Dodaj do ulubionych

Rozmowa w konsulacie

IP: 109.110.216.* 25.02.11, 19:30
Czy rozmowy w konsulacie w sprawie wizy odbywaja sie w godzinach rannych czy popoludniowych? Mieszkam na zachodzie Polski i po ostatnich reformach w PKP dojazd pociagiem jest mozliwy dopiero w okolicach godziny 10:00-11:00. Jesli takie rozmowy rozpoczynaja sie wczesnie rano to musialbym jechac dzien wczesniej i wynajmowac hotel co dodatkowo podniesie nie maly i tak juz koszt wizy :( Kolejne pytanko. Czy termin rozmowy mozna jakos negocjowac (na bardziej odpowiedni) czy po prostu dostaje sie 'przydzial' na jakis dzien i tyle. No i na koniec ostatnia sprawa. Czy jak sie jedzie z kims to mozna jakos tak ustalic ta rozmowe, aby obie osoby odbyly ja w tym samym dniu?
Obserwuj wątek
    • grodek75 Re: Rozmowa w konsulacie 25.02.11, 21:41
      Zignoruj wypowiedzi burasa z Tampy.
      On jeszcze nikomu nie pomógł, on jedynie nie może znieść że Polacy latają do USA i że o wizy jest coraz łatwiej. I swoje frustracje wylewa na tym forum...
      A wracając do tematu - nie pamiętam jaka jest ostateczna godzina, o której wpuszczają do konsulatu, ale na pewno realna jest 10-11.
      Co do umówienia się na wizytę to jak zapewne wiesz robisz to telefonicznie.
      Pani z infolinii proponuje Ci jakiś tam dzień i godzinę, ale jeżeli Ci nie pasuje to możesz spokojnie zaproponować inne. Kolejek teraz w konsulacie nie ma i dzień/dwa później na pewno wolny termin się znajdzie.
      Co do wizyty z drugą osobą - nie ma problemu. Po prostu umawiasz się na tą samą datę i godzinę (ja umawiałem siebie i żonę podczas jednej rozmowy telefonicznej, po prostu wydłuży to ją i zwiększy koszt). Również do konsula możesz podejść z osobą towarzyszącą. Musisz to jedynie zgłosić w okienku wcześniej osobie pobierającej odciski palców. Jeżeli jedziecie razem to jest to nawet wskazane, bo ułatwia odpowiadanie na ewentualne pytania.
      • grodek75 Słówko do "gościa" z Tampabay... 25.02.11, 21:59
        A, jeszcze jedno - na przełomie czerwca i lipca spędzam z rodziną wakacje na Florydzie.
        Pierwszy tydzien pobytu to wschodnie wybrzeże Florydy.
        Ale w drugim będę w Clearwater Beach. To z grubsza twoje rejony, nieprawdaż?
        Może się spotkamy i pogadamy?
        Chciałbym poznać taką znakomitą osobowość, która wszystko wie najlepiej i której obrażanie ludzi zadających normalne pytania sprawia tak wielką przyjemność.
        Będziesz mógł zaprezentować kim naprawdę jesteś.
        Tylko czy na pewno jesteś na to gotów? To odrobinę co innego niż anonimowe (nawet cię na stałego nicka nie stać) sączenie jadu na forum...

        ----------------------------------------------------------------
        Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
        Mark Twain
        www.panoramio.com/user/2266955
        • Gość: gosc Re: Słówko do "gościa" z Tampabay... IP: *.tampabay.res.rr.com 28.02.11, 22:45
          ...podaj gzubie dzien, godzine i miejsce oraz znak rozpoznawczy - napewno ktos cie spotka....
          ....widac ze jestes "silny jak gowno cywilne"... do zobaczenia polski psychopacie i buraku
          • grodek75 Re: Słówko do "gościa" z Tampabay... 05.03.11, 14:00
            Hmm, ciekawe. Ty mnie burakiem nazywasz?
            To jak określić ciebie?
            Jak już pisałem - przełom czerwca i lipca w Clearwater Beach.
            Ale chyba straciłem ochotę na rozmowę z tobą.
            Nie lubię prostactwa.
          • sowa_46 Re: Słówko do "gościa" z Tampabay... 17.03.11, 02:36
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > ...podaj gzubie dzien, godzine i miejsce oraz znak rozpoznawczy - napewno ktos
            > cie spotka....
            > ....widac ze jestes "silny jak gowno cywilne"... do zobaczenia polski psychopac
            > ie i buraku

            *** Widać jełopie, że starzy Cię zrobili na próbę i zapomnieli zakopać, w innym przypadku dostałbyś nawet byle jakie wykształcenie by mówić poprawnie po polsku.
      • Gość: udar.słoneczny Re: Rozmowa w konsulacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 21:59
        Potwierdzam. Potwierdzam też, ze ten wielokropkowy (.....) matoł z Florydy
        mieszkający w norze w Tampie bez klimatyzacji pisze po udarze slonecznym.
        To zwykły white trash. Nie zwracaj na niego uwagi. Nikt inne nie zwraca.
        Wizę dostaniesz i przy odrobinie szczęścia kopniesz tego matołka z Florydy
        w jego obwisłą doopę.
        • grodek75 Re: Rozmowa w konsulacie 25.02.11, 22:06
          Ja już wizę od wielu lat mam i miałem przyjemność już kilka razy być w USA (za każdym razem turystycznie i to boli najbardziej takich jak ten z Tampy).
          Floryda to po prostu kolejny etap poznawania tego wspaniałego kraju.
          Ale dzięki za wsparcie :)
          Pozdr,
          ----------------------------------------------------------------
          Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
          Mark Twain
          www.panoramio.com/user/2266955
    • bogna71 Re: Rozmowa w konsulacie 28.02.11, 21:51
      Jeżeli chodzi o Kraków (a taki chyba masz przydział, ze wzgledu na miejsce zamieszkania:), to rozmowy odbywają się chyba od godziny 8.00, ale jak wychodziliśmy stamtąd ok. 10.00, to jeszcze sporo ludzi czekało, więc spokojnie dasz radę jadąc pociągiem. Faktycznie jak dzwonisz do centrum informacji wizowej, to pani (albo pan;) mówią, że można sobie wybrać termin (dzień i godzinę). Jak jedziesz z kimś, to i tak piszesz chyba o tym w formularzu wizowym, więc spokojnie możesz umawiać dwie osoby na ten sam termin. Razem dajecie paszporty i resztę dokumentówy panu przed konsulatem, on daje wam za chwilę numerki, potem wyczytują was po nazwisku do pobrania odcisków palców i następnie czekacie aż wyświetlą się wasze numerki i podchodzicie do pracownika konsulatu na "wywiad":)
      (Takie mam przynajmniej doświadczenia z listopada 2010:)
      • jag_2002 Re: Rozmowa w konsulacie 09.03.11, 20:57
        takie samo mam z piatku 04.03.2011
        poszlismy rownoczesnie z mezem, pomimo roznych nazwisk
    • Gość: Iwona Re: Rozmowa w konsulacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 20:51
      Konsulat w Warszawie jest czynny od 8.00
      po telefonie na infolinię wybiera się dogodną datę dla siebie.
      Ja miałam rozmowe na 9.30.
      Weszlam wcześniej już 8,40 była po rozmowie z sukcesem.A bylo to 10 sierpnia 2010 roku.Powodzenia.
    • sowa_46 Wszystko jest w Internecie 17.03.11, 02:32
      polish.poland.usembassy.gov/wizy/wizy-nieimigracyjne/godziny-pracy.html
      Ambasada USA w Warszawie
      Rozmowy z konsulem w sprawie wizy nieimigracyjnej w Ambasadzie w Warszawie wyznaczane są w godzinach 7:30 - 11:30, od poniedziałku do piątku, z wyjątkiem polskich i amerykańskich świąt oraz ostatniego roboczego piątku każdego miesiąca. W sezonie wiosenno-letnim, rozmowy odbywają się również po południu. Jeśli istnieje konieczność wyjazdu do USA w nagłych sprawach prosimy kliknąć tutaj.

      Konsulat Generalny USA w Krakowie

      Dział Wiz Nieimigracyjnych w Konsulacie Generalnym Stanów Zjednoczonych w Krakowie jest czynny w godzinach 8:30 - 11:30 oraz 14:30 do 15:30 od poniedziałku do piątku, z wyjątkiem polskich i amerykańskich świąt oraz ostatniego piątku każdego miesiąca. Jeśli istnieje konieczność wyjazdu do USA w nagłych sprawach prosimy kliknąć tutaj.
      • Gość: magda Re: Wszystko jest w Internecie IP: *.satfilm.net.pl 27.09.13, 22:49
        czy zmiana terminu spotkania jest platna?
        • Gość: konsul Re: Wszystko jest w Internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.13, 13:45
          Nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka