efendim
23.04.15, 20:43
Ma ktos namiary na jakas dobra wrozke w Chicago i okolicach? Najlepiej cos na South, chociaz to chyba nie jest ulubiona ich lokalizacja (zle prady czy co?), bo wszystkie co ja znam to mieszkaja daleko na North.
Na razie trafilam na dwie wiedzmy (jedna, ktora sie bez przerwy reklamuje w gazetach - mowi po polsku i hiszpansku niby - chciala zedrzec ze mnie 2000 za krysztalki, ktore maja wybawic mnie z klopotow. Dodam, ze wcale po polsku nie mowi). Na a druga jest juz w Bridgeview, tez Meksykanka - tez podobna zasada.
Jest jakas uczciwa wrozka, co nie sprzedaje krysztalkow i nie stawia kart dwie minuty?