Dodaj do ulubionych

CAMP AMERICA-UCIECZKA ???

17.01.05, 23:50
WITAM:) CHCE WYJECHAC DO STANOW... JESTEM NA 5 ROKU... PYTANIE PIERWSZE: CZY
BEDAC NA OSTATNIM ROKU STUDIOW MOZNA JESZCZE SKORZYSTAC Z TEGO PROGRAMU???? I
PYTANIE DRUGIE... CZYLI SAMO SEDNO:) MAM W USA ZNAJOMYCH, KTORZY ZAPEWNIA MI
PRACE I MIESZKANIE...ALE OCZYWISCIE OBAWIAM SIE, ZE NIE DOSTANE WIZY
TURYSTYCZNEJ, DLATEGO CHCE WYJECHAC W RAMACH CAMP AMERICA... A NA
MIEJSCU ...DELIKATNIE RZECZ UJMUJAC, SIE ULOTNIC. CZY WIECIE MOZE JAKIE SA
KONSEKWENCJE TAKIGO ZACHOWANIA:)TZN NIE WYWIAZANIA SIE Z UMOWY I
NIEPOJAWIENIU SIE W MIEJSCU PRACY. DZIEKUJE Z GORY ZA POMOC
Obserwuj wątek
    • eve77 Re: CAMP AMERICA-UCIECZKA ??? 18.01.05, 05:19
      Pracodawca powiadomi organizacje sponsorujaca Twoja vise,ze nie stawilas sie na
      miejscu i bedziesz miala 10 dni na opuszczenie terytorium USA.
      • Gość: smallbench Re: CAMP AMERICA-UCIECZKA ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:01
        może to pierwsze co powiedziałeś to prawda ale to drugie??? Chyba tylko
        teoretycznie...
        Stany to dziwny kraj, w którym obowiązuje prawo o którym nie ma nikt pojęcia,
        który tam nie był. Generalnie to oni mają taki bajzel że nic ci nie zrobią...
        Jest tam setki tysięcy Polaków na taki zasadach, miliony ludzi z całego świata
        a i sam Bush czy JORDAN to tez dawni uchodźcy :)

        Byłem w stanach i widziałem rodowitych amerykanów (kilka sztuk) w Arizonie..,
        mieszkających na polu w przyczepkach campingowych, zwolnionych z racji
        pochodzenia z Podatków :)

        Wal Śmiało...
        • Gość: smallbench Re: CAMP AMERICA-UCIECZKA ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:05
          Policji to nic nie obchodzi jak cie złapią za np. szybką jazdę samochodem (co w
          polsce po zatrzymaniu jakiegoś Ruska zaraz skończyłoby się trzepaniem
          dokumentów)

          Musisz tylko unikać Straży imigracyjnego czyli pobytów na lotnisku... Jak się
          na chapiesz kasy :) to załatw sobie samolot, oni ci wbiją miśka i tyle. Chyba
          że chcesz na stałe tam zostać, to po 10latach płacenia podatków będziesz mógł
          coś działać w kierunku obywatelstwa zatrudniając prawnika:)
          • Gość: smallbench Re: CAMP AMERICA-UCIECZKA ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:06
            dodam, że chodzi mi o lotnisko miedzynarodowe. Jak będzisz chciał sobie
            polecieć do Vegas na wakacje to nic nie szkodzi...
          • Gość: ct Re: CAMP AMERICA-UCIECZKA ??? IP: *.proxy.aol.com 19.01.05, 03:35
            >to po 10latach płacenia podatków będziesz mógł
            >coś działać w kierunku obywatelstwa zatrudniając prawnika:)

            mozna prosic o podstawe prawna?
        • visa_nazi Racja 18.01.05, 15:08
          Madrze napisales, generalnie to wszystko prawda. Ponizsze linki to potwierdzaja:


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=11384827&a=11384827

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=12754101&a=12772312
          • Gość: smallbench Re: Racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:48
            NAZI, ale ty zawsze jesteś negatywnie nastawiony... Jak wyjeżdżałem do stanów w
            lipcu zeszłego roku czy w kwietniu po wize do Krakowa, to też udzielałeś mi
            porad i jakbym żył według nich to albo nie dostałbym wizy (jeśli wogóle
            pojachałbympo nią) albo nie wpuściliby mnie do USA...

            Nie mówie że to nie jest prawda to co piszesz ale fakty są takie że tak łapią
            jednego na MILION (MILION).

            Wyobrażasz sobie USA bez imigrantów? Przecież oni odwalają całą czarną
            robote!!! Murzynom mają powierzyć zajęcia BUDOWLANE?? Murzyni wolą sobie dzieci
            tylko robić i otrzymują zasiłki z podatków, które płacą imigranci (nie tylko
            Polacy) a inni amerykanie nie robią po 7-12$ za godzine jak Polacy...

            Jak już łapią ludzi (uczciwie płacących podatki) to ich po prostu eksmitują.

            Za to twoje opowiastki (linki) doskonale pasują do sytuacji w których nie płaci
            się podatków. Wtedy to można mieć przeje..e... Ale jak się je płaci (żeby je
            płacić przeba mieć SocialSN) to nie ma żadnych problemów...
            • Gość: smallbench Re: Racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:54
              poza tym, Nazi - nie jesteś dobrym doradcą. W zeszłym roku dawałeś rady niczym
              życzenia "Wszystkiego najgorszego" W tym roku taki bezpośredni juz nie jesteś.
              Dajesz rady jakbyś chciał na prawdę dobrze...

              A ty REALIST3 zadaj sobie sam pytanie czy wszyscy twoi znajomi są legalnie w
              Stanach??:)
              Bez nielegalnych cała gospodarka USA zawaliłaby sie...

              Pozdrowka
            • visa_nazi Re: Racja 18.01.05, 16:22
              Gość portalu: smallbench napisał(a):


              >
              > Nie mówie że to nie jest prawda to co piszesz ale fakty są takie że tak łapią
              > jednego na MILION (MILION).

              jednegop na milion? W USA jest, zalozmy z okladem, 30 milionow imigrantow.
              Czyli zlapano do tej pory30 ??? To jakim cudem w samym New Jersey siedzi w
              Detention Center 1800 nielegali?
              Ja sobie nic nie wyobrazam. ja wiem, ze ty jestes nawiedzony fantasta i
              konfabulant i ze nigdy nie byles w USA ,co jasno widac z tych bredni, ktore
              wypisujesz pod przeroznymi nickami, odpowiadajac na swe wlasne posty.
              >
              >
              • Gość: smallbench Re: Racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:35
                Gdybym cię znał to z chęcią podzieliłbym się z zajebistych wakacji ostatniego
                lata:)
                Chicago, New York, Las Vegas, Denver i wiele wiele ciekawych parków narowowych
                między Denver i Vegas zwiedziłem:)

                Mówi ci coś takiego jak Grand Cayon Colorado?? Bo ja tam byłem... :)
                • visa_nazi Nie, daruj juz sobie. 18.01.05, 19:44
                  Gość portalu: smallbench napisał(a):

                  > Gdybym cię znał to z chęcią podzieliłbym się z zajebistych wakacji ostatniego
                  > lata:)

                  Nie, daruj juz sobie.

                  Wstarczy mi w zupelnosci tych bredni , ktore napisales o Nowym Jorku
                  podpisujac sie MAC.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=16543745&a=19211722
                  • Gość: smallbench Re: Nie, daruj juz sobie. IP: *.blt.pl / 80.50.49.* 18.01.05, 23:55
                    Śmieszny jesteś, bo ja na tą stronę nie zaglądałem od lipca czyli kiedy
                    wyjeżdżałem do Stanów:)
                    Ale mów sobie co chcesz. Ty NY widziałeś pewnie tylko w telewizji a ja także na
                    żywo więc wole zostać przy swoim....
                    • visa_nazi Re: Nie, daruj juz sobie. 19.01.05, 02:51
                      Pie.. pie.. ja poslucham, jak mawiala moja Babcia.
                      gdybys sie nauczyl korzystac z wyszukiwarki to moglbys latwo sprawdzic, ze
                      mieszkam ( i od kiedy ) w NY.
                    • byt2 Re: Nie, daruj juz sobie. 19.01.05, 03:14
                      Gość portalu: smallbench napisało :

                      > ja na tą stronę nie zaglądałem od lipca czyli kiedy
                      > wyjeżdżałem do Stanów:)

                      -----------------------------
                      • Gość: smallbench male sprostowanie na koniec... IP: *.blt.pl / 80.50.49.* 19.01.05, 21:45
                        Widze ze to forum jest jakieś p o je ba ne.. Albo sie NAZI cały czas wpisuje...
                        Szkoda mi czasu wyszukiwać Cię w necie.. Mam przyjemniesze zajęcia w wolnej
                        chwili...
                        Jakbys był z NY to nie siedziałbyś na tym forum od dwóch lat regularnie co dnia
                        się wpisując... Jakimś młotem jesteś...

                        A uwierzysz że tu w Polsce jestem kierownikiem w jednym z wrocławskich
                        wydawnictw??:) Też sobie nie wierz...

                        Byłem w stanach i jeszcze nie raz tam pojade (a jak raz to na dłużej) ale ty
                        pisz sobie co chcesz... Tyle twojego...

                        Na tym forum posługuję się jednym nickiem: Smallbench :)
                        Na innych także Tomeć lub TOmek. To wszystko :)

                        Szkoda pisać więcej do Ciebie...
                        • visa_nazi Re: male sprostowanie na koniec... 19.01.05, 23:50
                          Gość portalu: smallbench napisał(a):


                          > Jakbys był z NY to nie siedziałbyś na tym forum od dwóch lat regularnie co
                          dnia


                          > A uwierzysz że tu w Polsce jestem kierownikiem w jednym z wrocławskich
                          > wydawnictw??:) Też sobie nie wierz...
                          >

                          Ty jestes wyjatkowo tepym kolkiem, hahahaha !
                          Ty nie wierzysz jak ja pisze, ze jestem w NY ale jednoczesnie ja mam (no,
                          oczywiscie:)uierzyc tobie, ze jestes "kierownikiem".
                          Nie dziwie sie, jak takich kolkow robia "kierownikami", ze w Polsce ciagle jest
                          taki syf i ubostwo ;)
                          A moze ci sie kierownik z kierowca pomylil?
                          • Gość: smallbench Re: male sprostowanie na koniec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 08:18
                            wiesz... nie będę komentował tego co piszesz, bo jak sobie sam przeczytasz
                            swoje post-y (od Amerykańskiego, bo pewnie ty jak 80% Polaków w stanach, nie
                            kapujesz angielskiego) to sam dojdziesz do wniosku kto tu jest pionkiem...

                            Wracając do tematu; sam pewnie jesteś nielegalnie i srając w portki ze strachu,
                            piszesz takie brednie na tym forum,
                            albo marzysz o obywatelstwie, ale przeszkadza ci w osiągnięciu tego celu duża
                            fala emigrujących tam Polaków... dlatego wszystkim odradzasz....

                            Dawno na forum nie spotkałem takiego kretyna jak ty...
                        • byt2 Re: male sprostowanie na koniec... 20.01.05, 09:28
                          Gość portalu: smallbench napisało :

                          > A uwierzysz że tu w Polsce jestem kierownikiem w jednym z wrocławskich
                          > wydawnictw??:)

                          -----------------------------
                          • Gość: smallbench Re: male sprostowanie na koniec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:57
                            A ja stary, myśle że to ty jesteś VISA NAZI

                            Pod wieczór jesteś z NY a teraz z Polski :)
                            ale ten sam kretyn przed klawiaturą...

                            Ja zawsze jestem smallbench
                            • Gość: smallbench Re: male sprostowanie na koniec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 13:08
                              Nie, jeszcze lepiej... patrze na twoje wypowiedzi VIZA NAZI i ty sie wpisujesz
                              o 11:00 14:00 18:00 a czasami żeby było bardziej Amerykańsko - o 23:55 Ale
                              wydaje mi sie że ty o naszej 11:00 chyba jeszcze śpisz bo w NY jest 5:00 rano:)

                              Szkoda słów...
                              • visa_nazi Smallbench, dziekuje za DOBRA ZABAWE :) -serio 20.01.05, 15:16
                                Gość portalu: smallbench napisał(a):

                                > Nie, jeszcze lepiej... patrze na twoje wypowiedzi VIZA NAZI i ty sie
                                wpisujesz
                                > o 11:00 14:00 18:00 a czasami żeby było bardziej Amerykańsko - o 23:55 Ale
                                > wydaje mi sie że ty o naszej 11:00 chyba jeszcze śpisz bo w NY jest 5:00
                                rano:)


                                Niedawno pisales, biedaku, ze nie bedziesz marnowal czasu na przeszukiwanie
                                moich postow :) a dzis juz widze zmieniles zdanie i sprawdzasz nawet godzine, o
                                ktorej raczylem napisac swe madre posty ;)
                                I slusznie. Smallbench, uczcie sie od madrzejszych.
                                W kwestii czasu: JA pisze o "waszej" 11.00 a w NY jest wtedy 5.00 rano???
                                Durniu, ty byles w USA i nie wiesz, jaka jest roznica czasu miedzy Polska i
                                USA ?????????? Ty byles, ale chyba w Bialymstoku.
                                Jak u was jest 11.00 wieczorem, to u mnie jest , idioto spod Lomzy, dopiero
                                5.00 po poludniu. Przestan sie dobijac wlasna bronia, malutki niedojdo ;)

                                > Szkoda słów...
                                Tak, szkoda slow. Ty , debilku, nawet nie wiesz, ze czas umieszczania postu
                                22.55 podany jest wg. czasu warszawskiego a w USA nie podaje sie czasu w
                                formie np. "23.55". "Bardziej amerykanski=o" hehe, amerykanin z Lomzy sie
                                odezwal.
                                Ej, i zanim znowu cos pier...niesz, to poszukaj w moich postach, znajdziesz tam
                                informacje miedzy innymi takie, jak to, ze mam od dawna obywatelstwo USA, kiedy
                                sie naturalizowalem i jaki college w USA skonczylem. Milej zabawy, malutki.
                                PS
                                Po powrocie do mojego pieknego, amerykanskiego domu wysle tobie post bez
                                logowania, zebys sobie zobaczyl po moim IP skad ja pisze, niedowiarku
                                niedorobiony na malej laweczce :)
                                • Gość: smallbench Re: Smallbench, dziekuje za DOBRA ZABAWE :) -seri IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 15:51
                                  Ty pie rdo lcu...
                                  Napisałem że jak u nas 11:00 to w NY jest 5:00 Czy to nie jest wyraźne?
                                  To ty sie nie dobijaj:) 11 przed południem u Nas o w NY 5rano -6h w tył..

                                  Przecież wyraźnie napisałem!!!
                                  I wiem że ten czas jest podawany na Warszawe bo byłem w stanach i tez wysyłałem
                                  post na polskich stronach...
                                  PRZECZYTAJ SOBIE JESZCZE RAZ ZE ZROZUMIENIEM (jeśli wiesz co to znaczy) i sobie
                                  pier do l nij kulke w łeb przez to jaki jesteś głupi...
                                  • visa_nazi Idz sie utop w starej beczce 20.01.05, 16:01
                                    Ty oczywiscie, pokrecony wiesniaku, nie wiesz (bo niby skad) ze w USA nie uzywa
                                    sie na codzien czasu militarnego i 23.55 to 11.55 P.M czyli 11.55 wieczorem,
                                    to tez wyraznie napisales ty pierwotniaku :)

                                    "W stanach bylem", w ktorych stanach byles, Kazachstanach czy Uzbekistanach?
                                    Gnij w Polsce, biedaku, po poludniu wysle ci post z domowego IP
                                    ny325.east.verizon.net zebys zobaczyl ze miedzy nami jest nie tylko przepasc
                                    intelektualna ( ty na dole, "kierowniku" ) ale i czasowa oraz kilka tysiecy mil
                                    (na szczescie).
                                    Keep daydreaming about USA, asshole
                          • visa_nazi Nice catch, Byt :)- zobacz to: 20.01.05, 15:20
                            byt2 napisał:

                            >
                            > -----------------------------
                            • Gość: smallbench Re: Nice catch, Byt :)- zobacz to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 15:53
                              No własnie, co za kretyn :))))))))))))))))))))))))
                              hahahahahahahahahahahaahahahaha
                              to chyba prowokazja dla innych żeby zaczeli CIę bluzgać za brak zrozumienia...
                              Szkoda że nie rozumiesz polskiego. Naprawdę szkoda mi CIę bo co dopiero z
                              Angielskim??? uuuuuuuuuuuuu

                              Jakbym był prezydentem to kazałbym CIe odstrzelić....
                              • visa_nazi Re: Nice catch, Byt :)- zobacz to: 20.01.05, 17:37
                                Ty mozesz sobie odstrzelic najwyzej swego polcentymetrowego penisa.
                        • visa_nazi 23.00 w Polsce to 5 rano :) w USA :) 20.01.05, 15:33
                          Gość portalu: smallbench napisał(a):


                          > Byłem w stanach i jeszcze nie raz tam pojade

                          ....tylko tym razem najpierw sobie przejrze podrecznik do geografii dla 5 klasy
                          podstawowki, zeby wiedziec ktora godzina jest w Polsce a ktora w USA :)
            • Gość: Wizard Z miejsca zosatniesz deportowany. IP: *.pl / *.pl 18.01.05, 20:21
              Z miejsca zosatniesz deportowany do ojczystego kraju, a do paszportu "misiek"!!!
              • Gość: smallbench Re: Z miejsca zosatniesz deportowany. IP: *.blt.pl / 80.50.49.* 18.01.05, 23:57
                Ale z którego miejsca? Z miejsca jego przyszłej pracy???
                Come onnnnnnnn...

                Jak się pojawi na lotnisku w trodze powrotnej to tak...
                • partyzancki Re: Z miejsca zosatniesz deportowany. 20.01.05, 20:47
                  A po co deportowac?
                  Niech sobie siedzi, niech sobie pracuje.
                  Potem wroci do PRajuL-u ,rozejrzy sie tyroszke i po miesiacu zapragnie wracac
                  do syfiastych USA a tam blokada na nastepne 10 lat.
    • evrin Re: CAMP AMERICA-UCIECZKA ??? 20.01.05, 20:17
      jako uczestnik tego programu bedziesz w SEVIS'ie czyli bazie danych o
      studentach. po przyjezdzie bedziesz musiala sie tam "zalogowac" ale to nie
      bedzie mozliwe bez udzialu pracodawcy. jesli pracodawca zglosi, ze nie
      dojechalas moga anulowac Ci wize. w zeszlym roku anulowali bez skrupulow, bo
      wlasnie od zeszlego roku SEVIS dziala jak nalezy. a jak Ci anuluja wize to masz
      przez 10 lat zakaz wjazdu do USrAju

      pozdr.
      • Gość: visa_nazi Smallbench=Smallbrain chodz no tu chlopcze IP: 70.18.5.* 21.01.05, 00:35
        To ja, Visa _nazi, twoj bog i wyrocznia. Widzisz ciamajdo, pisze z NY, jest
        godzina 6.36 PM i wlasnie popijam drineczka, single malt z lodem. A ty spisz
        jak mysz pod miotla i zastanawiasz sie, kiedy cie wyp...ola z " kierowniczego"
        stanowiska i nie pozostanie ci nic innego niz budowa w NY :)

        Autor: Gość: smallbench IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Data: 20.01.2005 13:08 + dodaj do ulubionych wątków

        -----------------------------
      • Gość: visa_nazi Smallbench=Smallbrain chodz no tu chlopcze IP: 70.18.5.* 21.01.05, 00:37

        To ja, Visa _nazi, twoj bog i wyrocznia. Widzisz ciamajdo, pisze z NY, jest
        godzina 6.36 PM i wlasnie popijam drineczka, single malt z lodem. A ty spisz
        jak mysz pod miotla i zastanawiasz sie, kiedy cie wyp...ola z " kierowniczego"
        stanowiska i nie pozostanie ci nic innego niz budowa w NY :)

        Autor: Gość: smallbench IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Data: 20.01.2005 13:08 + dodaj do ulubionych wątków

        -----------------------------
        • Gość: visa_nazi Re: Smallbench=Smallbrain chodz no tu chlopcze IP: *.ny325.east.verizon.net 21.01.05, 07:46
          Cos mi sie IP pie...rdoli a przeciez Smallbrain musi jasno widziec co jest co,
          on nawet nie za bardzo wie co to IP :)
          No to jeszcze raz ...

          To ja, Visa _nazi, twoj bog i wyrocznia. Widzisz ciamajdo, pisze z NY, jest
          godzina 6.36 PM i wlasnie popijam drineczka, single malt z lodem. A ty spisz
          jak mysz pod miotla i zastanawiasz sie, kiedy cie wyp...ola z " kierowniczego"
          stanowiska i nie pozostanie ci nic innego niz budowa w NY :)

          Autor: Gość: smallbench IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
          Data: 20.01.2005 13:08 + dodaj do ulubionych wątków

          -----------------------------
          • Gość: visa_nazi Smallbrainiku, ktora godzina w NY ???? IP: *.ny325.east.verizon.net 21.01.05, 07:50
            1.50 w nocy?
            o widzisz a ja nie spie . Cos tu nie gra pewnie, co????????
            tylko co ????????
            • Gość: smallbench Re: Smallbrainiku, ktora godzina w NY ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 08:31
              No widzisz? Juz sam widzisz że ja wiedziałem. I próbujesz baranie wyjść z
              opresji :) Ja tylko mam do Ciebie pytanie:
              KIEDY WKOŃCU ZACZNIESZ UŻYWAĆ POLSKICH ZNAKÓW??:) Jestem pewien że to kwestia
              czasu... No, chyba że każdy post sprawdzasz po 5razy a potem jeszcze czuwa nad
              tym twoja cała rodzina...

              I jeszcze jedno: nie wierz sobie o mojej posadzie, ani wyjeździe do USA (tego
              lata też wyjeżdżam) i umówmy się na taki układ ZJE_BO_PŁACIE...

              Ty sobie klikaj gdzieś tam z suwałków czy obozu koncentracyjnego w ROsji i
              ściemniaj ze mieszkasz w NY (mam nadzieje że ci się wyrwie któregoś razu i
              napiszesz z polskimi znakami - tylko nie mów że [polskimi] pisze się z dużej:)
              a mi dalej bedzie wszystko przebiegało zgodnie z planem... I możesz sobie mnie
              prowokować, bo tyle twojego..

              Od teraz jestes juz tylko (troche zatruwającym) powietrzem. I chyba
              rzeczywiscie zmienie nick zeby nie mieć z tobą żadnego kontaktu...

              Dziękuje, Do widzenia...
              • Gość: visa_nazi TY NAPRAWDE NIE WIESZ, TO TO JEST IP ???????? IP: *.ny325.east.verizon.net 21.01.05, 13:04
                >Ty sobie klikaj gdzieś tam z suwałków czy obozu koncentracyjnego w ROsji i
                >ściemniaj ze mieszkasz w NY

                Chryste, tacy ciemnie jeszcze w tej polsce ?????????? Czy tylko we "Wroclawiu""
                takie poyeby???

                No to ja juz nie mam wiecej spraw do ciebie. jesli masz 5-letnie dziecko, to
                zapytaj je co znacza te male literki przy nicku, OK? I daj znac, ze juz wiesz
                co to ny.east.verizon.net, Ok??????????
                • Gość: Hamlet Re: TY NAPRAWDE NIE WIESZ, TO TO JEST IP ???????? IP: *.nj.rr.com 23.01.05, 03:44
                  visa, ty wszawa mendo! Ktos, kto traktuje ludzi w ten sposob jak ty, musi
                  mieszkac w malej norze na cmentarzu i byc cholernie samotny.
                  Twoje wypowiedzi swiadcza o zaawansowanej schizofrenii i glebokiej deprseji...
                  Ty niedouczony polglowku, przestan pie..c farmazony, tylko znajdz
                  lekarza-desperata, ktore zdecyduje sie pracowac nad toba, chociaz nikle sa
                  nadzieje, ze ci pomoze. Byc moze lekarz zdecyduje sie opisac twoj przypadek i
                  napisze powiesc sf , bo nikt nie uwierzy, ze ktos taki istnieje...
                  • Gość: smallbench Re: TY NAPRAWDE NIE WIESZ, TO TO JEST IP ???????? IP: *.blt.pl / 80.50.49.* 23.01.05, 10:03
                    hahahahahahahaahahahaaa, dobre ;o)
                  • visa_nazi New Jersey spoke out :) 24.01.05, 14:16
                    Gość portalu: Hamlet napisał(a):

                    > Twoje wypowiedzi swiadcza o zaawansowanej schizofrenii i glebokiej
                    deprseji...

                    To oczywiscie normalny jestes. tylko jak to sie w takim razie stalo, ze
                    zamieszkales w ...NEW JERSEY ?!!??
              • byt2 Re: Smallbrainiku, ktora godzina w NY ???? 22.01.05, 06:46
                Gość portalu: smallbench napisało:

                > I jeszcze jedno: nie wierz sobie o mojej posadzie, ani wyjeździe do USA (tego
                > lata też wyjeżdżam) i umówmy się na taki układ ZJE_BO_PŁACIE...

                _______________________________ ____________

                Jak juz przyjedziecie kierowniku nie zapomnijcie sie przedstawic ...smallbench
                jestem ( z jednoczesnym dyskretnym pokazaniem tubki wazeliny ).
    • Gość: Tomek a CZemu Camp America ??? IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 21.01.05, 10:20
      Tutaj tez zajrzyj i przemysl: www.ccusa.hk.pl
    • Gość: WOJTEK Re: CAMP AMERICA-UCIECZKA ??? IP: *.proxy.aol.com 22.01.05, 07:23
      Pol roku temu bylem w takiej samej sytuacji, teraz jestem w USA legalnie, mam
      Social Security i amerykanskie prawo jazdy. Wyjechalem w wieku 28 lat na
      program dla absolwentow, nie bedac juz studentem. Skorzystalem z biura Almatur,
      oni posiadaja w ofercie takie programy w rozsadnych cenach. Wyjechalem jako
      opiekun na summer camp, mialem kontrakt na 3 miesiace, wize j1 na 4 mies. Moja
      rada: nie uciekaj z obozu, przepracuj zakontraktowany okres. da Ci to social
      security no i oczywiscie zachowasz swoja wize, ktora umozliwi Ci (wraz z soc
      sec.) zrobienie prawa jazdy. Prawo jazdy jest w USA jedynym ID, bez niego kazdy
      bedzie mogl Ci zajrzec do paszportu i sprawdzic czy jestes legalnie. Z prawem
      jazdy i soc security praktycznie nie ryzykujesz, nawet jak Ci sie skonczy wiza.
      mozesz zalozyc konto w banku, kupic bilet lotniczy i praktycznie wszystko co
      jest potrzebne do zycia. Jesli chodzi o wize to jest mozliwosc zamiany jej na
      turystyczna, albo na studencka. To co powiedza Ci o tym w roznych agencjach
      posrednictwa w Polsc to bzdury, nie maja o tym pojecia. Zobaczysz na miejscu,ze
      wiele spraw imigracyjnych da sie zalatwic (mozesz skorzystac z polskich agencji
      w chicago). Jak by sie nie potoczyly Twoje losy na miejscu, w USA, jestem
      pewien, ze nie warto przekreslac z miejsca swoich szans rzucajac prace na
      obozie. Bedziesz wtedy w sytuacji "najbardziej" nielegalnego imigranta, nie
      mogacego sie nawet wylegitymowac, zeby kupic piwo w sklepie. nie mowiac juz o
      zalozeniu konta, przelotach miejscowych i innych sprawach zwiazanych z
      normalnym zyciem jakiego z pewnoscia zaczniesz tu wkrotce pragnac. Zreszta oboz
      to fajna rzecz, troche sie wymeczylem ale bawilem sie dobrze. Najbardziej mi
      sie podobalo, ze pracodawca traktuje pracowmnikow bardzo dobrze, czego od lat
      nie doswiadczylem w Polsce.
      Zycze wiec powodzenia, glownie w otrzymaniu wizy, przygotuj na rozmowe jakies
      dowody , ze zamierzasz wracac do Polski, ze Cie cos tu trzyma. Ja pracowalem w
      szkole, wiec powiedzialem, ze to dla mnie sposob na spedzenie wakacji i wracam
      we wrzesniu. Poszlo gladko.
      Powodzenia (rowniez na miejscu w Stanach).
      W.
      • Gość: Sobota Re: CAMP AMERICA-UCIECZKA ???doradza "legalny" IP: *.ny325.east.verizon.net 22.01.05, 16:03
        Krotko mowiac- caly Twoj post to jedno wielkie vademecum oszusta :)
        Wyjechalec pol roku temu i dzis jestes LEGALNIE ? Babuni na heu zamelduj te
        bajeczke..,
        Pozdrawiam w Sobote.
      • Gość: Aga Re: CAMP AMERICA-UCIECZKA ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:09
        prawko to nie jedyne dokument stwierdzajacy tozsamosc, mozna tez miec po prostu ID
        (ja mam oba) bez problemu oczywiscie wyrobione z SS i wizą.
    • misiek4111 Re: CAMP AMERICA-UCIECZKA ??? 29.01.05, 17:48
      Też byłem na Camp America w 1995r. Popieram to co napisał WOJTEK, odpracuj ten
      camp, w końcu o ile się nie mylę, zafundują Ci przelot, po co ryzykować od razu
      zgłoszenie do INS? Spróbuj załatwić SSN, prawo jazdy, później może wiza
      studencka na kurs językowy? Jeśli anulują Ci wizę, od razu będziesz w dużo
      gorszej sytuacji prawnej.
    • medard.urban CAMP AMERICA-UCIECZKA ??? 21.03.05, 12:09
      robię stronę o usa i poszukuję kogoś kto by mi pomógł,jeżeli masz jakieś
      informacje prześlij mi na miail'a

      www.medard.republika.pl

      amail:medard@vp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka