Dodaj do ulubionych

co wziac do szpitala na porod?

18.02.06, 15:51
mam jeszcze troche czasu, ale wczoraj nawet w przychodni powiedziano mi, ze
moze dzidzius bedzie wczesniej, bo i brzuch i dzidzius dosc duzy. a maz
rowniez prosi, zebym spakowala "szpitalna torbe", tak na wszelki wypadek. w
polsce trzeba mase rzeczy wziac ze soba, a jak jest tutaj? co powinno sie
wziac do szpitala na porod, dla siebie i dzidziusia? mamy, wypowiedzcie sie,
prosze.
Obserwuj wątek
    • ivi26 Re: co wziac do szpitala na porod? 18.02.06, 15:59
      Czesc,
      generelnie nic... ;). Ja wzielam rzeczy osobiste typu recznik, szczoteczka,
      kapcie,szmpon, bielinze i swoja pizamke, a dla dziecka ciuszki na wyjscie ze
      szpitala. W szpitalu dadza ci ich koszule (podpaski, leki znieczulajace itd.)-
      tez dostalam. Dziecku dali kaftaniki, pieluszki i zawijali w kocyk, takze nie
      trzeba brac nic specjalnego, a wrazie czego to zawsze ci moze ktosc dowiezc.

      Pozdrawiam
      Ivona
      • kashunda Re: co wziac do szpitala na porod? 18.02.06, 16:26
        Zabierz ze soba cieple skarpety,ja pamietam ze mi bardzo zimno w stopy bylo.Ja
        pomimo ze mialam swoja pizame,caly czas uzywalam tej szpialnej koszuli ,byla
        bardzo wygodna.Jezeli bedziesz korzystala z tej szpitalnej koszuliny przyda ci
        sie szlafroczek,zebys z gola pupa przed odwiedzajacymi nie latala.Dla maluszka
        ubranko na wyjscie i fotelik samochodowy,bez niego nie ma mowy o wyjsciu ze
        szpitala.Nie zapomnij zabrac ze soba kamery i aparatu fotograficznego.
        • edytkus Re: co wziac do szpitala na porod? 18.02.06, 17:42
          kashunda napisała:

          > .Jezeli bedziesz korzystala z tej szpitalnej koszuliny przyda ci
          > sie szlafroczek,zebys z gola pupa przed odwiedzajacymi nie latala.

          u mnie od razu dawali dwie koszule, druga byla szlafrokiem ;), osobiscie wolalam swoje ale za to
          odpowiadala mi szpitalna jednorazowa bielizna - sexy to to nie bylo ale jakie wygodne ;)

          na dobra sprawe mozna ze soba nei brac nic, dla dziecka tylko ubranie na wyjscie i fotelik (ale to
          dopiero na ostatni dzien), ale na pewno nie mozna zapomniec o kartach telefonicznych coby sie z
          rodzina w Polsce podzielic przezyciami, przyda sie dlugopis (oraz slownik dla niezbyt dobrze znajacych
          angielski) do wypelnienia podania o #SS itp. - pamietaj od razu zamow dwie kopie aktu urodzenia
          (szkoda ze mnie nikt tego nie zasugerowal)!
          • happiest1 Re: co wziac do szpitala na porod? 18.02.06, 22:59
            Nie zapominj zabrac aparatu fotograficznego, moze jakies smakolyki, chociaz mi
            jedzenie szpitalne smakowalo. No i skarpety, moze bys zimno, a pozatym ubranie
            na wyjscie dla siebie, najlepiej ciazowe bo ja musialam wracac z otwartym
            rozporkiem:) i dziecka.
            • edytkus Re: co wziac do szpitala na porod? 18.02.06, 23:17
              happiest1 napisała:

              > pozatym ubranie
              > na wyjscie dla siebie, najlepiej ciazowe bo ja musialam wracac z otwartym
              > rozporkiem:)

              ja wracalam w tym w czym przyjechalam, moj maz tak mi garderobe skompletowal ze nie wiedzialam
              czy sie smiac czy plakac :O. U mojego meza to rodzinne, jego brat swoja zone na wyjscie "ubral" w
              przezroczysta podomke i kapcie takie z futerkiem i na obcasiku :O LOL
              • ivi26 Re: co wziac do szpitala na porod? 19.02.06, 15:08
                hahhaahah
          • nanuk24 Re: co wziac do szpitala na porod? 19.02.06, 20:27
            Ale nawet jak sie nie zamowi w szpitalu kopii aktu urodzenia, problemu i tak
            nie bedzie.
            ja w kazdym badz razie nie mialam.
            Po kilku tygodnich poczta przyszedl akt urodzenia i wniosek do wypelnienia, czy
            zycze sobie kopie i ile sztuk(oczywiscie za kazda sztuke placilo sie $15).
            Zamowilam 4 sztuki i po kilkunastu lub kilku dniach mi przyslali.
            Zadna fatyga:-)
            • edytkus Re: co wziac do szpitala na porod? 20.02.06, 04:20
              nanuk24 napisała:

              > Ale nawet jak sie nie zamowi w szpitalu kopii aktu urodzenia, problemu i tak
              > nie bedzie.
              > ja w kazdym badz razie nie mialam.
              > Po kilku tygodnich poczta przyszedl akt urodzenia i wniosek do wypelnienia, czy
              >
              > zycze sobie kopie

              w moim przypadku przyslali tylko oryginal, teraz nawet nie wiem gdzie starac sie o kopie bo w mojej
              miejscowosci tego nie robia :(
              • nanuk24 Re: co wziac do szpitala na porod? 24.02.06, 20:07
                > w moim przypadku przyslali tylko oryginal, teraz nawet nie wiem gdzie starac
                si
                > e o kopie bo w mojej
                > miejscowosci tego nie robia :(
                >

                A pytalas sie w szpitalu w ktorym rodzilas?
                W kazdym szpitalu jest biuro z dokumentami dziecka. To z tego biura przychodzi
                osoba wypelnic papiery do birth certificate i SS i z tego gabinetu te papiery
                wysylane sa do urzedu, Wiec co jak co oni beda wiedziec, jak zalatwic kopie
                certyfikatu:-) Zapewne bedziesz musiala wypelnic papiery.
    • nanuk24 Re: co wziac do szpitala na porod? 18.02.06, 23:07
      ja wzielam tylko szczoteczke do zebow, plyn pod prysznic, aparat fotograficzny
      i klapki.
      Ubranka dla dziecka i fotelik samochodowy przwiozl maz, kiedy wychodzilismy ze
      szpitala.
      • netmarta Re: co wziac do szpitala na porod? 19.02.06, 02:29
        dzieki za rady!!! edytkus, dzieki za cenna rade co do aktu urodzenia :))))
    • maggiem Re: co wziac do szpitala na porod? 21.02.06, 09:05
      wlasnie ten sam problem mam, za ok 9 tyg bede rodzic i nie mam pojecia co
      potrzebne w szpitalu, bo jak wiadomo w w Polsce to trzeba brac wszystko co sie
      moze przydac. Tu chyba sa inne standardy. A jesli mozna zapytac w jakim
      szpitalu i miejscowosi bedziesz rodzic?
      • netmarta Re: co wziac do szpitala na porod? 21.02.06, 13:33
        bede rodzic w nyc, w woodhull hospital; chodze tez tu do szkoly rodzenia, i
        wbrew roznym opiniom o tym szpitalu, na razie mi sie podoba. w ciagu ostatnich
        kilku dni dzidzius mi sie przewrocil, lezy bokiem, wiec wykonuje roznego
        rodzaju cwiczenia na "przekrecenie" dziecka. jest jeszcze niby sporo czasu, ale
        troszke sie tym niepokoje, bo dzidzia jest ponoc dosc spora, i z kazdym dniem
        ma mniej miejsca na wieksze ewolucje. pierwotny termin mam na 18 kwietnia, ale
        nawet podczas badania polozna powiedziala, ze w przypadku porodu naturalnego,
        moze on wystapic wczesniej, wlasnie ze wzgledu na duzy rozmiar dziecka.
        a jak jest u ciebie?
        • maggiem Re: co wziac do szpitala na porod? 24.02.06, 03:04
          Ja bede rodzic w Elmhurst Hospital na Queensie, ze wzgledu na to ze dojade tam w
          10 min. Na razie mialam dwie wizyty i kilka badan. W sumie przylecialam do USA
          juz w zawansowanej ciazy bo w 27 tyg. Moj maluch jak bylam w Polsce ulozony byl
          posladkowo, ostatnie usg mialam 17 lutego i dowiedzialam sie ze moje malenstwo
          przekrecilo sie glowka w dol. Jestem teraz w 30 tyg. ciazy i mam nadzieje ze
          dziecko bedzie prawidlowo ulozone do samego porodu. Jesli sie ulozy inaczej mam
          nadzieje ze mozliwe bedzie do wykonania cesarskie ciecie, bo chyba nie
          chcialabym ryzykowac i rodzic dziecko ulozone posladkowo. Slyszalam rozne opinie
          na temat ulozenia dziecka czasem przed samym porodem malec moze sie ustawic
          prawidlowo. Na razie pomimo tego ze Elmhurst to szpital publiczny nie moge
          narzekac na opieke. Termin mam wyznaczony na 28 kwietnia, marzy mi sie zeby juz
          bylo po wszystkim. Bo jednak mimo wszystko troche sie boje porodu.
          • kashunda Re: co wziac do szpitala na porod? 24.02.06, 03:39
            Jestem teraz w 30 tyg. ciazy i mam nadzieje ze
            > dziecko bedzie prawidlowo ulozone do samego porodu. Jesli sie ulozy inaczej
            mam
            > nadzieje ze mozliwe bedzie do wykonania cesarskie ciecie, bo chyba nie
            > chcialabym ryzykowac i rodzic dziecko ulozone posladkowo

            Gwarantuje Ci ze zaden lekarz nie zdecyduje sie na naturalny porod (vaginal
            delivery)gdy dziecko jest w pozycji posladkowej.
    • agies2000 Re: co wziac do szpitala na porod? 24.02.06, 04:38
      Ja rodzilam 2 i pol mieisaca temu w Beth Israel Hospital na
      Manhattanie.Przydaly mi sie moje kosmetyki,podomka,skarpetki i luzne koszulki
      (meza),ktore sluzyly za pizamy.Podpaski i majtki uzywalam szpitalne,bo naprawde
      sa wygodne od razu po porodzie.Dla dzidzi wzielam tylko ubrania na powrot i
      chusteczki nawilazajace,bo w szpitalach ich nie daja.Wrecz przeciwnie nie
      zalecaja stosowania chusteczek do pilelegnacji pupki niemowlecia,bo moga
      uczulic.Ja je po cichu uzywalam,bo naprawde ciezko jest zmyc te pierwsze smolki
      zwyklymi chusteczkami namoczonymi w wodzie.Mialam tez swoj duzy recznik,bo daja
      male,kapcie pod prysznic takie z gabki dostalam.Mialam tez aparat ot. i karte
      zeby zadzwonic do Polski.I to naprawde wszystko co mialam i co mi sie
      przydalo.Acha,zapisz sobie gdzies numer SS meza i twoj,jesli nie pamietasz,bo
      bedzie potrzebny.Agata.
      • nanuk24 Re: co wziac do szpitala na porod? 24.02.06, 19:06
        Widze, ze w kazdym Stanie inny obyczaj:-)
        W szpitalu w ktorym rodzilam(Illinois) dawano husteczki do pupy, ntomiast nie
        mozna bylo uzywac(i nie daja) kosmetykow. Takze nie mozna bylo obciac dziecku
        paznokci w szpitalu. Moglam dopiero w domu.
    • agies2000 Re: co wziac do szpitala na porod? 25.02.06, 03:41
      Jesli chodzi o paznokietki maluszka to mi zalecali w szpitalu po prostu je
      poobgryzac:)
      • mijaczek Moja lista 26.02.06, 01:06
        Nieprawda, ze nic...
        wiele rzeczy moze sie przydac...
        oto moja lista
        1. Skarpetki [przynajmniej 5 par]
        2. Lizaki [najlepiej kwasne, nie wolno jesc cukierkow]
        3. Popsicles
        4. Poduszka
        5. Boppy [poduszka do karmienia]
        6. Laktator [bedziesz mogla zapytac sie doradcy laktacyjnego o uzywanie, albo
        odciagac mleko dla malej, jesli nie bedzie mogla ssac]
        7. Ubranie dla siebie [ciazowe, w inne raczej sie nie zmiescisz, chociaz ja
        wygladalam calkiem OK jakwychodzilam... powiedzmy, ze brzuszek mialam na 5 m-c]
        8. Ubranie dla meza
        9. Ubranie dla dziecka na wyjscie [body/koszulka, spioszki,
        czapeczka,rekawiczki, skarpetki]
        10. Fotelik samochodowy [nie wypuszcza dziecka ze szpitala jesli nie bedziecie
        mieli fotelika]
        11. Ulubiony film/muzyka CD/DVD
        12. Urzadzenia do masazu/aromaterapii/etc.
        13. Plan porodu
        14. Kosmetyczka [nie ta od make-up'u, ale szampon, szczoteczka do zebow, pasta,
        mydlo, nie bierz plynu do hig. intymnej, na poczatku nie bedzie wolno ci go uzywac]
        15. Opaska na wlosy/spinki/klamra/gumka/chustka, co wolisz
        16. Aparat i/lub kamera [nie pozwola ci filmowac zabiegow, ale fajnie miec fotki
        zaraz po urodzeniu]
        17. Jednorazowe majteczki [w szpitalu ci dadza, ale one sa niewygodne....popytaj
        w sklepie, a jak nie to mama ci moze przyslac z Polski, one sa z watoliny]
        18. Koszula rozpinana/do karmienia
        19. Stanik do karmienia
        20. Spis numerow telefonow do ludzi, do ktorych chcesz zadzwonic zaraz po
        porodzie [nie wolno uzywac komorek w szpitalu], karta tel. do Polski
        21. Podpaski [u mnie swietnie sprawdzily sie najbardziej chlonne ALWAYS na noc,
        te ktore daja w szpitalu sa jakies do kitu]
        22. wkladki laktacyjne
        23. cold gel pads

        Mia
        • nanuk24 Re: Moja lista 26.02.06, 02:58
          przeciez ubrania dla matki, dziecka i fotelik samochodowy moze dostarczyc maz,
          kiedy przyjedzie zeby odebrac matke i dzecko ze szpitala:-)
          No, chyba, ze jest sie samotna matka i nikt nie przyjdzie po porodzie w
          odwiedziny. Laktator dostalam w spitalu. Dostalam tez podpaski chlodzace,
          nasiadowke, gazy odkazajace w jednorazowych opakowaniech do pepuszka noeorodka,
          gruszke do nosa, grzebyczek, termometr, butelki z formula, pieluchy, ubranka,
          kocyki, wkladki laktacyjne tez dostalam(ktore sie nie przydaly, bo mleko mialam
          po 7 dniach), nasiadowke tez dostalam.

          A majtki szpitalne - jednorazowe, jak dla mnie byly calkiem wygodne.
          • kashunda Re: Moja lista 26.02.06, 03:17
            Ja osobiscie jestem zdania ze lepiej wszystko zabrac ze soba.Nigdy niewiadomo w
            jakim szoku poporodowym moze byc maz ;)Zreszta znajac mojego meza(jak i
            wiekszosc facetow)napewno by czegos zapomnial,albo zgubil by torbe w drodze z
            domu do samochodu.Laktator szpitalny,to byl jakis zart,zupelnie nieprzydatne
            urzadzenie.Jezeli uzywalas szpitalnego laktatora to sie wcale nie dziwie ze
            pokarm mialas 7 dni po porodzie.
            • nanuk24 Re: Moja lista 26.02.06, 08:11
              laktatrora w szpitalu nie uzywalam:-) Uwazam, ze najlepsza pompka ssaca jest
              samo dziecko:-)

              Pierwszy raz laktator uzylam w okresie kryzysu laktacyjnego - kiedy syn
              skonczyl 3 miesiace:-)

              Maz moj natomiast siwetnie sie spisal:-) Wystarczylo mu powiedziec przez
              telefon, co ja potrzebuje i dziecko. Nie bylam spakowana, bo porod mnie
              kompletnie zaskoczyl;-))))) Zreszta to bylo lato, wiec dziecko ze szpitala
              wyszlo w samym body, wiec do pakowania nie bylo duzo.
              • kashunda Re: Moja lista 26.02.06, 16:53
                Gratuluje meza :-)
                • mka16 Re: Moja lista 02.03.06, 18:23
                  Radze zapytac w konkretnym szpitalu, bo widze, ze wiele od tego zalezy, na
                  pewno maja liste rzeczy ktore powinnas zabrac. W moim tez niewiele trzeba miec,
                  jedynie koszule i szlafrok jesli chcesz, a reszta to osobiste kosmetyki, no i
                  rzeczy typu aparat, muzyczka, itd, tylko ze nic z tych rzeczy tak naprawde
                  niezbedne nie jest. I u nas mozna uzywac komorek np, nbo ktos pisal ze nie. W
                  mopim szpitalu mozna sie tez bylo umowic na Hospita Tour i tam dali konkretne
                  wskazowki
                  • edytais Re: Moja lista 02.03.06, 18:35
                    Ja bylam w szpitalu 2 dni po porodzie i w tym czasie jeszcze nie mialam mleka.
                    Pojawilo sie dopiero na 4-5 dzien, wiec pompka laktacyjna nigdy mi tak wczesnie
                    nie byla potrzebna. Jak mleko sie pojawilo, dopiero wtedy sie przydala.
                    Biustonosze do karmienia tez sa zbedne. Jeden na powrot wystarczy, chyba, ze
                    lubisz tez spac w biustonoszu. Na poczatku nie bedzies zmiala nawalu pokarmu,
                    jak pod koszula szpitalna czy swoja nie nosilam biustonosza w szpitalu.
                    Inna sprawa jesli bedziesz miala mnostwo odwiedzin i chcesz ladniej wygladac i
                    sie ubrac w cos porzadnego. Mnie odwiedzila tylko najblizsza przyjaciolka.
                    Reszta ludzi musiala poczekac az malenstwa troche podrasna (pare tygodni).
                    • netmarta jutro pakuje torbe 18.03.06, 02:12
                      dzis bylam na wizycie i wzbudzilam zdziwienie, poniewaz nie mam jeszcze
                      spakowanej torby do szpitala!!!! termin mam na 18 kwietnia, ale dzidzius
                      wyglada na 3 tyg. wiecej, wiec nie wiadomo, kiedy zechce sie urodzic.
                      obiecalam, ze juz jutro spakuje torbe. na szczescie w "moim" szpitalu niewiele
                      trzeba miec ze soba, wlasciwie to nic; drobne rzeczy, ktore moga uprzyjemnic
                      czas: przekaski, wode, cos do masazu, muzyczke, ewentualnie podstawowe art.
                      higieniczne, jesli ktos woli swoje. ubranie na wyjscie, i dla dziecka, moze
                      ktos dowiezc pozniej, choc wole je oczywiscie przygotowac zawczasu, bo moj maz
                      tez ma problemy z nazewnictwem odziezowym i moglby cos poprzekrecac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka