Dodaj do ulubionych

BALTIMORE- czy warto???

IP: *.corlis1.pa.home.com 16.10.01, 18:14
czesc!mam zamiar wybrac sie tam!!!
co warto zobaczyc w Baltimore???
moze ktos tam mieszka albo byl!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: BALTIMORE- czy warto??? IP: *.osi.gda.pl 17.10.01, 20:16
      Od razu, kompletnie w ciemno polecam Akwarium. Dla mnie absolutna bomba. Poza
      tym całe miasto jest całkiem ładne. Dobrze się tam jeździ samochodem - nie
      można się zgubić, bo ulice są w większości jednokierunkowe. Jak coś ominiesz to
      wystarczy objechać dookoła i już będziesz w tym samym miejscu :))))) Mam tam
      znajomego jeśli chcesz poleci Ci coś, a jak się uda to może nawet na jakieś
      zwiedzanie Cię zabierze. Pozdr. M.
      • Gość: wojtek Re: BALTIMORE- czy warto??? IP: *.att.com 17.10.01, 21:56
        Najlepiej wpisz sie na www.google.com i poszperaj tam troche.
        Zaoszczedzisz innym czasu ;-))

        • Gość: M Re: BALTIMORE- czy warto??? IP: *.gda.pl 18.10.01, 10:33
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > Najlepiej wpisz sie na www.google.com i poszperaj tam troche.
          > Zaoszczedzisz innym czasu ;-))

          Wojtku! Kiedy na www.google.com jest tyyyle ciekawych informacji ;) Pozdrowienia,
          M.
    • Gość: jessie Re: BALTIMORE- czy warto??? IP: *.corlis1.pa.home.com 18.10.01, 00:06
      ale ja przewodniki mam - tylko chce zobaczyc co myslimy o tym miescie i jakie
      ludzie maja wrazenia z pobytu w nim a nie jakies suche fakty z
      www..costam ,costam !!!
      ale dzieki za dobre checi!!!!
      • Gość: wojtek Re: BALTIMORE- czy warto??? IP: *.att.com 18.10.01, 16:01
        ;-))

        Nie zapomnij sprobowac Crab Cakes lub Blue Crab. Baltimore slynie z tego.

        Buziaczki Misiaczki
        • Gość: M Re: BALTIMORE- czy warto??? IP: *.osi.gda.pl 18.10.01, 16:24
          Zapomniałeś o "Pig Sandwich" w Hard Rock Cafe !!! Pyszności.
          M.
    • Gość: jessie Re: BALTIMORE- czy warto??? IP: *.corlis1.pa.home.com 19.10.01, 00:18
      DZIEKI WIELKIE...JADE!!!
      • Gość: Anna26 Re: BALTIMORE- czy warto??? IP: *.244.231.78.Dial1.Washington1.Level3.net 23.10.01, 05:15
        Warto. Zaprawde, zaprawde powiadam Ci warto. Ja uwielbiam Baltimore. Wole go
        sto razy bardziej niz Waszyngton. Nawet slub swoj opijalam w kanjapie Dudy w
        Baltimore.

        Co warto zobaczyc...Fell Points, statki w porcie. Mozna tez delektowac sie
        swiezymi marylandzkimi krabami i innymi cudami. Z innych atrakcji polecam
        wspomniane juz wczesniej Aquarium, Baltimore Museum of Art. Baltimore ma tez
        bardzo ciekawa budowle zwana Burma Shave Tower. Ponadto grob Edgara Allena Poe
        tez znajdziesz w Baltimore.

        Bedac tutaj obowiazkowo musisz zaliczyc 'pit beef sandwich' i baltimorskie
        precle. Jesli lubisz baseball to zalatw bilety mecz baltimorskich Orioles.
        Orioles sa beznadziejni, ale wszyscy w stanie Maryland ich strasznie kochamy. W
        Baltimore czesto tezgraja fajne grupy indie rock w przybytku zwanym Fletchers.

        Poza tym z Baltimore latwo doledziesz kolejka Marc do Waszyngtonu za jedyne 5
        dolcow w dzien powszedni i 20 w weekend. 45 minut w jedna strone. A w
        Waszyngtonie to wiadomo co Kongres, White House, Biblioteka Kongresu plus
        wagliki plus ja znienawidzona A26. (Jesli przypadkiem lubisz Iggy'ego Popa to
        on ma byc w Waszyngtonie 2 listopada.)
        • Gość: wojtek Re: BALTIMORE- czy warto - do ANNY26 IP: *.att.com 24.10.01, 19:21
          Sluchaj, nie jestes wcale taka zla. Jak ktos nie ma ochoty z Taba pogadac to
          olej i tyle. Powiem Ci jedno, jesli bede w okolicach DC to sie z Taba
          skontaktuje. Bedziesz mogla mnie przedstawic Bush-owi. O potem w trojke
          pojdziemy cos zjesc (i wypic). A jesli zawitasz do Orlando to daj znac.

          • Gość: M Kobiety nieobliczalne :)))) IP: 192.168.1.* / *.gda.pl 25.10.01, 18:05
            Gość portalu: wojtek napisał(a):

            Wojtku...
            Anna26 i Bush!!!! A ja bede w DC z Clintonem (w koncu w
            moim nazwisku pojawia sie - lewinska, przerobimy to na
            - lewinsky i bedzie jak znalazl :))) ).
            Cos podobnego! Moze spikniemy sie w piatke i zaszalejemy
            w Georgetown w goraczkowa sobotnia noc????? Pokazemy
            gumozujom jak bawi sie Polonia!!!!!!!!
            Calusy, M.
            P.S. Nie zapominajmy tez o mezu Anny26, tez sie chlopak
            pewnie chetnie zabawi! W szostke bedzie razniej.

            > Sluchaj, nie jestes wcale taka zla. Jak ktos nie ma
            ochoty z Taba pogadac to
            > olej i tyle. Powiem Ci jedno, jesli bede w okolicach
            DC to sie z Taba
            > skontaktuje. Bedziesz mogla mnie przedstawic Bush-
            owi. O potem w trojke
            > pojdziemy cos zjesc (i wypic). A jesli zawitasz do
            Orlando to daj znac.
            >
            >

            • Gość: wojtek Re: Kobiety nieobliczalne :)))) IP: 192.128.134.* 25.10.01, 18:36
              Hej M(onica). :o)

              A co pijesz? Wiesz, ci panowie prez. to sie do zabawy nie nadaja. Ale za to
              A26 napewno nas rozkreci.


              • Gość: M To sie pozniej ustali IP: 192.168.1.* / *.osi.gda.pl 25.10.01, 18:46
                Gość portalu: wojtek napisał(a):

                > Hej M(onica). :o)
                Udalo Ci sie co? :))))

                Nie jestem kobieta wytworna, wiec przyznam sie bez bicia
                do Heineken`a i Finlandii. W kapieli z babelkami popijam
                szampana ... ale publicznie chyba nie bedziemy brac
                kapieli, co?

                >
                > A co pijesz? Wiesz, ci panowie prez. to sie do zabawy
                nie nadaja. Ale za to
                > A26 napewno nas rozkreci.
                >
                >

                • Gość: wojtek Bombelki? IP: 192.128.134.* 25.10.01, 19:16
                  Publicznie nie. Ale o tym szmapanie to dobrze wiedziec.
                  Z Heini'm i Finlandia mamy ten sam gust

                  Hej, czy w GDA dalej zimno?

                  (-lewinska??)
                  • Gość: M Ubaw IP: 192.168.1.* / *.osi.gda.pl 25.10.01, 19:34
                    Gość portalu: wojtek napisał(a):

                    Sformulowanie mysli tak jak ponizej, wybujalej wyobrazni
                    daje wyrazny podtekst, ze jezeli publicznie nie to moze
                    chociaz jakos inaczej ... aj to chyba nie to forum ...
                    ooops sorry about that... ;)

                    W Gda wciaz chce odmrozic to i owo, ale od czego sa
                    puchowe kurtki, niezmiennie modne w tym sezonie?!
                    Z Twoich upodoban alkoholowych wynika, ze to moze byc
                    niezla impreza. Tylko co zrobimy jak juz o 2 w nocy
                    zamkna wszystkie bary w DC?
                    Goraco pozdrawiam. M. - lewinska (ale ta z lepszym
                    gustem)

                    > Publicznie nie. Ale o tym szmapanie to dobrze
                    wiedziec.
                    > Z Heini'm i Finlandia mamy ten sam gust
                    >
                    > Hej, czy w GDA dalej zimno?
                    >
                    > (-lewinska??)

                    • Gość: wojtek Jest SPOKO IP: 192.128.134.* 25.10.01, 19:48
                      Wszystko w ramach przyzwoitosci (?).
                      A tak wogole to powinnas zorganizowac cos u siebie. (no moze jak bedzie troche
                      cieplej). Nie musimy koniecznie w Baltimore czy DC. Napewno sa super imprezy
                      w GDA. Zwolaj forumowiczow, wlacznie z czlonkiniami tego klubu kobiet
                      pragnacych meskich Szwedow, i LET'S PARTY. ( Ja przyniose tego szampana).

                      • Gość: M Cool IP: 192.168.1.* / *.osi.gda.pl 25.10.01, 20:10
                        Gość portalu: wojtek napisał(a):

                        A co to jest przyzwoitosc?

                        Czyli jestesmy umowieni. Jak zrobi sie cieplej zapraszam
                        wszystkich na nieprzyzwoite ochlaj party, lacznie z
                        kobietami, ktore lubia tylko Szwedow i tymi, ktore maja
                        bardziej eklektyczny gust. Nie ma co, ale bedzie zabawa.
                        Juz sie nie moge doczekac, tylko, ze bede musiala
                        szybciorem jakas wanne sobie w domu zamontowac, bo pod
                        prysznicem malo miejsca ...
                        Z szampanem bedziesz gosciem honorowym! Szampon i inne
                        srodki myjaco-piorace zafunduje ja.

                        > Wszystko w ramach przyzwoitosci (?).
                        > A tak wogole to powinnas zorganizowac cos u siebie.
                        (no moze jak bedzie troche
                        >
                        > cieplej). Nie musimy koniecznie w Baltimore czy DC.
                        Napewno sa super imprezy
                        > w GDA. Zwolaj forumowiczow, wlacznie z czlonkiniami
                        tego klubu kobiet
                        > pragnacych meskich Szwedow, i LET'S PARTY. ( Ja
                        przyniose tego szampana).
                        >
                        >

                        • Gość: wojtek biedna jessie IP: 192.128.134.* 25.10.01, 20:22
                          no widzisz, lepiej wybierz sie z nami na impreze do Gdanska. Bedzie browar,
                          wanna, Szwedzi, ANNA26 i Monica Lewinska (w tej znanej sukni). A w Baltimore
                          tylko te kraby.
                          • Gość: M Zapomniales... IP: 192.168.1.* / *.osi.gda.pl 26.10.01, 11:38
                            Gość portalu: wojtek napisał(a):
                            ... na smierc, ze do sukienki Monika bedzie miala
                            torebke wlasnej produkcji!


                            > no widzisz, lepiej wybierz sie z nami na impreze do
                            Gdanska. Bedzie browar,
                            > wanna, Szwedzi, ANNA26 i Monica Lewinska (w tej znanej
                            sukni). A w Baltimore
                            > tylko te kraby.

                            • Gość: Anna26 Re: Zapomniales... IP: *.90.29.235.Dial1.Washington1.Level3.net 30.10.01, 14:35
                              A ja mialam nadzieje, ze spotkamy sie w DC i popijemy w Brickskellar's gdzie
                              maja setki rodzajow piwa. Oczywiscie sprawe zabawiania Was biore na siebie.
                              Wojtku, jak mogles myslec, ze ja jestem zla....
                              • Gość: wojtek Re: Zapomniales... IP: 192.128.134.* 30.10.01, 15:43
                                Aniu,

                                I dlatego kolana uginam i o wybaczenie prosze.
                                Nie znalem Cie wcale.
                                Ale teraz jestem przekonany ze Ty to swoj czlowiek.
                                A swoich szanowac trzeba.
                                Piwo lubie i chetnie sie z Toba napije.

                                pozdrowka



                              • Gość: M Anno IP: 192.168.1.* 30.10.01, 16:54
                                Gość portalu: Anna26 napisał(a):

                                > A ja mialam nadzieje, ze spotkamy sie w DC i popijemy
                                w Brickskellar's gdzie
                                > maja setki rodzajow piwa. Oczywiscie sprawe
                                zabawiania Was biore na siebie.
                                > Wojtku, jak mogles myslec, ze ja jestem zla....

                                Kocham ta knajpe!!! W DC nie ma lepszej, no moze jeszcze
                                Decades, ale tego juz nie ma, a szkoda. Jestesmy w takim
                                razie umowione - po co nam faceci, same damy soie rade.
                                Jak myslisz?
                                M.

                                • Gość: wojtek Re: M IP: 192.128.134.* 30.10.01, 16:59
                                  ze co?
                                  Jak mam to rozumiec szanowna M.
                                  • Gość: M Re: Wojtek IP: 192.168.1.* 30.10.01, 17:09
                                    No coz, to sie nazywa plama - zapomnialam o Tobie
                                    drogi Wojtku i o szampanie, ktorego tak ofiarnie
                                    zaproponowales przyniesc na impreze. Oczywiscie jesli
                                    nie pogardzisz towarzystwem dwoch nieprzewidywalnych
                                    kobiet w tym samym czasie i w tym samym miejscu to
                                    potrojny wyskok jest wciaz wyjatkowo mile widziany.
                                    Chyle czola (ale nie za nisko) w uklonie przeprosin.
                                    M
                                    • Gość: wojtek Droga M IP: 192.128.134.* 30.10.01, 17:21
                                      Nieobliczalnych a nie Nieprzewidywalnych. Brzmi to troche przerazajaco.
                                      Musialbym sie zastanowic. Ale chyba bym sie skusil

                                      • Gość: M Jeszcze drozszy W IP: 192.168.1.* 30.10.01, 17:30
                                        Gość portalu: wojtek napisał(a):

                                        > Nieobliczalnych a nie Nieprzewidywalnych. Brzmi to
                                        troche przerazajaco.
                                        > Musialbym sie zastanowic. Ale chyba bym sie skusil

                                        Jeden pies, Nieprzewidywalna czy Nieobliczalna ... czemu
                                        ma to brzmiec przerazajaco? Chyba to za malo :) czy to
                                        Twoja ostateczna odpowiedz?
                                        • Gość: wojtek Super droga M IP: 192.128.134.* 30.10.01, 17:35
                                          Widze ze piszesz z innego miejsca. Gdzie jestes?
                                          • Gość: M Przenajmilszy Wojtku IP: 192.168.1.* 30.10.01, 21:37
                                            Nie ... nie z USA :)))) ale nie moge powiedziec skad
                                            pisze, bo to tajemnica i jesli Ci ja zdradze bede Cie
                                            musiala zabic. A tak na marginesie to czy moja poczta
                                            na hoga.pl przestala dzialac (jak mi sie wydaje) czy
                                            Bruner przestal miec cos ciekawego do powiedzenia?
                                            Dobranoc, milych snow, M.
                                            • Gość: wojtek Po prostu IP: *.att.com 30.10.01, 21:40
                                              • Gość: M Czy? IP: 192.168.1.* 30.10.01, 21:45
                                                Gość portalu: wojtek napisał(a):

                                                Czy to zagadka nr 4?


                                                • Gość: wojtek sorry IP: *.att.com 30.10.01, 21:50
                                                  (cos sie tu popieprzylo ale chyba juz jest OK)
                                                  Wlasnie pisalem ze teraz wiem ze to Ty.

                                                  Bruner sie kontaktowal dwukrotnie o czasu ostatniej korespondencji i sam sie
                                                  dziwil ze nic sie nie dzieje. Myslal ze moze J23 wpadl w tarapaty albo ze
                                                  poczta strajkuje. Sprawdz co jest grane.

                                                  • Gość: M To wszystko jasne .... IP: 192.168.1.* 30.10.01, 22:06
                                                    Gość portalu: wojtek napisał(a):

                                                    > (cos sie tu popieprzylo ale chyba juz jest OK)
                                                    > Wlasnie pisalem ze teraz wiem ze to Ty.
                                                    >
                                                    > Bruner sie kontaktowal dwukrotnie o czasu ostatniej
                                                    korespondencji i sam sie
                                                    > dziwil ze nic sie nie dzieje. Myslal ze moze J23
                                                    wpadl w tarapaty albo ze
                                                    > poczta strajkuje. Sprawdz co jest grane.

                                                    J23 jest caly i zdrowy!!! Poczta nawala i wysyla mi
                                                    SMS`y (w srodku nocy, kiedy ja sie naucze wylaczac
                                                    komorke?!) powiadamiajace o nadejsciu nowych wiadomosci
                                                    podczas kiedy skrzynka pokazuje mi duza FIGE!! J23 jest
                                                    tym bardzo zdenerwowany proponuje wiec przeniesienie
                                                    korespondencji (oraz przeslanie powtorne dwoch
                                                    wiadomosci) na adres nanny1975@yahoo.com.
                                                    Dziekuje za uwage.
                                                    J23 tudziez M.

                                                  • Gość: wojtek jutro IP: *.att.com 30.10.01, 22:39
                                                    Dzisiaj mam kurs Windows 2000. A wieczorem sport (NBA)
                                                    Musze uciekac. Jutro poszperam i podesle Ci zagubiona poczte.

                                                    pozdrowka
                                • Gość: Anna26 Re: M IP: *.loc.gov 01.11.01, 18:34
                                  Mozemy sobie rade dac same.
                                  Czyzby to oznaczalo moj pierwszy experience z kobieta?
                                  • Gość: Anna26 Re: M i Wojtek o tym co jutro IP: *.loc.gov 01.11.01, 18:37
                                    A jutro do DC przyjezdza Iggy Pop. Ide na koncert i moze go namowie do wywiady. Bedziemy miec
                                    nowego agenta Iggy55. A moze Iggy tez do nas dolaczy w Brickskellar?
                                    • Gość: wojtek A IP: *.att.com 01.11.01, 18:47
                                      Anus,

                                      Nie znam tego charakteru. Co to za gosc?

                                    • Gość: M Dla mnie bomba... IP: 192.168.1.* 01.11.01, 19:24
                                      Gość portalu: Anna26 napisał(a):

                                      > A jutro do DC przyjezdza Iggy Pop. Ide na koncert i
                                      moze go namowie do wywiady
                                      > . Bedziemy miec
                                      > nowego agenta Iggy55. A moze Iggy tez do nas dolaczy
                                      w Brickskellar?

                                      Iggy Pop to juz chyba przezarty alkoholem i prochami
                                      relikt, ale moze byc niezla impreza w takim
                                      towarzystwie. Czemu nie?! Powiem szczerze, ze jego
                                      muzyka to nie do konca to co kocham, ale jest to klasa
                                      sama w sobie i to musze mu oddac.
                                      Ciesze sie, ze smialo ustosunkowujesz sie do naszego
                                      spotkania sam na sam ;) jak wiesz zawsze musi byc ten
                                      pierwszy raz. Mysle, ze sie dogadamy ...

                                      Pozdrowka, M.

                                      • Gość: Anna26 Re: Dla mnie bomba... IP: *.244.84.31.Dial1.Washington2.Level3.net 03.11.01, 01:55
                                        Faktycznie Iggy ma najlepsze lata za soba. Ale moze pokaze co ma w porach.
                                        Moj chlop wymyslil, ze trzeba zobaczyc Iggyego przed jego lub nasza smiercia.
                                        To juz za trzy godziny....
                                        • Gość: M Hej Anna26 IP: 192.168.1.* 04.11.01, 14:52
                                          no i jak bylo? czy Iggy przezyl wlasny show? ja sie
                                          zabawialam w weekend w mniej kulturalny, ale rownie
                                          przyjemny sposob ...
                                          • Gość: Anna26/7 Re: Hej M IP: *.157.62.122.Dial1.Washington1.Level3.net 06.11.01, 15:29
                                            Iggy przezyl. I wcale nie byl taki odrazajacy. Skakal, biegal, rzucal sie na
                                            publicznosc. Energii mial 3 razy wiecej ode mnie. On jest starsznie niski i
                                            drobny. Zastanawialam sie czy kupil swoje dzinsy na stoisku dla dzieci.
                                            Niestety nie obnazyl sie, co kiedys bylo standardpwym numerem na koncercie.
                                            (I ja przegralam zaklad o dolara.)
                                            • Gość: M Good evening... IP: 192.168.1.* 07.11.01, 20:04
                                              Dobrze, ze tylko o 1$... pieniadze szczescia nie daja :)
                                              W Gdansku na moim osiedlu tygodniowa przerwa w dostawie
                                              ogrzewania i cieplej wody, za oknem 4 stopnie i gwizdzi
                                              jak na Uralu. Sama rozkosz... palce przymarzaja do
                                              klawiatury. Musze sie jakos rozgrzac, swoja droga czy
                                              ktos jeszcze pamieta jak to jest kapac sie w misce
                                              wielkosci talerza do zupy?

                                              Pozdrowionka,
                                              M.

                                              • Gość: pepe Re: Good evening... IP: *.ds.pg.gda.pl 08.11.01, 19:41
                                                Ja tez jestem z Gdanska przyjdz do mnie u mnie cieplo i woda jest hee:-)
                                                pozdrawiam.
                                                • Gość: Anna26/7 Re: Good evening... IP: *.215.153.151.Dial1.Washington1.Level3.net 09.11.01, 02:49
                                                  No to sie szykuje romans w Gdansku...
                                                  A znacie moze Beatke Pawlowska lat 27, absolwentke ekonomii...Ona tez z Gdanska
                                                  i tez pewnie marznie.
                                                  • Gość: wojtek Re: Good evening... IP: *.att.com 09.11.01, 16:29
                                                    Beatki z Gdanska nie znam ale Lecha W. znam.
                                                  • Gość: M Re: Good evening... IP: 192.168.1.* 09.11.01, 17:09
                                                    Gość portalu: wojtek napisał(a):

                                                    > Beatki z Gdanska nie znam ale Lecha W. znam.

                                                    A ja znam jego dwoch synalkow. Z jednym nawet do
                                                    ogolniaka chodzilam. Nigdy gnojek nie kupowal wlasnych
                                                    papierosow tylko innych opalal, cwaniak! Drugi potracil
                                                    moja sasiadke jadac samochodem po pijaku. Co za rodzinka!
                                                  • Gość: M Re: Good evening... IP: 192.168.1.* 09.11.01, 17:07
                                                    Przykro mi, ale jedyna Beata jaka znam to moja
                                                    bratowa, z cala pewnoscia jednak nie jest i nie byla
                                                    Pawlowska.
                                                    Alarm odwolany! Ciepla woda i ogrzewanie w normie!
                                                    W Gdansku jak zawsze kupa romasow na kazdym kroku :)
                                                    Pozdrowka,
                                                    M.
        • youstynus Re: BALTIMORE- czy warto??? 20.02.02, 04:12
          zapraszam do Waszyngtonu; wole 100000000 razy od Baltimore. Jest przecudownie!
          W Baltiomore bylam juz kilka razy :)
          • yak-ona Re: BALTIMORE- czy warto??? 20.02.02, 19:30
            youstynus napisał(a):

            > zapraszam do Waszyngtonu; wole 100000000 razy od Baltimore. Jest przecudownie!
            > W Baltiomore bylam juz kilka razy :)

            ja tez ...Baltimore przy waszyngtonie to wiocha straszna!!!
            • Gość: polished Re: BALTIMORE- czy warto??? IP: 134.113.71.* 08.04.02, 21:17
              yak-ona napisał(a):
              > > W Baltiomore bylam juz kilka razy :)
              > ja tez ...Baltimore przy waszyngtonie to wiocha straszna!!!

              Nie moge dopuscic do zakonczenia watku na takiej konkluzji, wg mnie Baltimore nie
              jest zly a napewno nie jest wiocha, bylem gosciem w tym miescie kilka razy i na
              pewno ma ono kilka ciekawych punktow - Akwarium i okolice, muzeum sztuki, no i
              stara dzielnice portowa Fell's Point - przyjemnie sie tam przejsc od strony
              polskiego sklepu do nabrzeza. Wiocha to jest np. stolica stanu Missisippi czyli
              Jackson. W Waszyngtonie jak sie czlowiek ruszy poza NorthWest to tak samo trafia
              do zapuszczonych/czarnych okolic tak jak i w Baltimore.
              • yak-ona Re: BALTIMORE- czy warto??? 08.04.02, 21:46
                Gość portalu: polished napisał(a):

                > yak-ona napisał(a):
                > > > W Baltiomore bylam juz kilka razy :)
                > > ja tez ...Baltimore przy waszyngtonie to wiocha straszna!!!
                >
                > Nie moge dopuscic do zakonczenia watku na takiej konkluzji, wg mnie Baltimore n
                > ie
                > jest zly a napewno nie jest wiocha, bylem gosciem w tym miescie kilka razy i na
                >
                > pewno ma ono kilka ciekawych punktow - Akwarium i okolice, muzeum sztuki, no i
                > stara dzielnice portowa Fell's Point - przyjemnie sie tam przejsc od strony
                > polskiego sklepu do nabrzeza. Wiocha to jest np. stolica stanu Missisippi czyli
                >
                > Jackson. W Waszyngtonie jak sie czlowiek ruszy poza NorthWest to tak samo trafi
                > a
                > do zapuszczonych/czarnych okolic tak jak i w Baltimore.




                no coz..sa gusta i gusciki!!!
                ja wole waszyngton!!!!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka