dziecko w usa

IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.07, 23:49
Hej!Wyjeżdżamy teraz z mężem po raz kolejny na work and travel do usa i chyba
juz ostatni,zastanawiam sie czy będąc na wizie J1 lub ją przedłużając
mogłabym urodzić dziecko:)oczywiscie w taki sposob by koszty pokrylo
ubezpieczenie. czy ktoś wie cos na ten temat?pozdrawiam
    • Gość: wrw Re: dziecko w usa IP: *.proxy.aol.com 18.06.07, 01:30
      Czy w Polsce wprowadona jakis zakaz rodzenia dzieci, ze musicie to robic w USA?
      Standardowe ubezpieczenie na W&T oczywiscie nie pokrywa opieki nad matka w
      ciazy, porodu i pologu. Jasne, ze mozesz urodzic i gdy nie bedziecie mieli
      pieniedzy to koszty pokryja amerykanscy podatnicy. Dumni z siebie bedziecie?
      • Gość: Jacek Re: dziecko w usa IP: *.nyc.res.rr.com 18.06.07, 03:17
        > pieniedzy to koszty pokryja amerykanscy podatnicy. Dumni z siebie bedziecie?

        Podatnicy? Wolne zarty... Dostana rachuneczek do zaplacenia...

        Jacek
    • ciocia_ala Re: dziecko w usa 18.06.07, 03:58
      Do Goscia, najlepiej sprawdz sobie z ubezpieczalnia czy porod i opieka zostanie
      pokryta. Zawsze jest jakies wyjscie. Tanie kliniki, umowy ze szpitalem itp.

      To bedzie dlugi W&T :) No chyba, ze juz jestes w ciazy.

      Czego chcecie od dziewczyny? Chce sobie urodzic amerykanskiego obywatela??
      Bardzo dobrze, czemu nie.

    • Gość: jag Re: dziecko w usa IP: *.dhcp.gnvl.sc.charter.com 18.06.07, 04:19
      dlaczego chcesz urodzic dziecko w USA?
      obywatelstwa dla was z tego nie bedzie
      szpital to nie wszystko, utrzymanie dziecka na przecietnym poziomie
      w USA to tez duzy koszt
      Dla kogos bez stalego pobytu w USA nie robi to wiekszego sensu,
      dziecko potrzebuje czasu, 24/7 opieki, stabilizacji, duzo pieniedzy i milosci
      Czy bedziesz w stanie to zapewnic na wizie J1?
      • Gość: % Re: dziecko w usa IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 18.06.07, 08:56
        Dajcie jej spokoj, niech sobie rodzi! Moze z niego (niej) bedzie kolejny
        prezydent tego kraju? :-)
        • Gość: gość Re: dziecko w usa IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.07, 11:03
          dzieki za wypowiedzi:)w ciąży jeszcze nie jestem, ale 25 latek skonczone i
          akurat wyjezdzamy po raz kolejny, mamy tam rodzinke wiec sie zastanawiamy czy
          aby nie miec malego bobasa tam, oczywiscie tylko dla obywatelstwa tego dziecka.
          Do Polski zamierzamy wrocic niebawem po ewentualnym porodzie, o ile tylko
          zdrowie dziecka na to bedzie pozwalalo i pracowac w naszym kraju w swoim
          zawodzie, a nie utrzymywac swoimi podatkami durnych Amerykanów;))póki co dalej
          sie zastanawiamy nad bobasem pozdrawiam i dzieki za opinie:))
          • Gość: kk Re: dziecko w usa IP: 198.36.95.* 18.06.07, 16:41
            1) piszesz o 'durnych Amerykanach' a kombinujesz jak zrobic zeby dziecko mialo
            szanse byc jednym z nich

            2) chcesz naciagnac system (a wiec ludzi ktorzy pracuja w tym systemie) na
            pokrycie swoich wydatkow, ale "utrzymywac swoimi podatkami durnych Amerykanów"
            to juz nie, huh?

            3) a o opiece prenatalnej pomyslalas? i o tym jak bedziesz pracowac w 8 i 9 m-
            cu ciazy? czy na cudzym garnuszku bedziesz jechac?

          • Gość: durny Amerykanin Re: dziecko w usa IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 18.06.07, 18:13
            Skoro jestesmy tacy durni to jak po co chcesz miec swojego przeinteligentnego
            bobasa w Stanach??? Zostan lepiej w Polsce - nasza durnota jest zarazliwa!
          • ciocia_ala Re: dziecko w usa 18.06.07, 19:21
            Nie, zebym Ci nie zyczyla dobrze. Ale miec dziecko to nie jest hop-siup. Majac
            25 lat pewnie to wiesz. Niemniej jednak zupelnie rozumiem, czemu chcesz urodzic
            dziecko tutaj.

            Kwestie durnych amerykanow pozostawiam bez komentarza.
          • ertes Re: dziecko w usa 19.06.07, 04:30
            Durni Amerykanie?

            A ty kim jestes oszustko?
            Zwyklym polskim zerem ktore zamierza okrasc Amerykanow.
            Trzymaj sie z dala polski prostaku.
          • Gość: IQ tester Re: dziecko w usa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.06.07, 08:01
            No prosze jaki kwiatek- dwoch polskich kretynow planuje splodzic w czasie
            gastarbaiterowania trzeciego kretyna i potrzebuje na to amerykanskich gumowych
            papierow, jak by im polskie, rozpoznawalne na calym swiecie nie wystarczaly.
    • Gość: eryk Re: dziecko w usa IP: *.proxy.aol.com 18.06.07, 13:51
      nikt ci za to nie zaplaci, dostaneisz rachunek okolo 20 tysiecy dolarow
    • ekspert.1 Re: dziecko w usa 18.06.07, 21:24
      Nie boj zaby , nie przejmuj sie zazdrosnikami , amerykanski podatnik zaplaci .
    • Gość: ania Re: dziecko w usa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 22:49
      moj porod w stanach kosztowal ok. 20 tys $ - odbyl sie przez cesarskie ciecie,
      co jest znacznie drozsze, ale nigdy nie mozna przewidziec czy nie bedzie
      konieczne; za wszystko zaplacilo ubezpieczenie, ale: 1.jestem rezydentem, 2.
      moj maz ma bardzo dobra prace i w zwiazku z tym mamy dobre ubezpieczenie.
      w twoim przypadku nie chodzi tylko o koszt porodu, ale tez o koszt opieki
      medycznej podczas ciazy, to rowniez sa duze pieniadze
      przyznam szczerze, ze troche mnie dziwi takie instrumentalne traktowanie
      dzidziusia, pozdrawiam ania
      • Gość: LasVegasMan Re: dziecko w usa IP: *.dhcp.embarqhsd.net 20.06.07, 05:42
        Chcialoby sie, aby Polacy jezdzili zwiedzac swiat, a nie go czyscic. Szkoda, ze
        jeszcze nie nauczyli sie niektorzy szanowania samego siebie. Okreslajac
        Amerykanow "durnymi Amerykanami" wystawiasz ocene sama sobie. Nie Ty jestes
        jedyna zreszta. Jak widac z Twojego i nie tylko Twojego sposobu myslenia, trzeba
        byc glupszym od durnia, aby korzystac z uslug durnia. W tym przypadku "durnych
        Amerykanow". To jest jeszcze we krwi wielu naszych rodakow. Jak na razie, to nie
        slyszalem, aby Amerykanie masowo przyjezdzali do Polski na dorobek. Moze sie
        myle. Moral z tego taki, ze Polacy nazywaja wszystkich dookola durniami, ale
        wiekszosc z tych "durniow" stoi DUZO wyzej gospodarczo i nie musza jezdzic do
        innych "durniow" na zarobek.
        Jezeli chcesz sie wypowiedziec o polityce amerykanskiej, to jest zupelnie inny
        temat. Niemniej jednak, kazdy kraj ma swoje problemy oraz madrzejsze i glupsze
        posuniecia polityczne.
        • golema Durnie w Stanach. 20.06.07, 06:14
          Zgadzam sie z toba. Wypowiedzia glupio-madrej pindy pytajacej durni
          mieszkajacych w durnej Ameryce nie nalezy sie przejmowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja