odwołanie

IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 16:56
Witam wszystkich

Czy ktos z was się już odwoływał od decyzji konsula? Czy odwołanie coś daje?
Jakis czas temu nie otrzymałam wizy turystycznej i teraz moi znajomi ze
Stanów sie odwołują. Czy po odwołaniu mam szanse na dostanie wizy
turystycznej? czy ktoś był juz w podobnej sytuacji co ja? Czy długo się czeka
na rozpatrzenie odwołania i czy w ogóle jest rozpatrywane? Za wszelkie
informacje z góry dziekuję

pozdrawiam
Aga
    • Gość: Kamila Re: odwo?anie IP: *.066.popsite.net 15.08.02, 18:54
      Mam kilku znajomych ktorzy sie odwolywali i niestety z ich dosiadczenia
      wiem, ze raczej nie ma to sensu. Mojej kolezanace przyslali kolejny
      wniosek ( po okolo pol roku, po wizycie w ambasadzie - ale nie jestem
      pewna kiedy jej rodzina sie odwolywala), kazali zadzwonic na 0-700,
      umowic sie na spotkanie i oczywiscie wplacic 65$. Wahala sie
      dziewczyna dosyc dlugo, w koncu zaryzykowala i dostala kolejna
      odmowe. Znam tez osobe, ktorej rodzina (obywatele USA) zadzwonila do
      konsulatu kilka dni po rozmowie, aby wyjasnic sytuacje, poprosic o
      ponowne rozpatrzenie (on o tym nic nie wiedzial) i powiedziano im, aby
      chlopak przyjechal jeszcze raz. Po okolo 15 minutach rozmowy z
      konsulem tez dostal odmowe. znam jeszce kilka innych osob,
      bezskutecznie odwolujacych sie, wiec moja rada jest taka, aby poczekac i
      za jakis czas ubiegac sie o wize jeszcze raz (jesli jeszcze chcesz tam
      jechac). Odwolanie to (przynajmniej moim zdaniem) strata czasu nerwow
      i pieniedz.
      Powodzenia,
      Kama
    • Gość: Kamila odwolanie IP: *.066.popsite.net 15.08.02, 18:57
      Mam kilku znajomych ktorzy sie odwolywali i niestety z ich dosiadczenia
      wiem, ze raczej nie ma to sensu. Mojej kolezanace przyslali kolejny
      wniosek ( po okolo pol roku, po wizycie w ambasadzie - ale nie jestem
      pewna kiedy jej rodzina sie odwolywala), kazali zadzwonic na 0-700,
      umowic sie na spotkanie i oczywiscie wplacic 65$. Wahala sie
      dziewczyna dosyc dlugo, w koncu zaryzykowala i dostala kolejna
      odmowe. Znam tez osobe, ktorej rodzina (obywatele USA) zadzwonila do
      konsulatu kilka dni po rozmowie, aby wyjasnic sytuacje, poprosic o
      ponowne rozpatrzenie (on o tym nic nie wiedzial) i powiedziano im, aby
      chlopak przyjechal jeszcze raz. Musial oczywiscie zadzwonic i ustalic
      termin (okolo mesiaca po pierwszym spotkaniu). Po okolo 15 minutach
      rozmowy z
      konsulem tez dostal odmowe. znam jeszce kilka innych osob,
      bezskutecznie odwolujacych sie, wiec moja rada jest taka, aby poczekac i
      za jakis czas ubiegac sie o wize jeszcze raz (jesli jeszcze chcesz tam
      jechac). Odwolanie to (przynajmniej moim zdaniem) strata czasu nerwow
      i pieniedz.
      Powodzenia,
      Kama
    • Gość: Jankes Re: odwołanie IP: *.broadcom.com 15.08.02, 20:35
      Mojej znajomej brat nie dostal wizy wiec poszla do swojego kongresmana i tez
      nic nie dalo. Kolejna odmowa :(
      Ale zawsze warto sprobowac.
      • Gość: baker Re: odwołanie IP: *.mentorg.com 15.08.02, 20:46
        Gość portalu: Jankes napisał(a):

        > Mojej znajomej brat nie dostal wizy wiec poszla do swojego kongresmana i tez
        > nic nie dalo. Kolejna odmowa :(
        > Ale zawsze warto sprobowac.

        Ja znam podobny przypadek z kongresmenem, ale tym razem skonczylo sie
        szczesliwie. Gosc zadzwonil do ambasady i wizy dali.
    • Gość: maniak Re: odwołanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 21:16
      A ja znam przypadek ze koledze odmowili ,odwolal sie i dostal /wiem bo
      osobiscie pislem mu to odwolaniw/ i jeszcze przepraszani go za to.
    • Gość: Aga Re: odwołanie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 22:04
      dzieki za odpowiedź. wychodzi na to że z odwołaniem to tak samo jak z dostaniem
      wizy, jedna wielka loteria
Inne wątki na temat:
Pełna wersja