Dodaj do ulubionych

MBA w Chicago

IP: *.ipt.aol.com 14.12.04, 16:57
Jaki MBA program w Chicago uwazacie za najkorzystniejszy. Wazne jest dla mnie
aby szkola na podstawie posiadanego juz master degree nie wymagala od
aplikanta GMAT (niektore szkoly tak robia). Istotna jest rowniez cena i
dlugosc programu.
Obserwuj wątek
    • Gość: axxolotl Re: MBA w Chicago IP: *.marketscore.com / 170.224.224.* 14.12.04, 20:38
      Tak z ciekawosci (chociaz jak to zwykle bywa wiekszosc uzna, ze ze
      zlosliwosci), ile osob tu na forum ma MBA (z Chicago) i moze sie na ten temat
      wypowiedziec?

      • Gość: maja49 Re: MBA w Chicago IP: *.proxy.aol.com 26.12.04, 22:29
        Ja jestem w trakcie.Rozumiem,ze Ty masz MBA,tak?Na jakiej uczelni zobiles?Jakie
        wrazenia?
    • Gość: axxolotl Re: MBA w Chicago IP: *.marketscore.com / 66.119.34.* 14.12.04, 20:44
      wpisz sobie MBA without GMAT w google.com i poczytaj

      • Gość: Pete Re: MBA w Chicago IP: *.ipt.aol.com 15.12.04, 02:59
        Przelecialem websites co popularniejszych univerkow w Chicago area i poki co
        jedynie National Louis i North Park daja mozliwosc przyjecia bez GMAT pod
        warunkiem ze posiada sie juz Master Degree.
        Po wbiciu na wyszukiwarke tego co sugerowales nie wyskoczylo nic co moglo by
        mnie zainteresowac. Szukam raczej jakiejs rady ktora moglby ktos mi udzielic z
        samodoswiadczenia.
        • Gość: axxolotl Re: MBA w Chicago IP: *.marketscore.com / 170.224.224.* 15.12.04, 04:31
          Moze za kazdym razem wyskakuje cos innego :)
          Mnie tam wyguglowalo pare stron, na ktorych bylo forum gdzie wypowiadali sie
          obecni/przyszli studenci MBA. Nie wczytywalam sie jednak, bo MBA mnie nie
          interesuje, a zreszta mieszkam w Kanadzie, nie w USA. Tutaj na jednym z
          uniwerkow (moze na innych tez) przyjmuja bez GMAT pod warunkiem ze masz iles
          tam lat work experience, najlepiej na stanowisku menedzera lub team leader.
          Moja kolezanka sie tak dostala bez GMAT. Jeszcze bylo tak, ze najpierw kazali
          jej pisac, ale skontaktowala sie z dziekanem i wystarczylo, ze z pracy dostala
          list polecajacy.
          Wniosek: najlepiej skontaktowac sie bezposrednio z uczelnia, tylko nie z
          admission office tylko uderzac prosto do dziekana wydzialu. Jak sie rozmawia z
          nimi inteligentnie i powie sie jakie sie ma kwalifikacje, to chetnie ze
          studentami rozmawiaja.
    • cracovian A czemu bez GMAT??? 15.12.04, 15:52
      A jaki jest problem z tym egzaminem? Bez GMAT to Ciebie zadna porzadna uczelnia
      nie przyjmie. Kup sobie ksiazke, przyucz sie, jest pelno terminow w ciagu roku
      i bedzie spokoj. Na MBA to polecam University of Chicago, ale tam bez 740
      punktow to jest krucho - cena tez odpowiednio wysoka :-)
      • Gość: busiol Re: A czemu bez GMAT??? IP: *.mikolow.sdi.tpnet.pl 15.12.04, 16:20
        studia MBA firmowane przez National Louis Chicago sa Polsce w Nowym
        Saczu Wyzszej Szkole Biznesu za mniejsze pieniadze. Z tego co wiem sporo
        amerykanow polskiego pochodzenia z tego korzysta.
    • Gość: spongia Re: MBA w Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 20:45
      najlepsze sa w the University of Chicago i w Northwestern University
      oba w chicagoarea
      i pewnie tylko te dwa sie naprawde licza i jest po co wybulac pieniadze na mba
      jezeli sie dostanie do tych dwoch
      • Gość: Pete Re: MBA w Chicago IP: *.ipt.aol.com 20.12.04, 22:47
        Niedawno przyjechalem z Polski i obawiam sie ze nie dalbym sobie tam
        (University of Chicago i Northwestern University) rady o ile wogole bym sie tam
        dostal w co bardzo watpie (glownie ze wzgledu na GMAT). Druga sprawa to koszt
        ktory jest chyba dwukrotnie wiekszy (to jednak jakos bym podolal).
        Jesli chodzi o zrobienie MBA w Polsce to nie wchodzi w rachube ze wzgledu na
        prace ktorej nie moge tutaj zostawic.
        • Gość: spongia Re: MBA w Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:23
          tak wiem o tym ze szczegolnie w tych dwoch szkolach ceny MBA i warunki przyjecia
          sa naprawde bardzo wysokie, jednak, wg osoby z MBA sprzed paru lat z Roosevelt
          University (bo sporo taniej), jedynie te dwie szkoly w chicagoarea sie licza i
          warto w ogole tylko w nich pakowac pieniadze w MBA (osoba ta juz nawet na resume
          nie podaje swojego MBA bo jej to tylko przeszkadzalo zdobyc jako taka prace)
          mowil ze jezeli wydajesz i tak sporo na inne programy MBA w regionie midwest, to
          jedynie zyskujesz tytul, ktory wiele osob juz ma i sie niewiele juz liczy
          (szczegolnie teraz i tam)
          jezeli chcesz z nim wrocic do Polski, to juz pewnie bedzie to wygladac inaczej
          poza tym, to co on tez wspomnial jako osoba orientujaca sie dosc dobrze w tej
          dziedzinie, ze w danej chwili nie ma sensu tez robic MBA jakiegokolwiek bo jest
          zbyt duzo ludzi ktorzy to juz maja plus maja doswiadczenie i i tak nie moga
          znalezc satysfakcjonujacej pracy (no, dostatecznych zarobkow, ktore pozwolilyby
          splacic te olbrzymie kredyty zaciagniete na ksztalcenie)
          zaznaczam ze to nie jest moja opinia, bo ja sie na tym nie znam, przekazuje
          jedynie to, co slyszalam od tej osoby (chyba w koncu jakas prace znalazl, ale
          wlasnie z "wymazanym" MBA z resume, plus doksztalca sie w kierunku dosc
          technicznym czy tez informatycznym w lokalnym "community" college)
          pozdrowienia,
          spongia
        • Gość: maja49 Re: MBA w Chicago IP: *.proxy.aol.com 26.12.04, 22:24
          W pazdzierniku rozpoczelam MBA ,wlasnie w Chicago i jak do tej pory jestem
          bardzo zadowolona.Dlaczego tak obawiasz sie GMAT???
    • Gość: U of I - Champaign Re: MBA w Chicago IP: 64.108.12.* 16.12.04, 01:34
      A czemu nie spojrzysz sie za MBA w W-wie? Na przyklad University of Illinois at
      Urbana-Champaign ma klasy na MBA - www.mba.uw.edu.pl/index.php?lng=PL.
      Powodzenia.
      • Gość: macsue Re: MBA w Chicago IP: *.dsl.chmpil.ameritech.net 16.12.04, 23:29
        To chyba z tego samego miejsca klikamy bo ja tez jestem w Champaign-Urbana.
        A propos tej awanatury "bez GMAT czy z" to ja jestem tutaj na prawie (wlasnie
        University of Illinois) i nie chcieli mnie bez LSAT przyjac mimo ze mam
        magistra prawa z Polski. Za to sa bardzo wyrozumiali i jak cudzoziemiec ma
        nizszy wynik niz by szkola chciala widziec to patrza przez palce. Sorry ale te
        egzaminy amerykanskie to dla kogos wyksztalconego w Polsce sa po prostu "pain
        in the ass" Oczywiscie do zrobienia ale po co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka