Dodaj do ulubionych

koszule do karmienia

22.08.07, 15:42
czy przydaly wam sie koszule do karmienia? Jakie polecacie?
Zastanawiam sie czy kupic nursing bra czy lepiej nursing bra top.
Poradzcie
Obserwuj wątek
    • muttie Re: koszule do karmienia 22.08.07, 17:20
      ja kupilam dwa staniki do karmienia,
      i prawei ich nie nosilam/ nie nosze. ubieram zwykle
      i karmie bez problemu.

      a ciuchy do karmienia?
      bylam w sklepie na manhattanie
      obejrzec bluzki dla karmiacych
      w sumie wygladaja tak samo jak moje normalne bluzki
      dekolt w V, a do karmienia masz opuscic rekaw
      za to cena jest odpowiednia, $40-$50!!!!
      wiec sobie odpuscilam

      w domu chodze bez stanika
      a na spacerach nosze co chce,do
      karmienia sie zakrywam.
      mozna kupic specjalne zaslonki, ktore zaklada sie na szyje
      store.babycenter.com/product/feeding+-+nursing/breastfeeding/breastfeeding+accessories/nursing+cover.do?asc=false
      ja jednak zamiast kupic feeding cover uzywam
      swojej letniej spodniczki
      sprawdza sie idealnie
      ( i nie widac, ze to spodniczka :))) )
      • aneta05 Re: koszule do karmienia 22.08.07, 17:34
        ja tez na razie nie mam zadnych ekstra ciuchow do karmienia, mam tylko nursing
        bra i bardzo sobie chwale i nie czuje zeby mi czegos brakowalo
        • kobraluca Re: koszule do karmienia 22.08.07, 18:40
          a czy nie przyda sie taka koszula w szpitalu? Jak bede chciala
          karmic dziecko nie bede musiala sie rozbierac tylko sobie odslonie
          cycka i gotowe
          • beatamc Re: koszule do karmienia 22.08.07, 18:51
            w szpitalu jest duzo prywatnosci. Jezeli bedziesz miala 2ke to bedziesz mogla
            sie odgrodzic kotara. Sa tez osobne zamykane pokoje do karmienia.
            Ja nie uzywalam koszul, bo wygladalam w nich jak w worku i styl mi ich wogole
            nie odowiada. Nie mam obfitego biustu, wiec w zwyklych blluzkach sobie radzilam.
            Tylko przez pierwsze 2 tyg. mialam piersi jak banie, ale ten czas i tak
            spedzilam prawie caly czas wdomu.
            Radze Ci wybrac w sklepie te bluzki ktore Ci sie podobaja i kupic je po
            porodzie jak je naprawde bedziesz potrzebowac.
            Staniki mialam 2 i one sie w 100% sprawdzily.
            • magdziol18 Re: koszule do karmienia 22.08.07, 19:04
              Hej, ja mialam kilka stanikow do karmienia - jedna z Was napisala,
              ze chodzi bez, ja sobie tego nie wyobrazam, bo mleko sie za mnie
              lalo strumieniami na poczatku...kupilam sobie dwie bluzeczki jedna z
              krotkim rekawkiem, druga z dlugim na www.motherwear.com. One sa wg
              mnie pomocne na poczatku kiedy malenstwo jest male i Cie nie
              zaslania no i TY sie uczysz jak karmic, trzymac itp. Karmilam bardzo
              duzo w miejscach publicznych i wtedy mi sie przydaly. Oprocz tego
              kombinacja krotki rekawek, na to sweter rozpinany( byla zima)
              swetnie sie sprawdzily, no i tak musialam nosic z soba zapasowa
              koszulke...
              • aneta05 Re: koszule do karmienia - szpital 22.08.07, 19:20
                ja mialam pokoj jednoosobowy wiec nie mialam problemu z prywatnoscia jak
                chcialam karmic, na razie jestem glownie w domu wiec tez sciagam cala bluzke i
                gotowe....
    • klaudona Re: koszule do karmienia 22.08.07, 19:34
      Mam kilka stanikow dla karmiacych i to mi wystarcza. Zawsze mam przy
      sobe zapasowy kocyk, ktorym zakrywam sie karmiac w publicznym
      miejscu. Nie mam zamiaru zakladac spodnice na szyje, aby dewoci sie
      nie krzywili. Prawo jest po mojej stronie - jako matka karmiaca mam
      prawo w stanie NY karmic praktycznie wszedzie i taka mam
      przygotowana odpowiec na wypadek, gdyby ktos robil problemy.
      Nie kupowalam tez zadnych bluzek dla karmiacych choc kiedys to
      rozwazalam. Bluzki rozpinane z przodu albo troche luzniejsze byly
      idealne.
    • reninka72 Re: koszule do karmienia 22.08.07, 21:25
      Bluzki, koszule do karmienia kompletnie mi sie nie przydaly - jak dla mnie
      totalny niewypal. Latwiej bluzke podniesc niz walczyc z za mala dziura w roznych
      nursing tops. Mialam dwa staniki do karmienia ale byly za duze (biust mi sie
      nie bardzo powiekszyl) i uzywalam tylko przez pierwsze trzy miesiace. Od kiedy
      biust mi wrocil do normalnego rozmiaru, bardzo sobie chwale zwykle biustonosze
      rozpinane z przodu.
      • kielbasia Re: koszule do karmienia 23.08.07, 02:42
        koszule sa zbedne, bo tylko sie motaja miedzy nogami, a na poczatku
        sie nie sprawdzaja bo i tak musisz stanik ciagle nosic z wkladkami,
        bo mleczko cieknie.
        mialam dwa staniki dla karmiacych z kohl's. sa superowe. dobrze sie
        zapinaja, jedna reka itd.
        ale najlepszy jest topik do karmienia. w domu ciagle w tym chodze,
        bardzo wygodnie a jak potrzeba to i wkladke mozna zalozyc.polecam z
        targetu.
    • bea_mama Re: koszule do karmienia 23.08.07, 04:03
      Jak dla mnie nursing bra to byla podstawa, nie wiem jak mozna
      chodzic bez biustonosza w czasie karmienia, serio... przeciez, w
      kazdej chwili moze zaczac leciec mleko.. przynajmniej tak bylo u
      mnie.
      Tylko trzeba sprawdzic, czy da sie ten biustonosz szybko otworzyc i
      zamknac jedna reka:) bo to bardzo dobra umiejetnosc, jak sie
      wrzeszczace, glodne dziecko na drugim reku trzyma:)

      Kupilam sobie bluzki do karmienia, ale naprawde ciezko bylo
      wyciagnac piers przez ten otwor:( wiec za bardzo mi sie nie
      przydaly.
      O koszuli nawet nie pomyslalam.
      • edytais Re: koszule do karmienia 24.08.07, 00:15
        Koszule w szpitalach sa rozpinane na ramionach, wiec nie musisz sie robierac do
        karmienia. Ja mialam swoje koszule, ktore kupilam na ten cel, bo w ogole nie
        lubie spac w koszulach nocnych. Kupilam takie z guziczkami z przodu, ktore
        tylko rozpinalam do karmienia.
        Tak jak juz kilka dziewczyn napisaly, u mnie bluzki do karmienia tez sie nie
        sprawdzily. Najlepsza byla koszulka ze sweterkiem na wierzch lub takie
        kombinowane bluzki z krotkim rekawkiem, ktore wygladaja jak sweterkowa narzutka
        bez guzikow i taka niby bluzka pod spodem (tylko przod bluzki, tyl jest wspolny
        ze sweterkiem, moze wiecie o co mi chodzi.....). Inaczej to przerzucalam
        receiving blanket przez siebie, spinany agrawka do pieluch tetrowych. Tak przy
        pierwszym dziecku. Potem sie nie cackalam z tym zakrywaniem.

        Biustonosze do karmienia u mnie bardzo sie sprawdzily! Ja mialam ich ponad 10,
        bo ciagle wkladki przemakaly i zawsze sie gdzies cos polalo. Nie chcialam robic
        prania co 2 dni a na pranie recznie nie mialam czasu (prysznic mial
        pierwszenstwo a na to nieraz nie bylo czasu), wiec mialam ich sporo na zapas.
        Przestalam ich uzywac po kilku miesiacach. Potem juz nosilam normalne jak
        jeszcze karmilam. Za zapas nie kupuj. Kup moze 1-2, bo to jednak jest
        inwestycja krotkotrwala i niepewna (jesli chodzi o rozmiar). Nie przewidzisz
        rozmiaru piersi. Kup sobie o jeden wiekszy niz pod koniec ciazy i taki sam. Na
        poczatku piersi sa wielgachne, ale pozniej maleja (tak gdzies po 2 tyg od
        porodu). Wtedy kupuj dobrze juz dopasowane staniki.
    • monikan1 Re: koszule do karmienia 24.08.07, 04:52
      Polecam Glamourmom.com - topy dla karmiacych, ubieram je pod
      wszystkie sukienki, bluzki, podkoszulki.Maja cienkie ramiaczka,
      wbudowany biustonosz z miejscem na wkladki.Karmie synka nawet w
      miejscach publicznych, bo pod ubraniem mam zawsze top i "nie
      pokazuje" golego ciala.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka