Gość: MargaretK
IP: *.profarb.com.pl
14.07.04, 08:25
hej wszystkim, w maju dostałam z mężem pozwolenie na wyjazd w ramach DV2004,
nasza deadline to listopad tego roku. No i powstaje pytanie czy jechać, po
krótce napiszę jak wygląda nasza sytuacja i czekam na naprawdę mądre
odpowiedzi i rady. Moj mąż ma pracę w której zarabia plus minus 4 tysiaki na
ręke, jest inżynierem elektrykiem. Ja z wykształcenia jestem nauczycielką
angielskiego, natomiast zawodem wyuczonym jest księgowa. Można napisać że
żyejmy na dośc dobrym poziomie, jesteśmy ludźmi młodymi, mamy po dwadzieścia
kilka lat. Ale.. mieszkamy z rodzicami, nie stać nas na własne lokum. Plan
numer jeden obejmował wyjazd na stałe a teraz robi się to coraz trudniejsze
bo sami nie wiemy czy dobrze zrobimy rezygnując tu z naprawdej posady męża i
jako takiej mojej. Czy warto ryzykować? Czy iść na całość i próbować swoich
sił w USA? Co sądzicie?