Dodaj do ulubionych

gry edukacyjne

28.07.12, 07:34
uff,i weszlysmy w wiek gier...Drogie Panie potrzebuje gre edukacyjna sprawdzona...Zakupilam za 7 dolcow Disney-a Kindergarden...do bani...Misia ma 3 i pol roku i pewnie jak wszystkie polskie dzieci w tym wieku liczy do 100(jesli nie braknie jej cierpliwosci)dodaje i odejmuje do 10( tu potrzeba troche treningu jeszcze bo palce sa w uzyciu) ustawia cyfry w kolejce...Z literami problemu nie ma zaczyna- skladac i tu potrzebuje tez gre.Dobra gre do matematyki i do skladania liter w wyrazy...
Na dole natomiast podaje free web jezeli ktoras z mam chce obudzic dzremiacego geniusza (we wszystkich takowy drzemie)
www.IXL.com matma
www.education.com ciekawe gry wycinanki ,literki matematyka(ciekawe dlaczego ta z kompa lepiej wchodzi do glowy)papierowe ozdoby na choinke.Ale to pewnie wiekszosc z Was ma bo podawalam jakies 2 lata temu. Ciiekawostki z Pa w nastepnym watku .Pozdrawiam serdeczne
Obserwuj wątek
    • magdamajewski Re: gry edukacyjne 30.07.12, 17:51
      agnihope napisała:

      >Misia ma 3 i pol rok
      > u i pewnie jak wszystkie polskie dzieci w tym wieku liczy do 100(jesli nie brak
      > nie jej cierpliwosci)dodaje i odejmuje do 10( tu potrzeba troche treningu jeszc
      > ze bo palce sa w uzyciu) ustawia cyfry w kolejce...Z literami problemu nie ma z
      > aczyna- skladac
      nie wszystkie, nie wszystkie... moja 4.5 latka nie liczy do 100, nie dodaje i odejmuje ani do 5 ani do 10. Litery rozpoznaje i to nie wszystkie jeszcze, cyfry tak samo. Liczyc potrafi do 15 ostatnio doszala. Ach zapomnialam dodac ze liczy (i mowi) w 3 jezykach... No ale moze ja mam jakis exemplaz inny niz wszystkie polskie dzieci...

      • asia.asz Re: gry edukacyjne 30.07.12, 18:37
        :) ja sie nie odzywalam bo u nas tak samo, poczulam sie dziwnie ze moje dziecko (polskie bo dwoje polakow za rodzicow ma) tez tego nie potrafi;)
        co wiecej starszy w przedszkolu (6-latki) mial taki wymog - liczenie do 100, by 1 , 5, 10, i dodawanie wiec stwierdzilam ze moje chyba zacofane bo sie nauczylo wtedy tego wszystkiego;) aha, moje 2 (mlodszy)-3 (starszy) jezyczne ale zakladam ze autorka watku tez ma dwujezyczne skoro na tym forum pisze (zakladam ze polski i angielski ale to dowiemy sie jak sie wypowie)
        a wiec na temat
        moj mlodszy lubi puzle (mamy kilka), z gier tzw chinczyka, z kostka w srodku
        [img]https://woow.sklep.pl/img/produkty/00/00/04/39/1_maxi_4c6ce1.jpg[/img]
        mialam taka jak bylam mala, zobaczylam tu i kupilam, uwielbiamy ja, grywamy wszyscy, mlodszy tez, choc czasem za duzo liczy, tzn potrafi powiedziec cyferki do 10 (w 3 jezykach akurat) ale zeby tak w grze to troche gorzej, bo chce wygrac i zawsze za duzo przestawi:)
        z podobnych chinczykowatych mamy jeszcze z dinozaurami, tez grywaja,
        lubi tez pig tails
        i kilka innych ale te sa zabawowe (czyli nie na liczenie) np go diego, go
        [img]https://origin.kaboodle.com/hi/img/c/0/0/154/1/AAAADDiPZpAAAAAAAVQdsw.jpg?v=1305085360000[/img]
        tzn losuje sie i uklada na planszach zwierzaki, i jest tam niby liosc zwierzakow i cyferki ale moj po rysunkach zwierzeta dopasowuje
        • asia.asz Re: gry edukacyjne 30.07.12, 18:53
          mialo byc 5 latki bo tyle jest wymagane zeby sie zalapal na przedszkole
          a nie 6-latki
      • agnihope Re: gry edukacyjne 31.07.12, 00:07
        Madziu,Twoja ma pewnie inne zdolnosci no prosze 3 jezyki...moja miesza dokladnie polski i angielski i pozno zaczela mowic ...do dzisiaj ma 'Wypadki" i woze ze soba tone majtek...
        Poniewaz rozmawialam z bartowymi Misi o jej bratankach w bardzo podobnym wieku na temat umiejetnisci tyc ze byc moze blednie doszlam do wnisku ze wszystkie dzieci w tym wieku potrafia to co Misia. Tymczasem okazuje sie ze ja jestem po prostu mama starszawa i nie umiem sie inaczej bawic jak 'w szkole'.Latwiej mi jest posadzic tylek w fotelu i maglowac...Ja w wieku lat 4,5 umialam tylko rysowac aniolki i byle jak napisac slowo AGA Pozdrawiam
        • magdamajewski Re: gry edukacyjne 31.07.12, 15:27
          agnihope napisała:

          > Madziu,Twoja ma pewnie inne zdolnosci no prosze 3 jezyki

          nie wiem czy to znolnosc czy po prostu mus - jest w rosyjskim przedszkolu wiec wyboru nie ma bo to kwestia dogadania i tyle.
    • edytkus Re: gry edukacyjne 30.07.12, 19:30
      Moja corka tez nauczyla sie liter i cyfr dopiero w kindergarten. Nikt mnie nie przekona ze trzyletnie dziecko samo z siebie sie tego nauczy (i to ze zrozumieniem), to raczej nadambicja rodzica, ktora kiedys moze miec skutek odwrotny do zamierzonego.
      • oliv2 Re: gry edukacyjne 30.07.12, 22:12
        oczywiscie ze male dziecko samo z siebie moze sie zaczac uczyc liter czy cyfr, kwestia zainteresowania. moja ma 2 lata i 5 miesiecy i wszystkie litery zna juz od dawna (po polsku i fonetycznie) (jak miala 20 miesiecy juz od jakiegos czasu rozpoznawala wszystkie, pamietam bo akurat bylismy w Polsce i czytala napisy w autobusie). nikt jej nie zmuszal do niczego, raczej nie przyszlo by mi to do glowy zeby ja uczuc, ale dlaczego mam dziecku zabraniac i nie mowic jaka to litera jesli ona chce wiedziec i pyta i probuje cos wyczytac? mam powiedziec nie bo masz dopiero 2 lata??? wyobraz sobie ze sa takie dzieci. moja potrafi tez kilka liter napisac (czy narysowac jak zwal tak zwal) - kwiestia wprawy nic poza tym, ona uwielbia rysowac i malowac, ma do tego cierliwosc wiec juz sie nauczyla. wyobraz sobie ze sama. mam jej zabrac kartki i kredki bo ktos z forum uwaza ze to nienormalne??
        nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi z tym "rozumieniem" przeciez to kwestia rozpoznawania znakow i kszaltow (badz co badz jest to czyste zapamietywanie)
        nie potrzeba zadnego geniuszu do tego, po prostu niektore dzieci sa ciekawe i lubia takie rzeczy, inne nie i tyle.
        moj brat czytal w wieku 3 lat, "sam" sie nauczyl tzn w takim sensie ze przybiegal i sie pytal co to za litera i co tu jest napisane, pewnego razu jak jechalismy autem on mowi - "o, zaklady przetworsta..czegos tam, nie pamietam dokladnie ale mama z tata sie strasznie zdziwili ze on czyta. nie jest geniuszem, nie jest slawny czy nienormalny, nie byl tez do niczego zmuszany jak tu sugerujesz, jest po prostu zdolny, jak wiele innych ludzi. nic ponad to. dlatego nie rozumiem zdziwienia edytkus. wiele dzieci czyta wczesnie i bynajmniej nie dlatego ze ktos nad nimi stoi z batem:)
        • agnihope Re: gry edukacyjne 31.07.12, 00:18
          We wszystkich dzieciach mieszka uspiony Geniusz naprawde gleboko w to wierze.Olivka ma racje jest to kwestia zainteresowania. Bratanek Misi ma 3 lata i liczy do 100 po polsku niemiecku i zna tabliczke mnozenia do 10...Z dodawaniem nie ma problemu a z odelmowaniem tak HEHEHE lepiej miec wiecej niz mniej ;)Tak jak powiedzialam jestem mama starszawa i wygodniej siedziec mi w fotelu odpowiadajac na pytania ,liczac z Misia ,czytajac skladajac literki niz ukladac klocki na podlodze ,czy popychac samochody.No ok czasami czuje sie jak potwor...A te gry to po to zeby troche odpoczac...Ale cos juz znalazlam. WordWorld. Literkowe zwierzaczki sa super! Pozdrawiam.
          • edytkus Re: gry edukacyjne 31.07.12, 05:04
            Agnihope napisala ze "siedzi w fotelu i magluje" - jakos nie kojarzy mi sie to z samoczynna nauka, raczej z trophy child syndrome, a nawet jesli to... niekoniecznie bylabym z tego powodu szczesliwa
            • agnihope Re: gry edukacyjne 01.08.12, 05:34
              Wiesz Edytkus wydaje mi sie ze przesadzasz ...w koncu nie ty siedzisz w tym fotelu i w koncu nie ty "maglujesz' wiec jest to jak ocena jakosci pocalunku przez szybke...wyluzuj...nie torturuje swojego dziecka a jest za mala zeby stwierdzic czy ma zapedy masochistyczne;)
              • edytkus Re: gry edukacyjne 01.08.12, 06:34
                agnihope napisała:

                > Wiesz Edytkus wydaje mi sie ze przesadzasz ...

                wzajemnie

                >jest za mala zeby stwierdzi
                > c czy ma zapedy masochistyczne;)

                nie pisalam niczego w tym temacie, trzyletnie dziecko moze juz byc zbadane przez psychologa, hyperlexia wiaze sie z autyzmem, syndromem Aspergera i jeszcze paroma innymi przypadlosciami. Ja nie twierdze ze twoje dziecko na to cierpi, ale ze - wg twego opisu - przejawia charakterystyczne cechy dziecka z hyperlexia. Wielu rodzicow mysli ze ma wybitnie utalentowane dziecko podczas gdy to w rzeczywistosci forma tzw. high functioning autism. Better safe than sorry. Jesli wszystko jest OK moze pora zaczac rozgladac sie za np. szkola Montessori ;)
                www.nldline.com/hyperlexia.htm
                • agnihope Re: gry edukacyjne 02.08.12, 22:15
                  ee tam,wszystkie to maja:) tylko moje nie umie inaczej i to chyba tylko w domu bo w przedszkolu ida w ruch laleczki,kuchenka...obowiazkowo rowerek. Sledze przez kamerke:)
                  Chcialabym sie pochwalic ze to tylko moja zasluga ale zabralabym Pani Dyrektor przedszkola
                  nalezna czesc- te lwia- chwaly.Tylko w toddlers sa Panie z Child Development Certificate.Od pre-school zaczynaja sie stopnie.Misie uczy Pani z Master in Early Chilchood Education.Jest 10 dzieciaczkow w grupie.Nie jest to Montessori ale widac idee Montessori.Pani Monica prowadzila przedszkole dla US Army i zajmuje sie tym 30 lat...No to wie co robi.Jest Psychologiem dzieciecym wiec jesli by cos bylo nie tak juz bym wiedziala. Edytkus bardzo dziekuje za troske,wiesz nigdy bym nie pomyslala ze to tak moze wygladac...Jesli czytalas moj post dla mam w Poconos -to wlasnie jest moja idea.Jest jedno przedszkole Montesori koszmarnie drogie,szkoly takowej brak....Potem jest k6-12...jako charterowka...8-oro dzieci na jedno przejecie...a recenzje rozne.Place takie podatki szkolne ze z samych odsetek starczyloby na Harvard( no ok nie wyzylam sie w ogrodku ale z podatkow by starczylo) a zamykaja nam najlepsze szkoly....Moje dzieci uczyly sie w domu ale nie mysle ze dla Misi to dobry pomysl.Dla Misi przedszkole to dobrodziejstwo bo w domu otoczona jest doroslymi...Jednoczesnie nie znosi tlumow i halasu wiec szkola ktora nam proponuja odpada...nie mam wyjscia jak tylko zebrac kilku zapalencow dokonczyc uprawnienia i otworzyc centrum.Pozdrawiam i dziekuje za rad i wiesz co...na wszelki wypadek zapytam...
    • 1inette Re: gry edukacyjne 02.12.12, 18:55
      witam, jestem autorem róznych gier planszowych edukacyjnych oraz artykułów edukacyjnych do czasopism, obecnie publikuję swoje gry w miesieczniku dla dzieci w Polsce. Mogę na zamówienie wymysleć dla Pani gre edukacyjną, która pomoże rozwiązać rózne problemy z dzieckiem, oraz taka która pomoże dziecku w rozwoju. Moje gry zostały wydane w seriach pudełkowych, a także publikowane w czasopismach. Pozdrawiam
      Mail: sally12@poczta.onet.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka