Dodaj do ulubionych

ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic

IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 22.05.04, 23:05
nie interesuja mnie aligatory ani disney world... poprosze o cos
ambitniejszego :) wiem ze mozna sie dowiedziec z informatorow itp ale moze
ktos ma jakies ulubine miejsce... albo wogole moze sie podzielic wiedza na
temat czegos godnego uwagi.
Boje sie ze bede sie nudzic...
Zartuje oczywiscie
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Mlody Re: ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic IP: *.bos.east.verizon.net 23.05.04, 00:20
      a co w Rzeszowie polecasz? Tam musi byc rozrywek zatrzesienie...
      Zartuje oczywiscie
      pozdrawiam
      • Gość: bernie Re: ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 00:32
        :) rzeszow fakt... troche senne miasto ale MOJE!! Wiec prosze bez zadnego
        docianania na jego temat. Polecam KinoPub. Ostatnio bylam... calkiem mile
        miejsce.
        Oczywiscie nie bede sie nudzic w Miami. Kto by sie tam nudzil. Moze
        poznam "policjantow z Miami" i juz bedzie ciekawie hihihi
        Pozdrawiam cieplutko
    • Gość: aska Re: ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic IP: *.palmrn01.fl.comcast.net 25.05.04, 03:45
      mieszkam na florydzie 4 lata i co moglabym polecic to wschodnie wybrzeze Ft
      Lauderdale Daytona Beach < west Palm Beach no i oczywiscie Miami -South beach
      ale tylko w weekend
      • ertes Re: ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic 25.05.04, 04:01
        A co? W weekend roluja plaze i do magazynu?
        Zamykaja wszystko na 4 spusty? Zakaz wjazdu stawiaja? Palmy oddaja na
        przechowanie? Aligatory spia? Ryby odplywaja na Kube? Ptaki odlatuja?
        Ludzie z domow nie wychodza?

        Jak to Asiu jest?

      • tuxxo Re: ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic 25.05.04, 04:10
        Gość portalu: aska napisał(a):

        > mieszkam na florydzie 4 lata i co moglabym polecic to wschodnie wybrzeze Ft
        > Lauderdale Daytona Beach < west Palm Beach no i oczywiscie Miami -South bea
        > ch
        > ale tylko w weekend

        gdzie mieszkasz (mniej wiecej oczywiscie)?
        planuje tam pojechac na 2tyg w tym roku
        ale chyba dopiero gdzies tak w pazdzierniku
        teraz chyba za goraco?
        co jest ciekawego w South Beach?
        gdzie sa najlepsze plaze? ;)
        napisz cos z pierwszej reki, plz
        • Gość: aska florida IP: *.palmrn01.fl.comcast.net 25.05.04, 15:22
          hej tuxxo.miieszkam na zach wybrzezu( awole wschodna czesc;-)w okolicach
          tampy.Planujesz pazdziernik to fajnie bo najwieksze upaly beda juz za Toba a
          jest to uciazliwe.W Miami tak jak pisalam South Beech gdzie zycie toczy sie
          glownie w weekend.Ulice kafejek ,knajp,dyskotek konczacych sie rano i
          zaczynajacych sie od nowa od 6 rano;-)Ogolnie plaze ciaggna sie kilometrami i
          sa ok.jak bedziesz w miami to skocz do key west bedziesz mial juz
          niedaleko.Samo key west ma klimat a i dijazd tam tez jest przyjemny poprzez
          niezliczone mosty i wysepki .Pozdrawiam
    • Gość: Florida Re: ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic IP: *.cnclrk01.pa.comcast.net 25.05.04, 05:43
      Zalezy, co Cie interesuje:

      Kennedy Space Center?
      Sea World?
      Florida Keys/Key West?
    • magda_ana Re: ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic 26.05.04, 05:55
      Jak w kazdym innym miejscu (jesli podrozujesz) mozna znalezc wiele ciekawych
      miejsc. Plaza, Space - Miami w piatki, River Front - Fort Lauderdale... Bay
      Side w Miami, ... Dodalam tylko te, ktorych moi poprzednicy nie wymienili...
      Mysle ze w dwa tygodnie nie bedzie Ci za nudno...
      • Gość: bernie Re: ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 15:02
        a w 2 miesiace??
        pozdrawiam cieplutko
    • jot-23 Re: ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic 26.05.04, 15:26
      Gość portalu: bernie napisał(a):

      > nie interesuja mnie aligatory ani disney world... poprosze o cos
      > ambitniejszego :) wiem ze mozna sie dowiedziec z informatorow itp ale moze
      > ktos ma jakies ulubine miejsce... albo wogole moze sie podzielic wiedza na
      > temat czegos godnego uwagi.
      > Boje sie ze bede sie nudzic...
      > Zartuje oczywiscie
      > pozdrawiam

      aligatory nie? cos ambitniejszego? rozumiem ze persona z takimi ambicjami
      jedzie na floryde , na conajmniej tournee z wykladami po lokalnych
      uniwersytetach...! nie powinienes sie wiec martwic to nude! po prostu niech ci
      twoja sekretarka/ lug agent turystyczny zaaranzuje wolny czas po prelekcjach!
      nie ma to jak profesjonalna pomoc....
    • flipflap Re: ohhh Floryda... boje sie ze bede sie nudzic 26.05.04, 16:20
      Ja planuje dwa miesiace spedzic w Rzeszowie. Takie masochistyczne wakacje.
      HeHe. Zeby mi sie we lbie nie pomieszalo.
    • Gość: aLEXa Re: ohhh Floryda... IP: *.tampabay.rr.com 26.05.04, 16:35
      Ja takze polecam okolice Tampy. Mieszkam tutaj i odkrylam naprawde cudowne
      plaze, ktore nie maja porownania z plazami po wschodniej czesci Florydy ( no
      chyba, ze ktos tez poswieca swoj czas na szukanie po tamtej stronie Florydy
      najpiekniejszych plaz i znalazl takie, o ktorych ja nie wiem:) ). Polecam
      goraco plaze w Sarasota i okolicznych wysepkach. Siesta Beach uwazana jest za
      jedna ze 100 najpiekniejszych plaz swiata (chociaz ja osobicie wybralabym sie
      predzej na niewiele od niej oddalona Anna Maria. Woda naprawde kompletnie
      bajkowo lazurowa. Spokoj, cisza i kilometry plaz z piaskiem jak 'sol
      drobnoziarnista - jodowana ;)) Jesli lubisz nurkowac, ogladac kolorowe rybki i
      i polowac na muszelki to polecam Captive. Nigdzie nie widzialam takich plaz,
      doslownie wysypanych przeslicznymi muszlami (takie muszle nad Baltykiem
      widzialam po 1,5 zl za sztuke :)) Mozna wiadrami zbierac. A jezeli wybierzesz
      sie na jakis rejs z nurkowaniem), to mozesz sobie do domu przywiez cos naprawde
      imponujacego ( z pewnoscia nie uda Ci sie miec rejsu, zeby nie zobaczyc
      delfinow - wez aparat cyfrowy albo duzo klisz, bo ciezko je uchwycic jak
      wyskakuja z wody, a robienie im zdjec robi sie wciagajace).
      Tampa area znana jest z tego, ze zyja tu na wolnosci manatees. Takie wielkie
      powolne wodne ssaki, jest ich naprawde bardzo malo i sa gatunkiem chronionym.
      Udalo mi sie je widziec w ich srodowisku naturalnym. Niezapomniane. Ale to
      oczywiscie tylko, jezeli Cie to interesuje ( skoro aligatory odpadaja...)
      Poza tym, w St. Petersburgu jest muzeum Salvadora Dali. Warto odwiedzic.
      Pozniej kawka na ostatnim pietrze w restauracji na molo w St. Pete, widok na
      cala zatoke.. do tego zachod slonca...
      Z tego co juz bylo, tez polecam wyprawe do Miami, szalona noc na South Beach i
      wylegiwanie sie na plazy. Miejsce ma naprawde bardzo specyficzna atmosfere.
      Warto wybrac sie na wycieczke po malych uliczkach, zeby zobaczyc architekture w
      stylu art deco (tylko nie po calkiem malych uliczkach, bo moze sie zrobic
      groznie). W Miami polecam odwiedzenie Flagler St., gdzie jest mnostwo
      najrozniejszych sklepow prowadzonych przez latynosow. Nie polecam wdawania sie
      z nimi w interesy, hehe.
      Z Miami obowiazkowa jest podroz na Key West, najplepiej w cabrio :)) Na Key
      West - muzeum Ernesta Hemingway'a. Jezeli masz takie zamilowania, mozesz sie
      wybrac na deep sea fishing i moze nawet uda Ci sie zlowic wielkiego marlina.
      Warto pojechac tez do St. Augustine, urokliwe miasteczko, pokazujace jak bardzo
      dla Amerykanow liczy sie kazda cegielka co skonczy 100 lat :)

      Udanych wakacji i koniecznie napisz na forum, jak Ci sie podobalo i co w koncu
      zdecydowalas/les robic. Pzdr.
      • Gość: bernie Re: ohhh Floryda... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 21:17
        Wielkie dzieki aLEXa. wlasnie czekalam na cos takiego. Niestety nie mam agenta
        ani sekretarki ani tournee z wykladami bo jestem jeszcze :) studentka, ktora
        chcialaby cos zobaczyc na wakacjach a nie tylko lezec 2 miesiace na plazy pod
        palmami, dlatego pytam was o rady... a tu widze takie docinki od flipflapa albo
        j-23...
        • jot-23 Re: ohhh Floryda... 26.05.04, 22:38
          Gość portalu: bernie napisał(a):

          > Wielkie dzieki aLEXa. wlasnie czekalam na cos takiego. Niestety nie mam
          agenta
          > ani sekretarki ani tournee z wykladami bo jestem jeszcze :) studentka, ktora
          > chcialaby cos zobaczyc na wakacjach a nie tylko lezec 2 miesiace na plazy pod
          > palmami, dlatego pytam was o rady... a tu widze takie docinki od flipflapa
          albo
          >
          > j-23...

          jestem skolowany! w pierwszym wpisie zarzekasz sie ze ogladanie zwierzatek cie
          nie interesuje, chwile pozniej piejesz z zachwytu nad wpisem w 75% opisujacych
          przyrode na florydzie! prawdziwa kobieta! hehe... milego wypoczynku!
          • Gość: aLEXa Re: ohhh Floryda... IP: *.tampabay.rr.com 27.05.04, 05:54
            Tak naprawde chyba kazdy kto przyjezdza na Floryde turystycznie, zdaje sobie
            sprawe z tego, ze nie bedzie tu ogladal starozytnych ruin, ani wspinal sie na
            dwutysieczniki. Wiadomo z czego znana jest Floryda i jezeli ktos nie lubi
            biegac po parkach rozrywki albo piszczec z zachwytu nad gadem, to nie dziwie
            sie ze poszukuje opcji, aby zobaczyc/porobic jeszcze cos innego. Na pewno jest
            duzo innych mozliwosci. Staralam sie cos podpowiedziec... a to, ze 75% tekstu i
            tak mi wyszla o przyrodzie.. woops!...to wina tego, ze sama jestem nia ciagle
            bardzo zachwycona ;)) Pozdrowienia.
            • Gość: b Re: ohhh Floryda... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 27.05.04, 11:45
              nie napisalam ze nie che podziwiac przyrody tylko ze nie lubie aligatorow
              • jot-23 Re: ohhh Floryda... 27.05.04, 14:10
                Gość portalu: b napisał(a):

                > nie napisalam ze nie che podziwiac przyrody tylko ze nie lubie aligatorow


                przepraszam! nie pomyslalem zeby traktowac to co napisalas doslownie! rozumiem
                ze nie lubisz disney'a, ale za to z wielka ochota spedzisz pare bitych dni w
                Epcot i Universal!
                • Gość: Pretty You Re: ohhh Floryda... IP: *.k.mcnet.pl 27.05.04, 16:58
                  Wrocilismy z Orlando 3 tygodnie temu. Universal jest swietny, ale mnie sie
                  najbardziej podobalo w Busch Gardens. Niestety nie pojechalismy na Key West i
                  do Miami (brak czasu, bylismy tylko tydzien) i żałujemy. Chcialabym wrocic do
                  USA, ale na dluzsze wakacje (tak z 3 tygodnie), wynajac samochod i pojezdzic
                  (np. zwiedzic Kalifornie i Texas).
            • jot-23 Re: ohhh Floryda... 27.05.04, 14:08
              > Tak naprawde chyba kazdy kto przyjezdza na Floryde turystycznie, zdaje sobie
              > sprawe z tego, ze nie bedzie tu ogladal starozytnych ruin, ani wspinal sie na
              > dwutysieczniki.

              dokladnie! moze wiec tak do indii albo grecji? po co sie nudzic dwa miesiace?
              • Gość: b, Re: ohhh Floryda... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 27.05.04, 15:49
                masz racje... jutro ide oddac bilet.
                • Gość: aLEXa Re: ohhh Floryda... IP: *.tampabay.rr.com 27.05.04, 20:04
                  A ja mam mimo wszystko nadzieje bernie, ze spedzisz milo czas na Florydzie i
                  ciesze sie, ze sa tacy Polacy, ktorzy przyjezdzaja do Stanow na turystyczna nie
                  tylko po dolarki. Tu takze usmiech w strone Pretty You.
                  Jezeli masz jeszcze jakies pytania, pisz na priv. Oszczedzi to zbednych
                  dyskusji ;)
                  Pozdrawiam.
                  • ola_n Re: ohhh Floryda... 27.05.04, 20:07
                    woops! z tego wszystkiego zapomnialam, ze nie bylam zalogowana. Ciezko by bylo
                    znalezc moj priv :))
                    Teraz juz wszystko jasne!
                    aLEXa.
                • magda_ana Re: ohhh Floryda... 28.05.04, 20:46
                  Nie oddawaj biletu... zostan na Florydzie dwa tygodnie, pozniej polec do LA,
                  Chicago i NY. A ostatni miesiac mozesz poleciec do Indii. Wspanialy kraj...
                  totalna egzotyka.. Dwa miesiace w jednym miejscu to strata czasu...
                  • Gość: pieszy_na_rowerze Re: ohhh Floryda... tak...tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 17:09
                    Byłem teraz na przełomie kwietnia i maja 2 tygodnie i powiem że nie miałem czasu
                    na nudę. Praktycznie cały czas imprezowałem. Mieszkałem nie przy plaży ale w
                    centrum w przecietnym hotelu Amerisuites (doba 70$). Samochód wynająłem w Royal
                    za 600$ na 2 tyg. Przy plaży same knajpki i kluby, i najważniesze dupcie
                    praktycznie z całego świata, jest w czym wybierać. Dla odmiany przed południem
                    wybierałem sie na wycieczki np do Everglades. Po południu wpadałem w rytm :-)))))
                    Polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka