Gość: tomek
IP: *.blt.pl / 80.51.250.*
14.01.05, 17:04
Cześć Wam...
Zbliża się powoli lato, studenci którzy chcą wyjechać do USA popracować, są
pewnie w trakcie załatwiania formalności...
Mam pytanko? Czy konsul w Krakowie rozmawia z takimi kandydatami tylko po
Angielsku? Chcę jechać z dziewczyną, ale boję się że może ona sobie nie
poradzić w takiej rozmowie... Dużo rozumie, ale wiecie - jak każdy, kto nie
miał styczności na poważnie z tym językiem, ma taką blokadę w mowie:) Myśle
że ten wyjazd to nie tylko wyjazd po kase, ale także po naukę języka dla
niej:) Dodam że w USA nie będzie problemu bo ja znam angielski i będę niejako
jej przewodnikiem:) i w tym się porozumiałem już w biurze turystycznym...
Dodam że mój kolega jest "kompletną nogą" z angielskiego a i tak pojechał do
USA w roku ubiugłym z W&T
Macie jakieś info w tej sprawie? Jak było u Was? Pewnie też macie sporo
takich przypadków jak ja z moim kolegą...