Dodaj do ulubionych

z klasy ekon.do biznes w LOT

IP: *.icpnet.pl 29.03.06, 12:48
mam pytanko(procz tego ponizej w innym temacie)
ile razy przeniesli Was bez zbednej doplaty
-Mnie sie tak trafilo w zeszlym roku-w jedna i druga strone;)
JEstem ciekawa czy jest to czeste zjawisko:)Podrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: gambler Re: z klasy ekon.do biznes w LOT IP: *.lv.lv.cox.net 30.03.06, 05:48
      Mi sie zdarzylo raczej w druga strone. Pomimo wykupionego biznes w LOTcie,
      usadzono mnie w ekonomicznej... Niestety nawet na biznes LOT robi overbooking.
      Zlozylem reklamacje, ktora zostala uznana (bo niby dlaczego nie), ale niesmak
      economic w LOTcie na trasie do Stanow pozostal (zorientowni wiedza o co mi
      chodzi i dlaczego wola latac innymi liniami).
      • airpass Business class. 30.03.06, 07:18
        Zdarzylo mi sie dwa razy w British Airways lecac przez
        Atlantyk. BA ma zwyczaj dawania pasazerom "ekonomicznym"
        miejsc w business class gdy maja wolne miejsca. Z reguly
        oferuja je pasazerom bedacymi ich "frequent flyer".
        Nalezy jednak zapytac o ewentualne "upgrade". Fajna sprawa
        gdy leci sie na lezaco w b-class z biletem "ekonomicznym" :).
        • Gość: Julia Re: Business class. IP: *.icpnet.pl 30.03.06, 10:28
          Wlasnie sie zastanawialam od czego to zaelzy..no i w 2strony..:)
          Wlasnie tez sie cieszylam-bo dosyc ze bilet z ekonomicznej to ze wszystkimi
          znizkami jakie mogly byc:)(studencka itp.:))
          myslalam,ze jest jakas zaleznosc..teraz jak bede leciala znow bede miala cicha
          nadzieje..no..ale ile mozna miec takie szczescie:)

          ps.nie rozumie ludzi,ktorzy leca biznes klasa i przesypiaja cala podroz(a tak
          widzialam:))-no,ale widocznie niektorzy juz sie wystarczajac 'wytaplali' w
          luksusie :)
          • siamlady Re: Business class upgrade 02.04.06, 20:13
            Jeżeli latasz kilka - kilkanaście razy w tygodniu, twoja firma (siedzisz w jej
            zarządzie) opłaca Ci przeloty w business, pracujesz jak dziki osioł, masz
            zebrania do pólnocy, a wstajesz na szóstą rano, to najzwyczajniej śpisz podczas
            lotu. Tak to bywa.
            Na upgrade do business class mają szanse przy overbookingu: frequent flyers,
            spóżnieni którzy musza lecieć, porządnie ubrani ( hippisi i na sportowo ubrani
            mogą zapomnieć )inwalidzi, celebrities, no promiennie uśmiechnięci ( z
            doświadczenia)
            • Gość: Julia Re: Business class upgrade IP: *.icpnet.pl 02.04.06, 21:01
              :)z tym spaniem,to troche napisalam z zartem:)jako student chcialam chlonac
              kazda minute:)
              teraz mam powrot w swoje urodzin..moze prezent od lotu i upgrade;)hehe
              Pozdrawiam serdecznie wszystklich!
              • airpass Re: Business class upgrade 03.04.06, 00:07
                Masz wiec pewna szanse na "upgrade". Usmiechnij sie przy odprawie
                promiennie i powiedz, ze masz dzisiaj wlasnie urodziny. Zapytaj o
                upgrade. Jezeli beda mieli wolne miejsca na pewno linie zrobia Tobie
                urodzinowy prezent. Zasade "wyludzenia" upgrade podano juz wczesniej.
                Staranny ubior, usmiech, uprzejmosc i brak nastawienia roszczenowego.
                Oczywiscie, nalezenie do programu "frequent flyer" pomaga rowniez.

                Trzymam kciuki,
                airpass.
                • Gość: gambler Re: Business class upgrade IP: *.lv.lv.cox.net 03.04.06, 05:34
                  no taki upgrade z eco do bizz, to mi sie nie zdarzyl choc mam senatora w star
                  alliance... ale moze to wynika, ze w eco to raczej nie latam (95% rejsow to
                  corporate, placa wiec huk).

                  ktos tam ma zupelna racje. jesli lata sie tam i z powrotem non stop, przez
                  Atlantyk min raz w tyg., thai i sing 2x mth do tego Europe non stop na
                  walizkach (dobry film ten z Hanksem, Airport), to jak czlowiek juz rowali sie w
                  fotelu, to po zrobieniu update'ow w lapie i ipaqu, zazyciu 5mg melatoniny i
                  dwoch tab kava kava, popitych solidnym drinkiem zapadam na caaaaaaly lot w
                  gleboki sen. i w nosie mam te menu, szampany i inne farmazony.

                  niestety od jakiegos czasu LFT wprowadzila net na pokladzie wielu rejsow
                  dlugodystansowych i nawet wtedy czlowieku nie moze sobie powiedziec: ok bro...
                  nie ma netu, wiec odpoczywaj... figa. dla niektorych to frajda, dla mnie to
                  kolejny overtime.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka