Dodaj do ulubionych

immigration-mozna bez kantow

IP: *.bct.bellsouth.net 16.03.04, 04:59
kochani, mam dobra wiadomosc:
da sie wjechac bez kantow. to byl moj pierwszy raz, spinalem sie i kombinowalem, co
powiedziec. znajomy radzil, nie powoluj sie na zadna rodzine.
wiec: o adres w usa poprosilem stewarda w samolocie, polecil hotel, w ktorym sam sypia,
ma granicy (LAX) powiedzialem, ze jade w podroz, i to wszystko.
mialem 950 dolarow i karte kredytowa pko bp, ale o pieniadzach nie bylo mowy.
koles, z wygladu filipinczyk, sprawial wrazenie wyjatkowo glupiego :o)

pozdro z key west
Obserwuj wątek
    • ciota3 Sloppy Joe`s Bar tonight? 16.03.04, 06:15

      Sloppy Joe`s Bar (201 Duval St) o 7:00 PM ?
      Stawiam Havana Nachos i Papa Dobles.
      • Gość: widz Re: Sloppy Joe`s Bar tonight? IP: *.mia.bellsouth.net 16.03.04, 19:19
        dzieki, juz mnie nie ma w key west.
        pozdrowienia
    • fartman He ,he 16.03.04, 16:11
      Gość portalu: widz napisał(a):


      > koles, z wygladu filipinczyk, sprawial wrazenie wyjatkowo glupiego :o)

      Amerykanie sa glupi
      Polacy sa madrzy.

      Define irony:

      Madry Polak gotow jest przejsc upokorzenia jak najgorsza swinia zeby wjechac do
      kraju glupiego Amerykanina :)
      • herrmenegilda Re: He ,he 16.03.04, 16:29
        fartman napisał:

        > Gość portalu: widz napisał(a):
        >
        >
        > > koles, z wygladu filipinczyk, sprawial wrazenie wyjatkowo glupiego :o)
        >
        > Amerykanie sa glupi
        > Polacy sa madrzy.
        >
        > Define irony:


        Nie, to jest tak:
        Gostek wjechal na wizie turystycznej na LAX, potem wyladowal w Key West,
        miasteczku hoteli, pubow i pedalow. Wjechal "bez kantow", kantuje za to teraz.

        Znalazl "robote" w jednym z hoteli za 6.50 na godzine poslugujac sie lewa
        social security i cieszy sie jak male dziecko, ze zrobil w luja "glupich
        Amerykancow".

        Tymczasem "glupi Amerykaniec" opowiada przy piwku w barze drugiemu glupiemu
        Amerykancowi, ze znalazl glupiego Polaczka do roboty za 6.50.
        Amerykanin,albo legalny rezydent, jesli w ogole wzialby taka robote, zazadalby
        dwa razy tyle, plus swiadczenia plus bonus plus platny urlop.

        TO WLASNIE JEST IRONIA JESLI CHCESZ WIEDZIEC.
        • Gość: widz Re: He ,he IP: *.mia.bellsouth.net 16.03.04, 19:17
          gratuluje polskiego poczucia humoru panom komentatorom.
          jak zwykle na tym forum (niestety), trzeba skrytykowac.
          Napisalem post tylko po to, zeby dodac pozytywna mysl do pelnych obaw
          wypowiedzi ludzi, ktorzy udaja sie do usa.
          do key west jechalem przez la tylko dlatego, ze nie oplacalo mi sie zmieniac
          biletu.
          nie zamierzam tu harowac za 6.50 dolara na godzinie, bo w Polsce zarabiam 13
          dolarow na godzine. przyjechalem pozwiedzac i poodwiedzac znajomych.
          a pan filipinczyk pewnie sprawial wrazenie glupiego bo mu szlo wolno i nie znal
          angielskiego (na slowo sabbatical zapytal, czy jestem zydem).
          Pozdrowienia z miami, juz mnie w key west nie ma.
          • ciota3 Perhaps South Beach? 16.03.04, 19:39
            Gość portalu: widz napisał(a):

            " Pozdrowienia z miami, juz mnie w key west nie ma."

            Hotel Loews - lobby bar at 8:00PM tonight?
            • Gość: autor Re: Perhaps South Beach? IP: *.mia.bellsouth.net 16.03.04, 19:59
              no thanks really nice of you but i'm staying with friends i haven't seen for
              long and we're trying to catch up.
              best of luck
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka