Dodaj do ulubionych

katar u 5 miesieczniaka!

15.08.04, 21:54
dziewczyny! moj maly dostal katarku:( na szczescie nie ma temperatury ani
kaszlu, co moge mu podac? pomozcie
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: katar u 5 miesieczniaka! 16.08.04, 01:35
      Nic :) Samo przejdzie.
    • renataf3 Re: katar u 5 miesieczniaka! 18.08.04, 15:44
      Moim zdaniem musisz obserwować, jakiego koloru jest wydzielina z noska, bo
      żółta i zielona może świadczyć o początkach bakteryjnej infekcji. Ponad to
      jeżeli katar utrudnia oddychanie, jedzienie czy spanie to możesz pomóc
      maluszkowi oczyszczając nosek. Można użyć do tego spray do noska, który sjest
      przeznaczony dla dzieci i woda ta nie wysusza śluzówki nosa, ale ją nawilża, a
      jednocześnie gdy wpuścimy do noska to wypłukuje jego zawartość. Mam nadzieję,
      że Twój maluszek czuję się juz lepiej - czego serdecznie życze !
      Renata
      • whateverka Re: katar u 5 miesieczniaka! 18.08.04, 22:52
        dziekuje:)) rzeczywiscie u Malego 2 dni i po wszystkim za to przeszlo na mnie i
        czuje sie przeokropnie, pozdrawiam Wiolka i Kamilek
    • bea_mama katar u roczniaka 16.11.04, 16:39
      Czy mozna podac cos dziecku aby pomoc mu oddychac przy katarze? Biedna Zuzka
      sie meczy, nie moze usnac, nie moze ssac. Katar jest wodnisty i sama woda leje
      sie z noska. Nie ma temperatury, tylko ten katar. Help!
      • kasial71 Re: katar u roczniaka 16.11.04, 18:04
        Moj synek jak mial 6 miesiecy to tez mial taki katar. Lekarz zalecil robienie
        parowki w lazience, ale to nic nie pomagalo. Teraz mam krople do nosa dla
        niemowlakow z Polski, ale wtedy ich nie mialam. Wpuszczalam do noska kilka
        kropelek soli fizjologicznej, czekalam kilka sekund a potem odwracalam synka na
        brzuszek. Wyplywalo duzo, a co zostalo staralam sie wydobyc tamponikiem
        zrobionym z watki i nasaczonym sola fizjologiczna. Pozatym jak spal to
        nalewalam do garnka wrzatku, wpuszczalam kilka kropel Amolu i stawialam pod
        lozeczkiem. No i oczywiscie nalezy nawilzac powietrze w pokoju, w ktorym
        przebywa dziecko. Trzeba nosek jak najczesciej nawilzac i oczyszczac przed
        jedzeniem i spaniem. A klasc spac na boczku, wtedy latwiej sie oddycha. Jak moj
        maly mial taki katar to przezylismy koszmar. Zycze powodzenia i cierpliwosci,
        bo tak naprfawde kataru nie wyleczysz ale mozna dziecku ulzyc. A jak chcesz
        nazwe kropelek do noska to Nasivin. Bardzo dobre.
        • bea_mama Re: katar u roczniaka 16.11.04, 18:45
          Dzieki wielkie za wskazowki! Czy Amol i Nasivin jest do kupienia w Stanach? Jak
          sie nazywa sol fizjologiczna po angielsku?
          Wlasnie udalo mi sie uspic Mala. Wpadlam na pomysl, zeby z nia wyjsc na dwor i
          rzeczywiscie chlodne powietrze troche pomoglo w oddychaniu i jakos usnela:)
          • ewap_mama_alexa Re: katar u roczniaka 16.11.04, 23:46
            A moze sprobuj AFRIN Non-medicated saline. For infants, children nad adults. To
            mozna kupic w Stanach bez problemu.
            Powodzenia w psikaniu tym malej do nosa ;)

            Ewa
            • fogo Re: katar u roczniaka 17.11.04, 11:41
              Cześć,
              W Polsce są do kupienia różne roztwory soli morskich w aerozolu takie jak
              Sterimar albo Marimar, które można używać profilaktycznie (ułatwiają usuwanie
              wydzieliny z nosa). Psikać można kilka razy dziennie - bardzo dobrze nawilżają
              śluzówkę i ułatwiają oddychanie. Gdy katar jest większy to są też spreje
              homeopatyczne. Na noc, kiedy maluszek nie może spać to można zakroplić Nasivin
              Soft. Parówki np. jakimś olejkiem eukaliptusowym też super polepszają
              oddychanie. Dobrze też usuwać wydzielinę z nosa np. szwedzkim urządzeniem
              frida, które jest lepsze od tradycyjnej gruszki. Jeśli wydzielina zmieni kolor
              na żólty znaczy, że pojawiły się bakterie i wtedy już lepiej udać się do
              lekarza. Mój Mały, kiedy miał 4,5 miesiąca miał najpier katar, który wkrótce
              przerodził się w zapalenie i wielki kaszel a na koniec po tygodniu trzeba było
              podać antybiotyk, bo mu strasznie charczało w płuckach. U takich małych dzieci
              trzeba bardzo uważać na katarki, bo może się to skończyć zapaleniem ucha lub
              oskrzeli, gdzie gromadzi się wydzielina. Drugi katarek mój Synek zaliczył po
              przelocie do Stanów, bo w samolocie było zimno jak na biegunie północnym a
              wirusy z klimatyzacji wisiały w powietrzu. Po trzech dniach poszliśmy do
              tamtejszego lekarza (z zupełnie innym problemem) a on nam dał silny antybiotyk
              na ten katar i lekko zaróżowione ucho- byłam trochę zdziwiona, bo Synek aż tak
              chory nie był, no ale nie byłam w kraju i nie wiedziałam czy później nie
              musiałabym znów szukać lekarza gdyby Małemu się pogorszyło. Czekaliśmy 1,5
              godziny na wizytę w prywatnej klinice, którą umówiliśmy już w Polsce więc nie
              chciałam znów męczyć dziecka długim czekaniem.
              Reasumując katar katarowi nierówny więc bya różnie - jeden zniknie szybko a
              drugi może przerodzić się w coś więcej.
              Pozdrawiam mamy zakatarzonych maluchów. Ela
              • bea_mama Re: katar u roczniaka 17.11.04, 13:16
                Gdzie kupic sol fizjologiczna (physiological saline?) w Stanach?
                • edytkus Re: katar u roczniaka 21.11.04, 05:18
                  bea_mama napisała:

                  > Gdzie kupic sol fizjologiczna (physiological saline?) w Stanach?

                  W supermarkecie. Ja ze swojej strony polecam nawilzacz do powietrza wytwarzajacy goraca pare. U
                  mojego dziecka wczoraj pojawil sie lekki katar z kaszlem, dzisiaj przed poludniem juz byla Niagara ;)
                  Wyciagnelam w koncu nawilzacz (uzywam kazdej zimy gdy ogrzewamy mieszkanie) i po katarze niemal
                  nie ma sladu, kaszel od poludnia nie wystapil ani razu.

                  W ostatnim numerze Parenting pisza zeby nie uzywac gruszki do nosa przy katarze. Ja nigdy nie
                  uzywalam ale i nie mialam takiej potrzeby.
                  • bea_mama sol fizjologiczna 29.11.04, 00:49
                    Szukalam tej soli fizjologicznej, ale jedyne co znalazlam to krople do nosa,
                    ktore w okolo 60% zawieraja sol, a pozostale procenty to rozne dodatki. Czy
                    istnieje wiec czysta sol fizjologiczna do kupienia w Stanach? Jesli tak, to czy
                    mozecie mi dokladnie napisac jakie ma opakowanie i w jakim konkretnie sklepie
                    to kupujecie, bo ja naprewde juz nie wiem jak mam to znalezc. Help!
                    Edytkus, ale jesli nie gruszka, to co zrobic gdy nosek jest zapchany i dziecko
                    nie moze ssac i spac? Czy nawilzacz sprawia, ze nigdy nie ma zapchanego noska?
                    Czy to naprawde mozliwe?
                    • edytkus Re: sol fizjologiczna 03.12.04, 06:51
                      bea_mama napisała:

                      > Szukalam tej soli fizjologicznej, ale jedyne co znalazlam to krople do nosa,
                      > ktore w okolo 60% zawieraja sol, a pozostale procenty to rozne dodatki.

                      Saline drops? Moze byc - dwie krople w kazde nozdrze, poczekaj 5-10 min. i uzyj gruszki. Nie wolno
                      robic irygacji dluzej niz trzy dni. Mozna tez zrobic domowa mieszanke: 1/8 lyzeczki soli + 1/2 cup
                      schlodzonej ugotowanej wody.



                      > Edytkus, ale jesli nie gruszka, to co zrobic gdy nosek jest zapchany i dziecko
                      > nie moze ssac i spac?

                      Jak nie ma wyjscia to gruszka ale trzeba dziecko trzymac w pionie (tylko jak to zrobic w pojedynke?)


                      Czy nawilzacz sprawia, ze nigdy nie ma zapchanego noska?
                      > Czy to naprawde mozliwe?

                      Nie umiem odpowiedziec na to pytanie ale odkad uzywamy nawilzacz w zimie zadne z nas nie mialo
                      zapchanego nosa. Czy to na pewno dzieki nawilzaczowi? nie wiem. Na pewno dzieki niemu nie robia
                      mi sie krosty na twarzy ;)

                      Polecam ksiazki Murkoff z serii "What to expect..." Mozna w nich znalezc odpowiedzi na wiele wiele
                      pytan.
                  • marthas Re: katar u roczniaka 29.11.04, 17:51
                    edytkus napisała:
                    > W ostatnim numerze Parenting pisza zeby nie uzywac gruszki do nosa przy
                    katarze

                    Jeszcze jak bylysmy z Ola w Polsce spotkalam z przychodni mame, ktora okazala
                    sie byc pielegniarka na pediatrii i ona mi "sprzedala" mi swoj sposob na
                    pozbycie sie kataru u dziecka... wycina sie dno gruszki i zaklada na koniec
                    rury odkurzacza i taki urzadzeniem wyciaga zawartosc noska... do dzis mam
                    dreszcze jak to wspominam....

                    Marta z Ola
                    • edytkus Re: katar u roczniaka 03.12.04, 06:52
                      marthas napisała:

                      >sposob na
                      > pozbycie sie kataru u dziecka... wycina sie dno gruszki i zaklada na koniec
                      > rury odkurzacza i taki urzadzeniem wyciaga zawartosc noska... do dzis mam
                      > dreszcze jak to wspominam....


                      Probowalas? ;))) Brrr!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka