacie otrzymuje sie
      przyrzeczenie wizy i termin pobytu nie jest okreslony. Wize otrzymuje sie w
      miejscu przekroczenia granicy od urzednika imigracyjnego, ktory okresla czas
      pobytu.
    • krolewna.sniezka Re: Pomóżcie 13.02.04, 18:22
      Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

      > Witam Mam 52 lata,siostre w NY i chciałabym ja odwiedzić.Siostra ma mi
      > przysłać zaproszenie.niedługo jadę na rozmowe z konsulem,Może ktoś wie jaką
      > mam szanse będąc w tym wieku,co mam mówić żeby nie wzbudzic podejrzeń i o jak
      > długą wizę ewentualnie mogę prosić konsula.Dziekuję za wszelkie odpowiedzi

      Nie chcesz wzbudzic podejrzen o co? Jezeli jedziesz do siostry w odwiedziny to
      chyba wiesz na jak dlugo jedziesz? Czy masz urlop z pracy na czas
      nieograniczony, czy nie pracujesz i masz niegoraniczony czas na odwiedziny?
      Odpowiedzi na te pytania powinnas sama znac bez dorad z tego forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka