Dodaj do ulubionych

witaminy dla niemowlakow

06.03.07, 04:07
Zapytalam sie pediatre o witamine D dla mojego Malego, bo jest zimowym
dzieciakiem i malo przebywa na slonku. Przypisal kropelki z witamina D, A i C
i z fluorem. Czy podawalyscie swoim pociechom karmionym wylacznie piersia
witaminy? Nie wiem, czy A, C i fluor sa koneczne. Poza tym nie podoba mi sie,
ze te kropelki sa strasznie slodkie, bo niestety przyzwyczajam Malucha do
slodkiego.
Obserwuj wątek
    • a_dassuj Re: witaminy dla niemowlakow 06.03.07, 04:28
      podaje mojej Malej witaminki , plyn koloru brazowego pacnie jak multiwitamina
      .ja dodaje go do mleka
    • bella41 Re: witaminy dla niemowlakow 06.03.07, 04:40
      moj maly dostal multiwitamine z fluorem po 6 miesiacu-zreszta dzieci znajomych
      tak samo
      nie wiem, czy tak jest w kazdym stanie, ale w nj fluor na pewno jest niezbednym
      dodatkiem witamin-slyszalam, ze do 12 roku zycia, ale czy to prawda, to pojecia
      nie mam
      ja bym sie nie martwila, ze przyzwyczajam do slodkiego smaku-pomysl, jaka
      slodka jest marchewka
      wychodze z zalozenia, ze dopoki dziecku nie da sie lizaka, nie wie, ze jest
      slodki
      a slodycz medykamentow jeszcze ci sie przyda-nie masz pojecia, co wyprawial
      ostatnio moj maly, jak mu nie zasmakowal antybiotyk
      • edytkus Re: witaminy dla niemowlakow 06.03.07, 05:25
        bella41 napisała:

        > w nj fluor na pewno jest niezbednym
        >
        > dodatkiem witamin-slyszalam, ze do 12 roku zycia,

        to samo powiedzial mi pediatra (niefluoryzowana woda, zanieczyszczone powietrze), Alexandra tez
        dostawala krople, teraz ma tycie pigulki z samym fluorem - daje jak nie zapomne
        • aniutek Re: witaminy dla niemowlakow 06.03.07, 05:42
          ja nie dawalam Zuli zadnych witamin- tak przykazal lekarz.
          jak byla troszke starsza ( okolo 10 mies ) dodawalam jej krople vit ( takie z zajaczkiem na butelce) do
          soku bo samych malpa za zadne skarby nie chciala.
          • edytkus Re: witaminy dla niemowlakow 06.03.07, 06:46
            aniutek napisała:

            > ja nie dawalam Zuli zadnych witamin- tak przykazal lekarz.
            > jak byla troszke starsza ( okolo 10 mies ) dodawalam jej krople vit ( takie z z
            > ajaczkiem na butelce) do
            > soku bo samych malpa za zadne skarby nie chciala.

            Alexandrze krople przepisal dentysta gdy miala 14 m-cy, wczesniej gdy byla karmiona mieszanka
            pediatra tez nie kazal nic dawac
            • bea_mama Re: witaminy dla niemowlakow 06.03.07, 16:25
              Karmilam wylacznie piersia przez pierwsze pol roku. Zuza urodzila sie w
              listopadzie w Nowym Meksyku. Nie dali mi zadnych witamin dla niej. O witamine D
              sama poprosilam, ale powiedzieli, ze jest niepotrzebna, bo NM jest bardzo
              sloneczny nawet zima. No ale ja sie uparlam, wiec mi dali. Czy dobrze
              zrobilam?... nie wiem. Innych witamin czy fluoru przez pierwsze pol roku nie
              dawalam.
              • claudia207 Re: witaminy dla niemowlakow 06.03.07, 16:31
                Ja nie prosilam o zadne witaminy, tylko zaptalam sie o ewentualny niedobor wit.
                D, a dostalam mieszanke 4-skladnikowa. Mysle, ze po prostu nie bede dawala
                witamin codziennie, a gdy zrobi sie w koncu cieplo, zapytam sie lekarza, czy
                nadal je podawac. Troche boje sie przedawkowania witamin.
                • kaszka13 Re: witaminy dla niemowlakow 06.03.07, 17:22
                  Ttivisol - witaminy ACD, ale daje sporadycznie, bo sporo czasu spedzamy na
                  dworzu a tu chodzilo glownie o witamine D. Oprocz tego pediatra zalecila zelazo
                  ze wzgledu na to, ze Zosia jest karmiona piersia, a po 6 miesiacu zawartosc
                  zelaza w mleku matki juz maluchowi nie wystarcza.
                  • marta2777 Re: witaminy dla niemowlakow 14.03.07, 08:37
                    my tez mielismy przepisany ten brazowy syropek z witaminkami po 6 miesiacu
                    zycia, bo maly byl karmiony piersia. Nie martwilabym sie , ze Twoj synek
                    przyzwyczai sie do slodkiego od tych kropelek. nie pzresadzaj.
                    Ostatnio zapytalam pediatre czy przechodzac na sztuczne mleko moge doprowadzic
                    do przedawkowania tych witamin szczegolnie D, i powiedzial , ze nie.
                    Ewentualnie poradzil dawac polowe dawki. Aktualnie Adas jest juz na krowim
                    mleku i podaje mu nadal te witaminki. Dla swietego spokoju nie podaje calej
                    dawki. Ja mieszkam na Alasce wiec vit. D jest tu niezbedna, no i ten fluorek to
                    tez dobry pomysl. Uwazam jednak, ze jesli mieszka sie w stanie gdzie jest duzo
                    slonca i sa tam okragly rok swieze warzywa i owoce, to nie powinno sie na sile
                    zazywac sztucznych witamin gdyz spokojnie mozna zaspokoic zapotrzebowanie
                    wiatmin z natury, oprocz fluoru oczywiescie, ale ten jest najczesciej dodawany
                    do wody miejskiej wiec tez nie powinno byc z tym problemu.

                    Kaszka13 - a czy pediatra sprawdzil poziom zelaza u Twojej coreczki? moj synek
                    zazywa zelazo juz chyba z pol roku i robia mu sie juz ciemne zabki, choc staram
                    sie myc po kazdym zazyciu. JEsli u Twojej corki nie stwierdzono niedoboru ,
                    ktory wcale nie musi byc regula u maluchow karmionych piersia, to wstrzymalabym
                    sie od podawania ironu, bo nie dosc, ze moze przyciemnic zeby to jeszce jest
                    nieobojetny dla zoladka. Moj Adam zazywa, ale zawsze sprawdzany jest u niego
                    poziom zelaza i na tej podstawie jest ustalana dawka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka