Dodaj do ulubionych

NIEZWYKLE PRZEZYCIA

IP: *.vancouver10.dialup.canada.psi.net 21.04.01, 22:54
Zapraszam do wpisania swoich niezwyklych przezyc i przygod
Na wstepie moje wrazenia z przezycia trzesienia ziemi.
Bylo to kilka tygodni temu w Vancouver (Brytyjska Kolumbia, Kanada). Okolo jedenastej w poludnie
uslyszalem jakies kroki na dachu. W chwile potem mialem wrazenie, ze ktos zaczal po tym dachu
skakac. Co za idiota tam weszla i po co? -pomyslalem .W tym momencie spojrzalem w okno i
zobaczylem silnie kolyszace sie zaslony i lekko bujajacy sie budynek po drugiej stronie ulicy.
Wtedy dopiero dotarlo do mnie, ze to trzesienie ziemi. Wyskoczylismy wszyscy na zewnatrz. Caly
kataklizm trwal ok pol minuty. Pozniej radio podalo, ze mielismy traesienie ziemi, ale nikt nie znal
szczegulow. Kazdy wiedzial, ze cos sie stalo, ale nikt nie wiedzial co. Z nikim nie mozna bylo sie
skontaktowac, bo telefony przestaly chwilowo dzialac. Wieczorem w wiadomosciach poinformowano,
ze trzesienie ziemi bylo o sile ok 7 stopni z centrum niedaleko Olimpi (Wa.). Sasiednie Seattle mialo
milionowe straty z wieloma osobami rannymi i jedna ofiara smiertelna. Internetowa Gazeta Wyborcza
nic na ten temat nie podala.
Zawsze chcialem przezyc trzesienie ziemi (byle nie za mocne) no i w koncu doczekalem sie.
Obserwuj wątek
    • Gość: witek Re: NIEZWYKLE PRZEZYCIA-NYU IP: *.chello.pl 28.06.01, 23:57
      W wieku 19-20 lat uczyłem się angielskiego w New York University. Zajęcia, dla
      studentów z całego świata odbywały się w budynkach przy Washington Sqare.
      Dołączyłem do grupy z pewnym opóznieniem. Przedstawiłem się i już po chwili
      dostałem liścik : "Twoi dziadkowie walczyli o wolność mojego kraju. Marcel ".
      Nic nie wiedziałem o walkach moich dziadków "o wolność waszą i naszą".
      Na przerwie podszedł do mnie wysoki, przystojny, ciemnoskóry trzydziestolatek i
      przedstawił się: jestem Marcel August z Haiti. Jestś pierwszym Polakiem,którego
      poznaję.Nie wiem czy wiesz, że Polacy walczyli o wolność Haiti?Trochę wiedziałem
      o tym, że część wysłanych przez Napoleona legionistów przeszła na stronę byłych
      niewolników,którym Francuzi chcieli odebrać uzyskaną w 1793r wolność. Ten
      niezwykły wyczyn białych żołnierzy ekspedycji francuskiej znany jest na Haiti
      wszystkim wykształconym mieszkańcom.Żyją tam ludzie z polskimi nażwiskami,
      ciemną skóra i niebieskimi oczami. Okazało się że Marcel znał historię
      niektórych okresów Polski lepiej ode mnie. Wkrótce zaprzyjażniliśmy się i wraz
      z Chinczykiem z Tajwanu rywalizowaliśmy o pierwsze miejce w ocenach, do końca
      semestru.Na zakończenie nauki, mój ojciec zorganizował przyjęcie, na którym
      był również Marcel.Przedstawiany mojemu ojcu powiedział, że jest zaszczycony
      mogąc spotkać jednego z bohaterów Polski. Zdziwiony tata nie wiedział jak to
      rozumieć. Okazało się, że Marcel rozpoznał w klapie smokinga miniaturkę Virtuti
      Militari, o którym wiedział prawie wszystko. Znał również nazwisko dowódcy AK
      Bora-Komorowskiego,i dzieja Powstania Warszawskiego. Wśród gości było kilku
      kawalerów krzyża. Nie trudno sobie wyobrazić kto stał się honorowym gościem
      przyjęcia...
      Wrótce wróciłem do Polski i straciłem kontakt z Marcelem August. Bardzo tego
      żałuję do tej pory, chociaż zdarzyło się to w 1964 roku.
    • Gość: witek Re: NIEZWYKLE PRZEZYCIA-NYU IP: 62.179.17.* 28.06.01, 23:57
      W wieku 19-20 lat uczyłem się angielskiego w New York University. Zajęcia, dla
      studentów z całego świata odbywały się w budynkach przy Washington Sqare.
      Dołączyłem do grupy z pewnym opóznieniem. Przedstawiłem się i już po chwili
      dostałem liścik : "Twoi dziadkowie walczyli o wolność mojego kraju. Marcel ".
      Nic nie wiedziałem o walkach moich dziadków "o wolność waszą i naszą".
      Na przerwie podszedł do mnie wysoki, przystojny, ciemnoskóry trzydziestolatek i
      przedstawił się: jestem Marcel August z Haiti. Jestś pierwszym Polakiem,którego
      poznaję.Nie wiem czy wiesz, że Polacy walczyli o wolność Haiti?Trochę wiedziałem
      o tym, że część wysłanych przez Napoleona legionistów przeszła na stronę byłych
      niewolników,którym Francuzi chcieli odebrać uzyskaną w 1793r wolność. Ten
      niezwykły wyczyn białych żołnierzy ekspedycji francuskiej znany jest na Haiti
      wszystkim wykształconym mieszkańcom.Żyją tam ludzie z polskimi nażwiskami,
      ciemną skóra i niebieskimi oczami. Okazało się że Marcel znał historię
      niektórych okresów Polski lepiej ode mnie. Wkrótce zaprzyjażniliśmy się i wraz
      z Chinczykiem z Tajwanu rywalizowaliśmy o pierwsze miejce w ocenach, do końca
      semestru.Na zakończenie nauki, mój ojciec zorganizował przyjęcie, na którym
      był również Marcel.Przedstawiany mojemu ojcu powiedział, że jest zaszczycony
      mogąc spotkać jednego z bohaterów Polski. Zdziwiony tata nie wiedział jak to
      rozumieć. Okazało się, że Marcel rozpoznał w klapie smokinga miniaturkę Virtuti
      Militari, o którym wiedział prawie wszystko. Znał również nazwisko dowódcy AK
      Bora-Komorowskiego,i dzieja Powstania Warszawskiego. Wśród gości było kilku
      kawalerów krzyża. Nie trudno sobie wyobrazić kto stał się honorowym gościem
      przyjęcia...
      Wrótce wróciłem do Polski i straciłem kontakt z Marcelem August. Bardzo tego
      żałuję do tej pory, chociaż zdarzyło się to w 1964 roku.
      • Gość: tandy Re: NIEZWYKLE PRZEZYCIA-NYU IP: 208.149.252.* 17.07.01, 20:12
        Witku
        To rzeczywiscie bardzo piekna i niezwykla historia. Dziekuje.
        • Gość: Vist¸ Re: NIEZWYKLE PRZEZYCIA------ Polska-Haiti :-)) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.11.01, 20:31
          Gość portalu: tandy napisał(a):

          > Witku
          > To rzeczywiscie bardzo piekna i niezwykla historia. Dziekuje.


          :-)))


          Dobrze jest coś dobregp przyczytać.

          Dzieki Witku.


          pzdr

          Vist¸______________________/
          • morel Re: NIEZWYKLE PRZEZYCIA------ Polska-Haiti :-)) 13.11.01, 01:07
            Polska-Haiti 7:1
            pewnie od 1974 Polacy nie są Marcelowi tak bliscy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka