pietruszek1 05.07.06, 22:15 Mam pytanie dla kobiet ktore wyjechaly do USA na wizie turystycznej i urodzily tam dziecko? Czy mozna wykupic takie ubezpiecznie ktore pokryje koszty porodu? Jak to wszytsko wyglada w takim przypadku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kashunda Re: porod w USA 05.07.06, 23:23 Przeciez juz sie o to pytalas na innym forum forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html Odpowiedz Link Zgłoś
kashunda Re: porod w USA 05.07.06, 23:25 A to watek w ktorym otrzymalas odpowiedzi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=44251851 Odpowiedz Link Zgłoś
pietruszek1 Re: porod w USA 06.07.06, 10:10 A co CI to przeszkadza???CHce porpostu znac innych opinie, moze komus inaczej potoczyly sie sprawy i nie placil kilkadziesiat tys. za porod jak niektorzy mi mowili. Poprostu chce znac opinie wiekszej czesci forumowiczek. A to chyba mi wolno nie?No wiec pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kashunda Re: porod w USA 06.07.06, 17:06 Chcialam Cie tylko zapoznac z zasadami netykiety.Zakladanie tych samych watkow na roznych forach jest niczym innym jak spamowaniem.BTW polecam wyszukiwarke temat ten byl wiele razy poruszany na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: porod w USA 06.07.06, 19:29 W tej chwili nie ma mozliwosci wykupienia jakiegokolwiek. ubezpiecznia, jesli jest sie na wizie turystycznej. Zreszta, gdybys nawet byal rezydentem nie bylabys w stanie wykupic ubezpieczenia jesli jestes juz w ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: porod w USA 06.07.06, 19:31 Natomiast mialabys mozliwosc ubiegac sie o Kidcare Odpowiedz Link Zgłoś
kashunda Re: porod w USA 06.07.06, 20:01 O ile sie nie myle to Kidcare w Illinois jest teraz czescia programu AllKids.Jezeli wybierasz sie do Illinois to warto zajzec na strone allkidscovered.com ,tam znajdziesz wiele cennych informacji i bedziesz mogla zlozyc aplikacje on-line. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: porod w USA 07.07.06, 02:00 czytam i czytam, mialam nie odpowiadac bo juz tyle razy udzielalam dokladnych wskazowek i w sumie wystarczyloby poszukac ale.... kobieta w ciazy ma specjalne przywileje :) po pierwsze: bardzo istotne jest w jakim bedzeisz stanie ( nie zdrowia a geograficznie) w wielu jest wspoamniany program PCAP, musisz pojsc do najblizszego szpitala miejskiego i poprosic o rozmowe z social worker, tam przedstawic swoja sytuacje prawno- materialna, pomoc uzyskasz - gwarantuje, jaka to zalezy w jakim Stanie bedziesz ba nawet w jakim County mozesz tez sprobowac tutaj - pierwsze co wpadlo po wpisaniu pregnant no insurance w google czy www.iagclient.net/maternity/versionb.cfm?source=net25 kazdy porzadny lekarz OB ( tzn z sercem czlowiek) powinien skierowac po inf ,z enie masz ins. powinien skierowac Cie do odpowiedniego spitala miejskiego. Nie bede oceniac Twoich intencji, ciaza to piekny stan, chodzi o zdrowie dziecka i Twoje i kazdy powolany czlowiek powinien Ci pomoc a nie wyciskac $$$$. Jak nie masz kasy na oplacenie porodu, penatal care etc ( a sa to koszty niemale a przy jakichkolwiek komplikacjach ogromne) panstwo pomaga wszak rodzi sie obywatel US i ekonomiczniej jest dla panstwa aby ten nowy czloiwek urodzil sie jak najzdrowszy. jakbys miala jakies pytania pomoge na nie odpowiedziec w miare mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: porod w USA 07.07.06, 02:31 aniutek napisała: > Jak nie masz kasy na oplacenie porodu, > penatal care etc ( a sa to koszty niemale a przy jakichkolwiek komplikacjach > ogromne) panstwo pomaga Panstwo, czyli wszyscy placacy podatki.... Czy uwazasz, Autorko watku, ze to jest fair wobec nas??? Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: porod w USA 07.07.06, 03:59 nie, ale jak napisalam oceniac nie bede. dzieci maja w mojej ksiazce specjalne treatment. Odpowiedz Link Zgłoś
cyborgus Re: porod w USA 07.07.06, 18:42 na pewno jest jakis sposob. dobrych juz kilka lat temu kolezanka (wowczas kompletnie nielegalna), wykupila takie ubezp. za $2000 w jakims chicagowskim szpitalu prowadzonym przez jakies katolickie siostry (nazaretanki? sa takie tam?). pokrylo ciaze i porod. znalam tez dziewczyna w NY - rownie nielegalna, urodzila dwoje dzieci kompletnie za darmo, i jeszcze dostawala formule za darmo. teraz, posiadaczka domu za $400,000 znow urodzila za darmo, i dostaje zapomogi....... tak wiec sa sposoby, ale ja ich nie znam, z tymi dziewczynami kontaktu juz nie mam. musisz sprawdzic ze stanem, z kosciolami, instytucjami charytatywnymi/kastolickimi. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: porod w USA 07.07.06, 22:20 > na pewno jest jakis sposob. dobrych juz kilka lat temu kolezanka (wowczas > kompletnie nielegalna), wykupila takie ubezp. za $2000 w jakims chicagowskim > szpitalu prowadzonym przez jakies katolickie siostry (nazaretanki? sa takie > tam?). pokrylo ciaze i porod. Tak. Jest to St. Mary of Nazareth Hospital w Chicago. > znalam tez dziewczyna w NY - rownie nielegalna, urodzila dwoje dzieci > kompletnie za darmo, i jeszcze dostawala formule za darmo. > teraz, posiadaczka domu za $400,000 znow urodzila za darmo, i dostaje > zapomogi....... tak. Wlasnie to jest Healtcare Programs for Families(Kidcare - Allkids, Public Aid - wszystko prawie jedno i to samo:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bella41 Re: porod w USA 07.07.06, 22:37 moja znajoma nie podala danych ojca w akcie urodzenia, bo mial dosc wysoki dochod i obawiali sie, ze beda musieli zaplacic sami moim zdaniem, w opisywanym przez cyborgus przypadku wiekszosc pokryl stan/miasto, a te 2000 kolezanka musiala doplacic sama tu, gdzie mieszkam jest tak, ze tylko wybrane szpitale przyjmuja ciezarne bez ubez. i nie ma sie raczej wielkiej mozliwosci wyboru lekarza/tylko sposrod pracujacych w przypisanej klinice/ mysle, ze jak sie musi rodzic za darmo, to sie musi, ale nie uznaje postawy 'niech placa' i traktowania tych z ubezpieczeniem jak durni, bo zazwyczaj cos tam musza doplacic Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: porod w USA 08.07.06, 03:31 Jezeli masz Public Aid wybierasz szpital jaki tylko chcesz:-) Problemem jest tylko wybor lekarza, bo nie kazdy akceptuje Public Aid i ostatnio duzo lekarzy z tego ubezpieczenia rezygnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: porod w USA 08.07.06, 03:33 > moja znajoma nie podala danych ojca w akcie urodzenia, bo mial dosc wysoki > dochod i obawiali sie, ze beda musieli zaplacic sami A to juz jest oszustwo. I takie osoby powinno sie karac. Odpowiedz Link Zgłoś
kashunda Re: porod w USA 08.07.06, 04:38 Niestety takich osob jest bardzo duzo.Ja rozumiem ze w bardzo wielu przypadkach ludzi po prostu nie stac na wykupienie ubezpieczenia.Ale ludzie kombinuja ile wlezie ,znam dziewczyne ktora od lat jest z tym samym facetem ,nie decyduja sie na malzenstwo bo z tym wiazala by sie utrata panstwowego ubezpieczenia,panstwowych alimentow na dzieci(ojciec oficjalnie nie istnieje na akcie urodzenia),darmowego przedszkola ,food stamps itp.Powodzi im sie bardzo dobrze ,maja ladny dom,nowe samochody i zagraniczne wakacje dwa razy w roku.Jedna z moich kolezanek wywozila z domu wszystkie cenne rzeczy ,komputery,telewizory itp poniewaz spodziewala sie wizyty swojej case worker z Public Aid.Ostatnio robie zakupy w Polskim sklepie,kobieta placi za zakupy Link Card(food stamps).Wychodze ze sklepu i widze jak ona pakuje zakupy do takiego auta www.infiniti.com/qx/models.html Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek dowcipni ;) 08.07.06, 06:21 widzialam piekny kiedys obrazek na brighton beach, kobita z paszcza zlotych zebow, w futrze z norek, za kawior i jesiotra polacila benefis card LOL ale co jej nawsadzalam to moje :) Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: porod w USA 08.07.06, 06:24 ale jednoczesnie chcialam zauwazyc, ze przestwpstwa podatkowe tzw white collar crimes sa niczym innym jak wykorzystywaniem podatnika i jak sie ma wtedy taka kobieta w ciazy do Enron executives, czy innych co za ludzkie $$$$ urzadzali przyjecia w kostiumach ze zlota ( nb poslko brzmiace nazwisko mial jeden z tych mezczyzn, kozlowski (?) Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: porod w USA 08.07.06, 07:07 aniutek napisała: >jak sie ma wtedy taka kobieta w ciazy do > Enron executives i jedni i drudzy sa siebie warci Odpowiedz Link Zgłoś
claudia207 Re: porod w USA 08.07.06, 15:45 Gdyby Ci, ktorzy oszukuja na publicznej pomocy, mieli mozliwosc oszukac na wieksze pieniadze, na pewno nie mieliby watpliwosci. Roznica jest tylko w okolicznosciach. Odpowiedz Link Zgłoś
cyborgus Re: porod w USA 08.07.06, 18:59 czasem mam wrazenie ze nasi rodacy to lubia tak dla sportu pooszukiwac, stara mentalnosc aby zrobic cos na zlosc panstwu za komuny:)). Przyklad: idziemy z kumplem na fishing pier na florydzie, wstep caly jeden dolar, kumpel jest bardzo dumny z siebie ze udalo mu sie wkrecic za darmo, gdy my kupowalismy sobie wejsciowki. Dodam, ze ma setki tysiecy odlozone:))) Pietruszka - nie bierz tego wszystkiego do siebie, my tu nie najezdzamy na ciebie, jakbym byla w ciazy i na wizie turyst. tez bym szukala pomocy, bo inaczej mozna zbankrutowac. niektorzy po prostu naduzywaja system, ale to chyba zawsze tak bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kashunda Re: porod w USA 08.07.06, 21:07 cyborgus napisała: > Dodam, ze ma setki tysiecy odlozone:))) > > Pewnie wlasnie tak oszczedza!Ziarnko do ziarnka,dolar do dolara i na koncie $$$ przybywa. > Odpowiedz Link Zgłoś
marcysiaw1 Re: porod w USA 09.07.06, 04:27 Zgadzam sie. Moja znajoma (wyszla za maz dla kasy i papierow za goscia - wlasciciela dobrze prosperujacej firmy) kasy tyle co diabel gwozdzi! Ale co tam! Nie chce sie placic co miesiac za ubezpieczenie bo lepiej pojechac na wycieczke badz do BEBE, urodzila 2 dzieci za darmoche. Do czasu kiedy nie wyweszyli, ze maja kasy co niemaiara! Nieststy (dla niej) musiala czesc pokryc! Acha! Jak jej bylo szkoda wyjac pare setek! A mogla sobie tyle szmat kupic. Dodam, ze ma 2 nianie i bywaja dni kiedy dziecka nawet na rekach nie ma! Pozdrawiam MArta Odpowiedz Link Zgłoś